Gość: A.Kowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:31 Czy ktoś zna jakieś szczegóły zwiazane z przeniesieniem czy połączeniem Pogotowia z Sosnowca do Katowic ? Podobno rada miejska już to uchwalila. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monikawanda Re: Pogotowie w Sosnowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 09:23 PODOBNO TAK.UWAŻAM,ZE JEST TO BARDZO ZŁA DECYZJA NASZYCH RADNYCH,DECYZJA,KTÓRA PRZYNIESIE WIĘCEJ SZKODY NIZ POŻYTKU MIESZKAŃCOM.W WIELU DZIEDZINACH WIDZIMY POWRÓT DO CENTRALNEGO STEROWANIA WSZYSTKIM,JAK ZA NAJLEPSZYCH CZASÓW KOMUNY,A EFEKTY TEGO SĄ PRZECIEŻ ZNANE I PAMIETAMY JE.CHCIAŁABYM POZNAĆ PRZYCZYNY TEJ DECYZJI RADNYCH.WIEM,ZE TEN POMYSŁ BYŁ OCENIANY JAKO ZŁY I NAGLE DECYZJE ZMIENIONO-CO BYŁO TEGO POWODEM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H.Zawalski Re: Pogotowie w Sosnowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:52 Czy to cale pogotowie z Sosnowca ma być przeniesione do Katowic, a czy zostanie w mieście jakaś filia aby szybko interweniować w potrzebie. Jeśli to tak jest to po co się robi takie zamieszanie i czy mieszkańcy mają tu coś do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Pogotowie w Sosnowcu IP: *.telpol.net.pl 02.02.06, 17:20 Pogotowie ma zostać tam gdzie jest. Ma być tylko połączone z katowickim , ale fizycznie będzie nadal tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monikawanda Re: Pogotowie w Sosnowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:15 No nie to samo,bo bedzie ono filią pogotowia katowickiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blajpios to samo? - czy aby nie podobnie jak kopalnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:12 Połączone w holding ze śląskimi, zapewne zyskały. Zagłębiowskie autobusy i tramwaje - tak samo "równouprawnione" jak śląskie itd. Kol. MonikaWanda krótko przypomniała: filia, to nie to samo. Po latach, to widać tak, jak z Teatrem Zagłębia, "ustawionym" w latach bodaj 50tych jako "filia" katowickiego, przecież młodszego niż sosnowiecki. W rozmaitych encyklopediach "nie idzie" się dobić do sprostowania: w nich bardzo często przedstawiany jest Teatr Zagłębia, jako wyłoniony ze Śląskiego, który najpierw był filią a potem stał się samodzielnym. Tak działa historia, gdy nie ma odpowiednio szczegółowego podejścia - a przecież szczegółowa perspektywa z natury rzeczy spotyka się rzadko: i w świadomości ogólnej zostaje, jak to widać na przykładzie Teatru. To historia. Współczesność zaś - to widać po tym, jak Zagłębie staje się Śląskiem. Przemyślne zaś kroki "mocniejszego", który w dodatku ma zagwarantowaną dokonaną już decyzję państwową, likwidującą Zagłębie i zarazem ma odpowiednie kroki dalsze kroki likwidujące, typu sprytnego ustawiania właśnie choćby takimi decyzjami. Tego właśnie elementem była sprawa nazewnictwa: województwo katowickie wystarczyło nazwać Śląskiem. Reszta - idzie sama, tak jak to widać w tym temacie. Od dość dawna powtarzam, co robić, gdy widzimy, że nie warto, masowo nie chce się zadbać o godziwą odrębność, uszanowanie specyfiki, czemu nie przeszkadza istnienie w województwie katowickim (choć już przeszkadza już śląskie). Jeżeli tak sądzimy, jak napisałem, to owszem, na wyścigi nawet niech Zagłębiacy zajmują odpowiednią na Śląsku pozycję, niech uczą dzieci, jak mają czuć, jako Ślązacy prawdziwi. Bowiem jest albo taka droga jak teraz przypomniałem - albo wzrost w ramach dookreślenia scalającego w ramach Wielkiego Zagłębia, aż poza Zawiercie, Olkusz, Jaworzno.Tylko - niech to będzie świadomym wyborem, odpowiednim określeniem Zagłębia. Jeżeli opcja "przyjęcia konieczności dziejowej", to nie na drodze manipulacyjnych decyzji polityków, jak ostatnio ześląszczająca dziełalność K. Górskiego i nie w oparciu o taką świadomość, jaką Prez. Górski zdaje się prezentować, idąc za spolegliwością rodem z aparatu komunistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gran Re: to samo? - czy aby nie podobnie jak kopalnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 00:33 Blaipios jesteś niereformowalny / technicznie /. W tym co piszesz jest olbrzymi sens ale strasznie cięzko sie to czyta. Daj sie chociaż namówić abyś poszczególne zdania zaczynał od nowego wiersza. To nie żart ! Tekst wymaga trochę "powietrza" inaczej odbiera się to jak zlewający się słowotok. Ale to tylko uwagi techniczne które w żadnym stopniu nie obniżają rangi Twego spojrzenia na rózne fakty. Miej litość nad czytajacymi ! Wracając do meritum - wiele osób w tej sprawie "czuje blusa", już się dość głosno mówi w miescie o tej aferce z pogotowiem. Może to własnie ona przeleje kielich goryczy i ktoś sie opamięta lub chociaż bedzie sie starał jakoś wytłumaczyć. Blajpiosie - a moze podpowiesz coś praktycznego, co możnaby zrobić w tej sprawie bo boje się że poszczekamy a "karawana" pojedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: to samo? - czy aby nie podobnie jak kopalnie? 03.02.06, 08:56 Gość portalu: Gran napisał(a): > Blaipios jesteś niereformowalny / technicznie /. > W tym co piszesz jest olbrzymi sens ale strasznie cięzko sie to czyta.[...] Miej litość nad czytajacymi ! To nie ja napisałem, ja się loguję. olo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monikawanda Re: to samo? - czy aby nie podobnie jak kopalnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 08:10 Przeczytałam wyjaśnienia p.Ornowskiego dotyczące tej sprawy.Bardzo logiczne i pewnie słuszne,ale ja sie boję,ze to nam nie wyjdzie na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dwernik Re: to samo? - czy aby nie podobnie jak kopalnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 01:09 O to chodzi że wiele osob, na podstawie dotychczasowych różnych takich eksperymentów jakoś nie ma zaufania do ogólnikowych i nic nie wyjasniajacych zapewnień osób które już podjeły decyzje za nas wszystkich / Radny Ornowski /. Tymbardziej że z głosów zamieszczonych na innych sosnowieckich portalach w tej sprawie nie ma prawie żadnych głosów popierajacych podporzadkowanie pogotowia katowickiej dyrekcji. Są natomiast rózne inne zarzuty wiążące się radnymi którzy tak łatwo dali się przekonać. Nie mogę zrozumieć dlaczego np. Prezydent lub Pan Przewodniczacy RM w otwartym wystąpieniu nie może ustosunkować się do sprawy, wyjasnić, uzasadnić opinie w tej sprawie, przeciąć pasmo plotek i bajek. W mieście zaczyna huczeć a Oni dostojnie milczą - coś w tym musi być. Odpowiedz Link Zgłoś