enor
15.05.05, 07:35
Mysle ze koniec Bytomia nastapi juz koncem 2005 lub w pierwszych miesiacach
2006.
Dlaczego?
To proste : spadek produkcji,spadek exportu,niemozliwosc wykonywania wysokiej
jakosci ubran, brak pieniedzy na dodatki i tkaniny, usuniecie z fabryki
wszystkich kompetentnych pracownikow,poniewaz nielubianych przez prezesa
Sarapate i zastapienie ich nie fachowcami, jak naprzyklad szefem eksportu
jest specjalista od sprzedazy czesci samochodowych, zerwanie kontraktu z
agentem we Francji, ktory w ciagu 20 lat sprzedal 2,5 miliona ubran .
Ciagle reklamacje klientow z Angli i Belgi
Bytom stracil w 2004 dwoch duzych klientow francuskich : BRICE i ARMAND
THIERY,ktorych pozyskala Vistula /okolo 50.000 sztuk rocznie/.