shapha 01.03.06, 23:29 Archiwalne numery Ochotnika są dostępne tu: www.staraochota.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chinique Disclaimer 01.03.06, 23:40 No więc niejako z inspiracji dobrym uczynkiem Plopiego ... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26220&w=37240704 ... Shapha and me przeprowadziliśmy operację zmirrorowania elektronicznego Ochotnika na sajcie www.staraochota.pl, dopóki redaktorki z OKa se nie wyjaśnią ze swoim operatorem serwisu internetowego, dlaczego przez te kilka ostatnich miesięcy nie udało się wieszać świeżych numerów na stronach OKa. Niniejsza operacja została przeprowadzona za wiedzą i przy udziale Pań redaktorek, które podesłały unikatowe, kolekcjonerskie wręcz pdf'y z numerami 8-11 niepublikowane dotąd w sieci. Z jednej strony przynajmniej osobiście chciałbym się jednocześnie odciąć od jakichkolwiek związków z gminą - bezpośrednim sponsorem OKO, z drugiej strony cieszę się, że mogliśmy pomóc po sąsiedzku, z trzeciej strony odkąd Ochotnik znacznie się poprawił, to nawet miło było pomóc i zachęcam do czytania, z czwartej strony widać już pierwsze efekty naszej akcji - na serwisie OKO naprawiono linki do starych numerów, chociaż jeszcze nie ma nowych. oko.kurowski.info/index.php?id=ochotnik Z życzeniami miłej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaps SUUUUPER!!!! 02.03.06, 00:14 Jak będę miała trochę więcej czasu, to poprzeglądam te numery. W pierwszym już ciekawy artykuł o kolonii Staszica. Dzięki, dobra robota!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw.zwirko Super pomysł, ale... 02.03.06, 00:23 The requested URL /Ochotnik_11_200602.pdf was not found on this server. Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti Re: Super pomysł, ale... 02.03.06, 00:28 Kochany, pierwsze numery na razie sa dostepne... Odpowiedz Link Zgłoś
kester Re: Super pomysł, ale... 02.03.06, 00:53 www.staraochota.pl/Ochotnik_7_200510.pdf www.staraochota.pl/Ochotnik_8_200511.pdf www.staraochota.pl/Ochotnik_9_200512.pdf tak się otwierają od 7 do 9! Jeszcze nie rozgryzłem jak zaszyfrowal dwa pozostałe linki kolega szafa! Odpowiedz Link Zgłoś
corrado.cattani Re: Super pomysł, ale... 02.03.06, 09:29 u mnie wszystko pięknie hula - well done!!! Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Dobra robota :-) 02.03.06, 11:44 Ziarnko do ziarnka... a raczej... pliczek do pliczku i zbierze się stronka ;-). P.S. Może na czas przygotowania strony wprowadzić napis STARA OCHOTA zaproponowaną przez Cynika antykwą Półtawskiego? Fonty są dostępne w sieci, link jest tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26220&w=36894213&a=37190051 Odpowiedz Link Zgłoś
shapha Re: Dobra robota :-) 02.03.06, 11:51 Były problemy z linkami do dwóch ostatnich Ochotników, ale już wszystko poprawiłem. Co do tytułu starą czcionką, to może w weekend się pobawię - na razie nie mam czasu. Cynik, co z tym CMS-em? Zapadły jakieś decyzje? Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti zebranie 02.03.06, 11:59 Dziś o 21 spotykamy się u mnie - zebranie w sprawie strony...jeżeli ktoś jeszcze chce się przyłączyć proszę o kontakt:) Odpowiedz Link Zgłoś
shapha Re: zebranie 02.03.06, 12:29 Ja nie przyjde - mam juz inne plany. Z mojej strony na razie nie mam nic do dodania w sprawie strony - oprocz kwestii hostingu i CMS-a, ktora sledzi Cynik, na razie nie mam czasu sie udzielac jakos zasadniczo. Jak mi sie z czasem poprawi, to dam znac ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti Re: zebranie 02.03.06, 12:35 wiem, wiem, Wacek mi mówił. To wielka szkoda oczywiście kolego szafa:) życzę poprawy w kwestii wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Decyzje co do CMS 02.03.06, 13:33 Nasz łącznik jest na urlopie do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
pwroclawska rzucili!!! 08.03.06, 20:00 12 numer ochotnika. Tym razem Majewskiego część 2 opowieści o kolonii lubeckiego, ochota cala w gruzach czyli tuż powojenne wspomnienia Baranowskiej i historia ochockiego cwaniaczka Trawkowskiego. Teksty oczywiście mogłyby być bardziej obfite, ale dobre i to;) Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti Re: rzucili!!! 08.03.06, 23:16 Zatem przepraszam pana Zielińskiego. A Trawkowski to nie pisze o żadnym cwaniaczku, a o Dołędze-Mostowiczu. Chyba. Zaraz sie zabieram za lekturę to się przekonamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mvitti Re: A gdzie rzucili? 09.03.06, 11:43 widziałam w delikatesach, w piekarni przy Asnyka... Odpowiedz Link Zgłoś
figokot Grójecka 75 09.03.06, 12:11 Grójecka 75- zawsze dostępna papierowa wersja. Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Ech, zjadacze celulozy. 09.03.06, 12:24 Jak wyszukiwarki poindeksują Ochotnika w pedeefie, to potem jak ktoś szuka haseł w stylu "Kolonia Lubeckiego" albo nazwisk, to może trafić na w miarę rzetelny artykuł. A co do wersji celulozowej, to nikt nie wie, że pisemko w ogóle istnieje, nawet nie wiadomo, czy subskrybują go jakieś czytelnie czasopism i uwzględniają w swoich katalogach. Już nawet miałem maile od ludzi z sieci, że fajnie, że się udało udostępnić. Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Życie toczy się poza siecią. 09.03.06, 14:45 Byłem dzić w delikatesach przy Filtrowej (gdzie faktycznie jest Ochotnik) i przypadkowo podsłuchałem rozmowę, w której pani pakująca zakupy dzieliła się z klientką zachwytami nad pięknem przedwojennej SO (ilustrując to zdjęcami z gazety). Klientka - osoba leciwa - z chęcią podjęła wątek, dzieląc się ze sprzedawczynią informacjami na temat SO sięgającymi jeszcze czasów, kiedy zamiast Al. Niepodległości była ul. Topolowa,które to czasy pani zna z własnego doświadczenia. Obawiam się, że ograniczenie się do wersji elektronicznej odebrałoby pani pakującej zakupy szansę na poznanie uroków przedwojennej Ochoty, a jej klientce szansę sięgnięcia do wspomnień z dzieciństwa i podzielenia się nimi. Dlatego póki nasze życie dzielić się będzie na część realną i wirtualną, warto nie zapominać o żadnej z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Re: Życie toczy się poza siecią. 09.03.06, 14:56 Jednocześnie gdyby starsza pani miała możliwość pisac se mejle, dzwonić skajpem, czy wypowiadać sie na forum i prowadzić bloga, okazałoby się, że znacznie więcej osób ją słyszy i może się z nią spiknąć. Niezaktywizowane starsze osoby, w samotności i smutku zabierają ze sobą do grobu wiele cennej wiedzy i wspomnień. W Stanach, z których niekoniecznie trzeba pobierać wzorce, starsi ludzie masowo korzystają z dobrodziejstw sieci i jak na tym pięknie wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
troyden Re: Życie toczy się poza siecią. 10.03.06, 13:45 chinique daj dobry przykład kup sąsiadowi-emerytowi kompa i pankiet z neostradą :-). Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Rzepy. 10.03.06, 15:32 Tak się akurat składa, że chodząc do sąsiadki z laptopem i odtwarzając jej filmy DVD, które jej się trafiły wraz z czasopismami od słowa do słowa zachęciłem ją do kompjuterów i teraz jak idzie w odwiedziny do rodziny, to se brołsuje portale gazety, rzepy i paru innych. Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Re: Życie toczy się poza siecią. 10.03.06, 15:11 Ty piszesz, jak byłoby pięknie (?), ja piszę, jaka jest rzeczywistość. A rzeczywistośc jest taka, że papierowa forma poszerza krąg potencjalnych (i faktycznych) odbiorców informacji. I póki tak jest, póty nie warto z tej formy rezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Cieszę się, że ... 10.03.06, 15:33 ... wyprzedzam swoją epokę i takim mnie zapamiętacie ;). Odpowiedz Link Zgłoś