Gość: czerczil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:30 no to złoty wz macniamy się wzmacniamy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maros Fed podniósł stopy IP: *.retsat1.com.pl 22.03.05, 21:30 No to jutro dolar na łeb na szyję w Polsce :P Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Ciekawe. 22.03.05, 21:34 "Na łeb na szyję" w górę czy w dół? Bo póki co to idzie w górę aż się liczniki grzeją :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Fed podnosi stopy 22.03.05, 21:31 Tak czy owak bredzenie o tym, jak to niezwykle silne podstawy polskiej gospodarki są przyczyną nadzwyczajnego wzrostu złotówki zostały bezlitośnie obnażone. W ciągu godziny od ogłoszenia decyzji FED dolar zdrożał o 6 groszy. A to tylko dealerzy Zachodniego Wybrzeża, zobaczymy co będzie w środę. Jak to ktoś powiedział jesteśmy tylko glutem, który gdzieś tam się pałęta. PKB Polski jest równe produktowi jednego średniej wielkości miasta USA, które mało kto byłby w stanie znaleźć na mapie. Do roboty, a nie tylko ciągle puszyć się i wołać "daj, daj"! Paw narodów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 GLUPOLE NIC NIE KUMAJA (jak zwykle) :-(((((((((((( 23.03.05, 05:38 1 PODNIESIENIE STOP PROCENTOWYCH JEST DOWODEM DYNAMIKI WZROSTU W USA! ((bo inaczej FED by jej nie ochladzal gospodarki) 2.Im wyzsze stopy procentowe, tym wiecej INWESTOROW przerzuca pieniadze DO USA (wyzszy profit!0 i kupuje radowe obligacje zasilajac w ten sposob skarb panstwa. 3.Tempo wzrostu gospodarczego w USA: prawie 5%; bezrobocie- niecale 5% DITTO w UE: 1.5%, bezrobocie: ponad 10% Wnioski sa chyba oczywiste! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: GLUPOLE NIC NIE KUMAJA (jak zwykle) :-((((((( IP: *.chello.pl 23.03.05, 08:01 meerkat1 napisał: > 1 PODNIESIENIE STOP PROCENTOWYCH JEST DOWODEM DYNAMIKI WZROSTU W USA! > ((bo inaczej FED by jej nie ochladzal gospodarki) > > > > 3.Tempo wzrostu gospodarczego w USA: prawie 5%; bezrobocie- niecale 5% > DITTO w UE: 1.5%, bezrobocie: ponad 10% > > Wnioski sa chyba oczywiste! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Pięknie piszesz. Tyle że: 1.PODNIESIENIE STOP PROCENTOWYCH NIE JEST DOWODEM DYNAMIKI WZROSTU W USA! (bo gdyby tak było to napływ pieniądza do USA nie byłby spowodowany ruchem stóp a wzrostem przedsiębiorstw i giełdy) Podobnie autor artykułu coś bredzi nt wzrostu giełd. Nie wiem jak to liczy, ale średnie P/E spada, wiec giełdy idą tylko nominalnie w górę, goniąc spadającego USD, autor tego nie rozróżnia. Masz rację jednak ale tylko pod takim warunkiem, że chodziło Ci o PRZYSZŁĄ DYNAMIKE WZROSTU, bo wtedy stopy muszą już być wysoko i jakoś muszą się tam znaleźć... Póki co wzrostu w USA nie ma, warunki do niego stwarza się przez deprecjację USD, windowanie rynków surowcowych, doprowadzanie innych rynków do niewypłacalności i przejmowanie tychże rynków. I właśnie to robią USA, dopiero po udanej operacji będą notowały ogromny wzrost. Ogromny, bo skala rynku do przejęcia jest zupełnie niezwykła: nie każdy rynek ma 1,3 mld konsumentów. > 2.Im wyzsze stopy procentowe, tym wiecej INWESTOROW przerzuca pieniadze DO USA > (wyzszy profit!0 i kupuje radowe obligacje zasilajac w ten sposob skarb > panstwa. Tia, 2,75% w porównaniu z 20% spadkami USD to jest potężny zysk dla tych co lokują po tamtej stronie Oceanu. To jest niezwykle krótkotrwały efekt i nie powstrzyma dalszej deprecjacji USD i trendu w którym znajduje się złoty. Kiedy tylko ropa osiągnie lokalną górkę, USD znowu poleci na łeb na szyję w dół wobec Euro i odpowiednio bardziej wobec złotówki. > 3.Tempo wzrostu gospodarczego w USA: prawie 5%; bezrobocie- niecale 5% > DITTO w UE: 1.5%, bezrobocie: ponad 10% To się akurat zgadza, tyle, że nie uwzględnia fałszowania danych i statystyk przez USA, a USA robią to by podtrzymać dobre samopoczucie inwestorów i swoich własnych obywateli. O danych statystycznych w ogóle nie ma co rozmawiać, wystarczy spojrzeć na ceny ropy i notowaną "inflację" Co do wniosków to akurat się zgadzam, są oczywiste, ale gdyby były dla wszystkich wszyscy by na tym zarabiali. Odpowiedz Link Zgłoś
elrondill Re: GLUPOLE NIC NIE KUMAJA (jak zwykle) :-((((((( 23.03.05, 11:22 FED podnosi stopy, bo mimo wszystko gospodarka amerykanska rozwija sie w zdrowym tempie i pojawia sie ryzyko inflacyjne... Warto powiedziec jedno z punktu widzenia przeplywu kapitalu globalnego, rynek obligacji (zwiazany bezposrednio ze stopa procentowa) jeest o wiele wiekszy, glebszy i istotniejszy niz rynek akcji.... rentownosc 10-letniej amerykanskiej obligacji jest obecnie na poziomie 4,6%... to odpowiedz, gdzie rynek widzie dlugoterminowe stopy procentowe za oceanem... rentownosc 10-letniego bunda jest na 3,73% a rentownosc 10-letniej polskiej obligacji na 5,65%... to podastawa analizy atrakcyjnosci rynku... wzrost stop procentowych za oceanem (i mowie tutaj w tym momencie o wzroscie rentownosci obligacji a nie dzialaniach Fedu) zmniejszyly atrakcyjnosc emerging markets, takze polskiego rynku dlugu... to spowodowalo ostatnia wyprzedaz obligacji i PLN... (gielda to inny case, tu wazniejszy byl wzrost awersji do ryzyka, ekki efekt ospy i posypalo sie w regionie :) czysta psychologia nie fundamenty... wskazniki P/E mozna sobie wsadzic... gdy rynkowe "psycho" dziala... co dalej? dalszy spadek EUR/USD to presja na wzrost USD/PLN... rynek jest troche spekany, dlugie pozycje w zlotym sa wciaz bardz duze, to zwieksza ryzyko dalszej redukcji pozycji i oslabienia PLN... taki maly efekt sniegowej kuli... EUR/PLN do 4,21... -> 38% fibo ostatniej fali wzrostowej long term, "kazdy kryzys buduje swoj koniec" -> rynki nabiora wartosci i powrocimy do mocniejszego zlotego i papierow... lecz w nastepnych tygodniach moze byc jeszcze nerwowo i ciekawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix NIE KUMAJA (jak zwykle) i całe szczęście :-)))) IP: *.chello.pl 23.03.05, 13:36 elrondill napisał: > FED podnosi stopy, bo mimo wszystko gospodarka amerykanska rozwija sie w > zdrowym tempie i pojawia sie ryzyko inflacyjne... "Ryzyko inflacyjne" a ściślej PEWNOŚĆ WYSTĄPIENIA INFLACJI w USA pojawia się nie dlatego, że rozwija się gospodarka amerykańska, tylko dlatego że FED nadrukował masę zielonych i nominowanych w nich Tbondów. Póki co te Tbondy są kumulowane jako rezerwy przez inne kraje, ale prędzej czy później zaczną być rozwiązywane i wtedy będzie inflacja rozumiana jako wzrost cen artykułów konsumpcyjnych. Uwolnieniu juana spowoduje jego aprecjację, a import do USA nie zmaleje nieznacznie... efekt: inflacja. Dlatego podnoszone są stopy. > Warto powiedziec jedno z punktu widzenia przeplywu kapitalu globalnego, > rynek obligacji (zwiazany bezposrednio ze stopa procentowa) jeest o wiele > wiekszy, glebszy i istotniejszy niz rynek akcji.... To się zgadza, tyle że dalej piszesz WIERUTNE BZDURY: > rentownosc 10-letniej amerykanskiej obligacji jest obecnie na poziomie 4,6%... Nie, rentowności nie wyznaczają jedynie odsetki, rentowność jest ujemna, bo wartość papieru spada szybciej. Policz sobie zeszłoroczną rentowność obligacji,uprzedzając te nonsensy które mi podasz czyli średnie oprocentowanie Tbondów, napiszę Ci że byś stracił bo nie uwzględniasz spadeku REALNEJ wartości USD. Porównywanie stóp procentowych obligacji czyli cyferek (> rentownosc 10-letniego bunda jest na 3,73% a rentownosc 10-letniej polskiej > obligacji na 5,65%... > to podastawa analizy atrakcyjnosci rynku..) JEST KURIOZALNE, ABSURDALNE, NONSENSOWNE skoro nie odnosi się w ogóle do wartosći i rentowności kwoty głównej czyli WALUTY w której nominowany jest papier. Czy to jest za trudne do zrozumienia??? Rany boskie gdzieście się wszyscy kształcili??? Naprawdę, niektórym ekonomia szkodzi na zdrowy rozsądek... Porównujecie odsetki a stopa odsetek to nie jest jedyny element rentowności!!! Skoro myślenie aż tak źle Wam wychodzi to pozostaje odwołać się do nauki...!!! >(i mowie tutaj w tym momencie o wzroscie > rentownosci obligacji a nie dzialaniach Fedu) Ja naprawdę nie rozumiem jak można pisać takie nonsensy. Przecież to działania FEDu mają wpływ na wartość sumy głównej długu, a nie wysokość odsetek!!! Odsetki Tbondów wyznaczają rentowność FEDu w dniu sprzedaży bondów, a nie rentowność inwestorów!!! Rentowność dla inwestorów to nie jest stopa odsetek!!! > wskazniki P/E mozna sobie wsadzic... gdy rynkowe "psycho" dziala... jak ktoś sobie wsadza wskaźniki P/E a kieruje się nominalnym poziomem NYSE to ja mu proponuję zajęcie się literaturą piekną, ewentualnie pisaniem wierszy... Indeksy giełdowe też rosną mniej niż skala deprecjacji waluty w której nominowane są wszystkie papiery i instrumenty pochodne, więc nawet jeśli inwestowałeś 100 a wyciągniesz 110 to i tak stracisz bo waluta potaniała o 20. A w tym samym czasie P/E się obniżyło więc rentowność inwestora kupującego WZRASTA. I to inwestor kierujący się fundamentami zawsze będzie miał rację a nie ten co zarobi te "10". On zarobi i nawet mu przez myśl nie przemknie, że stracił. Ot, syndrom gorączki złota..., wbrew logice, rozsądkowi, rentowności... I bardzo dobrze, oby więcej takich "inwestorów", ha, ha, ha. > co dalej? > dalszy spadek EUR/USD to presja na wzrost USD/PLN... Ten wzrost PLN jest chwilowy i nietrwały, przelotny i pozbawiony trwałych fundamentów... Jeszcze w tym roku, będzie co najmniej 2,8 PLN za USD, trend jest na wzmacnianie się PLN, odbicia spowodowane tym że większość spekulantów nie rozumie pierwszej części postu, niczego w sytuacji fundamentalnej nie zmienią. Z prostej przyczyny: FED drukowania nie skończy z dnia na dzień... więc nadal jesteśmy w środowisku deprecjacji USD i aprecjacji PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tad bezrobocie jest w usa naprawde niskie,okolo 5% IP: *.westk01.tn.comcast.net 23.03.05, 15:31 O jakim falszowaniu danych o bezrobociu piszesz? Prawda jest taka ze bezrobocie jest w usa naprawde niskie , w granicach 5%.A druga rzecz to nie rozumie dlaczego euro jest takie mocne ,przy prawie zerowym wzroscie gospodarczym w wiekszosci krajow unii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek te cyfry to przekrety IP: *.cable.mindspring.com 23.03.05, 15:57 po pierwsze wzrost PKB w usa to nie 5 ale 4,6 prognozowany. bezrobocie to 5,7 faktyczne i ostatnio wzroslo. tak tu dodales tam odebrales i ci dwie piatki wyszly. typowa statystyka w wydaniu amerykanskim. w podobnych obliczeniach to nawet Enron byl zyskowny. po drugie stany to nie monolit i czerwone stany (pewnie ty tam mieszkasz sadzac to propagandzie jaka prowadzisz) innaczej niz niebieskie nie moga sie juz pochwalic takimi swietnymi wynikami. i my z niebieskich stanow musimy do takich bawolow doplacac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek sumujac IP: *.cable.mindspring.com 23.03.05, 15:59 jak by nie bylo jak amerykanie beda liczyli to zawsze w ameryce bedzie lepiej. w ameryce kilogram to bedzie wazyl dwa europejskie kilogramy. to mistrzowie manipulacji. nie ma sensu sie porownywac z ich cyframi bo to walka z wiatrakami. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: bezrobocie jest w usa naprawde niskie,okolo 5 23.03.05, 20:34 Gość portalu: tad napisał(a): > O jakim falszowaniu danych o bezrobociu piszesz? Prawda jest taka ze bezrobocie > > jest w usa naprawde niskie , w granicach 5%.A druga rzecz to nie rozumie > dlaczego euro jest takie mocne ,przy prawie zerowym wzroscie gospodarczym w > wiekszosci krajow unii. ****************************** Bezrobocie w USA jest niskie. Pytanie, jakim kosztem? Gigantyczna ilość tworzonych miejsc pracy oznacza dużą fluktuację zatrudnionych. Oznacza dużo upadających lub zmniejszających zatrudnienie firm oraz wyraźną i drogą interwencję państwa w rynek pracy. Koszty powstających miejsc są znaczącą pozycją w PKB. Deprecjacja USD-Euro to skutek niekonkurencyjności gospodarki amerykańskiej na rynku światowym. Amerykanie produkują drogo i żeby móc eksportować - muszą część produkcji dotować. Potwierdza to skandalicznie duży i wciąż rosnący deficyt w handlu zagranicznym ze wszystkimi znaczącymi partnerami. Dziedziny nie dotowane nie wytrzymują walki o rynek i dla utrzymania ich konkurencyjności obniżana jest wartość USD. Wzrost PKB jest miernikiem przybliżonym. I nie ma co się nim specjalnie podniecać. Analogia: żyjemy skromniej, z pensji odkładamy. Sąsiad żyje wystawnie, ale wziął kilka kredytów - głupia choroba spowodowała, że nie potrafi obsłużyć kredytów z pensji itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: many Re: GLUPOLE NIC NIE KUMAJA (jak zwykle) :-((((((( IP: *.toya.net.pl 23.03.05, 18:01 W 2000 r. Fed /Alan mowil i mowil , ze jest zle , a gielda swoje Nasdak po 9% do gory, to byla jazda ale pozniej na leb na szyje w dol. To sie chyba juz w tym 50-leciu nie powtorzy.Dopiero jak ci co sie potopili zejda z tego swiata. A mlodzi co tego nie przezyli znow nie bedz wierzyc ostrzezeniom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupa bierz go Re: Fed podnosi stopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 07:21 U nas spada bo drobnica kupila. Wiele dobrych spolek sredniej wielkosci nie rosnie. FED i inne pierdply nie maja najmniejszego znaczenia. Mafia:fundusze+oligarchowie+zydkowie wtedy pcha w Polsce indeksy kiedy stlamsi (ogra) drobnice. Ci zlodzieje i zdrajcy wszystko robia by zupelnie zlikwidowac polski kapital. Wiele razy poddawalem sie i sprzedawalem... Teraz mam to w dupie... Kto wiecej straci:Zydkowie czy ja(jesli dalej beda miedzy soba obnizac indeksy)??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzepicha Re: do D..py bierz go IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.03.05, 08:20 Romek co ty nicka zmieniłeś. Ciągle zmieniasz i zmieniasz tak jak i poglądy. Podpisuj się już lepiej Roman G. Wodzuś i każdy będzie wiedział o kogo chodz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Warte uwagi !!! IP: *.localdomain / 80.48.106.* 23.03.05, 08:06 Ja codziennie podnoszę stopy: wstając, idąc, biegnąc - a piniutki malućkie, malućkie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re:W Polsce zarządzanej "Inaczej"... IP: *.bredband.comhem.se 23.03.05, 10:59 ...wszystko jest możliwe i dlatego zloty poszybuje w górę.Poważnie pisząc na tle ostatnich wydarzeń widać wyraźnie kłamstwa i idiotyzm polskich eko- nomistów oraz tzw. anlityków ,doradców i innej chołoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupa biez go Re:W Polsce zarządzanej "Inaczej"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 15:50 Stalin to byl fajny gosc... Przydalby sie ktos kto by znowu oczyscil powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAT Fed podnosi stopy a zloty rdzewieje IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 23.03.05, 14:41 Barany: Co to jest zlotowka? Waluta oparta na spekulcynych tranzakcjach. Co ma Polska? Buraki cukrowe, ziemniaki i wodke i ciemnote narodowa. Dlaczego w Polsce jest lepiej? Bo przysala sie do garnuszka Europy. Czy w Polsce bedzie dobrze? Nie, bo Polska to ciemnogrod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek ty hamerykan IP: *.cable.mindspring.com 23.03.05, 16:16 tak sie ku.. nie podniecaj bo ci freedom fries w gardle utknie i bedziesz musial do amerykanckiego doktora jechac, a wtedy caly czek z tygodniowej zapie..nki na budowie na doktora pojdzie (bo na ubezpieczenie to cie nie stac) i nawet nie bedzie sie za co w sobate z chlopakami najebac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: ty hamerykan IP: 12.104.180.* 23.03.05, 18:20 Do Bieruta na korepetycje z potwornosci zycia w USA zes pan uczeszczal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borek Re: ty hamerykan IP: *.lhficorp.com 23.03.05, 20:09 nie trzeba bieruta. wystarczy tu troche pomieszkac i byc szczerym ze samym soba, czego nie mozna powiedziec o amerykanach, a juz calkowicie nie daje sie tego stwierdzic we odniesieniu do hamerykanow. Odpowiedz Link Zgłoś
cracovian A co, wygnali cie z Polski? 23.03.05, 21:09 Wracaj jak ci tak zle na obczyznie... tylko, ze bez maturki to nawet kasjerem w Kauflandzie nie bedziesz. Ale opieke zdrowotna to bedziesz mial rzeczywiscie super - psychiatrow jest pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chicago cubs Re: Fed podnosi stopy a zloty rdzewieje IP: *.biz.mindspring.com 23.03.05, 17:54 hej PAT a ty z ktorej piwnicy wyglaszasz swe poglady ....z jackowa czy z greenpoint'u....? sloma z ust ci wystaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
btb PAT-ologiczny bęcwał 24.03.05, 08:54 Nie stać cię na psychiatrę czy też twoje fobie są nieuleczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Fed podnosi stopy 23.03.05, 15:19 a nasza giełda traci traci, cholera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raflik Czerczil - jestes idiota i abnegatem finansowym IP: *.adslplus.ch 23.03.05, 17:23 Moze jednak warto czytac to co piszesz, ale inwestowac nalezy dokladnie odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: many Re: Czerczil - jestes idiota i abnegatem finansow IP: *.toya.net.pl 23.03.05, 17:53 Fed ma wplyw na wyniki naszej gieldy, ale to nie bedzie trwalo wiecznie. Na poczatku kwietnia troche sie poprawi. A pozniej znow zamieszanie z n/rzadem, bedzie wegetowac do polowy maja, czy dluzej. Sejm czy przed wakacjami, czy po rozwiaze sie. Same znaki zapytania, a to zle wplywa na wyniki gieldy. Moze lepiej przeniesc sie na fiuty i pilnowac kasy. Bo ten rok na gieldzie to wegetacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Fed podnosi stopy IP: 12.104.180.* 23.03.05, 18:27 Ludzie, bez histerii. W grudniu 2003 dolar byl po 3 zl 70 gr. Rok pozniej po 2,99. A teraz jest po 3,15. No i co z tego? Kursy walut stale chodza w gore i w dol. Ale dla niektorych pozal sie Boze "znawcow" to i spadek i wzrost kursu zlotowki zawsze sa dowodem tego samego - ze to wlasnie oni maja racje. A inni znowu czarno widza nastepstwa i wzrostu kursu polskiej waluty (zloty tak wysoko - to straszne! zloty spada - jeszcze straszniejsze!) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś