27.07.08, 22:20
Z racji weekendowego upału spędziłam trochę czasu na plaży (jeśli
można to tak nazwać) naszego siedleckiego zbiornika wodnego. Nie
byłam się wstanie przemóc, by wejść do wody (moje dziecko takich
oporów nie miało), bo nie pozwalała mi na to świadomość stanu jej
czystości. Tak myślę, że to niewykorzystany atut naszego miasta.
Infrastruktury brak (toalety, miejsca parkingowe), atrakcji brak.
Nie wiem, czy można tam wypożyczyć jakiś sprzęt do pływania. Ktoś
pływał kajakiem, więc może coś jest. Ale w pierwszej kolejności
powinni chyba gruntownie oczyscić wodę, powybierać śmieci. Tak
zrobić, by ludzie mogli przyjechać odpocząć, a fauna i flora na tym
nie ucierpiała.
Obserwuj wątek
    • raks5 Re: Zalew 27.07.08, 23:05
      smutne, że to taki tam syf. Ale kto go takim uczynił?
      Nasz zalew naturalnie ma mętną wodę- ze względu na podłoże. Ale to nie powinno
      wpływać na zagrożenie dla korzystających z kąpieli.
      Nie wiem też, czy to co Cię aktualnie odrzuca od kąpieli, to rzeczywisty brud,
      czy tylko to zmącenie. Pewnie wyniki badań są gdzieś opublikowane (kiedyś woda
      wbrew pozorom było całkiem ok.)

      Ale przechodząc do meritum- wszystko, co tam jest brudne, to właśnie my,
      siedlczanie uczyniliśmy. Może też ci siedlczanie, z rejestracjami WSI. Bałagan
      na plaży, butelki w wodzie, psy kąpiące się w tej samej wodzie.
      A miasto... Coś tam jednak zostało zrobione. Ścieżki, plac zabaw, kostka na
      ulicy, parking (mały, ale jest), śmietniczki, latarnie itp. Co zostało
      zniszczone, to zostało.
      Chyba też miasto finansuje ratowników i jakieś tam sprzątanie.
      A reszta- miło by mieć.
      Piszesz, że to niewykorzystany atut. Ale w jakim sensie? Można zrobić na tym
      kasę? Jak?
      Jeśli z kolei fajnie by to mieć w ramach finansowania, to wyobraź sobie protesty
      mieszkańców, którzy zaraz się by odezwali, że miasto pakuje pieniądze w zalew, a
      nie ma pieniędzy dla:
      -nauczycieli
      -pielęgniarek
      -policji
      -straży pożarnej
      -lekarzy
      -itd
      • misinka81 Re: Zalew 28.07.08, 19:53
        No właśnie te śmieci mnie tak odrzucają :((( Wszelkie śmiecenie
        zresztą budzi we mnie agresję wobec śmiecących. Mieszkam niedaleko i
        przez okrągły rok widzę, jak ludzie tam śmiecą, wrzucają do wody co
        tylko się da, a śmietniczki poza sezonem niestety są niewidoczne.
        Zmętnienie wody jakoś przeżyję, bo dno piaszyste, itp. Kiedyś się
        kąpałam, chodziło się codziennie wieczorem, ok 21, wtedy woda była
        najcieplejsza. Pamiętam, że były kiedyś plany spuszczenia wody i
        gruntownego czyszczenia. Myślę, że by to bardzo pomogło.
        Też się cieszę, że coś tam się inwestuje. W tym roku odnowili plac
        zabaw, widać ratowników. Podobno otworzyli wypożyczalnię sprzętu,
        ale to chyba prywatny interes. Myślę, że miasto mogłoby pójść w tym
        kierunku, np. otworzyć wypożyczalnię rowerów, a w zimie powiedzmy
        wypożyczalnię łyżew, nart do biegania czy coś w tym stylu. Stanica
        przeszła w ręce prywatne, a przecież miasto też mogłoby wykorzystać
        ten teren. Szkoda mi boiska, kiedyś była siatka za bramkami i teren
        był trochę oddzielony. Jest obok hotel, kort tenisowy, takie fajne
        zaplecze do organizowania np imprez firmowych. Chociaż z drugiej
        strony przyznam się, że najbardziej lubię, jak nad zalewem jest już
        jesień i zima, wtedy nikogo nie ma i można spokojnie pospacerować.
        Tak więc jest i druga strona medalu.
        Hm, protesty mieszkańców to raczej chyba tych, co tam mieszkają...
        Mieszkałam wcześniej na Poznańskiej i najbardziej uciażliwi są chyba
        jeżdżący na motorach i głośne zachowanie co niektórych. Zawsze się
        komuś coś nie będzie podobało, nie da rady wszystkim dogodzić.
        Pieniędzy zaś to chyba zawsze jest za mało...

        ***********************
        Autumn leaves
    • nash_bridges Re: Zalew 27.07.08, 23:05
      jak dobrze sobie przypominam to kilka lat temu był pomysł gruntownego
      oczyszczenia zalewu ale zaprotestowali wędkarze, bo wiązało się to z całkowitym
      spuszczeniem wody;
      a tak ogólnie oceniając stan czystości wody w zalewie to nie jest jeszcze tak
      strasznie jakby się mogło wydawać, woda jest mętna od zanęt wędkarskich i
      zielonkawa od tych wszystkich szuwar oraz glonów, bakteriologicznie jest raczej
      ok, ale jej przejrzystość odstrasza :/
      • kerac32 Re: Zalew 28.07.08, 00:49
        Trochę przesadzasz twierdząc, że zmętnienie wody w zalewie powodują
        zanęty wędkarskie. Wędkarzy siedzących nad wodą z wędkami jest tylu
        co kot napłakał, to i zanęt wrzucają do wody mało.Ja byłbym skłonny
        raczej winić za ten stan brak dopływu dostatecznej ilości świeżej
        wody do zalewu. Gdybyś zechciał pofatygować się na Sekułę, to
        zobaczył byś, że zasuwy w jazie są zwykle podniesione i nie piętrzą
        wody w Muchawce. W związku z tym woda w rowie - donośniku płynie
        ledwie jak krew z nosa nie umożliwiając dostatecznej wymiany w
        zalewie. Ponadto drugi rok z kolei nie była wykaszana uschnieta
        trzcina. W poprzednich latach robili to w okresie zimowym wędkarze,
        ale komuś to (ekologom ?) się nie spodobało i dalsza wycinka
        została zabroniona.
        • nash_bridges Re: Zalew 28.07.08, 09:53
          jak na zbiornik tej wielkości to ilość wędkarzy wcale nie jest taka mała, kiedyś
          w sezonie letnim wędkarze siedzieli tylko i wyłącznie po stronie wału a teraz
          siedzą również i po stronie przeznaczonej do "plażowania", a jeśli chodzi zanętę
          to jest ona jednym z czynników, które kumulują obecny stan;

          3 dni temu byłem na tej śluzie która spiętrza wodę i muszę przyznać, że poziom
          muchawki w tym miejscu był średni, ale w tamtym roku widziałem coś jeszcze
          ciekawszego a mianowicie tam gdzie zaczyna się dopływ wrzucone były worki z
          piaskiem które praktycznie całkowicie tamowały wpływ świeżej wody; jaki był tego
          powód ??? ja nie mam pojęcia:/
          • kerac32 Re: Zalew 28.07.08, 15:07
            Jeśli chodzi o zanęty to będę upierał się przy swoim zdaniu,
            chociaż nie wykluczam, że możesz mieć częściowo rację. Ilość
            wrzucanych zanęt jest tak mała, że ryby uprzątną je w kilka
            godzin.Uważam, że przyczyną decydującą o zmętnieniu wody w zalewie
            jest zakwit glonów spowodowany śladową jej wymianą i ponującymi
            ostatnio upałami. Ponadto trzeba brać pod uwagę jakość wody w
            Muchawce, która jest mocno zanieczyszczona spływającymi z łąk
            nawozami mineralnymi, oraz wodami spuszczanymi ze stawów karpiowych
            w Mościbrodach co dodatkowo stymuluje rozwój glonów. Co do wędkarzy
            siędzących po stronie do plażowania to sytuacja przedstawia się
            następująco: kilka lat temu zostało uzgodnione z władzami miasta,
            że w okresie wakacyjnym tj. od 24 czerwca do 31 sierpnia wędkarze
            nie będą mogli wędkować z plaży na odcinku od zakrętu przed stanicą
            do rowu doprowadzającego wodę, a kąpiący się nie będą podpływali w
            pobliże grobli i wędkujących tam osób. W pierwszym sezonie wędkarze
            przestrzegali tych ustaleń, a kąpiący się nie bardzo i notorycznie
            podpływali na materacach, pontonach i wpław w pobliże siedzących na
            grobli wędkarzy prowokując, często złośliwie, awantury. Robią to
            nadal, tylko w większym stopniu, bo mają w tym roku udostępnioną
            wypożyczalnię rowerów wodnych. Oczywiście wędkujący też nie
            pozostają bez winy bo przesiadują w gorące dni na plaży od strony
            wschodniej. Myślę, że wystarczyłoby trochę dobrej woli z obu stron
            aby pod tym względem zapanowała nad zalewem zgoda. Ważną rolę
            mogłaby tu odegrać straż miejska i policja, przywołując obie
            zainteresowane strony do porządku. Na koniec podam Ci wyjaśnienie
            zamknięcia dopływu wody do zalewu workami z piaskiem. Otóż w
            zeszłym roku był podobno czyszczony i naprawiany rów - donośnik i
            dlatego zamknięto czasowo przepływ wody aby nie utrudniał
            wykonywania prac konserwacyjnych.
    • mpppm Re: Zalew 28.07.08, 23:30
      misinka81 napisała:

