bauerncity
13.07.09, 11:52
Co się dzieje w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach? Mariola Zaczyńska coś o
tym pisała niedawno na łamach Tygodnika Siedleckiego. Zbliża się konkurs na
stanowisko dyrektora, po zmarłym ś.p. Andrzeju Meżeryckim, pojawiają się
dziwne kandydatury. Pracownicy kultury, artyści, twórcy drżą przed
niekompetencją jaka może pojawić się w drzwiach tej instytucji. Tak jak
wspomniana dziennikarka pisała w TS, wydawałoby się, że naturalnym kandydatem
będzie Grzegorz Orzełowski, od kilkudziesięciu lat związany z siedlecką
kulturą, długoletni wicedyrektor CKiS, a tu co? Trochę przeraża mnie inna wizja.
Dodam jeszcze, tak dla przypomnienia i ostrzeżenia, że M. Symanowicz też
majstrował przy kulturze na rok przed wyborami i wiemy jak to się dla niego
skończyło.