Dodaj do ulubionych

Gen. Paweł Nasiłowski

28.01.09, 20:20
fakty.interia.pl/prasa/news/kolejne-kadrowe-echa-samobojstwa-pazika,1250718
Gen. Paweł Nasiłowski, człowiek z nienaganną przeszłością. I to może być dla Siedlec powodem do dumy, nie zaś podgrzewanie emocji i chore próby kreowania na bohatera emerytowanego zomowca.
Obserwuj wątek
    • fakkof Re: Gen. Paweł Nasiłowski 28.01.09, 21:42
      Każdy mieszkaniec Siedlec powinien być więc dumny. Ale wszystkie te
      awanse i tak dla przeciętnego mieszkańca nic nie znaczą. Ktoś będzie
      więcej zarabiał.
      • siedlczanin13 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 08:25

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4684337.html
        Błyskawiczny generał Służby Więziennej
        Michał Engelhardt
        2007-11-18, ostatnia aktualizacja 2007-11-18 21:52
        Paweł Nasiłowski to jeden z nominowanych przez prezydenta
        Kaczyńskiego na stopień generalski w dniu Święta Niepodległości 11
        listopada. Tyle że w lipcu 2006 roku, gdy został zastępcą szefa
        Centralnego Zarządu Służby Więziennej, był jeszcze majorem i zgodnie
        z ustawą mógł tak szybko awansować tyko w szczególnie uzasadnionym
        przypadku. A takie uzasadnienie trudno znaleźć.
        W niespełna półtora roku Paweł Nasiłowski awansował z majora na
        podpułkownika, potem na pułkownika i wreszcie na generała. Tymczasem
        według ustawy o Służbie Więziennej, żeby zostać pułkownikiem,
        powinno się przez cztery lata służyć jako podpułkownik. Nasiłowski
        podpułkownikiem był... mniej więcej miesiąc. Ustawa zostawia furtkę
        dla szybszego awansu. W szczególnie uzasadnionych przypadkach
        minister sprawiedliwości może nadać wyższy stopień bez czekania, aż
        podwładny odsłuży swoje. I minister Ziobro z tego ochoczo skorzystał.

        To właśnie Ziobro awansował każdorazowo wiceszefa Służby Więziennej,
        albo, jak w przypadku awansu generalskiego, wnioskował o to do
        prezydenta.
        Społecznik w Służbie Więziennej

        Czym uzasadniony był szczególnie szybki awans Nasiłowskiego, trudno
        dociec. Ten skromny zastępca szefa więzienia w Siedlcach zajmował
        się głównie działalnością wychowawczą, kulturalno-oświatową i
        współpracą międzynarodową. Był raczej uznanym, również poza
        resortem, społecznikiem, niż z krwi i kości strażnikiem więziennym.
        Próżno szukać informacji o sukcesach Nasiłowskiego na polu
        więziennictwa. Gdy trafił do Centralnego Zarządu Służby Więziennej,
        nieoczekiwanie stał się specjalistą między innymi od ochrony.

        Jest jeden element w życiorysie Nasiłowskiego, który może wyjaśniać
        jego karierę. W latach 1999 - 2002 obecny generał pracował w
        Ministerstwie Sprawiedliwości. Zajmował się między innymi karami
        alternatywnymi. Chodzi między innymi o elektroniczne bransoletki dla
        skazanych, a to jak wiadomo jeden z ważniejszych pomysłów, które
        chciał wprowadzić Zbigniew Ziobro. Poza tym okres pracy
        Nasiłowskiego w ministerstwie nałożył się na czas, kiedy resortem
        kierował Lech Kaczyński..."

