druop22
02.06.06, 08:40
to pytanie do bardziej doświadczonych, czy jest sens kupować fundusze skoro i
tak nie pobiją one indeksu spółek które mają w portfelu?tak się zastanawiam
bo pobierają za zarządzanie 3-4%, plus nigdy nie wiadomo kiedy zrealizują
konwersję/sprzedaż w razie draki..mam SFI w mBanku to chociaż mnie na
prowizji nie skubią ale np. taka Arka to już chyba ma opłatę dystrybucyjną..
Czy jest możliwośc kupienia np. indeksu małych i średnich spółek po prostu w
biurze maklerskim, o WIGu20 to słyszałem że można?Lub może po prostu kupić za
kasę na fundusze papiery kilkunastu spółek (równomiernie rozłozyć, żeby
odwzorowywało indeks wybrany..) Fundusz ma taką zaletę że ponoć nie trzeba
się interesować - kupić i czekać rok, nie oglądając indeksów.. co u mnie się
nie sprawdza bo lubię wiedzieć co się dzieje z moimi pieniędzmi :-)Z tego co
zauważyłem to fundusze wiernie kopiują indeksy, czasem mają mniejszy
(łagodniejszy spadek) ale często też wzrost mniejszy niż indeks..srednia
generalnie gorsza. Co o tym myślicie?