3nduro
13.09.07, 20:00
Zderrzyly sie 2 samochody. Honda Civic i Ford mondeo. Honde rozerwalo na 2
czesci. Caly tyl odklecial 20 metrow dalej i wbil sie w fiata punto. w
Chondzie siedzial jakis chlopak. Jacys przechodnie probowali go wyciagac z
pogietej blachy. Honda o rejestracji "WSI" a ford "WS". Na miejsce przyechala
straz, policja i 3 karetki. wiem bo to wydarzylo sie jakies 4 samochoy przed
samochodem mojego ojca. Tragedia. Podobno chlopak z Civic jeszcze zyl jak
probowali go wyciagac. Wypadek mial miejsce na ulicy warszawskiej na przeciwko
sklepu motoryzacyjnego.