        Paweł serdecznie gratuluję, jesteś ambitnym facetem, wierzę,że dasz
        radę nowemu wyzwaniu.
      • niunianiu Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 09:26
        fakkof napisał:
        > Każdy mieszkaniec Siedlec powinien być więc dumny.
        wolę nie, nawet nie wiem jakim człowiekiem jest, a potem (nie mówię,
        że tak będzie) napiszą jaki z niego "zimny drań" ;)
        • brycee Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 10:17
          niunianiu napisała:

          > fakkof napisał:
          > > Każdy mieszkaniec Siedlec powinien być więc dumny.
          > wolę nie, nawet nie wiem jakim człowiekiem jest, a potem (nie mówię,
          > że tak będzie) napiszą jaki z niego "zimny drań" ;)

          Niunianiu nie martw się, nie napiszą. Nie jest zimnym draniem, bąsź tego pewna. Wręcz przeciwnie, jeśli już to poszedłbym nawet w przeciwnym kierunku, jest zbyt dobrotliwy a nawet czasem... chyba odrobinę naiwny /w pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo lubi ludzi i bywało że zawodzili go w zaufaniu którym ich obdarzał/. Ale myślę że życie jednak go tutaj czegoś nauczyło i będzie bardziej ostrożny. W każdym bądź razie uważam że polityk byłby z niego żaden, bo jest zbyt szczerym i otwartym człowiekiem. Ale jako szef resortu powinien podołać obowiązkom i pokładanym pewnie w nim nadziejom. Piszę tak, na ile go nam. A znam od 19 lat.
          • niunianiu Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 10:53
            skoro tak mówisz to niech mu tam będzie dobrze :D
            obym kiedyś nie musiała ci przypomnieć tego co napisałeś ;)
            • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 11:45
              Dziwne jest tu milczenie dyżurnych i zawsze rewolucyjnie czujnych
              strażników przestrzegania prawa (w tym przypadku procedur ścieżki
              awansu), którzy zawsze z takim zapamiętaniem oburzają się na
              jakiekolwiek próby omijania czy naginania przepisów konkursów,
              przetargów itp. Ciekawe jak wyglądałoby ich stanowisko gdyby tu
              chodziło o jakiegoś "komucha", czy innego "POpaprańca"?
              • siedlczanin13 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:18
                takie nr to w : erze gsm i PiS- ssie rzecz normalna, szczególnie
                jeśli dot: swojaków, księży, oficerów macierewiczowskich służ
                (oficer w 17 dni po egzaminie faxem), "o take Polskie oni walczyli"
              • niunianiu Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:22
                wybacz, ale nie zabiorę zdania w kwestii kto kiedy za co i gdzie,
                brak mi porównania, jestem zbyt młoda
                • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:33
                  Zamieszczając swój post, nie miałem na myśli Ciebie, po prostu
                  dopisałem się do wątku. Moje pytanie miało charakter ogólny i raczej
                  retoryczny :).
          • misinka81 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:30
            No to przynajmniej jedna osoba, co do której nie ma zastrzeżeń, nikt
            nie pisze o układach, znajomościach. Całe szczęście, że jeszcze jest
            ktoś taki.
            • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:38
              Zastrzeżenia, pewnie mają tylko, że tak jest wygodniej, to je
              przemilczają.
              • misinka81 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 13:14
                Nie da się, by wszyscy byli zadowoleni, ale na razie jakoś spokojnie
                w tym wątku. Nie ma zomo, rydzyków, pisowców, komunistów, itp.
                • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 15:17
                  misinka81 napisała:


                  > ale na razie jakoś spokojnie
                  > w tym wątku. Nie ma zomo, rydzyków, pisowców, komunistów, itp.

                  Spoko, będą. Polak Polakowi sukcesu nie daruuuuuje...

            • emektb Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 15:59
              he, he tak awansował tak szybko bez układów i znajomości i szefem
              więziennictwa też został bez pleców :))
              • misinka81 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 16:17
                Przecież to oczywiste, że zawsze w pierwszej kolejności bierze się
                znajomych. Mi chodziło bardzie o układ przez duże U.
                • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 16:46
                  misinka81 napisała:


                  > Mi chodziło bardzie o układ przez duże U.


