Dodaj do ulubionych

W obronie kultury

13.07.09, 11:52
Co się dzieje w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach? Mariola Zaczyńska coś o
tym pisała niedawno na łamach Tygodnika Siedleckiego. Zbliża się konkurs na
stanowisko dyrektora, po zmarłym ś.p. Andrzeju Meżeryckim, pojawiają się
dziwne kandydatury. Pracownicy kultury, artyści, twórcy drżą przed
niekompetencją jaka może pojawić się w drzwiach tej instytucji. Tak jak
wspomniana dziennikarka pisała w TS, wydawałoby się, że naturalnym kandydatem
będzie Grzegorz Orzełowski, od kilkudziesięciu lat związany z siedlecką
kulturą, długoletni wicedyrektor CKiS, a tu co? Trochę przeraża mnie inna wizja.

Dodam jeszcze, tak dla przypomnienia i ostrzeżenia, że M. Symanowicz też
majstrował przy kulturze na rok przed wyborami i wiemy jak to się dla niego
skończyło.
Obserwuj wątek
    • rexerka Re: W obronie kultury 13.07.09, 12:17
      Panie GO może ludzie się boją, że właśnie GO zostanie dyrektorem.
      • krzycho1252 Re: W obronie kultury 13.07.09, 13:18
        Kino Centrum po remoncie, kino Podlasie w remoncie, kino Sojusz
        będzie remontowane, więc może warto wrócić do tematu, czy w naszym
        mieście potrzebne są dwa ośrodki kultury?
        Kiedyś było
        forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=262&w=22247617&a=22247617
        • rexerka Re: W obronie kultury 13.07.09, 13:35
          Dodam, Galeria Sztuki wynajęta pod handel (Hala targowa).
          Może czas na stanowiska kontraktowe na czas 2-3 lata.
          Sprawdził się, zostaje, nie to będzie inny.
          Pora skończyć ze stanowiskami dożywotnimi.
          • bauerncity Re: W obronie kultury 13.07.09, 13:47
            Dodam tylko, że Pan GO sprawdził się przez dwa lata, kiedy sprawował nadzór nad
            CKiS pod nieobecność A. Meżeryckiego. Wyremontował kulisy, widownie, stworzył
            galerie, lada moment zaczyna się remont sali widowiskowej, aby dostosować ją do
            wymogów teatralnych (większa, obrotowa scena, kulisy, chór). Zespoły działające
            przy CKiS odnosiły spektakularne sukcesy. Chyba dobrze, prawda? Dlatego
            podzielam zdziwienie Marioli Zaczyńskiej.
            I zgodzę się ze stanowiskiem kontraktowym we wszystkich tego typu instytucjach -
            4-5 lat, sprawdził się - zostaje, nie sprawdził - szukamy nowych, ambitnych i
            pracowitych.
            • mpppm Re: W obronie kultury 13.07.09, 14:00
              >I zgodzę się ze stanowiskiem kontraktowym we wszystkich tego typu
              instytucjach -
              4-5 lat, sprawdził się - zostaje, nie sprawdził - szukamy nowych,
              ambitnych i
              pracowitych.

              jak wiadomo człowiek po 2-3 letniej działalności (pracy) wypala się,
              dziwaczeje (nic i nikt nie jest z tego go wyrwać).
              Innym pozostaje tylko mówić, zasłużony, bo to przecież kultura.
              • rexerka Re: W obronie kultury 16.07.09, 12:51
                czy już wiadomo kto staje do konkursu na dyrektora?
                • doberek4 Re: W obronie kultury 17.07.09, 15:34
                  A czy nie ważniejsze jest kto będzie w komisji wybierającej? bo
                  jeśli urzędnicy i rad ni to i tak wiadomo kogo wybiorą więc konkurs
                  tylko tak dla zamydlenia oczu tych co pytają.
                  • 12b5 Kiczowatość polityczna 17.07.09, 21:34
                    to nie kultura to nie sztuka to kicze polityczne
                • erw.in Re: W obronie kultury 24.08.09, 17:46
                  Już wiadomo kto staje do konkursu, napewno nasz Nadworny Siedlecki Poeta p.KASJANOWICZ, bardzo popiera tego kandydata p.prezydent siedlec i cały PIS a najbardziej jeszcze pan od uzależnien alkoholowych pracujacy na umowe -zlecenie w siedleckim DPS(czyżby w Centrum Kultury był ten problem)ale zaznaczam żadnych sukcesow w DPS nie osiągnoł (oczywiscie zawodowych).A może KULTURA jest potrzebna w następnym roku w wyborach samorządowych,i pan prezydent juz się martwi o kulturę przyszłych radnych.Porzekadło znowu się sprawdza ''swój z PIS swojego też z PIS ,pociągnie za uszy do stołeczka''nieważne czy sie nadaje czy nie , a pan K......zupełnie się do tego nie nadaje ,kultura będzie mniej ''kulturalna''jak jest .
                  • pasten Re: W obronie kultury 26.08.09, 14:33
                    erw.in napisał:

                    > Już wiadomo kto staje do konkursu, napewno nasz Nadworny Siedlecki
                    > Poeta p.KASJANOWICZ,...

                    A co, nicnierobienie w bibliotece już mu nie wystarcza?
                    • szefora Re: W obronie kultury 26.08.09, 16:59
                      A skąd wiesz o tym nierobieniu nic? A NA PEWNO pisze się oddzielnie,
                      nie wytykając pozostałych błędów. Zamiast szkalować ludzi poćwicz
                      ortografię.
                      • erw.in Re: W obronie kultury 26.08.09, 20:39
                        A cóż takiego zrobił??? prosze mi przypomniec,oczywiście pare tomikow wierszy, może jest dobrym poetą ,i niech tak zostanie ,a ludzie ktorzy znaja sie na zarządzaniu kulturą i robią to dobrze niech robią to dalej .NA PEWNO pozwolą dalej rozwijać swoj talent poetycki panu K.Niech nie przynależnosc do danej partii decyduje o stanowisku tylko kompetecje.Mimo NA PEWNO i innych błędow wierze że p.K nadal zostanie POETA SIEDLECKIM (aż tyle a może .......tylko tyle)
                      • pasten Re: W obronie kultury 01.10.09, 12:54
                        szefora napisał:

                        > A skąd wiesz o tym nierobieniu nic? A NA PEWNO pisze się
                        oddzielnie,
                        > nie wytykając pozostałych błędów. Zamiast szkalować ludzi poćwicz
                        > ortografię.

                        Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Na pewno "napewno" nie było
                        moje. A wiem, skąd wiem.
            • eyena Re: W obronie kultury 23.09.09, 00:18
              bauerncity napisał:

              > Dodam tylko, że Pan GO sprawdził się przez dwa lata, kiedy
              sprawował nadzór nad
              > CKiS pod nieobecność A. Meżeryckiego.

              Sprawdzil sie glownie w dziedzinie zalatwiania swoich spraw pod
              plaszczykiem dzialalnosci dla ckis
    • krzycho1252 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 25.08.09, 10:12
      Zrobił się kłopot w kulturze. Krzyk niedocenionych, krzyk chcących,
      krzyk pominiętych. Za dużo mamy, jak na siedlecka kulturę
      dyrektorów, animatorów a za mało mecenasów. Jeden mecenas - miasto.
      Poetów 10, 20, malarzy 4, reżyserów 2, nauczycieli tańca 4, grafików
      2, filmoznawców ...., offteatrów...., muzyków..., śpiewających
      poezję 3,kompozytorów 1,dyrygentów 1, prozaików...., eseistów..,
      fotografików... 1 + ...( no może mpppk? fotografia, historia, mała
      ojczyzna, spostrzegawczość w jednym) . Zapomniałem o kulturotwórczej
      roli AP. Dalej jestem za połączeniem dwóch ośrodków kultury bo to
      taniej na administrację a więcej na kulturę i może więcej na jednego
      dyrektora.
      • szwagier.6 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 25.08.09, 10:23
        Jeżeli Dyrektor CKiS w Siedlcach zostanie namaszczony przez Pana
        Prezydenta Miasta Siedlce a nie człowiek który tu się wychował tu
        zaczynał i jest znany na całym świecie (Grzegorz Orzełowski) w tej
        samej sekundzie cały dorobek ludzi związanych z siedlecką kulturą
        przez duże "K" zostanie zniszczony i na 99,9 % nie da się go nigdy
        odzyskać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Ale niech PiSuray rosną w siłę. Program PiSu (Siedleckiego) jedynym
        słusznym programem dla Siedlec i Naszej kultury!!!!!
        • krzycho1252 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 25.08.09, 11:09
          > a nie człowiek który tu się wychował tu
          > zaczynał i jest znany na całym świecie

          a poeta to niby w Siedlcach krótko mieszka? a tomik wierszy to jak
          mgnienie oka?
          Gdzieś na forum jest zdjęcie domu rodzinnego poety, no fakt,że to
          dom wybudowany za cara jeszcze i wielorodzinny.
          • szwagier.6 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 25.08.09, 11:23
            Pomijając długość mieszkania w Siedlcach dla CKiS najlepszym
            kandydatem jest Grzegorz Orzełowski.
            A czy ktoś mieszka w domu w bloku czy w namiocie nie jest ważne
            ważne jakie mam podejście do kultury!!!!! A opinie o faworyzowaniu
            Caro Dance nie mają znaczenia. Mariusz O faworyzuje Chór, ŚP Andrzej
            faworyzował Teatr ES!!!!!
            • krzycho1252 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 25.08.09, 11:36
              www.markopm.za.pl/domykolejowe.htm#15
              To po co zaczynałeś z długością życia w mieście? Wszak nie ja
              napisałem ..."a nie człowiek który tu się wychował tu
              zaczynał i jest znany na całym świecie (Grzegorz Orzełowski) w tej
              samej sekundzie cały dorobek ludzi związanych z siedlecką kulturą
              przez duże "K" zostanie zniszczony"..
              Twój kandydat jest też trochę samorządowy
              www.symanowicz.pl/podstrony/wladze_sts.html
              co tam ?
              > Caro Dance nie mają znaczenia. Mariusz O faworyzuje Chór, ŚP
              > Andrzej faworyzował Teatr ES!!!!!

              W dalszym ciągu powtarzam, że nam nie potrzebne są dwa dyrektoriaty
              kultury (MOK i CKiS), i tylko tyle.
              • kerac32 Uwaga, trojan! 25.08.09, 12:02
                Podana przez krzycha1252, w linku
                www.symanowicz.pl/podstrony/wladze_sts.html, strona zaraża trojanem.
                Nie otwierać!!
                • 12b5 w obronie a nawet w natarciu 25.08.09, 20:12
                  polączyć to zgoda ale na pewno mniej garniturów politycznych a
                  więcej ludzi którzy swoim kreatywnym przykladem mogą zarażać no i
                  oczywiście mniej czerni sutann
            • piraniasiedlecka Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 27.08.09, 08:36
              Po co tyle krzyku. Prezydent boi się hasału wokół własnej osoby,
              namaści obecnego p.o. dyrektora. Zresztą brat dyrygent postawił
              ultimatum - albo Grzegorz jest dyrektorem, albo nie ma braci wśród
              popierających Prezydenta. A kto wtedy tak pięknie zadba o wizerunek
              urzędu i jego przedstawiciela. Zresztą co poniektórzy to wiedzą, bo
              przecież na tym forum "pomagają" przezydentowi w
              podjęciu "właściwej" decyzji.
          • mpppm Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 26.08.09, 14:53
            krzycho1252 napisał:

            > > a nie człowiek który tu się wychował tu
            > > zaczynał i jest znany na całym świecie
            >
            > a poeta to niby w Siedlcach krótko mieszka? a tomik wierszy to jak
            > mgnienie oka?
            > Gdzieś na forum jest zdjęcie domu rodzinnego poety, no fakt,że to
            > dom wybudowany za cara jeszcze i wielorodzinny.

            Dom poety właśnie rozbierają. Jeszcze go można zobaczyć.
            Łukasińskiego 28.
            • krzycho1252 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 26.08.09, 19:39
              > Dom poety właśnie rozbierają. Jeszcze go można zobaczyć.
              > Łukasińskiego 28.

              Cegłę odzyskują. Co by nie mówić ładny to jest, był budynek.
            • darwet Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 07.09.09, 12:14
              Jestem za kontraktami dla dyrektorów placówek kultury.
              Jestem również za połączeniem MOK i CKiS.
              Gdy będą połączone, jest już Dyrektor, są i dwaj zastępcy.
              • siedlczanin_chuck Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 08.09.09, 19:31
                Zupełnie się z tobą zgadzam - dyrektor MOKu najlepszy na stanowisko połączonych
                ośrodków. A dwóch zastępców może być.
                • erw.in Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 12.09.09, 21:20
                  Nie tak szybko z nominacją ,startuje jeszcze z Mordow z G.O.K p .Kopec -Stępniak
                  zdaje sie że prezes stowarzyszenia ''KOS'' a ciekawe co się tam dzieje w tym
                  stowarzyszeniu ,bo nic nie słychac o ''Kosie'',może się ''przesiedlił''do
                  Mordow, ciekawi mnie ta sprawa ,poszukam o tym .
        • kons3 W całym świecie? 27.08.09, 20:22
          Grzegorz O. jest znany w całym świecie? Równie dobrego tekstu
          satyrycznego dawno nie czytałem na tym forum. A zniszczenie "w tej
          samej sekundzie siedleckiej kultury"; no cóż dziwnym trafem nie
          przeraziłem się. Nie przesadzajmy, siedlecka kultura nie bryluje
          nawet w naszym województwie. Nawet jeśli nominacja będzie marna, co
          jest nawet prawdopodobne, to kataklizmu nie będzie. Bo kultura nie
          rodzi się w urzędach. Na szczęście.
          PS
          Nie pisz takich długich zdań, bo to trudne jest.
      • sar11 Re:Poeta dyrektor, dyrektor poetą 27.08.09, 10:41
        krzycho1252 napisał:

        > Zrobił się kłopot w kulturze. Krzyk niedocenionych, krzyk chcących,
        > krzyk pominiętych. Za dużo mamy, jak na siedlecka kulturę
        > dyrektorów, animatorów a za mało mecenasów. Jeden mecenas - miasto.
        > Poetów 10, 20, malarzy 4, reżyserów 2, nauczycieli tańca 4, grafików
        > 2, filmoznawców ...., offteatrów...., muzyków..., śpiewających
        > poezję 3,kompozytorów 1,dyrygentów 1, prozaików...., eseistów..,
        > fotografików... 1 + ...( no może mpppk? fotografia, historia, mała
        > ojczyzna, spostrzegawczość w jednym) . Zapomniałem o kulturotwórczej
        > roli AP. Dalej jestem za połączeniem dwóch ośrodków kultury bo to
        > taniej na administrację a więcej na kulturę i może więcej na jednego
        > dyrektora.
        > Całkowicie się zgadzam,że oba ośrodki należy połączyć. Na szefa sprowadzić
        niezastąpionego gen. Nasiłowskiego.
    • disgorge Re: W obronie kultury 26.08.09, 19:29
      A dlaczego nie dać szansy EK? To jest człowiek baaardzo długo
      zwiazany z siedlecką kulturą. Sam to kulturę współtworzył. Czemu ma
      nie dać rady? Bez przesady.
      • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 26.08.09, 22:17
        ...bo jest leń...
      • bertacesia Re: W obronie kultury 26.08.09, 22:22
        Przed obsadzeniem stanowiska Dyrektorskiego, Hala Targowa powinna
        wrócić do kultury, dla której została dla CKiS wyremontowana i
        przekazana.
        • emektb Re: W obronie kultury 27.08.09, 18:08
          ciekawe, czy probud dalej wynajmuje halę ze śmieszne pieniążki, czy
          już po dyrektorze reżyserze więcej płacą. kiedyś musieli uiszczać
          zawrotną sumę 1.2 zł albo nawet 1.5 zł za metr kw. taka
          przejrzystość kulturalna.
      • emektb Re: W obronie kultury 27.08.09, 18:10
        ja tam gienka nawet lubię. i wypić człowiek potrafi.
        • brat_szczepana Re: W obronie kultury 27.08.09, 18:18
          Bardzo wysoko cenię pana Eugieniusza jako poetę i chciałbym aby
          nadal tak było.

          Jednak przy całej sympatii muszę stwierdzić: zero talentu
          organizacyjnego, zero wizji działania sporej instytucji kulturalnej.

          Nie róbmy człowiekowi krzywdy, bo zasługuje na szacunek jako
          literat. Nie ma on natomiast w sobie ducha menadżera, nie tylko
          kultury zresztą.
          Niech będzie tam, gdzie jest - w bibliotece, książki to jego żywioł.
          • disgorge Re: W obronie kultury 27.08.09, 20:13
            Skoro kandyduje to znaczy, że czuje się na siłach. Nikt nie zmusił
            go przecież do kandydowania.
            A rzekomy brak talentu organizacyjnego, wizji działania itp. to
            lekka przesada. Poza tym: nie róbmy z tego stanowiska czegoś
            megawielkiego i arcytrudnego.
            EK da radę.
    • krzycho1252 Re:Nie na temat? Trener dyrektorem 28.08.09, 07:14
      Edukacja to nie kultura,chyba?
      "„Pożegnaliśmy już w czerwcu Panią dyrektor Kulicką, która pracowała
      kilkadziesiąt lat w siedleckiej oświacie. Teraz przyszedł czas na
      nowego dyrektora. Został nim pan Przemysław Anusiewicz, swego czasu
      trener i zawodnik piłkarski siedleckiej Pogoni."
      http://www.radiopodlasie.pl/wiadomosci/siedlce/nowi-nauczyciele-nowi-
      dyrektorzy--133b.html
      • misinka81 Re:Nie na temat? Trener dyrektorem 07.09.09, 14:24
        Mam nadzieję, że Przemkowi się uda i życzę powodzenia. Szkoda, że
        nie jest już trenerem Pogoni, zrobił tam kawał dobrej roboty.
    • darwet Re: W obronie kultury 12.09.09, 12:36
    • disgorge Re: W obronie kultury 14.09.09, 20:35
      erw.in napisał:

      > Nie tak szybko z nominacją ,startuje jeszcze z Mordow z G.O.K
      p .Kopec -Stępnia
      > k
      > zdaje sie że prezes stowarzyszenia ''KOS'' a ciekawe co się tam
      dzieje w tym
      > stowarzyszeniu ,bo nic nie słychac o ''Kosie'',może
      się ''przesiedlił''do
      > Mordow, ciekawi mnie ta sprawa ,poszukam o tym .


      Ooo, Justyna kandyduje. I bardzo dobrze. Przemiła, ambitna i
      kompetentna osoba. I też, podobnie jak E.Kasjanowicz, tworzy. Ma
      więc też wkład bezpośredni. A chyba najlepiej jeśli kulturą sami
      artyści.
      Jest w kim wybierać!
      • disgorge Re: W obronie kultury 14.09.09, 20:37
        Zjadłem wyraz "kierują".
        Miało być: A chyba najlepiej jeśli kulturą kierują sami artyści.
      • erw.in Re: W obronie kultury 14.09.09, 21:39
        Czy taka kompetentna???sprawa dyskusyjna, dowiedz sie troche o stowarzyszeniu
        ''KOS''o podsumowaniu finansowym za ubiegłe dwa lata, o rezygnacji człónkow
        komisji rewizyjnej ,bo nie chca brac odpowiedzialnosci za tą ambitną
        ,kompetentną osobe, przydałaby sie kontrola stowarzyszeń.
        • krzycho1252 Re: W obronie kultury 15.09.09, 10:05
          > Czy taka kompetentna???
          Kulturą powinien zająć się menadżer, który nie musi być poetą,
          malarzem czy tańcerzem.
          • tebe7 Re: W obronie kultury 15.09.09, 10:31
            "Kulturą powinien zająć się menadżer" napisał krzycho1252, a ja
            sądzę, że kuturą w Siedlcach powinien się zająć bardziej animator
            niż menadżer. W mieście nie mamy zawodowych instytucji kultury,
            gdzie na etatach pracują artyści wszelkich dziedzin,tu są
            instruktorzy pracujący z amatorami i właśnie na instruktorach
            spoczywa cała odpowiedzialność za to co uda im się stworzyć, a żeby
            coś wartościowego powstało trzeba poświęcić co najmniej rok
            żmudnej,twórczej pracy. Minęły te czasy, kiedy "zarządzającym
            kulturą" wystarczyło znać telefony do agencji artystycznych i
            zamówić występ czy koncert tego lub tamtego artysty. Teraz trzeba
            TWORZYĆ kulturę,rozwijać zainteresowania itp. a nie tylko
            udostępniać pomieszczenia i sprzedać bilety. Wracając do
            menadżera /który niekoniecznie może być "od kultury"/: to jak drogi
            krzychu widzisz "menadżerskie" zarządzanie twórcami? ma wydać
            polecenie, żeby stworzyli taki lub inny produkt, bo właśnie to się
            sprzeda? W instytucji kultury jakość i rodzaj produktu nie zależy od
            tego czy szefem będzie dobry menadżer. Tak myślę.
            • siedlczanin13 Re: W obronie kultury 15.09.09, 11:25
              podobnie jak krzycho1252 uważam, że instytucją CKiS powinien
              kierować prawdziwy menadżer, a twórcy niech zajmą się tworzeniem
              produktu kulturalnego - a więc: wytworzaniem przedmiotów lub
              działaniem wykonawczym (man-made artifacts or performances), które
              nas poruszają, poszerzają naszą wiedzę o świecie i o nas samych,
              poszerzon\ym o dziedziny nie pasujące wprost do definicji ściśle
              pojmowanej kultury i sztuki a jednak stymulujące nasze poczucie
              estetyki takie jak moda – produkty odzieżowe, artykuły dekoracyjne,
              produkty gastronomiczne – kuchnię, sport, projekty wyglądu
              produktów, grafikę komputerową i sztukę komercyjną,
            • krzycho1252 Re: W obronie kultury 15.09.09, 11:34
              > to jak drogi
              > krzychu widzisz "menadżerskie" zarządzanie twórcami? ma wydać
              > polecenie, żeby stworzyli taki lub inny produkt, bo właśnie to się
              > sprzeda? W instytucji kultury jakość i rodzaj produktu nie zależy
              > od tego czy szefem będzie dobry menadżer. Tak myślę.

              Ma rozsądzić i zdecydować. Jak wiesz sztuka to nie tylko sprzedaż
              ale artysta musi z czegoś żyć. Bycie dyrektorem instytucji kultury
              podległej UM, która jest zarazem pracodawcą i mecenasem sztuki
              szeroko pojętej, polega na mądrych kompromisach. Sztuka dla sztuki,
              sztuka dla ogółu i sztuka dla elit. Kto płaci - miasto. Kto zleca-
              miasto. Kto rządzi - miasto. Kto wybiera -miasto. Kogo my odbiorcy
              sztuki i kultury rozliczamy (teoretycznie) - miasto. Bez skazywania
              poetów, malarzy, reżyserów, tańcerzy, grafików, fotografików,
              medioznawców na głód, ktoś im musi dać zarobić. Kto? - Miasto. Pani
              Staręga jest w stanie sprzedać swój obraz, powiedzmy w Kazimierzu,
              raz na jakiś czas ale kto kupi wiersz Półrolniczaka, albo nawet
              tomik wierszy EK lub KT. Powiesz, że sztuka nie ma granic.
              Oczywiście. Gdy jednak przeradza się w prace na etacie to już mniej
              jest tej sztuki a więcej życia.I ktoś musi zdecydować,zaryzykować,
              ponieść konsekwencje. Za ile lat wypracujemy sobie lub sami się
              wypracują na ludzi instytycje, jak niedawno zmarły dyrektorCKiS. Czy
              się ktoś taki pojawi? Ulotność. Lekkość. Duch.
              • kaktus2000.5 Re: W obronie kultury 15.09.09, 12:05
                Nazwiska kandydatów, które padły na Forum muszą wkurzać ludzi kultury. Orzełowski to przynajmniej facet, który udowodnił, że wie jak prowadzić CKiS. Pozostali kandydaci to kompletna bzdura. O zarządzaniu tak prestiżową instytucją nie mają pojęcia. Pani z Mordów może nadaje się na gminne odpusty bo jako prezes KOSa więcej namieszala niż dobrego zrobiła. Ciekawe ile tam jest długów i przekrętów. Niech się tym przejmuje pan prezydent. Mi jako instruktorce też zamiast kasy za zajęcia dała goły blaniet do podpisu. Życzę tej wybitnej samochwale by jednak popisywała się w Mordach a Siedlcom dala spokój. Poeta EK zrezygnował z kandydowania i chwała Bogu! Niech remontuje bibliotekę. Młodziak z Radia Podlasie to chyba nieporozumienie zupełne! Chcę jeszcze nauczyć dzieci fajnych rzeczy i jako instruktorkę może ktoś mądry o to poprosi.
                • krzycho1252 Re: W obronie kultury. Donosiki 15.09.09, 12:42
                  > Ciekawe ile tam jest długów i przekrętów
                  > Niech się tym przejmuje pan prezydent. Mi jako instruktorce też
                  > zamiast kasy za zajęcia dała goły blaniet do podpisu.

                  już się zaczyna?
                  • tarwet Re: W obronie kultury. Donosiki 15.09.09, 12:59
                    krzycho1252 napisał:

                    > > Ciekawe ile tam jest długów i przekrętów
                    > > Niech się tym przejmuje pan prezydent. Mi jako instruktorce też
                    > > zamiast kasy za zajęcia dała goły blaniet do podpisu.
                    >
                    > już się zaczyna?

                    ostra walka o stołek. Ona trwa. EK już ma dość, zrezygnował, jak
                    wyżej ktoś napisał.
                    • krzycho1252 Re: W obronie kultury. Donosiki 15.09.09, 13:41
                      Dla przypomnienia:
                      Kandydat na radnego z Forum samorządowego, kierownik GOK w Wiśniewie
                      został wice MOK, pani Justyna z Łosic ma duże szanse bo odpoczęła od
                      miasta. Poprzednio, za poprzedniej koalicji była pełnomocnikiem ds
                      niepełnosprawnych chyba? Dla koalicyjnej równowagi cóś może dostać.
                      EK zrezygnował? Może dlatego,że mu dom rodzinny rozbierają?
                • piraniasiedlecka Re: W obronie kultury 16.09.09, 07:58
                  Mdłe, podłe, obrzydliwe.

                  Art. 234. Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w
                  sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie,
                  wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie
                  oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub
                  przewinienia dyscyplinarnego,podlega grzywnie, karze ograniczenia
                  wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

                  Art. 235. Kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne
                  zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o
                  przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie,
                  wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku
                  postępowania zabiegi takie przedsiębierze,podlega karze pozbawienia
                  wolności do lat 3.

                  Art. 236. § 1. Kto zataja dowody niewinności osoby podejrzanej o
                  popełnienie przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego,
                  wykroczenia, wykroczenia skarbowego lub przewinienia dyscyplinarnego,
                  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
                  wolności do lat 2.

              • tebe7 Re: W obronie kultury 15.09.09, 21:20
                Krzychu, nie ma sztuki i kultury dla ogółu, większość ma to "głęboko
                w poważaniu". Od zawsze sztuka i kultura była dla tych, którzy jej
                chcą, dlatego drogi, wysypiska śmieci, komunikacja miejska, opieka
                zdrowotna, budownictwo komunalne itp. zjawiska za które odpowiada
                miasto, sa dla ogółu, a kultura i sztuka jest dla nielicznych.
                Pisząc o "sprzedaży produktu kulturalnego" myślałam o tym, że po
                prostu produkt znajdzie nabywcę, czyli nie tylko wpływie złotówek
                do kasy, ale też i może przede wszystkim o tym, by ten produkt czyli
                przedstawienie, koncert, wystawę, wieczór autorski ktoś zechce
                obejrzeć, posłuchać. Wszystkie te nazwijmy ogólnie imprezy
                organizuje się przecież dla widzów. I teraz powiedz: jaki wpływ na
                jakość przedstawienia może mieć menadżer? "Ma rozsądzić i
                zdecydować" jak i o czym ma napisać wiersz poeta,jak ma zatańczyć
                tancerz itp. żebym ja /jako widz/ mogła bardziej przeżyć, lepiej
                poznać, itd?
                • erw.in Re: W obronie kultury 15.09.09, 21:48
                  Kultura dla nielicznych???????????//''produkt znajdzie nabywcę ''to jest
                  myślenie poetycko-tanecznie-malarskie????raczej nie ,typowo
                  menadzerskie.Dyrektor jest od tego żeby malarze mogli malowac, tancerze tańczyc,
                  poeci pisac ,on nie musi tego robic ,ma im stworzyć warunki żeby mogli robic to
                  dobrze.On nie musi decydowac jak ma malowac malarz czy pisac poetka może nawet
                  pisać o błekitnym pokoju.A jeśli chodzi ''dla nielicznych''to może niech p.K
                  dwoja nazwisk przepraszam trojga zostanie w Mordach i rozliczy sie ze
                  stowarzyszenia ''KOS''i pozwoli lepszym od niej kierowac siedlecka kulturą, a
                  może uczciwszym .
                  • tebe7 Re: W obronie kultury 16.09.09, 10:37
                    do erw.ina: chodzisz na wernisaże, koncerty, przedstawienia? Pójdź i
                    zobacz ilu mieszkańców naszego miasta chce przyjść nawet na darmowe
                    imprezy. Czy na 80 tysięcy około 200 to jest liczba oszałamiająca? A
                    na koncercie też darmowym na błoniach ile może przyjść? nawet jeśli
                    będzie 8 tysięcy to i tak bedzie to 10 procent, więc kultura jest
                    dla tych, którzy chcą uczestniczyć. Mogą wszyscy, ale nie chcą i
                    tego nikt nie jest w stanie zmienić. I jeszcze jedno: "produkt
                    znajdzie nabywcę" to , masz rację, jest określenie typowo
                    menedżerskie, a raczej marketingowe, a marketing jest wszędzie,
                    także w kulturze. Ale nadal twierdzę, że kulturą powinien zarządzać
                    ktoś, kto zna mechanizmy powstawania i organizowania kultury,
                    odbierania jej przez widzów, a nie tak jak piszesz "Dyrektor jest od
                    tego żeby malarze mogli malowac, tancerze tańczyc poeci pisac ,on
                    nie musi tego robic ,ma im stworzyć warunki żeby mogli robic to
                    dobrze." Co to znaczy stworzyć warunki? Tym zajęło się miasto dając
                    budżet na pensje, działalność i utrzymanie obiektów.
    • disgorge Re: W obronie kultury 15.09.09, 20:27
      kaktus2000.5 napisała:

      > Nazwiska kandydatów, które padły na Forum muszą wkurzać ludzi
      kultury. Orzełows
      > ki to przynajmniej facet, który udowodnił, że wie jak prowadzić
      CKiS. Pozostali
      > kandydaci to kompletna bzdura. O zarządzaniu tak prestiżową
      instytucją nie maj
      > ą pojęcia. Pani z Mordów może nadaje się na gminne odpusty bo jako
      prezes KOSa
      > więcej namieszala niż dobrego zrobiła. Ciekawe ile tam jest długów
      i przekrętów
      > . Niech się tym przejmuje pan prezydent. Mi jako instruktorce też
      zamiast kasy
      > za zajęcia dała goły blaniet do podpisu. Życzę tej wybitnej
      samochwale by jedna
      > k popisywała się w Mordach a Siedlcom dala spokój. Poeta EK
      zrezygnował z kandy
      > dowania i chwała Bogu! Niech remontuje bibliotekę. Młodziak z
      Radia Podlasie to
      > chyba nieporozumienie zupełne! Chcę jeszcze nauczyć dzieci fajnych
      rzeczy i ja
      > ko instruktorkę może ktoś mądry o to poprosi.


      Czy aby napewno osoba podpisująca się kaktus2000.5 jest tym za kogo
      się podaje, tzn. czy istnieje faktycznie? :))))
      • kaktus2000.5 Re: W obronie kultury 15.09.09, 20:54
        Istnieję! Tylko że wyleczyłam się z wolontariatu!
      • kaktus2000.5 Re: W obronie kultury 15.09.09, 20:54
        Istnieję! Tylko że wyleczyłam się z wolontariatu!
        • siedlczanin13 Re: W obronie kultury 16.09.09, 10:22
          >Mi jako instruktorce też zamiast kasy za zajęcia dała goły blaniet
          do podpisu


          kaktus2000.5 to cytat z wcześniejszego pani wpisu, cóż to za
          wolontariat za który oczekiwała pani kasy ?, czy "Mi", na początku
          zdania, oznacza radziecki śmigłowiec wielozadaniowy ?,

          > Istnieję! Tylko że wyleczyłam się z wolontariatu,

          Deo gratias,
    • bauerncity Re: W obronie kultury 21.09.09, 23:16
      Kultura umiera, kultura umiera, kultura umiera...

      Człowiek, który w swoim życiu jeszcze nic nie dokonał, który nie spełnia wymagań
      w ogłoszonym konkursie (staż pracy, wykształcenie kierownicze, wykształcenie z
      dziedziny kultury, nieskazitelna opinia) szykuje się na stołek dyrektora.
      Człowiek, który wszędzie tam gdzie pracuje jest nieszanowany i lekceważony. I on
      ma z charyzmą kierować tymi ciężkimi charakterami jakimi z pewnością są wszyscy
      artyści? Człowiek, który na co dzień pracuje w szkole jako nauczyciel banalnego
      przedmiotu? Człowiek, który podobno już nie raz obrażał uczniów na swoich
      zajęciach? Człowiek, który pracując w radiu jest tam wyśmiewany przez swoich
      współpracowników? Człowiek, który jest megalomanem, egoistą, samochwałą,
      narcyzem? Człowiek, który rozpoczynając z kimkolwiek rozmowę zaczyna od 'ja
      doktor'? Człowiek, którego nikt nie szanuje? On ma kierować artystami? On ma
      mieć wizję siedleckiej placówki? Jego ludzie mają szanować? Nie żartujmy i nie
      skazujmy takich marek jak TEATR ES, CHODOWIACY, CHÓR MIASTA SIEDLCE, CARO DANCE,
      TEATR AS, OGRÓD na wyginięcie! My artyści z tym Panem współpracować nie będziemy.

      Jestem zażenowany tym wszystkim, tym, że ludzie z bardzo długim stażem pracy, z
      wykształceniem, z polotem i wizją, z szacunkiem i obyciem w kulturze muszą w tym
      mieście mieć zawsze pod górkę. Dziwię się Prezydentowi Kudelskiemu, że w tak
      prosty sposób odtrąca i lekceważy poparcie ludzi kultury, którzy go w 2006 roku
      tym obdarzyli, że karty rozdają 'malutcy' ludzie. I ciekawe co zrobi w tym
      momencie siedlecka PO, mając tak wielkie nazwiska w naszym mieście do wzięcia i
      myślę, że wiemy o kogo chodzi.
      • bleblanie Re: W obronie kultury 22.09.09, 08:40
        bauerncity napisał:
        I ciekawe co zrobi w tym
        > momencie siedlecka PO, mając tak wielkie nazwiska w naszym mieście do wzięcia i
        > myślę, że wiemy o kogo chodzi.

        Ktoś na tym forum kiedyś napisał, że "siedlecka PO do DNO". Chyba nie należy oczekiwać więc zbyt wiele. Jeśli kultura w Siedlcach się sama nie obroni, to nikt jej nie obroni.
        ..... a nazwiska, po co ? komu? żeby mieć konkurencję na listach wyborczych? :)

        --------------------------------------------
        LIFE IS SHORT... LIVE FAST!
      • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 22.09.09, 08:56
        Ba!!! Kudelski dzięki człowiekowi z kultury DOSZEDŁ DO WŁADZY!!! i mam nadzieję,
        że Mariusz przejrzy na oczy!!! A Kudelski i jego dwór niech to sobie UZMYSŁOWI.
        Tak na prawdę obecnie jesteśmy świadkami WOJNY PiS - u przeciwko O-skim.
        HA!!!HA!!!HA!!! To dopiero Kudelski podziękował sku...stwem swojemu dobroczyńcy!!!
        Co na to P.O. obserwuje i patrzy co się stanie.
        Zastanawia mnie rola w tym wszystkim Mariusza. Czy tylko jest tam do czarnej
        roboty a inni w białych rękawiczkach rządzą? nawet ci maluczcy - jak poeta, jak
        pan od alkoholu, czy dyletantka od kultury?
        Drogi Mariuszu!!! wiem, że to czytasz. WALCZ, Twoja rodzina i szacunek jakim Cię
        społeczeństwo obdarzyło w ostatnich wyborach zasługujecie na to. Przegrałeś
        pierwsze starcie, nawet podejrzewam, że zostałeś w pewien sposób zmuszony do
        przegrania tego pierwszego pojedynku. WALCZ. Przecież wszyscy wiemy, że Twój
        brat,jak na dzisiaj, jest najlepszym kandydatem na to stanowisko.
        WALCZ o BRATA. Wiem, że ten młody, którego namaszczono wczoraj(trzeba dodać
        jeszcze jedno: prowadzi szkołę tańca wraz z małżonką, i na dodatek jest ta
        szkoła na nich zarejestrowana - co jest niezgodne z regulaminem konkursu) jest
        Twoim współpracownikiem, ale ja za niego nie dałbym nawet złamanego grosza.
        A do pana panie prezydencie - nie ma nic gorszego jak zmusić kogoś do zdrady
        swojej rodziny; To tak jakby, nie w sensie fizycznym, strzelić mu w tył głowy.
        Pan to już zrobił.
        • mrfan Re: W obronie kultury 22.09.09, 11:07
          Bardzo dobrze ujęte. Ten konkurs to jedna WIELKA MISTYFIKACJA!!! Więcej już nic
          nie powiem...
          Uważnie przeczytajcie regulamin i sprawdźcie, czy Pan który przeszedł do II tury
          to nie wypisz = wymaluj odpowiada regulaminowi...
          GRANDA!!!GRANDA!!!GRANDA!!!
          Śp. Meżerycki (przepraszam, że tutaj muszę Go wspomnieć)przewraca sie w grobie!!!
          • chodowiak_siedlce Re: W obronie kultury 22.09.09, 11:58
            Bez wątpienia sprawa nadaje się do TVN24, kolejny raz ekipa z Warszawy
            przyjedzie do Siedlec, ciekawe jak skretarz będzie się znowu tłumaczył. I chyba
            NIK też jest już powiadomiony. Gratuluje zniszczenia kultury Panie prezydencie,
            my twórcy już płaczemy. Nie będziemy współpracować z tym człowiekiem. Ludzie
            kultury, wiemy, że to czytacie, zjednoczcie się z nami, prosimy! Dlaczego
            polityka zawsze niszczy i uderza w nas?

            A Platformie to faktycznie się cieszy i pewnie im to na rękę, bo nie to, że
            teraz dostaną bardzo duże poparcie ludzi kultury, których w Siedlcach nie mało
            to i jeszcze Orzełowskich. Wg mnie Platforma już wygrała przyszłoroczne wybory,
            a Prezydent sam się pogrążył.

            Popieram bauerncity: kultura umiera.
            • siedlczanin13 Re: W obronie kultury 22.09.09, 12:12
              napiszcie otwartym tekstem kto wszedł do II tury, osoby w konkursach
              nie są chyba anonimowe a ich nazwiska zastrzeżone gryfem tajności,
              • bauerncity Re: W obronie kultury 22.09.09, 12:32
                Do II tury weszła tylko jedna osoba (pozostałe podobno, co i podobno
                jest nieprawdą, nie spełniały wymagań formalnych), osoba, która sama
                nie spełnia 5-6 punktów w kryteriach na konkurs (wykształcenie, staż
                pracy, nieskazitelna opinia, działaność gospodarcza, obycie w
                konkursie) - Jaroszyński Jan, megaloman, egoista i zaściankowiec,
                nauczyciel dwóch godzin lekcyjnych w tygodniu w szkole. Na pewno
                będzie o tym głośno, bo chodzą ploty, że prawo zostało złamane.
                Poczekajmy, PiS się pogrąża.
                Kultura umiera.
                • siedlczanin13 Re: W obronie kultury 22.09.09, 12:46
                  dzięki, a to menadżer czy twórca produktu, musi być silnie tajny,
                  może nawet podziemny w swych działaniach i dlatego popierany przez
                  PiS, nigdy nie słyszalem o gościu i jego dokonaniach,
                  • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 22.09.09, 13:13
                    ...w KRP jak o tym się dowiedzieli to myślałem, że pospadają z krzeseł.
                    To obłęd, czego jeszcze możemy sie spodziewać po siedleckim Prezydencie?
                    DOŚĆ!!!tej prezydentury. Wyremontuje budynki tylko po to, żeby pokazać jakie
                    pomniki po nim zostają, jaki (ł)on gospodarczy. Resztę ma głęboko w d...A
                    ludzie? co w tych "pomnikach" będzie? ściany puste i tylko spady twórcze
                    przyjeżdżające na chałtury. A Twórcy?
                    OBŁĘD, popada pan, panie Prezydencie w samouwielbienie i Pana dwór również.
                    Myślę, że to wiek, we wszystkim i we wszystkich Pan widzi tylko wrogów.
                    • bertacesia Re: W obronie kultury 22.09.09, 13:16
                      taniec-towarzyski.com/instruktor/13-jan-jaroszynski/
                      • chodowiak_siedlce Re: W obronie kultury 22.09.09, 13:42
                        To jest megaloman i egoista w czystej postaci, człowiek, który
                        jeszcze niczego nie dokonał i człowiek, którego nikt, w
                        środowiskach, w których pracuje, nie lubi, nie szanuje, nie zna. Dla
                        mnie to szok, idiotyzm! Nie dowierzam, że to jest prawdą, prezydent
                        sam się pogrąża, stracił ludzi kultury, a Ci już piszą petycje czy
                        tam list otwarty, że z tym człowiekiem współperacować nie będą. NIK
                        będzie powiadomiony też chyba, bo raz, że ten narcyz nie spełnia z
                        pięciu punktów wyznaczonych w konkursie na dyrektora to i podobno
                        dziwnym trafem, bez podstawnie i bez prawnie pozostali kandydaci
                        zostali odrzuceni z przyczyn formalnych [a przecież wiadomo, że Ci
                        byli bezkonkurencyjni, wykształcenie kulturalne, wizja instytucji,
                        obycie w kulturze, nieskazitelna opinia i co chyba najważniejsze
                        olbrzymie poparcie tych, z którymi tą kulturę przyjdzie im tworzyć,
                        olbrzymie poparcie tych beziteresownych Siedlczan, którzy podziwiają
                        i podziwiali ich-jego dokonania]. SZOK. Myślę, że Prezydent
                        pogrzebał swoje szanse w następnym roku, bo odejdą Ci
                        najwartościowsi i pracowici ludzie, dzięki którym udało mu się
                        uzyskać taki wynik jaki uzyskał. A pamiętacie przecież, Mirek
                        Symanowicz też babrał w kulturze rok przed wyborami i przegrał.

                        To tak, Panie Prezydencie, jakby Panu narzucono na załóżmy
                        sekretarza miasta, sprzątaczkę. Szok i niedowierzanie raz jeszcze!!!
                        Jestem ciekawy, co będzie dalej? Kultura umiera...
                        • krzycho1252 Re: Blood, Sweat and Tears 22.09.09, 13:48
                          Ale się zaczęło. Obrona korporacyjna.
                          • siedlczanin2 Re: Blood, Sweat and Tears 22.09.09, 14:39
                            Najgorsze że tu dyskutują ci którzy bardzo mało, albo udają że coś
                            wiedzą. Nikt jeszcze nie wygrał ani nie przegrał. Nie lepiej
                            poczekać na finał i dopiero wtedy dyskutować?
                            • siedlczanin13 Re: Blood, Sweat and Tears 22.09.09, 14:53
                              mój sąsiad ładnie maluje, też ma firmę, a jak jest trzeźwy to i
                              terakotkę równiutko ułoży, jak będzie dogrywka to się zgłosi,
                              • krzycho1252 Re: Blood, Sweat and Tears 22.09.09, 15:54
                                > mój sąsiad ładnie maluje, też ma firmę,

                                Znaczy się- może być każdy, więc po co te nerwy, donosiki i złośliwości. Każdy
                                chce w kulturze robić.
                      • siedlczanin_chuck Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:55
                        A sprytny Janek już usunął podstronę o sobie samym... ale TurboDymoMen zrobił
                        kopię na Google. Dziwny jest ten Jan.


                        209.85.229.132/search?q=cache:dKn02ds6k0MJ:taniec-towarzyski.com/instruktor/13-jan-jaroszynski/+http://taniec-towarzyski.com/instruktor/13-jan-jaroszynski/&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a
                        • w_chojecki Sam o sobie samym 23.09.09, 21:01
                          Mam jakieś takie wrażenie, że tu sami o sobie samych Panowie
                          piszecie. Co prawda po raz pierwszy dochodzi aż do takich zgrzytów,
                          ale brudy to się w domu pierze, w zaciszu.
                          A co Pana pod nickiem bauerncity - ładnie to tak pluć na
                          chelbodawcę ;)
                          Pozdrawiam

                          Wiesław Chojecki
                    • dobreradiostad Re: W obronie kultury 22.09.09, 15:22
                      Jako współpracownicy Janka Jaroszyńskiego odcinamy się od tych złośliwych
                      komentarzy. Życzymy Jankowi powodzenia, tak jak każdemu innemu koledze, który
                      chce podjąć nowe wyzwanie.

                      Radiowcy
                      • bauerncity Re: W obronie kultury 22.09.09, 15:30
                        Miłujmy się wzajemnie, przecież zarówno radio, gdzie Janek prowadził koło
                        maryjne godzinę w tygodniu jak i w szkole jak się dowiedzieli to wszyscy padli z
                        zażenowania i zarazem śmiechu. To śmiech Panie Prezydencie, śmiech na sali.

                        Przegrał Pan w moich oczach, bo żeby on był jeszcze najlepszy, ale on - jeśli
                        patrząc na wszystkich kandydatów - był najgorszym z nich, bez perspektyw,
                        działalności w kulturze i wizji. Zobaczymy co się będzie działo, bo wydaje mi
                        się, że coś z tym konkursem było i jest nie tak.
                        • tomasz_goska Re: W obronie kultury 22.09.09, 17:16
                          A Ty akurat wiesz jak zareagowali w szkole i w radiu? Byłeś(-aś) tam choć raz kiedyś? Bo ja tak i trochę zdziwiło mnie to oszczerstwo jakim rzucasz na prawo i lewo.

                          Całe to zamieszanie, to tylko i wyłącznie prowokacja, prawdopodobnie konkurencji, bądź ustawionych z nią osób. Są jakieś zarzuty? Proszę bardzo! Wysuwajcie je oficjalnie, a nie uciekajcie się do zagrywek poziomem oscylujących gdzieś pomiędzy 4, a 5 klasą szkoły podstawowej.

                          Ach i jeszcze jedno. Jak kogoś krytykujemy (tym bardziej jeżeli mieszamy tą osobę z błotem) podpisujemy się pod wypowiedzią jako i ja to robię oraz inni cywilizowani ludzie...

                          Pozdrawiam i życzę trochę więcej wyobraźni.

                          Tomasz Goska
                        • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 22.09.09, 18:23
                          TEN KONKURS POWINIEN ZOSTAĆ UNIEWAŻNIONY, żeby Pan Panie Prezydencie wyszedł z
                          tego obronna ręką i z honorem.
                          Liczę na Pańska, nadwyrężoną w moich oczach, mądrość.
                          Kilka pytań i rad do Pana Panie Prezydencie:
                          Niech pan znajdzie mi wytłumaczenie dlaczego w wymaganiach podstawowych nie ma
                          wymaganego stażu pracy na stanowisku kierowniczym? Przecież, nawet jak robicie
                          nabór na kierownika w UM to tego wymagacie. Niech Pan nie słucha podpowiedzi
                          Wice J.G., czy też poety E.G., czy Panów od alkoholu. To są chorzy na zawiść i
                          megalomanię ludzie. To Pan ma mieć wizję tego miasta, a nie maluczcy...Niech Pan
                          posłucha swojego serca. Dlaczego poprzez odrzucenie bezpodstawne kandydatury
                          G.O. - chyba najlepszego spośród zgłoszonych kandydatów jednocześnie chcecie
                          osłabić pozycję M.O.? Człowieka, któremu tak wiele zawdzięczacie? Sekretarz M.
                          przecież utopiłby go w łyżce wody jeśli ku temu nadarzyłaby się okazja. To mówią
                          pańscy urzędnicy,którzy niekiedy cytują prywatne wypowiedzi Sekretarza o pańskim
                          najbliższym współpracowniku, typu "co on ma tutaj do powiedzenia!". A niech
                          sobie uzmysłowi, że dzięki niemu tam pracuje, bo ze swoimi 126 glosami w
                          wyborach do powiatu siedleckiego wiele nie zdziałałby. Niech Pan sobie też
                          przypomni listopad 2006r. jak M. poprowadził Pana i całą Waszą koalicję do
                          zwycięstwa. I wiele fantastycznych spraw, którymi się zajmuje podczas pracy z
                          Panem.
                          M. już nie ma siły z Panem na ten temat rozmawiać, przekonywać, bo Pański
                          wypaczony obraz przez tych "doradców" bierze wyższość nad mądrością. On tylko
                          udaje, że zgadza się z Pańskim zdaniem, a wewnątrz boli Go to okrutnie.
                          Młody J.J. ma jeszcze czas zostać dyrektorem, a jak Pan już tak się uparł to
                          niech będzie zastępcą. Niech się sprawdzi, da swoje pomysły i kreatywność tej
                          firmie, odda serce, kawałek swojej mądrości, poświęci tej firmie cząstkę życia,
                          to wtedy za parę lat może być dyrektorem.
                          I na koniec: jak to się stało, że pięciu pozostałych kandydatów odpadło pod
                          względem formalnym a pozostał tylko J.J.? Wybitny formalista? I o co w tym
                          wszystkim chodzi?

                          Do M.: WALCZ!!! Jesteś przede wszystkim TWÓRCĄ!!! nie daj nas skrzywdzić -
                          politykom!!!NIE DAJ SIĘ ZŁAMAĆ!!!

                          podpis: PR-owiec, kiedyś się spotkaliśmy.
                          • emektb Re: W obronie kultury 22.09.09, 21:18
                            ja tu widzę tylko jad i jad, a wydaje mnie się, że tu w większości
                            katolicy się na forum udzielają... gdzie miłość bliźniego? - pytam.
                            czy nie zdajecie sobie sprawy, że teraz jasełka dopiero będą miały
                            należną im oprawę, piękne uroczystości państwowe i kościelne będą. a
                            i dzięki temu wszystkiemu coraz bliżej będzie siedlcom (są już
                            właściwie na finiszu) do miasta o jedynie słusznych poglądach. i tak
                            trzymać, tak trzymać chłopaki!
                          • i_ktokogo Re: W obronie kultury 22.09.09, 23:46
                            Pan O. nie przeszedł ze względów formalnych, więc nie było to(jak
                            pisze warzynsiedlecki) bezpodstawne odrzucenie kadydatury!
                            Odpadł, więc rodzina O. podnosi protest i wszelkimi sposobami
                            walczy o unieważnienie konkursu - żałosne i jednocześnie
                            przerażające... Nepotyzm, żądza władzy i zawiść. List skierowany
                            bezpośrednio do Pana Prezydenta jest napisany w tak stronniczy
                            sposób,że łatwo można domyślić się kto jest jego autorem...
                            I wszystko to w imię obrony kultury? Co za hipokryzja!
                            • zara-zara Re: W obronie kultury 22.09.09, 23:53
                              Podpisuję się pod tym obiema rękami. Nepotyzm w rodzinie państwa O.
                              nie zna granic. Istna mafia sycylijska!
                              A moze ktoś zadałby sobie trochę trudu i skontrolował finanse
                              pewnego stowarzyszenia tanecznego...
                          • zara-zara Re: W obronie kultury 23.09.09, 00:00
                            "konkurs powinien zostać unieważniony", a jakże... Może prościej i
                            uczciwiej będzie napisać, że powinien zostać unieważniony, bo jego
                            wynik nie sprzyja prywatnym interesom rodzinki O.?
                            A w odpowiedzi na pytanie: O co chodzi??? - Wszyscy wiemy, o co
                            chodzi, gdy nie wiadomo, o co chodzi: KASA.
        • i_ktokogo Re: W obronie kultury 23.09.09, 00:16
          wawrzynsiedlecki napisał, cytuję:
          Drogi Mariuszu!!! WALCZ, Twoja rodzina i szacunek jakim Ci
          > ę
          > społeczeństwo obdarzyło w ostatnich wyborach zasługujecie na to.
          Przegrałeś
          > pierwsze starcie, nawet podejrzewam, że zostałeś w pewien sposób
          zmuszony do
          > przegrania tego pierwszego pojedynku. WALCZ. Przecież wszyscy
          wiemy, że Twój
          > brat,jak na dzisiaj, jest najlepszym kandydatem na to stanowisko.
          > WALCZ o BRATA. Wiem, że ten młody, którego namaszczono
          wczoraj(trzeba dodać
          > jeszcze jedno: prowadzi szkołę tańca wraz z małżonką, i na
          dodatek jest ta
          > szkoła na nich zarejestrowana - co jest niezgodne z regulaminem
          konkursu) jest
          > Twoim współpracownikiem, ale ja za niego nie dałbym nawet
          złamanego grosza.
          > A do pana panie prezydencie nie ma nic gorszego jak zmusić
          kogoś do zdrady
          > swojej rodziny/b]]; To tak jakby, nie w
          sensie fizycznym, strzelić mu w tył głowy.
          > Pan to już zrobił.

          Ktoś kto jawnie opowiada się za nepotyzmem i w oficjalnym
          konkursie na stanowisko dyrektora powołuje się na braterską
          lojalność jest śmieszny czy głupi?
          • eyena Re: W obronie kultury 23.09.09, 00:39
            a no wlasnie. a ja naiwnie myslalam, ze to konkurs na dyrektora,
            gdzie decyduja sprawy merytoryczne... okazuje sie jednak, ze
            niektorzy (np wawrzynsieldecki) twierdza, ze najsilniejszym
            argumentem jest rodzinna sztama. Czy nie czujecie, ze to zalatuje
            mafia?

            jedna z definicji mafii to «grupa osób prowadzących wspólne
            interesy, nieprzebierających w środkach w realizowaniu swych
            zamierzeń»...

            pasowaloby!
            • emektb Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:38
              eyena napisała:

              >
              > jedna z definicji mafii to «grupa osób prowadzących wspólne
              > interesy, nieprzebierających w środkach w realizowaniu swych
              > zamierzeń»...
              >
              > pasowaloby!

              oczywiście. pasuje zasadniczo do całej kliki rządzącej tym miastem.
    • ide_n_a_wojne Re: W obronie kultury 22.09.09, 22:44
      Wojna, Wojna, wojna; cieszcie sie WSZYSCY, którzy nie lubicie Kudelskiego!
      KONIEC JEGO JUŻ NIE DŁUGO!!!! DROGI PANIE K. - jesteś Pan nikim i tyle!!!
      dowiedziałem sie, że takie wpisy są i już jestem! Zazwyczaj olewam wszystko co z
      Panem związane, ale teraz to już Pan przesadził. Pewnie masz Pan wrażenie, że
      jesteś siedleckim Napoleonem, a może i głębiej...WSZYSTKO MOŻESZ!!! Wg mnie
      jesteś w małym procencie Stalinem siedleckiego samorządu. Zabijasz wszystko co
      twórcze, w 2005 roku dałeś temu wyraz kiedy chciałeś wzywać policję na sesje
      rady z twórcami kultury! Tolerowaliśmy Twoją osobę, bo Orzełowski, ale teraz to
      KONIEC z PRZYZWOLENIEM dla Twojego programu, TWÓJ KONIEC BLISKI.
      WRESZCIE!!!.Droga Koalicjo ZGODA i ROZWÓJ co z Wami? gdzie macie usta?
      Kudelskiego już nie ma.
    • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 23.09.09, 07:17
      Tak, tak, macie rację Panowi zara-zara i i_ktokogo; mówicie o nepotyzmie? Tutaj
      nie ma nepotyzmu tak = Marchel - Marchelowa,Kozioł - Koziołowa, Kasjanowicz -
      Kasjanowiczowa, to przypadek, że wszyscy to członkowie PiS-u? I tu jest wszystko
      w porządku?, a może tym należy się zająć.
      • bleblanie Re: W obronie kultury 23.09.09, 09:58
        Janek spojrzał na stołek Dyrektora. Turbo DymoMen zawstydził go i spojrzał na dwa stołki dyrektorskie :) Skoro jest taka praktyka przy zatrudnianiu, to może na zastępcę w CKIS dać żonę najlepszego kandydata? :)
        • siedlczanin2 Re: W obronie kultury 23.09.09, 11:18
          Ludzieeeee! co wy wypisujecie? mówiąc prosto - pierdoły-. Jak jeden
          brat może być prezydentem, a drugi premierem, to dlaczego w
          Siedlcach bracia nie mogą być na dwóch różnych stołkach .
          Podpowiedzcie który ma się wyprowadzić do innego miasta żeby mógł
          awansować. U nas tylko słychać "ty wiesz co radnego żona to pracuje
          tu i tu, a żona naczelnika wydziału z UM tu i tu. Czyli co też mają
          wyprowadzić się z Siedlec? Dobry znajomy mojego taty zapytany
          dlaczego nigdy nie chce kandydować np na radnego (znany człowiek)
          odpowiedział coś takiego. " nie kandyduję bo jestem mądry". No to
          właśnie tym bardziej powinieneś odpowiedział tata. Nieeee bo gdyby
          udało się zostać radnym to moja żona i moje (2) dzieci byliby
          postrzegani jako ci którym ojciec załatwił stołki(co prawda niezbyt
          wysokie ale jednak)i byliby opluwani przez tych "mądrych"
          wszystkowiedzących i na wszystkim znających się siedlczan, a tak
          spokojnie sobie pracujemy i mamy w d... ten zawistny i klepiący
          bzdury siedlecki kociołek. Czy nie miał racji?
          • bauerncity Re: W obronie kultury 23.09.09, 11:41
            Pan i_ktokogo i zara_zara poza innymi nickami to ta sama osoba, która na
            potrzeby tego tematu dołączyła do dyskusji, nie pisząc nigdy wcześniej na forum
            pod tymi nickami. Swoją drogą bardzo zorientowana ta osoba, zastanawiam się czy
            Pan M., Pani K. mogą wypisywać na forum w czasie godzin swojej pracy?
            Pytam się po co piep***ć głupoty o jakimś nepotyźmie? Ludzie, opanujcie się?
            Marchel, Kozioł, Kasjanowicz pójdą sobie do wyborów za rok i zdobedą mniej
            głosów razem wzięci niż jeden Orzełowski. I tu ich problem i ból. Ludzie,
            leczcie się... a Siedczanin2 wam wszystko konkretnie wyjaśnił, to zacofanie,
            zawiść i zaściankowość siedlecką.

            Spokój!
            • darwet Re: W obronie kultury- układy 23.09.09, 12:05
              dawniej:
              do sekretarza ...... szedł, mamy brata kolegi znajomy i sprawę
              zaklepał.
              Miało się to skończyć bo wszyscy tego chcieli, a i PiS ma w nazwie,
              sprawiedliwość.
              A jak jest sami widzicie.
              Jeszcze nawołują, tak, masz rację, rób tak ....
              K......., kiedy się to skończy.
            • i_ktokogo Re: W obronie kultury 23.09.09, 12:37
              wpisy nie pochodzą od tej samej osoby - jak ktoś sie uprze, może to
              nawet dość łatwo sprawdzić. Aż tak bardzo dziwi Pana/Panią fakt, że
              ktoś ośmiela się nie stawać w obronie "znanego na całym
              śiwecie" pana O.! To,że ktos nie udzielał się wcześniej na forum,
              może swiadczyć o stopniu zbulwersowania obecną sytuacją -
              pomyślałeś/łas o tym bauerncity?
              Jestem zbulwersowany i dopóki sytuacja się nie zmieni i ktoś nie
              zajmie się tym "rodzinnym interesem" - obiecuję pojawiać się
              regularnie i bez oporów wygłaszać swoje poglądy!
          • emektb Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:44
            wiesz gdyby rodziny i znajomi różnych cwaniaczków byli zatrudniani
            na podstawie kwalifikacji, to w siedlcach mielibyśmy setki wakatów w
            administracji i instytucjach oraz firmach zależnych od samorządu.
            więc śmiało piszę, że twój tata nie ma racji.
            • siedlczanin2 Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:50
              Apel do Siedlczan! Wybierajcie na stanowiska i di samorządu: "stare
              panny i starych kawalerów, rozwodników i rozwódki" wtedy w Siedlcach
              będzie dobrze?
    • wawrzynsiedlecki Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:32
      Może należałoby zweryfikować przede wszystkim inne klany rodzinne, a szczególnie
      te, które są w samorządzie i polityce..."cyt. z kampani wyborczej: ...By żyło
      się lepiej..."; SuperKandydatowi też warto się pod tym względem przyjrzeć...
      • emektb Re: W obronie kultury 23.09.09, 15:42
        a kto to jest superkandydat?
        • wrogrowerow Re: W obronie kultury 23.09.09, 23:32
          Czegos tu nie rozumiem. Nie potrafię znaleźć informacji o wynikach
          konkyrsu, a skoro tak to znaczy, że tych wyników brak. Kto może mieć
          informacje o wynikach analizy formalnej (bo że taka się odbyła i już
          coś ustalono dowiedziałem się dzisiaj w urzędzie miasta) przed ich
          ogłoszeniem. Albo rodzinę O poniosły nerwy (M.O. pracuje w UM może
          więc znać nieoficjalne wyniki)albo ktoś z miłującej prezydenta PO
          rozpoczął kampanię wyborczą partyzancką obelgą i oszczerstwem
          mającym doprowadzić do rozłamu u koalicjantów. Jak by na to nie
          patrzeć - to tylko polityka, bardzo brudna polityka. Szkoda mi tych
          osób których nazwiska się pojawiły w tekstach powyżej, a które
          pomimo, że są naprawdę dobrymi specjalistami w swoich dziedzinach
          muszą cierpieć czytając te bzdury. Wiem, że wielu wyborców będzie
          wybierało przyszłe władze Siedlec na podstawie tego co się w tym
          mieście zmieniło a nie na podstawie tego, że Pan O. napotyka na
          jakieś problemy. Tylko czy aby to jest warte takiego rozgłosu. Ile
          procent wyborców wie gdzie w Siedlcach jest MOK a gdzie Centrum,
          kogo to obchodzi. Bawcie się dobrze. Może zamiast tej złości i
          zazdrości zrobicie coś dobrego dla naswzego miasta i po prostu
          zakończycie to pisanie.
          • chodowiak_siedlce Re: W obronie kultury 24.09.09, 00:08
            Nie szukałem i nie będę szukał powodów dlaczego ten temat nabrał takiego
            rozmachu. Wydaje mi się jednak, że po śmierci Pana Meżeryckiego temat nabierał
            rozgłosu, by w ostatnich dniach przejść do kluczowego etapu.

            > Jak by na to nie
            > patrzeć - to tylko polityka, bardzo brudna polityka.

            Tak jak napisałeś - to jest polityka, polityka, która 'brytalnie' wchodzi do nas
            - do kultury. Rozsądny i odpowiedzialny człowiek, któremu faktycznie zależałoby
            na wyłonieniu najlepszego kandydata na stanowisko dyrektora Centrum, wybadałby
            nastroje jakie panują w placówce albo po prostu zapytałby o głos artystów,
            twórców kogo ci widzieliby na tym stanowisku, bo przecież to właśnie im
            przyjdzie współpracować przez najbliższe kilka lat z wyłoniętym dyrektorem,
            dlatego też ci postanowili walczyć o siebie samych i kształt tego, co w
            niedalekiej przyszłości przyjdzie im tworzyć, walczą o dyrektora, który dla
            zdecydowanej większości jest pewnym i najodpowiedniejszym kandydatem na
            przejęcie schedy po dyrektorze Meżeryckim, z którym od kilkunastu lat
            współpracował.

            > Szkoda mi tych
            > osób których nazwiska się pojawiły w tekstach powyżej, a które
            > pomimo, że są naprawdę dobrymi specjalistami w swoich dziedzinach.

            I właśnie o to się w tym wszystkim rozchodzi, że rozważana jest kandydatura (czy
            też już rozważona?) człowieka, który w żadnym wypadku nie nadaje się na to
            stanowisko. Wydaje mi się, że kandydatura szczególnie polityczna, bo niby z
            jakiego powodu kulturą w Siedlcach miałaby 'zarządzać' osoba, która na tej
            kulturze się nie zna, która, jak pisałem wcześniej, w środowisku kulturalnym nie
            jest znana i szanowana, u której o wizji i promowaniu działań, kształtowaniu ich
            nie ma mowy. I jeśli pisząc myślałeś o tym Panu, to proszę - wybacz, ale
            specjalistą czy nawet jakimkolwiek znawcą on w tej dziedzinie nie jest. Zadałbym
            pytanie w której dziedzinie jest specjalistą, ale nie chcę podgrzewać atmosfery
            panującej na ty forum.

            > Nie potrafię znaleźć informacji o wynikach
            > konkyrsu, a skoro tak to znaczy, że tych wyników brak.

            A ja Ci odpowiem krótko i treściwie. Było mnóstwo szczerych osób, które
            dostarczały nam tych niewiarygodnych dla nas informacji o szczegółach konkursu,
            osób, które choć trochę znając środowisko kulturalne naszego miasta nie
            dowierzało w zaistniałą sytuację. Zamieszanie, owszem, jest chyba niepotrzebne,
            a traci na nim najwięcej Prezydent Kudelski, bo to chyba jemu przede wszystkim
            powinno zależeć na zadowoleniu poszczególnych grup społecznych, a co za tym
            idzie powodzeniu w przyszłorocznych wyborach. Dla mnie, w tym momencie,
            ewentualna wygrana obecnego wodza jest pod wielkim, żeby nie napisać pod bardzo
            wielkim znakiem zapytania.

            > ktoś z miłującej prezydenta PO
            > rozpoczął kampanię wyborczą partyzancką obelgą i oszczerstwem

            Nie dziwię się - nawet pewnie i oni otwierają szeroko oczy patrząc na to
            wszystko co wyprawia w tej sprawie siedlecki PiS na czele z osobami rządzącymi,
            bo jakim cudem można wybrać na dyrektora CKiS człowieka, który nie spełnia z
            kilku punktów zawartych w regulaminie konkursu i zupełnie nieznającego się na
            instytucji i sprawach w niej zawartych.
    • krytykapolityczna_klubsiedlce Re: W obronie kultury- siedlcocentryzm 24.09.09, 03:22
      Oh ten siedlecki grajdołek. Szczególnie „fajnie” lokalna dyskusja dotycząca Qltury wypada w kontekście odbywającego się właśnie Kongresu Kultury Polskiej 2009.
      Dyskusja na opiniotwórczym forum skupia się na grze o stołki a nie na wizji, strategii działalności CKiS. Polecam artykuł!


      www.polityka.pl/pani-hrabina-czeka/Lead33,935,302475,18/
      • disgorge Re: W obronie kultury- siedlcocentryzm 27.09.09, 15:32
        Ciekawe kto wygra konkurs.
    • disgorge Re: W obronie kultury 26.09.09, 08:29
      Decyzja zostanie podjęta w poniedziałek.
      • 12b5 przegrzane fotele 26.09.09, 21:43
        wywalić wszystkich i od nowa tworzyć kulturę generacji X bez
        garniturów sutann przypominam że ludzie którzy chcą coś robić
        związanego ze sztuką a nie przynależą do klanu są odpychani także
        drogi prezydencie nie sugeruj się wpisami klanu bo są ludzie którzy
        docenią to że odepchniesz klan i pozwolisz dotknąć świeżości a nie
        smrodu przegrzanych foteli bo taki to sobie co niektórzy zagrzewali
        tylko wycięcie w pień garniturowców odświeży oddech kultury który
        obecnie ma czarne uzębienie (sutanna)
        • chodowiak_siedlce Re: przegrzane fotele 26.09.09, 22:47
          Mniej pij i mniej ćpaj - więcej rób, a na pewno i Twoje działania zostaną
          zauważone. Na razie jest cisza. A i ta Twoja szczególna niechęć do kleru jest
          już po prostu nudna, a ja myślałem, że Ci się już ta anonimowa (bo nie masz
          odwagi, niczym Marcin Luter, głosić swoich oportunistycznych haseł pod egidą
          swojego nazwiska) walka z kościołem znudziła, bo wydaję mi się, że wszystkim
          dookoła już się przejadła. Jest jak jest. Zmieniajmy świat na zewnątrz, a nie na
          forum.
          • 12b5 Re: przegrzane fotele 27.09.09, 08:58
            a Ty więcej się módl:) dzisiaj niedziela i Edyta Górniak ciekawe kto
            najczęściej z kandydujących pokaże ze sceny swoją twarz bo nie
            powiem nudną g...
            • darwet Re: przegrzane fotele 27.09.09, 13:27
              Impreza iest organizowana przez MOK i niby dlaczego kandydaci na dyr
              CKiS mieli by się tam pokazywać?
          • siedlczanin2 Re: przegrzane fotele 27.09.09, 16:52
            ej! chodowiak dlaczego ty się nie podpisujesz nazwiskiem tylko też
            jesteś anonimowy?. Przecież 12b ma rację! A z strach pomyśleć co
            będzie jeśli zostanie wybrany ten jeden który pozostał. W swoim
            programie ponoć (tak mi mówił kolega z UM)zaproponował coroczną mszę
            dla pracowników CKiS.
            • darwet Re: przegrzane fotele 27.09.09, 16:56
              więc zanosi się na odcinanie mniejszych stołków.
    • disgorge Re: W obronie kultury 27.09.09, 15:36
      Ciekawe kto wygra konkurs. Na kogo stawiacie? :)
      • darwet Re: W obronie kultury 27.09.09, 16:06
        jestem nadal za

        forum.gazeta.pl/forum/w,262,97780906,99945978,Re_Poeta_dyrektor_dyrektor_poeta.html?wv.x=2
        • disgorge Re: W obronie kultury 27.09.09, 19:14
          Jak powiedział kiedyś Goryszewski "nie ważne czy Polska bedzie
          biedna czy bogata, ważne żeby była katolicka", tak dziś można
          powiedzieć: "nie ważne jakie będzie CKiS, ważne żeby było po
          katolicku". Dlatego też pomysł z mszą (czy mszami) dla pracowników
          jest OK. Nie zaszkodziłoby raz w miesiącu, bo raz w roku to przeciez
          rzadko. Popieram!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka