agata_christie
05.04.05, 11:26
Jak byłam mała to po lekcjach koleżanka konspiracyjnym szeptem oznajmiła, że
wg Nostradamusa po papieżu słowiańskim będzie murzyn a potem zaraz koniec
świata. Nie byłyśmy wtedy wyedukowane w politycznej poprawności i wizja
papieża w spódniczce z bananów była rzeczywiście apokaliptyczna.
'Londyński dziennik cytuje m.in. wypowiedź francuskiego kardynała, Bernarda
Panafieu, że uczestnicy konklawe mogą zaskoczyć świat, wybierając papieża z
Afryki, Azji bądź Ameryki Łacińskiej, gdzie obecnie mieszka więcej katolików
niż w Ameryce Północnej czy Europie. "Wszystko jest możliwe" - mówi kardynał,
arcybiskup Marsylii, cytowany przez "Financial Times".'