                  Cały ten UKŁAD to utopia i "kaczy" wymsł podtzucony "ciemnemu
                  narodowi" dla rozrywki i zajęcia uwagi.
                  • kerac32 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 16:50
                    Miało być oczywiście..wymysł podrzucony..
    • sar11 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 29.01.09, 12:34
      W drugim temacie mam inny pogląd na sprawę niż Ty.Również znam generała
      Nasiłowskiego i sądzę że znacznie dłużej od Ciebie/sądzę że ponad 20 lat/Nie
      cieszę się z tej znajomości. Poznałem go jako największego obiboka. Robiącego
      wiatr w okół siebie .Najlepiej dużo biegać wiele krzyczeć i nic nie robić.Tak
      było jak u władzy była lewica i tak było jak rządził PiS.Chorągiewka ustawiała
      się w zależności w którą stronę wiał wiatr.
      • prawnik123456 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 31.01.09, 22:22
        Nowym szefem Służby Więziennej, czyli nadzorcą wszystkich polskich
        zakładów karnych, ma zostać Paweł Nasiłowski, jeden z
        dotychczasowych zastępców szefa tej instytucji. Ta jedna z
        pierwszych nominacji nowego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy
        już wzbudza kontrowersje. Czy słuszne? Czym uzasadniony był
        szczególnie szybki awans Nasiłowskiego wtedy, z czego wynika jego
        obecne wyniesienie? – pytali już nieraz i jeszcze zapewne będą pytać
        komentatorzy.
        Nowym szefem Służby Więziennej, czyli nadzorcą wszystkich polskich
        zakładów karnych, ma zostać Paweł Nasiłowski, jeden z
        dotychczasowych zastępców szefa tej instytucji. Ta jedna z
        pierwszych nominacji nowego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy
        już wzbudza kontrowersje. Czy słuszne? - pyta Krzysztof Sobczak,
        publicysta prawny.

        Wśród medialnych komentarzy pojawia się m.in. argument, że to
        faworyt PiS-u, wykreowany na ważnego człowieka polskiego
        więziennictwa właśnie w okresie rządów tej partii. Faktem jest, że
        Nasiłowski stopień generalski otrzymał do prezydenta Kaczyńskiego w
        dniu Święta Niepodległości 11 listopada 2007 roku, a wniosek w tej
        sprawie skierował ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
        Faktem także jest, że ten awans poprzedzony został dość
        spektakularną i szybką karierą. Jeszcze w lipcu 2006 roku, gdy
        został zastępcą szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej, Paweł
        Nasiłowski był tylko majorem. W niespełna półtora roku awansował na
        podpułkownika, potem na pułkownika i wreszcie na generała.

        Czym uzasadniony był szczególnie szybki awans Nasiłowskiego wtedy, z
        czego wynika jego obecne wyniesienie? – pytali już nieraz i jeszcze
        zapewne będą pytać komentatorzy. Zanim został w 2006 r. ściągnięty
        do Centralnego Zarządu Służby Więziennej, był zastępcą szefa zakładu
        karnego w Siedlcach, gdzie bardziej zajmował się działalnością
        wychowawczą, kulturalno-oświatową niż pilnowaniem skazanych.
        Wprowadzał tam wiele oryginalnych metod pracy z więźniami. Stworzył
        m.in. pierwszy w Polsce dom kultury w więzieniu, zorganizował
        ogólnopolski konkurs więziennej twórczości literackiej. Był prezesem
        polsko – duńskiego Stowarzyszenia Pomocy Społecznej, Rehabilitacji i
        Resocjalizacji im. Hansa Christiana Kofoeda, które realizuje polską
        wersję duńskiego programu „Pomocy ku Samopomocy” - edukacji i
        aktywizacji grup zagrożonych wykluczeniem ze szczególnym
        uwzględnieniem nowych rozwiązań w polityce karnej. Przy okazji
        nadania Nasiłowskiemu stopnia generalskiego w jednej z gazet pojawił
        się komentarz, że był on raczej uznanym, również poza resortem,
        społecznikiem, niż z krwi i kości strażnikiem więziennym. - Próżno
        szukać informacji o sukcesach Nasiłowskiego na polu więziennictwa –
        napisał dziennikarz.

