Dodaj do ulubionych

"Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce".

15.01.08, 18:07
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4471324.html
Obserwuj wątek
    • fakkof Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 15.01.08, 18:52
      Najlepszy jest ten fragment:

      "Jednak warszawska gmina sprzedała szpital firmie deweloperskiej, ta
      rozebrała budynek i zbudowała apartamentowiec.
      - To jest skandal - mówi krótko Maria Halber, ostatnia siedlecka
      Żydówka".

      Zwracam uwagę na słowo "OSTATNIA". Czyli w Siedlcach tylko jeden Żyd
      jest. Hahahahaahaa.
      • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 15.01.08, 19:21
        a znasz jakichś innych?
        • brat_szczepana Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 15.01.08, 20:37
          Tam są jeszcze takie fragmenty.

          Pani Halber mówi: "W Polsce mi dobrze. Tu, w Siedlcach, atmosfera
          teraz lepsza niż przed wojną. Wtedy było coś takiego w klimacie,
          jakaś niewidzialna ściana nas od Polaków oddzielała. Teraz tego
          wcale nie ma."

          "W żadnym z miast i miasteczek, które odwiedziliśmy, nikt z
          bliższych ani dalszych sąsiadów nie narzeka na nowych-starych
          żydowskich właścicieli. ....
          Spokojna, miła starsza pani - mówiły o Marii Halber z Siedlec
          ekspedientki z "jej" spożywczego. Gdy zaczepialiśmy pod sklepem
          klientki, pytając, czy dla nich to aby nie dyskomfort, że kupują "u
          Żydówki", kobiety z reklamówkami pełnymi bułek patrzyły, jakby
          któryś z nas puścił bąka.

          Tylko jedna zapytała cicho: - A panowie z jakiego ramienia tutaj
          sprawdzacie?
          - Jesteśmy reporterami "Dużego Formatu".
          - To nie jest komunistyczne? Urban... nie?
          - Uchowaj Boże.
          - To wam powiem: oni byli kiedyś poglądowo bardzo czerwoni, ten
          Izaak Halber i ona.
          - A to, że Żydzi?
          - Kogo to tam teraz obchodzi, kto był Żydem przed wojną?"
        • neutron6 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 15.01.08, 21:56
          emektb, a Ty nie znasz?
          A tak trochę na inny temat, czy czytaliście już, czy chociaż
          przejrzeliście ostatnią książkę Grossa?
          Moim zdaniem (po szybkim przejrzeniu)to ona ubliża nam Polakom.
          • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 00:14
            ja uważam, że raczej skłania ku myśleniu. ciężko jest spojrzeć
            prawdzie w oczy, choć oczywiście trzeba pamiętać, że to nie jedyna
            prawda o nas, polakach. i nie ma się tu co oburzać o oskarżanie nas
            o antysemityzm, czy nikt tu na przykład nie pamięta obelżywego
            szkolnego "ty żydzie"?


            PS> innych żydów w siedlcach nie znam, zresztą pani halber też nie
            znam.
            • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 00:51
              emektb napisał:
              >... prawda o nas, polakach. i nie ma się tu co oburzać o oskarżanie nas o antysemityzm, czy nikt tu na przykład nie pamięta obelżywego
              > szkolnego "ty żydzie"?

              Emek super, a nie zastanowiło Cię czasem, że musi być jakieś podłoże takiego określenia? My jak my, ale nasze babcie i dziadkowie, ich rodzice wiedzą dokładnie o o co chodzi. Spekulacja, lichwa, czy się komuś podoba czy nie, choć Polacy też się tym w przeszłości zajmowali, to jednak było to domeną ludności żydowskiej. Nie chcę tu wszczynać sporów na tym tle, więc nie będę pisał nic więcej w tym temacie.
              • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 01:47
                pozwolę sobie zauważyć, że gdybyś nie chciał zaczynać dyskusji, to
                byś nie zaczynał... :)
                a tak poważnie to pewnie, że zawsze są podłoża stereotypów i nie
                opierają się one na prawdzie, a na jakiś zafałszowanych przekazami
                wyobrażeniach, w tym na temat innych narodów. napisałeś, że:
                My jak my, ale nasze babcie i dziadkowie, ich rodzice wiedzą
                dokładni
                > e o o co chodzi. Spekulacja, lichwa, czy się komuś podoba czy nie,
                choć Polacy
                > też się tym w przeszłości zajmowali, to jednak było to domeną
                ludności żydowskiej.
                I w związku z tym mam pytanie, czy masz choć blade pojęcie skąd
                wzięli się bankierzy i lichwiarze wśród żydów, arabów i innych
                niekatolików? zakładam, że nie, podobnie zresztą jak nie wiedzieli
                tego ludzie, którzy pewne sterotypy tworzyli. U mnie w głowie te
                uproszczenia świata funkcjonują tylko w sposób złagodzony, można
                wręcz powiedzieć, śladowy. Podpowiem ci tylko, że to właśnie
                katolicy (wywodzący się z pewnej niewielkiej sekty judaistycznej,
                której założycielem uznaje się żyda Jezusa) ukręcili finansowy bacik
                na samych siebie a przez późniejszą zazdrość również bacik
                nienawiści wobec żydów. i tak gwoli ścisłości - czy wydaje ci się,
                że większość żydów była lichwiarzami i obrzydliwie bogatymi
                bankierami lub fabrykantami?

                pozdro
                • nash_bridges Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 08:32
                  Może troszkę nie do końca na temat coś napiszę ale to juz przesada.
                  Chodzi mi o wszechobecne tematy żydowskie. Włączę wiadomości w tv -
                  mówią o żydach, szukam jakiegoś programu kulturalnego - trafiam na
                  fesitiwal kultury zydowskiej, czytam gazetę - na 3 stronie już
                  trafiam na pierwszy temat o żydach, wchodze na forum - tu też o
                  żydach. I jeszcze to tego ciągłe korespondencje polskich
                  dziennikarzy z Izraela jakby nie było cikawszych miejsc na świecie.
                  Jak na to wszystko patrzę to na wymioty mi się zbiera, zepchnijmy
                  tematy o nich na margines, zamiast nich pokazujmy kulturę polską,
                  podjemijmy jakies działania patriotyczne bo inaczej to dojdziemy do
                  nikąd:/
                • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 08:37
                  No tak, dyskusja zaczyna się na całego :P Ale skoro już.. .
                  Emek, jak można stwierdzić, że "zawsze są podłoża stereotypów i nie
                  opierają się one na prawdzie, a na jaki/ch/ś zafałszowanych przekazami
                  wyobrażeniach". Owszem, stereotyp może i często opiera się na fałszywych
                  przekazach, ale może też i często ma podłoże w prawdzie opartej na faktach.
                  Czemu więc uogólniasz i tak dokładnie i wprost stawiasz w kilku zdaniach
                  diagnozę w sprawach o których boje toczyły się i toczą od dziesiątek lat?
                  Poza tym to Ty wymyśliłeś sobie w tym wątku kategorię stereotypu, czyli
                  wizerunku żyda przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Dlaczego napisałem o
                  babciach czy dziadkach? Dlatego że im nic o żydach nie trzeba było przekazywać.
                  Mieli ich na co dzień, żyli wśród nich. Powiem wprost, moja babcia była osobą
                  bardzo zrównoważoną i realnie podchodzącą do życia. Opowiadała mi w jaki sposób
                  zapamiętała społeczność żydowską. Dla mnie jej słowa nie są stereotypem, są
                  ustnym przekazem od bliskiej mi osoby którą naprawdę dobrze znałem.
                  Oczywistym jest za to fakt o czym wspominasz, że nie każdy żyd był bankierem i
                  lichwiarzem, że większość z nich żyło ubogo i skromnie. I jest to tak oczywiste,
                  że chyba nawet niepotrzebnie o tym wspominasz :P No nic to, pozdrawiam :)
                  • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 10:20
                    ależ właśnie olbrzymia większość stereotypów oparta jest na
                    fałszywych przesłankach lub niepełnej prawdzie (a ta często fałszuje
                    rzeczywistość), wynika to głównie z naturalnej ludzkiej potrzeby
                    upraszczania świata, nie pamiętam dokładnie schematów ich
                    powstawania, ale wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej książki o
                    psychologii społecznej czy socjologii a pewnie i w internecie dużo
                    się znajdzie:)

                    a tego to już zupełnie nie pojmuję:
                    > Czemu więc uogólniasz i tak dokładnie i wprost stawiasz w kilku
                    zdaniach diagnozę w sprawach o których boje toczyły się i toczą od
                    dziesiątek lat?

                    to z kolei mnie trochę rozbawiło:)) uwierz mi, że nia ja byłem
                    pierwszy:)) :
                    > Poza tym to Ty wymyśliłeś sobie w tym wątku kategorię stereotypu,
                    czyli wizerunku żyda przekazywanego z pokolenia na pokolenie.

                    I jeszcze to:
                    >Dlaczego napisałem o babciach czy dziadkach? Dlatego że im nic o
                    żydach nie trzeba było przekazywać.

                    - ale wpajano im stereotypy.

                    > Mieli ich na co dzień, żyli wśród nich. Powiem wprost, moja babcia
                    była osobą bardzo zrównoważoną i realnie podchodzącą do życia.
                    Opowiadała mi w jaki sposób zapamiętała społeczność żydowską.

                    > a czy mógłbyś napisać jak twoja babcia zapamiętała tą społeczność?
                    z ciekawości pytam :)

                    pozdro
                    • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 20:27
                      emektb napisał:

                      Emek, w zasadzie co by nie napisać, jakie fakty nie przytoczyć, to Ty i tak masz na to gotową odpowiedź. Oczywiście odpowiedź, która jest jedna jedyna i wyłącznie właściwa :) Nawet przypomniał mi się fragment wiadomego filmu: "jedna jest tylko prawda ...mojsza, bo moja prawda jest najmojsza". Jakoś to tak leciało :)
                      Co do "niestereotypów" tylko faktów, to przytoczę tutaj jedną z krótkich opowieści mojej babci, o której już wspomniałem. Otóż pewnego dnia udała się do kupca żydowskiego by coś tam u niego zakupić. Długo nie mogli dogadać się co do ceny, ale to akurat jest sprawą normalną. W końcu gdy już doszli do jako takiego porozumienia, moja babcia wyjęła banknot. Żyd wziął go w ręce i na tle okna zaczął go oglądać czy aby nie fałszywy. Fałszywy nie był, ale żyd zaczął się nagle wykłócać że banknot nie jest pełnowartościowy, że płacąc nim cena musi być wyższa. Niepełnowartościowość banknota polegała na tym, że okazało się iż mniej więcej po jego środku widnieje okrągły otwór o średnicy ok. 1 mm. Moja babcia, która była chyba osobą spostrzegawczą szybko zorientowała się, że żydowski cwaniak- nigdy nie rozstający się z czapką posiadającą ogromny dach/no daszek:)/, ma w nim umieszczoną igłę. Biorąc do ręki banknot i "sprawdzając" go pod słońce nakłuwał go, by po chwili narzekać na "złe" pieniądze. Mruczał coś przy tym pod nosem kilka minut, powtarzając w kółko te same słowa. Oczywistym jest że podałem tutaj drobną sprawę, pierwszą z zapamiętanych która mi przyszła do głowy. Dziś może wydać się to śmieszne, wyjaśnie więc że przed wojną każdy banknot- nawet o najmniejszym nominale, stanowił już pokaźną wartość. A i ludzie o wiele bardziej je szanowali niż dziś. Ale co tam. W sumie moja opowieść to- można by rzec- drobiazg. Tyle jednak że życie składa się z drobiazgów. Zwłaszcza że i świadomość ludzka przed 70-ciu czy 100-ma laty była inna. OK. Pozdro emek, dla mnie to już koniec wątku. Chyba, że znów mnie ktoś udanie sprowokuje :)
                      • bmada Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 16.01.08, 23:20
                        Słyszałem, że żydzi prowadzą także knajpki.
                        • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 18.01.08, 10:37
                          a w siedlcach też jakąś prowadzą?
                        • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 18.01.08, 16:15
                          Wpadłbym na gęsie pipki ale trzeba aż na Kazimierz jechać.
                          • mpppm Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 18.01.08, 18:03
                            krzycho1252 napisał:

                            > Wpadłbym na gęsie pipki ale trzeba aż na Kazimierz jechać.

                            Oglądałeś Fajbusiewicza w nakryciu głowy w "Podróżach z żartem".
                            • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 18.01.08, 19:21
                              Co można napisać na takie stwierdzenie:
                              > Słyszałem, że żydzi prowadzą także knajpki.
                              Prowadzą w Krakowie, w Warszawie i być może w Lublinie.
                              • mpppm Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 18.01.08, 19:36
                                krzycho1252 napisał:

                                > Co można napisać na takie stwierdzenie:
                                > > Słyszałem, że żydzi prowadzą także knajpki.
                                > Prowadzą w Krakowie, w Warszawie i być może w Lublinie.
                                >
                                >
                                >

                                muślę, że tu chodziło o nasze miasto.
              • rosemary30 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 24.05.08, 00:22
                Podłożem tego określenia jak i innych podobnych są po prostu kompleksy. Tyle w
                temacie(rzece).
          • rosemary30 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 24.05.08, 00:20
            Polaczki są tak bardzo zakompleksione, że ich wszystko obraża.Zaścianek! A Polacy mają ważniejsze rzeczy na głowie niż szukanie "wrogów"...
      • Gość: Julian Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.19, 23:57
        Jest jeszcze jedna żydówka w Tygodniku Siedleckim - Mariola Zaczyńska.
        • news_1 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce 16.09.19, 11:00
          I jeden idiota-Polaczek-katoliczek, Julian, co właśnie wyżej osobiście ogłosił.
          • siedlce.tv Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce 21.09.19, 23:18
            news_1 napisał:

            > I jeden idiota-Polaczek-katoliczek, Julian, co właśnie wyżej osobiście ogłosił.

            Uderz w stół a odezwą się nożyce. Ja domyślałem się, kto od kilkunastu lat, pod nickiem news_1, wtrąca się w moje posty, opluwa, pomawia, kłamie i robi dziwne prowokacje oraz nasyła policję. Dorosły, wykształcony człowiek, obracający się w sferze kultury. Jestem zniesmaczony Pani zachowaniem i słownictwem.
            • news_1 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce 22.09.19, 11:12
              Znów masz remisję natręctw i mani prześladowczej, nieboraku? :-(
    • misinka81 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 17.01.08, 09:35
      Apropos stosunku Polaków do Żydów: moja babcia mieszkała w bardzo
      małej miejscowości i opowiadała, że kiedy jakis Polak otworzył sobie
      sklep, to żydowscy kupcy tak opuszczali ceny w swoich okolicznych
      sklepach, że Polak nie miał szans na utrzymanie swojego biznesu. Już
      chociażby przez to rozumiem, dlaczego część ludzi ma takie podejście
      do Żydów i dlaczego takim bohaterstwem było ich ratowanie w drugiej
      wojnie światowej; nie tylko dlatego, że ratowali człowieka, ale
      właśnie tego znienawidzonego czasami Żyda...
      • falkor_gredal Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 17.01.08, 11:22
        Zawsze musi byc ktoś na kogo można zwalić winę za jakieś
        niepowodzenia albo trudna sytuacje. Ludzie nie widzą winy w sobie
        tylko szukaja tematu zastępczego ( komuna żydzi ) chcę przypomniec
        że żydzi w Polsce na dobre pojawili się za czasów Kazimieża
        Wielkiego, każdy polak powinien wiedzieć że wtedy nastąpił gwałtowny
        rozwój Polski.Jak każdy naród mają swoje + i - ale to normalne. A
        polska to kraj wyjątkowo antysemicki wystarczy spytać pierwszego
        lepszego słuchacza radia "M" a wcale nie jest ich mało za takie
        treści powinien być kryminał ( łamanie konstytucji ). Jestem
        Katolikiem ale takie coś jak nienawiść do innych ras, wyznań, nacji,
        jest mi zupełnie obca.
        • siedlczanin2 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 17.01.08, 11:54
          Myślę że należałoby postawić pytanie. Czy tylko my Polacy (duży %)
          nie lubimy Żydów i dlaczego?
          A po takich oskarżeniach i to mało udokumentowanych, jak w
          książce "Strach" - przynajmiej dla mnie, choć nie byłem i nie
          jestem antysemitą - autor powinien być w Polsce personą non grata.
          Ile jeszcze będziemy przepraszać? Kto przeprosi NAS?
        • misinka81 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 17.01.08, 11:56
          Niestety bardzo dużo osób ma antysemickie podejście, nawet nie
          wiedziałam, że aż tyle..Widzą Żydów w polityce, życiu społecznym, a
          jak ktoś coś zrobi nie tak, to od razu jest odpowiedź dlaczego: bo
          to Żyd. A to przecież jest sprawą drugorzędną, ważne by robił dobrze
          to, co do niego należy.
        • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 07:07
          falkor_gredal napisał:

          > Zawsze musi byc ktoś na kogo można zwalić winę za jakieś
          > niepowodzenia albo trudna sytuacje...

          Ale też zawsze musi być ktoś, kto nieugięcie broni pewnych opcji, nawet tam gdzie bronić nie ma czego, bo fakty mówią co innego.
          ------
          brycee
          • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 11:17
            dobrze przyjmijmy więc, że żydzi to krwiopijcy, bogacze bez duszy,
            sami zafundowali sobie holocaust, do tego jeszcze komuniści, a
            zapewne i cykliści, robią macę z krwi niewinnych katolickich dzieci
            i co jest jasne jak słońce, to jeśli spotkały ich jakieś
            nieszczęścia to - po pierwsze sami są sobie winni, po drugie innych
            tez spotykają nieszczęścia, więc nie ma co tu żydów jakoś
            szczególnie eksponować i żałować. aha no i jeszcze jezus był
            polakiem, jego matka zresztą też. my zaś jesteśmy jedynym
            sprawiedliwym narodem, który nikomu niczego złego nie zrobił, a kto
            twierdzi co innego ten świnia i wróg polski, no i należy nam się
            podziw i miłość, bo jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa, a
            dostajemy tylko niewdzięczność. inaczej mówiąc polska chrystusem
            narodów. tylko krzyża jakiegoś wielkiego brakuje, na którym
            moglibyśmy sie zbiorowo ukrzyżować

            • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 11:35
              No tak, zapomniales jeszcze dodać o tym jak żydzi witali wkraczającą armie
              czerwona, kwiatami, chlebem i solą. Jak stawiali bramy powitalne. Strasznie
              musialo im byc zle w tej Polsce, mimo tego ze w swoich rękach posiadali ogromną
              część naszego majątku narodowego. W sumie wychodzi na to, ze wszystko im bylo
              jedno w czyim kraju by żyli, byleby tylko mieli kawałek władzy. Ładna
              wdzięczność dla kraju ktory ich przyjął :) Żeby bylo ciekawiej probowali tego
              samego w stosunku do niemiaszkow, ale ci szybko wyprowadzili ich z błędu
              pokazujac ze ten numer nie przejdzie. Zeby bylo smieszniej ogromna czesc elity
              ub to tez byli żydzi. No coz, narod wybrany :)
              • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 12:48
                to nieprawda, że w polsce jest antysemityzm, tym bardziej, że wcale
                nie padało.
                powiem ci tak brycee - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                twoje miejsce jest dość komfortowe.
                jeśli chodzi o służby bezpieczeństwa, to rzeczywiście ponad 27 proc.
                stanowili w nich żydzi i jest to słabe, tym bardziej, że nijak nie
                oddaje to odsetka społeczeństwa. jednak zapominasz skąd było
                pozostałe prawie 70 proc.? może to marsjanie? bo żydów można jeszcze
                zrozumieć - bali się prześladowań, resztki przeżyły hitlera, więc
                jedyną drogą było jak największe obsadzenie aparatu bezpieczeństwa.
                podejrzewam też, że prześladowanie innych było dla nich o tyle
                łatwiiejsze, że przez okres wojny widzieli rzeczzy straszne, rzeczy
                jakich nie powinien uczynić człowiek człowiekowi, mieli strasznie
                skrzywioną psychikę, moralność na wykończeniu, a chodziło im już
                tylko o przetrwanie.

                pozdro
                • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 12:55
                  emektb napisał:

                  > to nieprawda, że w polsce jest antysemityzm, tym bardziej, że wcale
                  > nie padało.
                  > powiem ci tak brycee - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
                  > twoje miejsce jest dość komfortowe.
                  > jeśli chodzi o służby bezpieczeństwa, to rzeczywiście ponad 27 proc.
                  > stanowili w nich żydzi i jest to słabe, tym bardziej, że nijak nie
                  > oddaje to odsetka społeczeństwa. jednak zapominasz skąd było
                  > pozostałe prawie 70 proc.? może to marsjanie? bo żydów można jeszcze
                  > zrozumieć - bali się prześladowań, resztki przeżyły hitlera, więc
                  > jedyną drogą było jak największe obsadzenie aparatu bezpieczeństwa.
                  > podejrzewam też, że prześladowanie innych było dla nich o tyle
                  > łatwiiejsze, że przez okres wojny widzieli rzeczzy straszne, rzeczy
                  > jakich nie powinien uczynić człowiek człowiekowi, mieli strasznie
                  > skrzywioną psychikę, moralność na wykończeniu, a chodziło im już
                  > tylko o przetrwanie.
                  >
                  > pozdro

                  Powiem ci szczerze- przeczytaj to co napisałeś wyżej. Jest to tak niechlujne,
                  bez spójności, sensu i logiki, że nawet nie bardzo mam chęć odnosić się do tego.
                  Sorry.
                  • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 15:59
                    kiedy wpisujesz raptem dwa zdania komentarza, to nie cytuj całej
                    wypowiedzi.
                    rzeczywiście być może zbyt duże skróty myślowe zastosowałem, ale
                    wybacz pierwszego zdania tłumaczył nie będę. w drugim i trzecim
                    autor miał na myśli to, że nie możesz wiedzieć, podobnie jak i ja
                    zresztą, jak 2 wojna wpłynęła na psychikę ludzi.
                    w zdaniu 4 wyraziłem dezaprobatę dla żydów w sb i zauważyłem, że jak
                    na niewielką ilość żydów w polsce po wojnie, to ich ilości w
                    służbach nie da się wytłumaczyć proporcjonalnością w stosunku do
                    odsetka całego społeczeństwa.
                    co do reszty to w skrócie chciałem zauważyć, że ludźmi w pewnych
                    momentach kieruje strach

                    następnym razem postaram się pisać bardziej zrozumiale
                • bieszczadzka Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 15:13
                  emektb!!!???? co ty opowiadasz? Gross w swej "historycznej" książce
                  pisze o około 800-140 żydowskich istnień. A dlaczego nie pisze ile
                  tych żydowskich istnień Polacy uratowali?. Ta książka
                  zamiast "leczyć" Polaków z antysemityzmu skłania -chociażby mnie -
                  do twierdzenia, że autor znieważa nas Polaków zarzucając nam
                  współudział w dokończeniu Holokaustu.
                  Emektb, jeśli piszesz, że "tylko" 27% SB to Żydzi (i o tym się
                  niewiele pisze i nawet wg ciebie to żadna ujma, tylko strach przed
                  prześladowaniami?), to policz jaki procent do kilku milionów stanowi
                  liczba 800 czy nawet 1400 osób. To 0 przecinek ileś % i może nie ma
                  o czym pisać?
                  • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 16:09
                    bieszczadzka napisał:

                    > emektb!!!???? co ty opowiadasz? Gross w swej "historycznej"
                    książce
                    > pisze o około 800-140 żydowskich istnień.

                    to mało? przy ilu mordach pojawia się problem? może wtedy kiedy
                    zabijemy 10 tys.? a może milion?

                    A dlaczego nie pisze ile
                    > tych żydowskich istnień Polacy uratowali?.

                    może dlatego, że książka traktuje o czym innym? może dlatego, że
                    wśró wielu amerykańskich żydów pokutuje obraz polaka antysemity? -
                    moim zdaniem częściowo mijający się z prawdą.

                    Ta książka
                    > zamiast "leczyć" Polaków z antysemityzmu skłania -chociażby mnie -
                    > do twierdzenia, że autor znieważa nas Polaków zarzucając nam
                    > współudział w dokończeniu Holokaustu.

                    odnoszę wrażenie, że chyba nie czytałeś tej książki. poza tym ona
                    nie ma "leczyć", ale moim skromnym zdaniem dać do myślenia i może do
                    rachunku sumienia, choć to trudne trzeba przyznać

                    > Emektb, jeśli piszesz, że "tylko" 27% SB to Żydzi (i o tym się
                    > niewiele pisze i nawet wg ciebie to żadna ujma, tylko strach przed
                    > prześladowaniami?),

                    oj kłamczuszek się a panu bieszczadzka odzywa. gdzie
                    napisałem "tylko", bo jakoś nie mogłem skojarzyć? jeśli już to jest
                    tam ponad, ale widzę, że widzisz to co chcesz:)
                    i gdzie niby powiedziałem, że to żadna UJMA?
                    nie kłam proszę.


                    to policz jaki procent do kilku milionów stanowi
                    > liczba 800 czy nawet 1400 osób. To 0 przecinek ileś % i może nie
                    ma
                    > o czym pisać?

                    mam pytanie. jak ktoś zabije ci kogoś z rodziny, to nikt nie
                    powinien się tym przejmować, bo przy milionach to zaledwie ułamek
                    promila? czy może każda śmierć to tragedia? chciałbym poznać Twój
                    punkt widzenia.

                    pozdro
                    • bieszczadzka Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 16:57
                      Napewno co bym nie napisał to na wszystko jako dziennikarz
                      znajdziesz mniej, czy bardziej wykrętną odpowiedz. Ja znam fakty,
                      książkę najpierw przejrzałem a teraz jestem na ukończeniu czytania.
                      Mam plan co z nią zrobię -prawdopodobnie gdzieś zniszczę.
                      Na jedno już tylko mi odpowiedz - ile jeszcze i dokąd będziemy
                      poniewierani przez takich ludzi jak autor, ile jeszcze mamy
                      przepraszać w Polsce i na oczach Świata, ilu jeszcze znajdzie
                      się "pokrzywdzonych", którzy po sześćdziesięciu, a może nawet po stu
                      latach będą chcieli pluć nam w twarz. Mnie już to już nie rusza.I
                      jeszcze jedno, albo nie bo powiesz że jestem antysemitą, choć wcale
                      nim nie byłem ani nie jestem. A boję się że po takich lekturach
                      antysemitów może przybć
                      • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 17:57
                        > A boję się że po takich lekturach
                        > antysemitów może przybyć

                        Ja się nie boję. Prawda może być bolesna. Gdy czytam:
                        " Były i wypadki bandyckich mordów popełnionych Na Żydach przez
                        Polaków. Takie wydarzenie miało miejsce w Opolu Nowym pod Siedlcami,
                        gdzie w marcu 1944 r. zamordowano kilkunastu ukrywających się Żydów,
                        m. in. syna dr. Loebela - Witolda, Głazowskiego Romana, Lolkę
                        Zalcman, Herszko Cygielsteina, Leibko Wiśnię i Romińską" ("Żydzi
                        siedleccy". E. Kopówka) to tych "Polaków" napisałbym przez małą
                        literę.
                        Siedlce wyzwolono pod koniec lipca.
                        • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Wólka Okrąglik 19.01.08, 18:01
                          Jeszcze czytając to
                          www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4811664.html
                          • emektb Re: "Żyd miły z bliska. Wólka Okrąglik 19.01.08, 18:12
                            uważaj, bo zaraz cię rozjadą nazwą jescze obrońcą zaprzyjaźnionego
                            narodu przebywającego czasowo na emigracji za oceanem :))
                        • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 19.01.08, 18:11
                          " Dnia 20 grudnia 1944r w Siedlcach przed własnym domem zabity
                          został Kalman Orzeł, a 25 lutego zabito Jankiela Omielinę. W tym
                          samym czasie dokonano zbrojnego napadu na jedyną żydowska rodzinę
                          zamieszkałą we wsi Paprotnia, od wybuchu granatu ciężko raniono
                          matkę i jej dwoje małoletnich dzieci. W lutym wymordowano 6 Żydów
                          we wsi Wohin w powiecie radzyńskim a w marcu 6, we wsi Mokobody."
                          www.jews-lublin.net/index.php?section=16&page=121
                          • bieszczadzka Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 20.01.08, 00:22
                            krzychu, emektb - wiecie ilu Polaków zabito w grudniu 44r? czy tylko
                            waszym zdaniem zabijano Żydów? emektb napisz książkę o tym jak
                            zabijano Polaków i wydaj ją w Niemczech i w Izraelu.
                            -Dla mnie już koniec tematu? Cześć.
                            • falkor_gredal Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 20.01.08, 01:24
                              Czy nikt z was nie słuchał opowieści starszych ludzi mieszkających w
                              Siedlcach w czasie wojny, ja miałem bardzo nikłą przyjemność takiej
                              opowieści słuchać jak z transportu uciekła kobieta i jej dwójka
                              dzieci, kobieta została zastrzelona na ul. Formińskiego przez
                              Ukraińca ( Ukraińcy ochraniali transporty żydów z tych okolic)a
                              dzieci strzałami w głowę przez żołnierza niemieckiego. Człowiek,
                              który opowiadał mi tą historię widział to i to wcale nie przekonało
                              go do żydów a wręcz przeciwnie podsyca to w nim taką nienawiść do
                              tego narodu. Dla niego każda osoba publiczna niezwiązana w mniejszym
                              lub w większym stopniu ze skrajną prawicą ( LPR, radio M,) jest
                              żydem jak słyszę, że nie lubi tej prezenterki, bo ona jest tego nie
                              lubi, bo on jest każdy, kto ma inne poglądy na pewno jest wszyscy
                              powinni być zgładzenie w obozach, bo to swołocz, to nie ludzie, krew
                              mnie zalewa. Jak widzę księdza prałata J. ( bez nazwisk pewnie
                              wiecie, o kogo chodzi) patrona polskiej młodzieży faszystowsko
                              nacjonalistycznej to jestem zdania, że ekskomunika powinna być
                              powszechnie stosowana. Bo jak może głosić Słowo Boże ktoś
                              przesiąknięty nienawiścią do szpiku kości w szczególności po tym jak
                              Jan Paweł II rozpoczął dialog z innymi wyznaniami. Przecież najpierw
                              i tak jesteśmy ludźmi.
                            • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 20.01.08, 19:38
                              > wydaj ją w Niemczech i w Izraelu.
                              -Dla mnie już koniec tematu? Cześć.

                              Temat powinien się rozwijać bo jak podaje prasa w niedługim czasie
                              ukaże się przynajmiej dwie książki na temat Polaków i Żydów.
    • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Nadgorliwość? 22.01.08, 11:21
      Co te biedne dzieci będą czytały? W Siedlcach jest Liceum im. B.
      Prusa. Zmienią nazwę na im. Głowackiego?
      " Nie mam wątpliwości, że najwyższy czas ukazać ten skrzętnie
      ukrywany problem. Antysemickie poglądy w polskiej literaturze są
      faktem. Inwektywy przedzierają się do świadomości uczniów pod
      szyldem arcydzieła".
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4857912.html
      • sppam Re: "Żyd miły z bliska. Nadgorliwość? 22.01.08, 12:07
        Czy ktoś w ogóle z Was zdaje sobie sprawę z tego, że Żydzi zachowują
        się jak hipokryci, którzy będą obnosić się i lamentować do końca
        świata za holokaust, a sami zachowują się wobec Palestyńczyków jak
        III Rzesza? Za pomocą amerykańskich wpływów (Żydów w USA jest
        więcej, niż w samym Izraelu) stworzyli getto zwane ładnie Autonomia
        Palestyńska. Wkroczyli i mordowali ludność palestyńską. Nie dziwię
        się, że Palestyńczycy wykonują zamachy bombowe (nowoczesna
        partyzantka), bo każdy, kto nie walczy o swoją ojczyznę jest zdrajcą
        i postaw się człowieku w ich sytuacji!!!
        • rosemary30 Re: "Żyd miły z bliska. Nadgorliwość? 24.05.08, 00:31
          sppam napisał:

          > Czy ktoś w ogóle z Was zdaje sobie sprawę z tego, że Żydzi zachowują
          > się jak hipokryci, którzy będą obnosić się i lamentować do końca
          > świata za holokaust, a sami zachowują się wobec Palestyńczyków jak
          > III Rzesza? Za pomocą amerykańskich wpływów (Żydów w USA jest
          > więcej, niż w samym Izraelu) stworzyli getto zwane ładnie Autonomia
          > Palestyńska. Wkroczyli i mordowali ludność palestyńską. Nie dziwię
          > się, że Palestyńczycy wykonują zamachy bombowe (nowoczesna
          > partyzantka), bo każdy, kto nie walczy o swoją ojczyznę jest zdrajcą
          > i postaw się człowieku w ich sytuacji!!!
          A to Jezus "wychował" Żydów, sami źli ludzie:) Tragedia co Wy wszyscy piszecie!
          Więcej luzu :)
      • brycee Re: "Żyd miły z bliska. Nadgorliwość? 22.01.08, 12:43
        krzycho1252 napisał:
        > Co te biedne dzieci będą czytały? W Siedlcach jest Liceum im. B.
        > Prusa. Zmienią nazwę na im. Głowackiego?
        > " Nie mam wątpliwości, że najwyższy czas ukazać ten skrzętnie
        > ukrywany problem. Antysemickie poglądy w polskiej literaturze są
        > faktem. Inwektywy przedzierają się do świadomości uczniów pod
        > szyldem arcydzieła".

        Tak tak.. . I niech przy okazji zdejmą Teletubisie. Już zwłaszcza tego
        obrzydliwego Tinky Winky`ego z tą jego różową torebką.
        Jak widzę, nie wszyscy rozumieją że nie chory jest autor. Czasem po prostu
        zdarzy się chory odbiorca.
    • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 14.05.08, 08:48
      klemens_klemens przypomniał o tym w innym watku.
      Siedleckie bohaterki:
      o Zofii Olszakowskiej Glazer
      ceo.org.pl/portal/doc_glowny?docId=37891
      i Sabinie i Irenie Zawadzkich
      ceo.org.pl/portal/doc_glowny?docId=37828
      • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Przystanek Siedlce". 14.05.08, 08:56
        Rodzice wojewody
        "– Najgorsza jest nienawiść – mówi Janusz Kowalski, były wojewoda
        siedlecki, który w 1978 roku odebrał medal Sprawiedliwy wśród
        Narodów Świata – najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne nadawane
        nie Żydom. Jego rodzice uratowali podczas II wojny światowej 10
        Żydów zamieszkałych w Siedlcach. Dołączył do grona blisko 5-
        tysięcznej rzeszy Polaków poświęcających się ratowaniu Żydów z
        Holokaustu."
        siedlce.naszemiasto.pl/wydarzenia/840574.html
    • klemens.klemens Przystanek Łosice 19.05.08, 18:43
      Przystanek I:

      "20 maja w Łosicach odbędzie się uroczystość rededykacji cmentarza
      żydowskiego. Uroczystość będzie miała charakter międzynarodowy, na
      skalę ogólnopolską i światową.
      Swoją obecność zapowiedzieli między innymi:
      główny Rabin Izraela, ambasadorzy USA i Izraela, biskupi polscy,
      ministrowie oraz przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP.

      Uroczystość otwarcia cmentarza rozpocznie się o godzinie 11.00.
      W programie uroczystości m.in. krótka historia Żydów Łosickich,
      modlitwa Kadisz oraz wystąpienia gości.

      Cmentarz żydowski o powierzchni jednego hektara znajduje się w par-
      ku, w centrum miasta – powiedział Radiu Podlasie burmistrz miasta i
      gminy Łosice Janusz Kobyliński

      Miasto nie poniosło żadnych kosztów związanych z odrestaurowaniem
      cmentarza żydowskiego w Łosicach, na którym znajduje się ponad
      tysiąc macew. Była to inicjatywa warszawskiej gminy żydowskiej."
      www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=6721&idk=3
      Przystanek II:

      "Nieznani sprawcy wykonali antysemickie napisy na murze okalającym
      cmentarz żydowski w Łosicach oraz zbeszcześcili część macew, pokrywa-
      jąc je bliżej nieokreślonymi znakami wykonanymi czarną farbą.

      Policja wszczęła dochodzenie w celu ustalenia osób mogących mieć
      związek z dewastacją. Na razie rozpoznanie jest prowadzone w środo-
      wisku lokalnym – nie wykucza się włączenia do poszukiwań innych
      jednostek policji.

      W najbliższy wtorek (20.05.) na łosickim cmentarzu ma odbyć się
      uroczystość jego otwarcia po zakończeniu prac renowacyjnych."
      www.tygodnik.siedlecki.pl/t3560-profanacja.cmentarza.zydowskiego.w.losicach.htm




      • krzycho1252 Re: Przystanek Łosice 19.05.08, 19:56
        Skoro przypomiałeś to mi się znalazło.
        www.zchor.org/losice/losice.htm
        z google można przekierować na automatyczne tłumaczenie
        • krzycho1252 Re: Przystanek Łosice 19.05.08, 19:59
          i jeszcze
          www.bagnowka.com/?m=cm&g=show&idg=956
          • klemens.klemens Re: Przystanek Łosice 19.05.08, 20:07
            Znamy te strony, ale zawsze dobrze przypomnieć, bo nie wszyscy znają.

            Pytanie: skąd ta niszczycielska hołota w Łosicach, w takim spokojnym
            mieście?
            • krzycho1252 Re: Przystanek Łosice -złapali sprawcę 26.05.08, 20:02
              Jak podaje KRP
              "Jest nim Michał L., 21 letni mieszkaniec Łosic, żołnierz służby
              nadterminowej.
              Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 maja na
              cmentarzu żydowskim przy ul. Piłsudskiego w Łosicach.
              „Na murze okalającym cmentarz znajdowały się napisy wykonane sprejem
              w postaci haseł antysemickich. Wandale zniszczyli również macewy
              znajdujące się na terenie cmentarza poprzez namalowanie różnych
              obraźliwych znaków graficznych. Wartość strat dotychczas nie została
              oszacowana. Cmentarz żydowski w Łosicach jest niezwykle cennym
              zabytkiem, gdyż znajdują się oryginalne polichromie nagrobków.
              Najstarsze pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku” – powiedział Radiu
              Podlasie asp. sztab. Krzysztof Laszuk, oficer prasowy łosickiej
              policji.
              Sprawca przyznał się do popełnionego czynu."

              klemens.klemens napisał:
              > Pytanie: skąd ta niszczycielska hołota w Łosicach,

              Krzywdę mu wyrządzili?
    • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Siedlecki wstyd. 01.06.08, 13:20
      " Na ziemiach polskich Żydzi po raz pierwszy otrzymali przywileje,
      gwarantujące nienaruszalność i ochronę swoich cmentarzy, w 1264
      roku, w Statucie kaliskim, wydanym przez Bolesława Pobożnego.

      Cmentarz żydowski jest własnością Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w
      Warszawie - to fakt. Podobnie jak ten, że to Żydzi powinni zadbać o
      odnowienie i uporządkowanie macew na ich cmentarzu. Nie wymagajmy
      jednak, by przyjechali posprzątać nasze brudy. Dlaczego? - bo
      wstyd... (Ana)
      www.tygodnik.siedlecki.pl/t3609-wstyd.htm
      I jeszcze odnośnie PS2
      "2) Osoba, która wykopała ten dół, powinna wiedzieć, że na kirkurach
      ciała grzebane są bardzo płytko. "Wykopki" prowadzone na głębokość
      większą niż 50 cm są uznawane za... profanację zwłok..."

      Czasami myślę, że ktoś kradnie nagrobki. Kiedyś zauważyłem kilka
      miejszych dziur w ziemi.


      • ito25ms Re: "Żyd miły z bliska. Siedlecki wstyd. 01.06.08, 16:03
        Rolą UM i Policji jest natychmiastowa interwencja w opisywanych w TS
        przypadkach.
        Nie może być tak, że żuleria i chołota ze Spokojnej wystawi całemu
        miastu niechciane świadectwo "antysemitów z Siedlec".
        • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska. Siedlecki wstyd. 10.06.08, 09:31
          "Zauważony 31 maja dołek na śmieci... poszerzył się i powiększył o
          świeżo wykopany tunel-jamę. "
          www.tygodnik.siedlecki.pl/t3635-od.wstydu.do.bezczelnosci.htm
          ito25ms napisał:
          > że żuleria i chołota ze Spokojnej wystawi całemu
          > miastu niechciane świadectwo "antysemitów z Siedlec".
          To nie tylko o ludzi ze Spokojnej chodzi. Na starym cmentarzu
          Cmentarna -Wojskowa do niedawna też prowadzali psy na spacer. Teraz
          nie widzę. Nikt też nie kopał jam.
    • klemens.klemens Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 23.10.08, 17:10
      24 października przyjeżdża do Siedlec z dwudniową wizytą 22-osobowa
      delegacja ziomkostwa Siedlec w Izraelu na czele z przewodniczącą,
      Bellą Prużanski.
      Poza wycieczką śladami przodków, w tym odwiedzeniem kirkuta,
      zaplanowano spotkanie z władzami miasta.
      www.tygodnik.siedlecki.pl/news.php
      Miło się dowiedzieć, że gdzieś na świecie istnieje ziomkowstwo
      Siedlce
      • siedlczanin13 Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 14:52
        klemens.klemens napisał:

        > Poza wycieczką śladami przodków, w tym odwiedzeniem kirkuta,
        > zaplanowano spotkanie z władzami miasta.


        chyba winno się odmienić "kirkutu"?, szpital sprzedali, Introdruk
        (mykwę) sprzedali i nie starczyło "biedaczkom" na posprzatanie
        miejsca pochówku zmarłych i pomordowanych ziomków, teraz mają
        sprzatać za nich Polacy narodowości polskiej, sprzątnijmy i wystawmy
        rachunek Gminie Żydowskiej ( w złotych szeklach) złożony na ręce ich
        delegacji, może wreszcie się zawstydzą

        siedlczanin13 (2008-10-24 13:29:05)


        • kerac32 Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 15:23
          siedlczanin13 przeginasz! Tu nie chodzi o sprzątnięcie śmieci po
          Żydach, ale o te, które wrzucili tam nasi ziomkowie - Polacy
          chrześcijanie. Wspomniał już o tym powyżej krzycho1252. I nie
          próbuj mnie przekonywać, że było inaczej - przed laty mieszkałem
          tuż obok i widziałem na własne oczy jak było.
          • klemens.klemens Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 15:35
            Istotnie, te śmieci pozostawiają obecni wizytanci i nie są to śmieci
            historyczne sprzed 60-ciu lat.

            Ten cmentarz to też historia naszego miasta i ludzi, którzy kiedyś
            tu mieszkali.

            Tak swoją drogą zastanawiam się, czy np. w takich Chicago czy innej
            Argentynie też isnieje coś w rodzaju koła b. siedlczan?
            • siedlczanin13 Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 17:31
              nie chodziło mi o zaśmiecających cmentarz i czyje to śmieci, tylko
              o brak zinteresowania terenem przez Gminę Żydowską. Miasto chciało
              przekazać teren jednak GŻ nie podpisała do dziś dokumentu,
              dlaczego ?, bo musiałaby odpowiadać za jego utrzymanie.
              • krzycho1252 Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 19:36
                > dlaczego ?, bo musiałaby odpowiadać za jego utrzymanie.

                Myślę, że gmina przejmując majątki przedwojennych obywateli
                Rzeczpospolitej mogłaby się opiekować cmentarzem żydowskim. W końcu
                na tym cmentarzu Niemcy rozstrzeliwali także i Polaków.
                Szpital Żydowski i łaźnia rytualna to też bolący ale chyba inny
                temat. No i bożnica rzezaków na Czerwonego Krzyża.
                • mpppm Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 24.10.08, 22:57
                  Przyjechali bo chcą sprzedać część cmentarza miastu lub budowniczemu.
                  Pisano o tym.
                  • emektb Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 28.10.08, 09:54
                    nie wiem czy w malignie jakiejś piszesz czy też tak na poważnie? po
                    pierwsze nie mogą sprzedać bo nie są właścicielami. po drugie gdyby
                    jacyś żydzi sprzedali komuś choćby kawałek kirkutu, a właściwie to
                    bejsojlem to mogliby się do jakiejś innej galaktyki przeprowadzić.
                    cmentarz to dla żydów jedno z najważniejszych miejsc.
                    • mpppm Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 28.10.08, 10:15
                      piszę to o czym czytałem lub sam osobiście słyszałem.
                      Czy siedlecki budowniczy nie wystawił bloków na cmentarzu żydowskim.
                      Po co we wrześniu z Londynu fatygował się jakiś żydowski dostojnik
                    • siedlczanin13 Re: "Żyd miły z bliska" - ziomkowstwo Siedlce 28.10.08, 10:45
                      emektb napisał:

                      > nie wiem czy w malignie jakiejś piszesz czy też tak na poważnie?
                      po
                      > pierwsze nie mogą sprzedać bo nie są właścicielami. po drugie
                      gdyby
                      > jacyś żydzi sprzedali komuś choćby kawałek kirkutu, a właściwie to
                      > bejsojlem to mogliby się do jakiejś innej galaktyki przeprowadzić.
                      > cmentarz to dla żydów jedno z najważniejszych miejsc.

                      jeśli jedno z "najważniejszych miejsc" to dlaczego w Siedlcach jest
                      ono tak "zadbane" przez Gminę Żydowską ?
                      "Żydzi uważali cmentarz za miejsce nieczyste. Nie wolno na nim nosić
                      tałesu (prostokątnej chusty nakładanej przez Żydów na głowę podczas
                      modlitwy, zwykle biała z czarnymi lub granatowymi pasami wzdłuż
                      boków i frędzlami zwanymi cicit w rogach chusty), tefilin (dwa
                      czarne skórzane pudełeczka wykonane z jednego kawałka skóry
                      koszernego zwierzęcia) i czytać Tory. Potomkom rodów kapłańskich –
                      Kohenom nie wolno było przebywać na cmentarzu (w przypadku śmierci
                      bliskiej osoby musieli stać osobno w dużej odległości od grobu).
                      Przy cmentarzach często znajdowała się studniarzy wyjściu, przy
                      której należy dokonać ablucji."
                      więcej „Cmentarze żydowskie Białostocczyzny” Tomasz Wiśniewski
    • mpppm ziomkostwo 27.10.08, 12:43
      było i pojechało?
      więcej nic?
      • krzycho1252 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 08:58
        Już parę lat temu pisałem, że giną nagrobki z żydowskiego cmentarza
        a tu:
        "Urodzona w Siedlcach Batia Prużanski, matka przewodniczącej
        Ziomkostwa Siedleckiego - Belli, nie znalazła na siedleckim kirkucie
        macewy z nazwiskiem swojej rodziny. - Widziałam ją na fotografii
        cmentarza sprzed lat - nie kryła goryczy i rozczarowania."
        www.tygodnik.siedlecki.pl/t4021-....co.fundacja.ochrony.dziedzictwa.zydowskiego.posprzatala.htm
        • krzycho1252 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 09:06
          Pamięć o miejscu urodzenia przodków:
          "25 października w Siedlcach gościła dwudziestoosobowa delegacja
          Ziomkostwa Siedlec w Izraelu.
          Organizacja ta grupuje potomków tutejszych Żydów i liczy około
          pięciuset osób.
          „Związek powstał jeszcze przed II wojną światową” – powiedziała
          Radiu Podlasie przewodnicząca związku, Bella Prużanski."
          www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=8984&idk=1
        • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 09:46
          Nie wiem co TS chce przekazać czytelnikom wstawiając w galerii zdjęć
          (do artykułu o odwiedzinach ziomkostwa)zdjęć z jakimiś śmieciami czy
          miejscem gdzie palono powycinnane krzaki.
          Robiłem tam zdjęcia i nie było tam teraz śmieci po wrześniowych
          porządkach.
          • krzycho1252 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 11:18
            Też nie wiem. Już poprzednio pisali o jakiś ustaleniach rady
            rabinackiej, że na cmentarzu nie wolno palić ognisk. Jak się
            posprząta to źle, jak sprzątali studenci to dobrze. Jestem
            zadowolony, że sprawa tego cmentarza trafia z jednej siedleckiej
            gazety do czytelników. Chociaż.. ginące groby na części katolickiej
            i prawosławnej cmentarza centralnego są niepokojące. Może w tym roku
            będzie kwesta?
            A swoją drogą, jedziesz tysiące kilometrów na grób bliskich a grobu
            nie ma... Co czujesz?
        • siedlczanin13 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 11:27
          krzycho1252 napisał:

          > Już parę lat temu pisałem, że giną nagrobki z żydowskiego
          cmentarza
          > a tu:
          > "Urodzona w Siedlcach Batia Prużanski, matka przewodniczącej
          > Ziomkostwa Siedleckiego - Belli, nie znalazła na siedleckim
          kirkucie
          > macewy z nazwiskiem swojej rodziny. - Widziałam ją na fotografii
          > cmentarza sprzed lat - nie kryła goryczy i rozczarowania."
          > <a href="www.tygodnik.siedlecki.pl/t4021

          na siedleckich cmentarzach przeczytasz ogłoszenie, że jeśli nie
          dokonasz opłaty to groby po 20 latach zostaną sprzedane (oczywiście
          z prochami bliskich), nie trzeba czekać 60 lat,
          • krzycho1252 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 11:37
            > na siedleckich cmentarzach przeczytasz ogłoszenie, że jeśli nie
            > dokonasz opłaty to groby po 20 latach zostaną sprzedane
            (oczywiście
            > z prochami bliskich), nie trzeba czekać 60 lat,

            I tak to się dzieje. Na cmentarzu centralnym jest to bardzo widoczne.
            Któregoś dnia spotkałem rodzinę, która szukała grobu dziadków. Z
            Krakowa chyba przyjechali. Pokazałem tablicę o której napisałeś i
            usłyszałem....
            > nie trzeba czekać 60 lat,
            w religii żydowskiej jest inaczej niż z naszymi grobami.
            • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 12:54
              Nie wiem czy wszyscy wiedzą ale część cmentarza żydowskiego jest
              wolna od mogił. Nie chowano tam nikogo. Chodzi o część północną i o
              tej części słyszałem, że ma być sprzedana.
              Kto jest właścicielem cmentarza, jest mi to obojentne, obojętne mi
              też jest czy część będzie sprzedana czy nie.
              Po sprzedaży szpitala żydowskiego i cmentarza przy nim wynika, że
              dla jednych żydów świętość, dla innych nie.

              PS. Widziałem znicze postawione na cmentarzu. Wydaje mi się, że to
              nie jest obyczaj żydowski.
              • kerac32 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 14:02
                Mnie te znicze również zastanowiły. Dotąd sądziłem, że żydowskim
                zwyczajem, na okazanie szacunku i pamięci jest przyniesienie i
                położenie na grobie małego kamienia. Można to zobaczyć w scenie
                końcowej głośnego filmu S. Spielberga "Lista Schindlera".
                • siedlczanin13 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 14:15
                  "Żydzi zapalają na nagrobkach świeczki, kładą kamienie i kartki
                  zawierające prośby do Boga (kwitlech). Obyczaj układania na grobach
                  kamyków prawdopodobnie pochodzi z czasów, gdy zwłoki grzebano na
                  pustyni. Był to rodzaj zabezpieczenia miejsca pochowku przed dzikimi
                  zwierzętami a także wyraz szacunku dla zmarłego. Przy grobie odmawia
                  się kadisz. Groby krewnych odwiedza się w rocznicę śmierci, rocznicę
                  zburzenia Jerozolimy (lipiec – sierpień) i miesiącach Elul
                  (sierpień – wrzesień)."
                  link podałem wyżej, warto poczytać o obrządku naszych "starszych
                  braci w wierze" - słowa Jana Paweła II z 23 marca 2000 r. w czasie
                  spotkania z rabinami Izraela( podaję żeby mnie znów jakiś jacox nie
                  zbeształ).
                  • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 14:26
                    U nas widocznie w dawnych czasach na miejscu pochówku kładziono
                    jeden wielki kamień (widocznie dzikie zwierzęta były większe) i to
                    zostało (chociaż dzilich zwierząt już nie ma).
                    • krzycho1252 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 19:41
                      Ciekawa strona z odnośnikami
                      www.kirkuty.xip.pl/ciekawostkipelny.htm
                      > U nas widocznie w dawnych czasach na miejscu pochówku kładziono
                      > jeden wielki kamień
                      I kilka kamieni nawet. Blisko Siedlec w Czekanowie znaleziono groby
                      w obstawie kamiennej.
                      Cała stronka ciekawa
                      joannakalaga.pradzieje.pl/index.php?option=content&pcontent=1&task=view&id=25&Itemid=52
                • aro333 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 21:21
                  Hmmm faktycznie polnocna czesc jest bez pochowkow. Kiedys mozna bylo
                  na ta czesc wejsc od podworka gdzie mieszkała rodzina
                  C....Pamietam , jak na tej częsci jako dziecko z kolegami kopalismy
                  w pilke nieraz. Oczywiscie od Szkolnej mozna bylo tez wejsc. Nie
                  zapomne do dzis ( a nie bylem tam pewnie z 20 lat najmniej ) takiej
                  sciany ceglastej z wmurowanymi plytami . Podobno pod tą ścianą byly
                  egzekucje, starsi nazywali ja sciana płaczu albo śmierci.Sciana ta
                  jak mnie nie myli pamiec , graniczyla z ogrodem rodziny
                  C....Kerac32 , chyba gdzies tutaj czytalem , że tez tam mieszkaleś
                  bądz mieszkasz w okolicy Szkolna -Reymonta- Spokojna- Cmentarna. Oj
                  chyba musimy się znać , przynajmniej z widzenia.
                  • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 21:41
                    aro333 napisał:
                    Nie
                    > zapomne do dzis ( a nie bylem tam pewnie z 20 lat najmniej )takiej
                    > sciany ceglastej z wmurowanymi plytami . Podobno pod tą ścianąbyly
                    > egzekucje, starsi nazywali ja sciana płaczu albo śmierci.Sciana ta
                    > jak mnie nie myli pamiec , graniczyla z ogrodem rodziny
                    > C....Kerac32

                    Przybliż, która to ściana, bo ja wmurowane macewy widziałem tylko
                    przy wejściu i są na stronie (muru północnego nie oglądałem).

                    PS. Jeśli mnie pytasz to niestety mieszkałem na Browarnej do 1974r.
                    Dzisiaj będąc pod starą parowozownią od ul. Budowlanej, Gwardi
                    Ludowej (chyba stara nazwa) zobaczyłełem tam też dom kolejowy, w
                    bardzo dobrym stanie. Nosi ślady postrzałów.
                    • aro333 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 22:13
                      Nie nie Mpppm , chodzilo mi o Kerac32.Wiec tak obrazowo , jeszcze
                      troche pamietam, sprobuje nakreslic. Jak wchodzilo się tą głowną
                      bramą na Szkolnej, to na wprost jak sie szlo , właśnie można bylo
                      dojsc do tej ściany( to chyba ta co nazywasz ją północną.Patrząc tak
                      od wejscia glownego , to ta czesc bez pochowkow jest po lewej
                      stronie kirkutu wzdłuż chyba Spokojnej. Pamietam jeszcze , że po
                      prawej stronie tego muru śmierci , rosły takie dosc spore brzozy.
                      Nie chce fantazjowac , bo nie pardzo wszystko juz pamietam , ale
                      ten mur o ktorym pisze chyba byl zdrowo podziurawiony przez
                      pociski.. Rzadko ale bywało , że wchodzilismy na ten cmentarz od
                      strony posesji ostatniej zaraz przy samym murze na Szkolnej. Cieżko
                      było bo był tam zawsze na straży taki mały ale strasznie zajadły
                      pies.Pisze o tym dlatego, gdyż zaraz za tym podworkiem byl dosc
                      ciekawy grobowiec, taka strzelista ciut piramidalna wieża, chyba z
                      kamieni polnych. W tym miejscu były straszne chaszcze , może akurat
                      dlatego tam stan zachowania "pomników" był dośc dobry. Oczywiście
                      mowie o latach 80 i to raczej początku. No i te wielkie magazyny
                      piachu i góry soli , składowane w centralnej części kirkutu , na
                      wprost bramy. To chyba rejon dróg publicznych tam to zwoził przed
                      zimą.
                      • kerac32 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 22:25
                        Te wielkie zwały piachu i soli pamiętam i ja - widać je było z
                        zewnątrz, pomimo że mur cmentarny ma ok.2m wysokości. Składowane
                        były tam, zdaje mi się, chyba tylko przez jedną zimę.
                        • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 22:42
                          Aro, dobrze by było byś zobaczył teraz ten cmentarz.
                          Lub wejdź na moją stronę z kirkutem.
                          Całych macew jest ze 4 (z piaskowca) reszta to kamiemie.
                          • aro333 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 23:09
                            Patrze wlasnie. Jest inaczej. Generalnie jest posprzatane i zebrane
                            chyba szczątki macew w jedno miejsce. To podwórze o ktorym pisalem
                            to jest wlasnie ten "różowy domek".Swego czasu w tym domu mieszkał
                            Pan , ktorego chyba 2 albo3 braci zamordował UB ( głośna sprawa na
                            całą Polskę , można o niej poczytać też w necie. Zginelo wtedy sporo
                            osob jednego dnia). Zapytam, czy teraz na ten kirkut mo0żna na
                            legalu wejść, czy tylko okazjonalnie brama jest otwarta?
                            • mpppm Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 23:32
                              byłem 2 razy, daty nadjęciach.
                              Raz przez parkan.
                              Za drugim razem brama była otwarta.
                  • kerac32 Re: Nie znalazła grobu. 28.10.08, 22:14
                    aro333 napisał:
                    >Oj chyba musimy się znać, przynajmniej z widzenia.

                    Chyba raczej nie. Pisałeś gdzieś, że często wędkujesz nad zalewem,
                    ja jestem tam niemal codziennie na przejażdżkach rowerowych i znam
                    bardzo wielu wędkarzy, więc pewnie bym Cię rozpoznał jako byłego
                    sąsiada. Z ul.Tetmajera gdzie mieszkałem 7 lat, wyprowadziłem się
                    prawie przed ćwierćwieczem. Na temat samego kirkutu, poza tym co
                    już wcześniej napisałem, nie mam praktycznie żadnej wiedzy - na
                    jego terenie nigdy w życiu nie byłem.
                    • aro333 Re:{OT} ciut prywaty 28.10.08, 22:22
                      Heheh troche prywaty w wątku ale co tam. Chyba wyprowadziliśmy się
                      w podobnym czasie tylko że ja ze Szkolnej. No i oprócz wedkowania
                      dość często pomykam tez rowerkiem w rejonie zalewu.
                      • siedlczanin13 aksjologia GŻ 30.10.08, 11:34
                        "Dla mieszkańców Siedlec jest to tym bardziej bulwersujące, że w
                        związku z brakiem funduszy na uporządkowanie cmentarza Gmina
                        sprzedała już (mimo protestów Ziomkostwa) za 610 tys. zł szpital
                        żydowski z 1891 roku (....) i łaźnię rytualną za 180 tys. zł. (...)
                        I co Gmina sprzeda za kilka lat, gdy znowu zabraknie jej pieniędzy
                        na zadbanie o siedlecki cmentarz żydowski?"
                        www.tygodnik.siedlecki.pl/t4021-...co.fundacja.ochrony.dziedzictwa.zydowskiego.posprzatala.htm

                        sprzedali zabytek pod budowę bloków przez P. Strusa, P. Prezydent
                        Mrówczyński tłumaczył, że szpital nie jest zabytkiem !!!( stracił
                        stołek prezydencki to prztygarnął Go p. Strus !!!). Żydzi sprzedali
                        dwie nieruchomosci i nie wystarczyło na uporządkowanie cmentarza?,
                        autor pyta co sprzedadzą? ano, sprzedadzą cmmentarz i będze porządek
                        i KASA dla GŻ.






    • krzycho1252 Re: Bliżej 14.11.08, 20:14
      www.tygodnik.siedlecki.pl/t4085-zydzi.na.podlasiu.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka