misinka81
27.07.08, 22:20
Z racji weekendowego upału spędziłam trochę czasu na plaży (jeśli
można to tak nazwać) naszego siedleckiego zbiornika wodnego. Nie
byłam się wstanie przemóc, by wejść do wody (moje dziecko takich
oporów nie miało), bo nie pozwalała mi na to świadomość stanu jej
czystości. Tak myślę, że to niewykorzystany atut naszego miasta.
Infrastruktury brak (toalety, miejsca parkingowe), atrakcji brak.
Nie wiem, czy można tam wypożyczyć jakiś sprzęt do pływania. Ktoś
pływał kajakiem, więc może coś jest. Ale w pierwszej kolejności
powinni chyba gruntownie oczyscić wodę, powybierać śmieci. Tak
zrobić, by ludzie mogli przyjechać odpocząć, a fauna i flora na tym
nie ucierpiała.