        To dość charakterystyczne w naszym kraju podejście do problemu
        więziennictwa. Kojarzone raczej z zamykaniem skazanych, ale także
        dopiero podejrzanych, w ciasnych, brudnych celach i pilnowaniem, by
        nie uciekli i nie mieli tam za dobrze. Dość słabo do świadomości
        społecznej, także polityków i środowisk opiniotwórczych, przebija
        się argument, że przestępców trzeba wychowywać i przygotowywać do
        normalnego życia w społeczeństwie, po odbyciu wyroku. Nasiłowski
        przez wiele lat zmierzające do tego programy realizował, i to w dość
        niesprzyjających warunkach panujących w polskim systemie
        penitencjarnym. Jeśli więc ktoś twierdzi, że nie ma on osiągnięć, to
        chyba niewiele z tego rozumie. Za swoje inicjatywy i konsekwencję w
        ich realizacji dostał wiele wyróżnień, w tym
        nagrodę „Rzeczpospolitej” w czasie, gdy nie była ona jeszcze organem
        Prawa i Sprawiedliwości.

        Faktem jest jednak, że kariera Pawła Nasiłowskiego bardzo
        przyspieszyła w czasie rządów PiS. Na jego usprawiedliwienie można
        jednak przywołać to, że do resortu Ziobry trafił po to, by pracować
        nad tymi z licznych przygotowywanych wtedy zmian, w których było
        sporo sensu. To m.in. projekty związane z ożywieniem prawie
        zapomnianej przez polski wymiar sprawiedliwości kary ograniczenia
        wolności połączonej z pracą społecznie użyteczną oraz wprowadzenia
        szeregu kar alternatywnych, jak choćby przygotowywane już tzw.
        bransoletki dla skazanych odbywających karę monitorowaną w domu.

        Tymi problemami zajmował się Nasiłowski także podczas swojej
        pierwszej pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości w latach 1999 –
        2002, kiedy to – jak twierdzą niektórzy – miał wpaść w oko
        Zbigniewowi Ziobro i Lechowi Kaczyńskiemu. Być może tak było, co nie
        zmienia jednak faktu, że wprowadzanie i upowszechnianie kar
        alternatywnych w stosunku do bezwzględnego pozbawienia wolności, to
        kierunek, w którym powinien zmierzać polski wymiar sprawiedliwości.
        Podobnie jak więzienia powinny ewoluować od prymitywnych ośrodków
        odosobnienia i gnębienia skazanych, do instytucji, które pracują na
        skierowanymi tam ludźmi, starają się ich zmienić.

        Paweł Nasiłowski to jeden z najlepszych specjalistów w tych
        dziedzinach w Polsce. Czy jednak właśnie z tego powodu ma być teraz
        awansowany. Czy będzie mógł takie programy w zakładach karnych
        wdrażać? Czy wreszcie będzie oceniany za takie właśnie działania i
        nie zostanie spektakularnie odwołany po jakimś drobnym incydencie w
        którymś z zakładów karnych? Co do tego to raczej, znając realia
        polskiej polityki, pewności mieć nie można.
        • fakkof Re: Gen. Paweł Nasiłowski 31.01.09, 22:29
          Pan Paweł? :)
          • siedlczanin13 Gen. Paweł Nasiłowski kłopotem Czumy ??? 19.02.09, 09:37
            wiadomosci.onet.pl/1919446,11,item.html
            przeczytałem i pytam, gdzie ten kłopot ???
            • brycee Re: Gen. Paweł Nasiłowski kłopotem Czumy ??? 19.02.09, 17:53
              siedlczanin13 napisał:

              > wiadomosci.onet.pl/1919446,11,item.html
              > przeczytałem i pytam, gdzie ten kłopot ???

              1. Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że generał jest członkiem rady warszawskiej Fundacji Sławek oraz pełni funkcję prezesa Stowarzyszenia Pomocy Społecznej, Rehabilitacji im. Hansa Christiana Kofoeda z Siedlec

              2. Oba (w/w) podmioty w 2008 r. otrzymały z Ministerstwa Sprawiedliwości dofinansowanie po 100 tys. zł.

              3. Przyznawaniem pieniędzy z tego funduszu zajmuje się Rada Główna do spraw Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym. Jak ustaliła "Rz", generał Nasiłowski zasiadał w jej władzach...



              1+2=3 :)
              • emektb Re: Gen. Paweł Nasiłowski kłopotem Czumy ??? 19.02.09, 18:21
                dobrze, że szwagra zatrudnia. rodzinę trzeba wspierać...
                a te pieniądze, to podejrzewam prowokacja potyliczna
              • mpppm Re: Gen. Paweł Nasiłowski kłopotem Czumy ??? 19.02.09, 18:39
                kiedyś czytałem, chyba w TS, by dostać posiłki tu: Stowarzyszeniu
                Pomocy Społecznej, Rehabilitacji im. Hansa Christiana Kofoeda w
                Siedlcach trzeba odpracować 8godz.

                a dalej co miał robić?
    • mpppm Re: Gen. Paweł Nasiłowski 19.02.09, 17:18
      Generał WP, gen. więziennictwa, generał pożarnictwa, generał policji
      (coś tam jest pozmieniane ale taki stopien jest w policji) jak się
      mają do siebie.

      Czy gen więziennictwa też musiał być na uczelni w Moskwie?

      Czy są jeszcze inni generałowie.
      • siedlczanin13 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 20.02.09, 15:04
        mpppm napisał:


        >
        > Czy gen więziennictwa też musiał być na uczelni w Moskwie?
        >
        > Czy są jeszcze inni generałowie.

        ad.1. teraz wystarczy seminarium duchowne np. gen. dywizji !!! Głódź,
        ad. 2. tak, generał Zakonu Karmelitów Bosych.
    • krzycho1252 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 09.06.09, 09:20
      "Wczoraj w Warszawie minister sprawiedliwości Andrzej Czuma i
      dyrektor generalny Służby Więziennej Paweł Nasiłowski zaprezentowali
      otrzymaną Nagrodę Kryształowej Wagi Wymiaru Sprawiedliwości. "
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090609&id=po21.txt
    • sar11 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 10.06.09, 17:22
      [b]Dajcie "luza" z największym obibokiem Siedlec. Zwykły karierowicz.
      • mpppm Re: Gen. Paweł Nasiłowski 10.06.09, 17:59

        To on wymyślił, że więźniowie mają się opiekować chorymi w
        hospijjach?
        • doberek4 Re: Gen. Paweł Nasiłowski 10.06.09, 22:26
          Chyba to nie on wymyślił, w Siedlcach raczej więźniom się
          dawało /mam na myśli imprezy kulturalne/ niż zalecało, żeby
          więźniowie coś dali komuś /np.poświęcili swój czas wolny na szczytny
          cel/. Chociaż 2-3 lata temu widziałem jak grupy więźniów pracowały
          przy robotach porządkowych, ale czy to nie była tylko jednorazowa
          akcja?
          • krzycho1252 Re: Gen. Paweł Nasiłowski ależ ludzie.... 10.06.09, 22:54
            Osobiście nic do niego nie mam a nawet nie wiem jak wygląda.
            Gdybyście przeczytali mój link to by wyszło, że o sukcesie ministra
            i generała w Europie napisała tylko gazeta ojca Rydzyka. Reszta
            polskich proeuropejskich mediów niezauważyła tego sukcesu czy nie
            chciała?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka