naturysta1
28.04.04, 12:31
Wprawdzie niewiele jest fajnych festynów w tym mieście , ale jednak czasem
bywają. Byłem kilka razy z moją żoną (która pochodzi z jednego z większych
miast w Polsce) na dniach Sosnowca, i ona zwróciła mi uwagę że w Sosnowcu to
chyba nie potrafią się bawić bo jakoś mało spontanicznie reagują na wezwania
artystów, muzyków do wspólnej zabawy, że są jacyś opieszali, bardziej tylko
bawią się w małych grupkach, i wogóle ludzie tutaj w znacznej większość
ubierają się w kolory szare i takie smutne. Powiedziałem je że nie ma racji,
że tak Jej się tylko wydaje. Za jakiś czas byliśmy w Jej rodzinnym mieśćie na
podobnym festynie i specjalne przyglądałem się jak tam jest na takich
imprezach. Muszę przyznać że miała rację. Tam ludzie BAWIĄ SIĘ a wręcz
wspólnie szaleją ,i na wezwania muzyków do wspólnej zabawy wszyscy
spontanicznie reagują a nie tylko jakieś pojedyncze grupki jak u nas.
A poza tym tam jak spojrzeć na tłum z góry , to widać prawie wszystkie kolory
tęczy a nie tylko czerń, szarość ............
Czy faktycznie ludzie w tym "wymarłym" mieście są aż tak przygnębieni życiem
i nie potrafią nawet spontanicznie odreagować ?
Tak na marginesie to należy zwrócić uwagę ile osób pisze na forum Sosnowca ,
a ile np. w o wiele mniejszych Tarnowskich Górach nie wspominając już o
innych miastach.