      > Z racji weekendowego upału spędziłam trochę czasu na plaży (jeśli
      > można to tak nazwać) naszego siedleckiego zbiornika wodnego.

      jeśli też byłaś dzisiaj ok. godz. 19 to może znajdziesz się na
      zdjęciach (inffoto).
      PS. Znalazłem film z piwnic Pałacu, rok 2000, będzie z tego strona.
      • mpppm Re: Zalew 30.07.08, 20:43
        zgodnie z obietnicą jest strona o Galerii z Piwnic Pałacu.
        www.markopm.za.pl/galeria.htm
        • misinka81 Re: Zalew 30.07.08, 22:29
          Stare, dawne czasy... Już prawie dziesięć lat temu, a wydaje
          się,jakby było wczoraj. A te zdjęcia to były chyba robione już pod
          koniec działania Galerii, bo wcześniej zamiast kostki na podłodze
          był tylko piach. Później jeszcze Janek odnowił stary szezląg i
          wstawił go do największego pomieszczenia, a na środku stała rzeźba
          chyba jakiegoś drzewa (ale juz dokładnie nie pamiętam).
          • mpppm Re: Zalew 30.07.08, 23:07
            na zdjęciach jest data, czerwiec 2000r.
          • mpppm Re: Zalew 30.07.08, 23:10
            będą jeszcze zdj. z wyjazdu do Warszawskich Łazinek gdzie bya
            wystawa rzeźbiarza, który rzeźbił popiersie H.Guta. Kilka osób z
            Siedlec też tam było. Popiersie też.
            • bppieronek Re: Zalew 04.08.08, 11:53
              ten rzeźbiarz nazywa się Włodzimierz Czupinka - swoja droga ciekawa postać :)
              • mpppm Re: Zalew 04.08.08, 13:27
                bppieronek napisał:

                > ten rzeźbiarz nazywa się Włodzimierz Czupinka - swoja droga
                ciekawa postać :)

                Ja wiem jak się nazywa i wiele osób ze zdjęć.
                Nie o to jednak tu chodzi.

                Był okres, że w piwnicach Pałacu wisiały obrazy.
                Teraz w piwnicach pałacu wiszą łby i poroża, a posiłki przygotowane
                z pozostałych części od nich, będą wydawane przez okienko.
                • misinka81 Re: Zalew 04.08.08, 16:33
                  Nawet jakby znowu wisiały tamte obrazy, to bez Janka nie byłoby i
                  tak takiego klimatu...
    • jasiekpol Re: Zalew 04.08.08, 10:28
      Podobno w piątek po południu utopił sie ok 50-cio letni pan, ale nic nie
      piszecie , tygodnik także milczy. Wiecie coś ?
      • mpppm Re: Zalew 04.08.08, 16:52
        bo nikt z nas nie jest od takich sensacji.
        Chociaż dzisiejszy poryw wiatru zrobił swoje między Podlaską,a
        Kurpiowską. Przewrócił się fragment betonowego ogrodzenia z reklamą
        do niego przymocowaną.
        Mogło być nieszczęście, gdyby tam były dzieci.
        Winę ponosi inwestor i budowlańcy.
        Uważam, że każdy słupek takiego ogrodzenia powinien być zabetonowany.
        Te były widocznie tylko zakopane.
        Jak trochę pogoda się poprawi zrobię zdjęcia i wstawię w "inffoto".
        • mpppm Re: Zalew 04.08.08, 17:13
          okazuje się, że widocznie słupki nie mają odpowiedniej wytrzymałości
          i się złamały.
          • krzycho1252 Re: Zalew 04.08.08, 19:21
            > i się złamały.

            Ciekawe kto stawiał i na czyje zlecenie? Wydaje mi się, że jak z
            chodnikiem na Podlaskiej tak i z betonowym ogrodzeniem inwestorem
            była SSM. W końcu to jest katastrofa budowlana. Ulice w mieście
            pełne gałęzi i kawałków styropianu ale to jutro odpowiednie służby
            uprzątną. Płot też postawią i wywieszą tablicę - "Nie opierać się
            przypadkowo"
            • nash_bridges Re: Zalew 04.08.08, 20:32
              takie słupki, na których jeszcze dodatkowo jest umieszczona reklama powinny
              obowiązkowo posiadać w środku zbrojenie, ktoś chciał zaoszczędzić i takie są
              efekty :/
      • krzycho1252 Re: Zalew 04.08.08, 19:25
        Dobre radio wie
        www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=7797&idk=1&PHPSESSID=a522c8c1a8186292e29dbbbe849ac17c
        • kerac32 Re: Zalew 04.08.08, 20:21
          Jednak nie wszystko. Dzisiaj punkt 16.00 byłem świadkiem akcji
          ratowania tonącego człowieka. Moją uwagę na całe zdarzenie zwrócił
          biegnący wzdłuż plaży ratownik, którego dosłownie kilka sekund
          wcześniej widziałem stojącego na pomoście przy kąpielisku. Całą
          akcję przeprowadził bardzo sprawnie i po chwili niedoszły topielec
          (ok.45 letni mężczyzna) był na brzegu.Nie potrzeba było nawet
          przeprowadzać reanimacji. Pogotowie również przyjechało dość szybko
          bo po ok.7 min. W mojej ocenie człowiek ten był kompletnie pijany
          jak również towarzysząca mu kobieta, która zresztą kąpała się
          całkowicie ubrana. Świadkami całego wydarzenia było również dwoje
          strażników miejskich, którzy to właśnie wezwali przez radiotelefon
          pogotowie. Nie chciałbym być zle zrozumiany, nikogo nie obwiniam,
          że ludzie się topią, ale uważam, że patrolujący teren zalewu
          strażnicy i policjanci powinni zwracać uwagę na osoby raczące się
          alkoholem na plaży i usuwać je z tamtąd. Przecież większość
          przypadków utonięć to właśnie osoby nietrzezwe.
    • misinka81 Re: Zalew 14.05.09, 12:21
      Bardzo mi się podoba, że ktoś pomyślał, zrobiono ławki, stoliki,
      miejsce na zrobienie grilla. Na boisku rośnie świeża trawa.
      • mpppm Re: Zalew 14.05.09, 12:32
        Widziałem, tylko dlaczego przy alejce?
        Znów te polne kamienie.
        Chyba ten sam decydent trzymał łapę na tym, który zadecydował o
        położeniu głazy przed pałacem.
        • kerac32 Re: Zalew 14.05.09, 22:58
          Parę tygodni temu działacze PZW Koło nr 1 Miasto Siedlce postawili
          na grobli kilkanaście nowych stojaków na worki na śmieci. Mimo, że
          były zabetonowane, już parę zostało wyrwanych, a zawieszone nowe,
          niebieskie worki w większości skradzione. Nie mogę sie nadziwić komu
          takie rzeczy przychodzą do głowy i jeszcze dodatkowo ma ochotę je
          robić.
          Druga sprawa to śmiecenie. Pomimo, że śmietniczki są poustawiane
          co kilkanaście lub kilkadziesiat metrów to wielu osobom nie chce się
          do nich podejść i rzucają opakowania po chipsach, papierosach czy
          napojach gdzie popadnie. A już najgorzej bywa przy samych ławkach,
          gdzie, zdarza się, że nie widać ziemi spod warstwy petów i łusek po
          słonecznikowych pestkach. Nie lepsi są też niektórzy wędkarze
          upychający torby po zanętach, pudełka po robakach, czy też puszki po
          kukurydzy i piwie w nadbrzeżnych krzakach :/ Ludzie..!!!, czy to tak
          trudno podejść parę kroków do kosza?

          • misinka81 Re: Zalew 14.05.09, 23:07
            Niestety masz rację :( W dodatku od czasu nastania panowania MD
            puste opakowania po shake'ach, frytkach i hamburgerach straszą
            nieomal wszędzie.
            Nie wiem, po co komu takie stojaki, chyba żeby na złom sprzedać.
            Powinni monitoring wprowadzić, np. ustawić kamerę na żaglówce ;)
            • kerac32 Re: Zalew 14.05.09, 23:24
              Małe uzupełnienie: stojaki nie zostały skradzione, tylko wyrwane z
              ziemi i poprzewracane.
              • misinka81 Re: Zalew 15.05.09, 08:34
                No takt, ale zobacz jak zawsze musi się ktoś czepić :( przyjdzie
                grupa, połamie drzewka, wyrzuci wszystkie śmieci ze śmietnika,
                jeszcze je podpali. Jakby ktoś porysował lakier jednemu dresowi na
                samochodzie, to by cało z tego nie wyszedł. A jak coś jest wspólne,
                to znaczy że niczyje i hulaj dusza, robi się co chce. Nie moje, nie
                kolegi, to znaczy niczyje i można zniszczyc. Nie moje drzewka
                posadzone na skwerze, nie mój las więc można tam wywieźć śmieci,
                itd.
            • falszywy_klamca Re: Zalew 15.05.09, 11:23
              Śmietniki to tylko połowa sukcesu. Niestety, potrzebne są tam służby porządkowe.
              Tak jest na całym świecie. Umożliwić ludziom wywalanie śmieci do smietnika to
              raz, ale wspomaganie w sprzątaniu to dwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka