Dodaj do ulubionych

Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!!

10.06.06, 00:45
Predzej czy poznie gielda odbije sie i wrocimy do wigu20 3000, nawet gdy przyjda nastepne spadki to za gora pol roku bedą wzrosty. Takie sa prawa giełdowe.

" Wiecznie nie mozna isc w gore, ale i w doł."
Obserwuj wątek
    • imafreak Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 01:04
      Ale co chcesz przez to powiedziec?
    • krzyio Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 01:05
      Ale bzdura !!! a nikt cię nie uczył o ucinaniu strat. Chyba jesteś zapakowany
      po uszy i zwieracze puszczają skoro piszesz takie bzdury i pewnie boisz sie
      sprzedać :-). Ciekawe czy jacyś frajerzy nabierają się na takie posty.
      • intergral Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 09:38
        Własnie tobie puscily zwieracze i dorobiles sie strat.
        I za kilka miesiecy odkupisz te same akcje, ale drozej.?
        A moze miales jakis badziew przesadnie napompowany przez hosse.
        Na gieldzie nie ma miejsca dla nieswiadomkow i panikarzy.


        • dynamit6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 10:26
          Ja twardo trzymam Bioton, i zamierzam jeszcze długo nie sprzedawać i jakoś
          jestem spokojna, nie idę za tłumem
          • marusia28 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 10:48
            Wydaje mi się ,ze jesteś śmieszna.Inwestujesz w Bioton i mówisz ze nie idziesz
            za tłumem.Na pewno sama tę spólke odkryłaś i sama na nie siedzisz,bo bioton to
            taka mała cicha myszka,
            • dynamit6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 10:57
              Nie idę za tłumem sprzedających, kobieto.
              • marusia28 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 11:40
                Wydaje mi się ,ze własnie robisz odwrótnie niz mówisz.Dokładnie idziesz z tłumem
                bo tłum akurat na razie nie sprzedaje Biotonu.Dobrze by było jakbys tu zajrzała
                za tydzień i powtórzyła te słowa dzisiejsze.kobieto
                • dynamit6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 12:02
                  Inwestuję długoterminowo, także tygodniowy wynik nie ma dla mnie
                  znaczenia,kobieto.
    • tut666 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 10:25
      chcesz to trzymaj przez pół roku aby wyjść na zero. ja w tym czasie 3 razy
      zmienie samochód :D :D
      • dynamit6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 10:35
        Chyba na tańszy model
        • tut666 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 11:21
          oj żałośni kwaziinwestorzy. macie po 50 tys na rachunku zrobiliście od początku
          roku 10 tys.. teraz tracicie cały zysk :D nie macie NIK-u nie gracie na opcjach
          kontraktach etc.. i trzymacie bioton bo idziecie przeciw tłumowi.. żal mi was
          ale na kimś musze zarabiać..
          • dynamit6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 10.06.06, 12:00
            Kto traci ten traci, ale nie potrzeba mi Twojego współczucia.
          • intergral Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 08:41
            to ze ktos trzym akcje nie swiadczy, ze ulokowal w nich cały kapitał.
            Nikt nie napisał ze ma tylko akcje... itd. Wyciagasz sam wnioski z sufitu i pewnie tak samo robisz na gieldzie. Z taka logiga zyczyć mozna tylko duzoooo szczescia na parkiecie, oby nie w wisielczym tancu ze stratami.

            Oczywiscie ze zarabia sie takze w obecnej sytuacji.
    • harryportier Re: Popolemizuję co nieco.... 11.06.06, 15:16
      intergral napisał:

      > Predzej czy poznie gielda odbije sie i wrocimy do wigu20 3000, nawet gdy
      >przyjda nastepne spadki to za gora pol roku bedą wzrosty. Takie sa prawa
      giełdowe.

      Święta prawda, poza tym drobiazgiem że pół roku to znaczna przesada -bessy
      trwają dużo dłużej, no chyba że jest to silny krach.

      Warto odpowiedzieć sobie na pytanie: ile masz czasu na czekanie? Kto w 1966 r.
      kupił akcje z indeksu Dow Jones nominalnie zaczął zarabiać dopiero w...1982r.,a
      realnie (po uwzględnieniu inflacji) dopiero w 1986 - to 20 lat. A więc tak też
      może być - skąd pewność, że tak nie będzie?

      > " Wiecznie nie mozna isc w gore, ale i w doł."
      Oczywiście że nie. Dnem absolutnym jest cena 0,00 zł. A tak poważniej, warto
      popatrzeć na przeszłość, by zobaczyć, co może stać się w przyszłości. Trochę
      statystyki:
      W USA przeciętna bessa trwa ok 15 miesięcy i znosi 44% od szczytu. W Polsce jak
      do tej pory każde zniesienie było większe od 44%. Ale załóżmy, że tym razem
      będzie lepiej i zrobimy "tylko" te 44%. Czyli dno WIG20 byłoby na poziomie 1875
      pkt...Jeśli indeks tyle straci, to znaczy, że znaczna część akcji straci
      jeszcze więcej. Skąd pewność, że nie będą to TWOJE AKCJE?

      Popatrzmy na poprzednią bessę z lat marzec 2000 - październik 2001 (prawie 17
      miesięcy):
      Szczyt WIG20 - 2511 pkt; dno-972 pkt. Indeks spadł o 62%!!!!
      Popatrzmy na zachowanie akcji w tym czasie (parę wybranych przykładów):
      TPSA: - 73%,
      PKN: - 48%,
      BRE: - 46% (uwaga, bank zrobił jeszcze niższe dno w 2003 r.)
      AMICA: - 73%,
      COMPLAND: - 58%.
      Wbrew ogólnemu trendowi ze wszystkich spółek WIG20 rosło wtedy tylko PEKAO S.A
      (uwaga - to nie oznacza, że teraz też będzie rosnąć!!)
      To tzw. blue chipy, spółki najlepsze na GPW. A spółki spekulacyjne:
      IGROUP: -97%,
      MACROSOFT: (w okresie do X2001 - 92,5%; spadki trwały do X2002,) ostatecznie:-
      97,5%
      MNI (wówczas Szeptel):-98,5%
      SKOTAN:-88%
      itd, itp.
      Teraz prosta matematyka:
      Jeśli Twoje akcje spadną o 50% np. z 50 do 25 zł/sztukę, to tylko po to, abyś
      wrócił "na swoje" nominalnie, muszą ponownie wzrosnąć o 100%(sic!!!) z 25 do
      50zł/sztukę!!
      To tyle faktów. Wnioski niech każdy sam wyciągnie we własnym zakresie, w końcu
      jesteście ludźmi rozumnymi, a to są Wasze, nie moje pieniądze i Wasz, a nie mój
      wybór. Ja od dawna stosuję zasadę- sprzedaj gdy widziesz sygnał sprzedaży. A
      taki właśnie sygnał w maju padł.
      Co do Biotonu.
      Przy cenie 30,5 zł spółka ta ma wskaźnik CENA/ZYSK rzędu 220 - to oznacza, że
      potrzeba 220 rocznych zysków tej firmy, by wykupić wszystkie jej akcje po tej
      cenie na giełdzie - baaardzo drogo.
      Taki wskaźnik byłby usprawiedliwiony jedynie wtedy, gdyby w najbliższym czasie
      (rok - 2 lata) zysk tej firmy miał wzrosnąć 10 - 15 razy!!!
      Na 100 firm na świecie z takim C/Z zaledwie 2 mają taką dynamikę zysku, reszta
      to napompowane balony.
      W której kategorii mieści się BIO nie wiem, może rzeczywiście to jedna z tych 2
      na sto spółek, jednakże prawdopodobieństwo, że tak NIE jest jest zbyt duże, by
      je lekceważyć....
      • eliot33 Re: Popolemizuję co nieco.... 11.06.06, 15:51
        Taka jest czasami prawda.W pełni się z tobą zgadzam i powiem ze bardzo dobrze to
        ująłeś,Dodał bym tylko jeszcze ze przywoływany przez ciebie sufitowy CENA/ZYSK
        rzędu 220 wcale nie oznacza ,ze spadnie on wraz ze spadkiem kursu.Często jest ze
        spólki ktore rosły na wyrost czesto zamiast ten wskaznik poprawiac wraz ze
        spadkiem kursu jeszcze go pogarszają(spadek dynaki wzrostu zysku,nowe emisje itd)
        Czasami nawet ten wskaznik zanika-straty w danym okresie(kwartał,rok)
        Dodał bym jeszcze ,wróciłes tylko do okresu bessy z 2001 i wskazałes jak spólki
        urosły,ale ja poszedłem jeszcze dalej i powiem ze nawet z z bessy 1994-1995 są
        jeszcze spólki które praktycznie jeszcze do dzisiaj nie wróciły do swoich
        szczytów cenowych,a sa takie które zaprzestały działalnosci,często nie ze swojej
        woili-za nie praktycznie nikt nic nie otrzymał
        Przypomne tylko mocną spólke BSK szczyt 1994 po 665 zł,jakie oprocentowanie w
        tych latach było na rachunkach ,obligacjach to chyba wszyscy wiedzą a dzisiaj 12
        lat po tym okresie ING BSK ma prawie to samo-na razie.Gdzie zyski?
        Obraz taki pokazuje jak wazne jest dla inwestycji wejscie na rynek w odpowienim
        momencie
      • fular1 Re: Popolemizuję co nieco.... 11.06.06, 15:56
        > Jeśli Twoje akcje spadną o 50% np. z 50 do 25 zł/sztukę, to tylko po to, abyś
        > wrócił "na swoje" nominalnie, muszą ponownie wzrosnąć o 100%(sic!!!) z 25 do
        > 50zł/sztukę!!


        BRAWO !! moze ktos wyciagnie z tego wnioski ze spada o wiele łatwiej i odrabiac
        potem jest strasznie ciezko ( czytaj 2x )
      • wypasior Re: Popolemizuję co nieco.... 11.06.06, 20:29
        interesujące jest to, że w trudnym czasie wielu wskazuje na nieprzekłuty bąbel
        jako spółkę na trudne czasy, szalupę ratunkową he he
    • przykopa niekt. papiery do tych wartości moga nie powrócić 11.06.06, 15:41
      nigdy...
    • imafreak Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 16:43
      Jakies kontrargumenty, panie integral?
    • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 17:22
      Wólczanka
      Pruchnik
      Jest to lista spólek notowanych na GPW w 1994,Spólki te zakupione w hossie przy
      szczytach do dzisiaj nie przynoszą zysku.Poczekamy a może urosną?
      Tylko prosze nie pisac ,ze zle ludzie wybrali bo oprócz tych zostało jeszcze
      moze,5 do 7 zyskownych.Mozna prześledzic kursy tych rodzynków na wykresach

      Vistula
      Elektrim
      Unversal-bankrut
      Efekt
      Rafako
      Kable SL
      Bank Milenim
      Tonsil-bankrut
      ESPEBEPE-bankrut
      Swarzędż
      Kredyt Bank
      Krosno
      Polifarb
      Irena
      Mostostal ex
      Mostostal war
      Mostostal zab
      Rolimpex
      Sokołów Stalexport
      Wólczanka
      BSK
      Te któe pamiętam i mają zyski obecni akcjonariusze.
      BZ WBK
      BRE
      Remak
      Optimus jesli się go policzy razem z ONETEM
      Zywiec


      • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 17:25
        oczywiscie próchnik nizej i przez "ó"
    • swieca6 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 20:03
      Cytat z onetu.
      to ja Hania ,dziekuję za rady , ulokowałam w arce akcji , nie chcce mówic ile
      straciłam bo chce mi się wyć , chciałam szybko zarobić i kupic mieszkanie , a
      teraz musze ciułc dalej i nie wiem czy jutro nie sprzedam w panice .boję sie
      obudzić bankrutem ,po ciężkich latach pracy ,moze faktycznie zbyt bardzo byłam
      naiwna

      ~Hania, 11.06.2006 14:45
      • imafreak Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 21:53
        Tak, jest to przykre, ale nie oszukujmy się - zarobek na giełdzie nie jest
        łatwy (fundusze akcji są przecież inwestowaniem na giełdzie). Bez sporej wiedzy
        nie ma czegoś takiego jak "szybki zarobek". Fundusze inwestycyjne to molochy
        (porównując ich kapitał do indywidualnego inwestora) i nie zdążą (lub wręcz nie
        mogą) zareagować na spadki - szkoda, że ludzie, którzy inwestują w fundusze
        akcji nie mają tak naprawdę pojęcia, co robią i jak szybko mogą stracić. Chcą
        właśnie "szybko zarobić i kupić mieszkanie". Niestety, za niewiedzę się płaci.
    • marusia28 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 11.06.06, 21:47
      Ludzie nie planuja przegrywac, przegrywaja ,bo nie planuja.
      Tlum ma na ogol wiele glow ale z reguly nie ma mozgu!
      Sukces nie jest dowodem madrosci tak jak kleska nie jest dowodem glupoty.
    • krzyio Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 13.06.06, 13:52
      Integraf
      Jesteś tam jeszcze !
      Może porozmawiamy o trzymaniu akcji i ucinaniu strat, ja wyszedłem po założonej
      granicy spadku dawno temu przy pierwszej fali.
      Dalej uważasz, że trzeba trzymać akcje w czasie bessy?
      • intergral Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 11:06
        odpwiadam na pytanie.
        Pisze ogolnie bo nie widze potrzeby drobiazgowych wyliczen i opisow, na forum.
        Nie ma co porownywac bessy obecnej z latami poprzdnimi. Jakby ktos nie zauwazyl gospodarka ma tred wzrostowy, a kurs złotego jest od wielu lat stabilny i chyba nikt nie przewiduje wielkich zmian po wejsciu do UE. Wszelkie porownania z poprzednimi bessami nie maja zadnego sensu.
        Na naszej giełdzie za duzo bylo przypadkowych graczy szukajacych szczescia bo malo im bylo 4% z lokat, ktorzy tez poprzez bardzo cwane fundusze /oni zawsze zarabiaja/ napłyneli zbyt duza fala. Teraz obsrerwujemy reakcje giełdy czyli odpływ, bo w koncu braklo na wzrosty. Dodatkowo kapitał zagraniczny dokrecil hosse i wysprzedał sie. Szybko uciekł bo wiedzieł ze po takich wzrostach wszystko nagle peknie. Teraz spokojnie patrzy i czeka az wykrwawimy sie, a wowczas znow zaatakuje. To sa bardzo zarłoczne drapiezniki wiec na pewno wroca na żer.

        Reasumunjac, wszystko wskazuje, ze obecna bessa jest tylko głeboką korektą wiec nie moze trwac zbyt długo. Pytanie jest tylko jedno czy nadal bedzie panika wsrod graczy i zatrzymamy sie na 2500 co stabiliszowałoby giełde.
        Oby przyszły tydzien mial taka tedencje co powoli ustabilzuje giełde.
        Oczywiscie gwaltowny wzrost nie jest korzystny.

        Co do moich akcji. Nie mam zbyt wiele okolo 100.000 w akcjach, ale wiekszosc wychodzi prawie po cenach emisyjnych wiec jeszcze nie tracę i jestem jakies 15.000zl na pusie w tym roku. Oczywiscie ze gdybym kupil akcje przy wigu20 3100 to teraz mialbym problemy, ale kto kupije akcje przy takich wzrostach??!!Ja tylko sprzedawalem i czesc odkupilem.

        Widac golym okiem ze niektore paniczne wypowiedzi na forum sa tylko checia emocjonalnego odreagowania po szybkiej sprzdazy.

        Moge mylic sie, ale innego wytłumaczenia obecnej sytuacji na giełdzie i w kraju nie widze.

        Pozdrawiam
        • stefan_ems Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 11:10
          Obyś miał rację, bo nie chce mi się czekać roku czy dwóch na nowe wzrosty ;-)
    • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 12:20
      Piszesz
      "Widac golym okiem ze niektore paniczne wypowiedzi na forum sa tylko checia
      emocjonalnego odreagowania po szybkiej sprzdazy."
      No to nam sie trafił ,komentarz całkowicie bezinteresowny,pozbawiony jakich
      kolwiek emocjonalnych odczuc autora do rynku.Z komentarza wynkia dobitnie ,ze
      autor poza trezwą oceną sytuacji na naszym rynku nie kieruje sie innumi
      pobudkami.Brawo chociaz jeden uczciwy na tym forum który widzi i ocenia rynek
      nie tak jak by chciał(gdyby akcje miał)tylko taki jaki jest.
      Powiem jedno w 94 PKB 6% ze wzrostem do 7%,bezrobocie ponizej 10%,Rząd do
      którego z kazdym dniem zagranica sie przekonywała.a nie rząd ,którego z kazdym
      dniem zagranica sie coraz więcej obawia ,za któego Pkb a i owszem dochodzi do 5%
      ale zwazywszy na sytuacje zagraniczna moze to byc szczyt osiągnięc tego rządu na
      długie lata.W tamtych latach dynamika wzrostu inwestycji
      kapitałowych,bezpośrednich.wysoka i z tendencją rosnąca chocby tylko dla tego ze
      proces sprzedazy dóbr krajowych sie rozpoczynał.
      No i mało istotna, wtedy Lepper latał po ulicach a dzisiaj po salonach

      Psiakrew teraz dopiero zauwazam w co sie dałem wciągnąc,w jakąś jałową
      dyskusje.A co to ma w ogóle do rzeczy idz i krzycz na Wall Street ,ze u nas jest
      dobrze i zeby oni sobie nie mysleli wpływac na inwestorów w Polsce ,bo ja mam
      akcje i one tylko muszą rosnać i tyle.Bo hossa to musi byc do konca mojego
      zywota,a bessa to krótsza od agoni człowieka po zawale serca.
    • harryportier Intergral - Twoje słowa to najdroższe słowa świata 17.06.06, 16:46
      A mianowicie "Tym razem jest inaczej" - to najkosztowniejsze słowa w historii
      giełdy i ekonomii. Zawsze w pobliżu szczytu znajdzie się ktoś, kto je wypowie.
      W 2000 r. to Internet miał powodować, że będzie inaczej, wszak są "nowe
      możliwości, rośnie efektywność, nowa ekonomia itp."

      Intergral:
      >Nie ma co porownywac bessy obecnej z latami poprzdnimi. Jakby ktos nie
      zauwazyl gospodarka ma tred wzrostowy, a kurs złotego jest
      od wielu lat stabilny i chyba nikt nie przewiduje wielkich zmian po wejsciu do
      >UE. Wszelkie porownania z poprzednimi bessami nie maja zadnego sensu.

      Nie słyszałeś o tym, że Gielda WYPRZEDZA gospodarkę? A wiesz dlaczego? Dlatego,
      że ceny akcji szybciej niż realna gospodarka reagują na zacieśnianie polityki
      monetarnej przez banki centralne. Jakbyś nie wiedział, to większość banków na
      świecie zacieśnia obecnie politykę monetarną przynajmniej poprzez ściąganie
      nadmiaru pieniądza z rynku (Japonia) a często także poprzez podwyzki stóp
      procentowych (większość z wymienionych poniżej krajów). To już nie tylko USA,
      ale i Japonia, Europejski Bank Centralny dla Eurolandu, Korea, Indie, Chiny
      itp. Za chwilę do tej grupy dołączą Wielka Brytania, Szwecja i...Polska - powód
      dla Polski już jest - inflacja zaczyna wzrastać.

      Realna gospodarka na utrudnienia w zdobyciu kredytu zareaguje dużo wolniej -
      zazwyczaj czas opóźnienia wynosi co najmniej 9 miesięcy, z reguły ok. roku w
      stosunku do impulsu monetarnego.

      >Na naszej giełdzie za duzo bylo przypadkowych graczy szukajacych szczescia bo
      >malo im bylo 4% z lokat, ktorzy tez poprzez bardzo
      >cwane fundusze /oni zawsze zarabiaja/ napłyneli zbyt duza fala. Teraz
      >obsrerwujemy reakcje giełdy czyli odpływ, bo w koncu braklo
      >na wzrosty.
      Ten odpływ będzie trwał duzo dłużej, niż Ci się wydaje - poważna fala umorzeń
      jednostek funduszy jeszcze się nie zaczęła....

      >Dodatkowo kapitał zagraniczny dokrecil hosse i wysprzedał sie. Szybko uciekł
      >bo wiedzieł ze po takich wzrostach
      >wszystko nagle peknie. Teraz spokojnie patrzy i czeka az wykrwawimy sie, a
      >wowczas znow zaatakuje. To sa bardzo zarłoczne
      >drapiezniki wiec na pewno wroca na żer.

      Święta racja. Oni wrócą. Tylko nie wtedy, gdy globalna polityka monetarna jest
      zacieśniana - oni nie są tacy głupi - po co mają kupować drogo, gdy będą mogli
      znacznie taniej wtedy, gdy gospodarki znacznie spowolnią? Wrocą wtedy, gdy
      banki centralne, przerażone wizją spowalniania gospodarek będą na wyścigi
      OBNIŻAĆ a nie podnosić stopy procentowe i zalewać rynek tanim pieniądzem, a nie
      ściągać jego nadmiar z rynku, jak obecnie. Wtedy, korzystając z nadmiaru
      taniego i łatwego pieniądza będą kupować przecenione akcje na wyprzedażach
      typu -40% od szczytu, - 70% od szczytu itp.
      Po prostu Oni wiedzą, kiedy ten supermarket ogłosi wyprzedaż, a kiedy oferuje
      swój towar za drogo....
      Kapital zagraniczny już dość dawno temu zaczął wychodzenie z polskich akcji.
      Dla nich sygnałem było rosnące zainteresowanie indywidualnych, zjawisko prawie
      zawsze związane z kończeniem się hossy. I to rosnące zainteresowanie stworzylo
      im bezpieczną możliwość wyjścia po stosunkowo wysokich cenach.

      >Widac golym okiem ze niektore paniczne wypowiedzi na forum sa tylko checia
      >emocjonalnego odreagowania po szybkiej sprzdazy.
      >Moge mylic sie, ale innego wytłumaczenia obecnej sytuacji na giełdzie i w
      >kraju nie widze.

      No i mylisz się z powodów jak wyżej. A za rok w kraju zobaczysz "nieoczekiwane"
      spowolnienie gospodarki - założymy się?
      PZDR


      • stefan_ems Re: Intergral - Twoje słowa to najdroższe słowa ś 17.06.06, 18:32
        Czyli na rok można zapomnieć o akcjach a lepiej skupić się na rynku długu. Czy
        tak należy w skrócie wyciągnąć puentę z Twojego postu? Ja już kurna nie wiem co
        robić z oszczędnościami. Lepiej przepić lub pojechać na około świata i będzie
        problem z głowy ;-)
        • harryportier Re: Stefanowi_ems 17.06.06, 18:52
          >Czyli na rok można zapomnieć o akcjach a lepiej skupić się na rynku długu. Czy
          > tak należy w skrócie wyciągnąć puentę z Twojego postu?
          CO NAJMNIEJ na rok. Przeczytaj to, co piszę powyżej w poście pt. "Popolemizuje
          co nieco" o długości bessy - trochę Ci się wyjaśni.

          Co do rynku dlugu - najlepszy czas zakupu na rynku dlugu pojawia się, gdy dla
          wszystkich uczestników staje się jasne, ze banki centralne wkrótce zaczną, bądź
          już niespodziewanie zaczęły obniżki stóp. Dość szybko po początku obniżek stóp
          ceny obligacji zaczynają rosnąć - to jest najlepszy moment dla funduszu
          obligacji. Absolutnie nie jest to teraz - ceny obligacji w większości spadają,
          pchane w dół rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi. Na ten moment stara dobra
          lokata bankowa jest najlepsza dla pasywnych inwestorów stawiam na to, że w tym
          roku to ona przyniesie największy zwrot swoim posiadaczom, zwłaszcza, że
          prawdopodobnie na przełomie III/IV kwartału banki w Polsce mogą zacząć podnosić
          oprocentowanie lokat.
          PZDR
          • stefan_ems Re: Stefanowi_ems 17.06.06, 22:32
            Thanks

    • robak65 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 21:23
      Witam

      Dzięki Harry za wyczerpujące informacje.
      Ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy z Waszych przeszłych doświadczeń można
      wyciągnąć wniosek, że mimo coraz lepszych kwartalnych danych finansowych (może
      dane będą coraz lepsze jeszcze przez początek bessy, o ile niektóre spółki będą
      takie miały) cena akcji będzie stale spadała? A może będzie tak, iż dobre dane
      podniosą kurs tylko przez np. tydzień, a potem kurs wróci do trendu spadkowego.

      Pozdrawiam serdecznie
      robak
      • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 21:53
        Tu macie opisane wiele lat temu podstawowe fazy występujace na giełdach.
        Warto poznac pomyslec,zastanowic sie czy to juz czy jeszcze mamy czas:

        Fazy hossy i bessy
        Hamilton opisał trzy fazy hossy, i trzy fazy bessy. Odwołują się one tak do
        psychologicznego stanu rynku, jak i ruchu cen. Hossa - to długoterminowy trend
        zwyżkujący, powodowany poprawą warunków gospodarczych, co wzmaga popularność i
        popyt na akcje. Bessa - to długoterminowy trend spadkowy, powodowany
        pogorszeniem sytuacji gospodarczej i spadkiem popytu na akcje. W trakcie trwania
        obu pojawiają się trendy wtórne w kierunku przeciwnym do głównego trendu.

        Hossa - Faza 1 - Akumulacja

        Hamilton zauważył, że większość rynku nie potrafi odróżnić tej fazy od trendu
        wtórnego bessy. Pesymizm, przeważający pod koniec bessy, ciągle rządzi na
        początku hossy. To okres, gdy opinia publiczna stroni od giełdy, wiadomości ze
        spółek są złe, a oceny analityków notują minimalne poziomy. W tym momencie
        zaczyna się wzrost. Większość rynku czuje się zagubiona, tłum z niedowierzaniem
        patrzy na wzrosty cen akcji. To etap dla cierpliwych, którzy widzą korzyść w
        posiadaniu akcji na dłuższą metę. Pierwsza zwyżka jest więc reakcją na
        niedowartościowanie rynku.

        W pierwszej fazie hossy ceny kształtują dno na wykresie i zaczytają po cichu
        rosnąć. Panuje powszechne powątpiewanie w początek nowej fali wzrostowej. Po tym
        jak ukształtuje się pierwsza "noga" trendu i zaczyna się korekta, pojawiają się
        głosy, że powraca bessa. Należy wtedy uważnie analizować sytuację. Jeśli korekta
        ta jest trendem wtórnym skończy się powyżej poprzedniego dołka. Po czym
        następuje kolejna faza wzrostów. Jeśli poprzedni szczyt zostanie pokonany
        potwierdza się hossa.

        Hossa - Faza 2 - Duży ruch

        Druga faza hossy jest zwykle najdłuższa i przynosi największy wzrost cen. Druga
        zwyżka powodowana jest polepszeniem warunków biznesowych. Firmy zarabiają więcej
        pieniędzy, większość uznaje, że najgorsze jest za nami. Pojawia się pewność na
        rynku. Etap ten uważa się na najprostszy okres do zarabiania pieniędzy, jako że
        poszerza się uczestnictwo w rynku, większość akcji rośnie.

        Hossa - Faza 3 - Euforia

        Trzecia faza hossy jest wynikiem zbyt optymistycznego dyskontowania przyszłości.
        Tłum spekuluje, firmy emitują nowe akcje, wiadomości są świetne. Jest to faza
        podczas której większość rozważa co kupić, zamiast poważnie zacząć myśleć o
        sprzedawaniu. Pojawia się presja inflacyjna.res. Opinia publiczna żyje
        notowaniami giełdowymi, oceny analityków są przesadzone a pewność sięga zenitu.
        To przeciwieństwo pierwszej fazy.

        Bessa - Faza 1 - Dystrybucja

        Tak jak akumulacja jest zwiastunem hossy, tak dystrybucja świadczy o początku
        bessy. Najbardziej wtajemniczeni zaczynają sobie uświadamiać, że warunki
        biznesowe nie są aż tak dobre jak sądzono. Uważają oni, że zarobki firm
        osiągnęły szczyty. Tłum jest coraz bardziej sfrustrowany brakiem zysków na
        giełdzie. Opinia publiczna nadal uważa akcje za zyskowną inwestycje, a większość
        ciągle je kupuje. Parametry gospodarcze przez jakiś czas jeszcze pozostają
        dobre, nic nie mówi się o początku bessy. Jednak ceny zaczynają spadać.

        Podczas gdy rynek spada, nikt nie wierzy w bessę. Większość prognoz jest
        optymistyczna. Po pierszym spadku następuje reakcja (ruch wtórny). Duża część
        strat zostaje odrobiona w trakcie kilku tygodni. Ten nagły i szybki ruch pozwala
        bykom twierdzić, że hossa się nie skończyła. Niestety zwyżka kończy się poniżej
        ostatniego szczytu, co potwierdza początek bessy.

        Bessa - Faza 2 - Duży ruch

        Drugą fazą jest panika. Podaż akcji znacznie przekracza popyt, powodując
        przyspieszenie zniżki. Jest to największy ruch w trakcie bessy. Trend już został
        rozpoznany jako spadkowy. Parametry gospodarki zaczynają się pogarszać. Szacunki
        zysków firm zostają zredukowane. Wraz z pogarszaniem się warunków biznesowych
        spada też giełda.

        Bessa - Faza 3 - Rozpacz

        W końcowym etapie hossy inwestorzy tracą już wszelką nadzieję. Ci, którzy
        jeszcze nie sprzedali poddają się i pozbywają się wszelkich walorów. Prognozy są
        fatalne, sprzedaje się wszystko co można. Informacje ze spółek są złe,
        zainteresowanie giełdą spada.

        • stefan_ems Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 22:44
          eliot33 napisał:


          > Bessa - Faza 3 - Rozpacz
          >
          > W końcowym etapie hossy inwestorzy tracą już wszelką nadzieję. Ci, którzy
          > jeszcze nie sprzedali poddają się i pozbywają się wszelkich walorów. Prognozy s
          > ą
          > fatalne, sprzedaje się wszystko co można. Informacje ze spółek są złe,
          > zainteresowanie giełdą spada.
          >

          Super! To trzeba tylko rozpoznać tę fazę, pakować i jazda! ;-)


          • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 18.06.06, 01:30
            Ja bym sie tak bardzo z tego nie cieszyl,gdyz zwazywszy jak bessa potrafi byc
            uciązliwa i ile potrafi byc pułapek na giełdzie to moge powiedziec jedno,na
            pewno do tego czasu jeszcze wielu pasazerów zamieni się miejscami i kto wie czy
            nie jeden z obecnych piewców bessy bedzie akurat w roli tych co przebieraja w
            akcjach,czy tych co przebieraja nogami ze strachu.Naprawde do tego okresu jesli
            idziemy to jeszcze człowiek dozna tyle przykosci rozczarowań byc moze i chwil
            radosnych i nie wazne co ma dzisiaj akcje,czy kase.Wystarczy ,ze tylko kreci sie
            po tym nasypie kolejowym i patrzy ze sliną na ten pociąg z napisem
            giełda.Predzej czy pózniej skoczy do niego,a jak juz tam wskoczy to nie raz się
            zdziwi Jak pociąg z warszawy do gdanska potrafi jechac przez rzeszów.
            Mase ksiązek napisano i większosci z nich bardzo dokładnie co i jak a mimo to
            masa ludzi czytajac je popełnia tysiące błędów.Kazda mocniejsza korekta trendu
            niestety powoduje strach ze strony tych co jeszcze nie siedzą,ze to moze juz
            odjazd i niestey wiekszosc kudzi nie potrafi byc cierpliwym czekac tylko w
            takich okresach zmienia swoja nature z byczka na misia i odwrotnie..A juz jak
            rosnie 2, 3 a czasem i 4 dni to najbardzie z watpiących wskakuje i po chwili
            okazuje sie ze to nie odpał.Tylko normalna klasyczna planowana zamiana
            miejsc.Teraz juz ci co dotychczas mieli akcje i pełne porty strachu stoja za
            oknem i patrzą,kibicują jak ty siedzący w pociągu z napisem bessa radzisz sobie
            w tym przepełnionym wagonie odstawianym na bocznice.bo akurat zmienili rozkład
            jazdy i jedziecie na południe.Tak jesli to jest jednak bessa to naprade trudno
            na koncowym peronie bedzie z kimkolwiek na tym forum spotkac pogadac.
            Mimo wszystko uwazam ze dalej jestesmy miedzuy fazą 3-euforia a fazą 1
            dystrybucja.Na pewno nie gorzi nam powrót do fazy euforia,za duzo juz ran zadano
            i za duzo paliwa uszło(nowych nieudanych inwestorów,klentów TFI)
            Ale czy faza dystrybucji skonczona to niestety mozna dyskutowac i majac na
            uwadze jak duzo wielorybów w tą siec zostało złapanych mozna sie spodziewac
            jeszcze nie jednego porzadnego kontrataku tych z sieci chocby tylko dlatego
            zeby zamienic sie rolami z innymi.Tak samo mogą jeszcze przeprowadzić porządna
            walke o utrzymanie trendu wzrostowego.
            Dlatego ja osobiscie tak definitywnie nie mówił bym bessa.Dla mnie własnie
            pełnym potwierdzeniem bessy jest moment gdy gielda osiąga jakies powazne mocne
            dno od ktorego nastepuje jakis dluzszy i silnieszy wzrost który pokazuje na jaie
            siły jeszcze moze liczyc rynek.Dopiero załamanie takiego wzrostu połaczone z
            narastajacym pesymizmem moze upowazniac do całkowitego zanegowania trendu
            wzrostowego.
            Jak dotychczas wszystko idzie jedynie z małymi oporami w dół no ale to dopiero
            miesiąc znizek,troche wiecej
            Prosze nie mylic tego co pisze ,moim odczytaniem teorii fal elliotta dla gpw
            Tam pisalem co mozna sie spodziewac po analizie tej teori i jak na razie są
            spelniane jej poszczególne etapy(etay?poczatek)a tu pisze co widze i co jeszce
            mozna ewentualnie spodziewać sie od rynku
        • fular1 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 17.06.06, 23:00
          pieknie opisane
    • robak65 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 18.06.06, 18:54
      Witam

      Uprzejmie Ci Eliot dziękuję. Ku pokrzepieniu serc :)

      Pzdr
      robak
      • tau68 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 19.06.06, 19:03
        Mr. Eliot , może mógłbys skorelować fale elliota z wyżej opisanymi fazami na
        giełdzie. Bardzo proszę, a przy okazji miło się Ciebie czyta na różnych
        forach./ miło- czytaj : z pożytkiem/
        • eliot33 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 19.06.06, 20:44
          Nie wiem dokładnie o co ci chodzi
          "Mr. Eliot , może mógłbys skorelować fale elliota z wyżej opisanymi fazami na
          giełdzie. Bardzo proszę, a przy okazji miło się Ciebie czyta na różnych
          forach./ miło- czytaj : z pożytkiem"

          Podejrzewam ze nie widziałes jeszcze prostego modelu fal Elliotta.
          Tak tez bede odpowiadał.Dla zobrazowania to wyglada mniej wiecej tak
          jakbys choinke sobie namalował na kartce papieru tylko z lewej
          strony tych gałazek jest więcej,
          Wystepuja 3 impulsy wzrostowe i dwa korekcyjne.Czyli 1-2-3-4-5
          Gdzie nieparzyste to impulsy wzrostowe a parzyste to korekty
          tych wzrostów.
          W swietle tego modelu to nie ma co mówic o tych fazach chyba wszysto jasne.
          Czyli nieparzyste impulsy to kolejne fazy hossy przerywane naturalnymi korektami
          czyli cofaniem sie cen na jakis okres 2 i 4.Nastepnie przechodząc do besy
          to najprosciejszy model klasyfikuje sie 1-2-3 lub a-b-c oczywiscie
          w kierunku odwrotnym do poprzedniego 1-2-3-4-5.czyli spadek.
          Klasyczny pełny model hossa bessa to 1-2-3-4-5 i a-b-c to jest cały cykl,
          ktore sie powtarzają i są róznego rzedu.od najmniejszego do najwieszego.
          Ja naszą giełde umiesciłem w cyklu najwyzszego rzedu jako 1 i zaczyna się 2
          Oczywiscie ta jedynka zawiera poprzednie 1-2-3-4-5 a następujaca dwójka powinna
          byc a-b-c mówie tu o najprotszym modelu.
          Wracając do faz giełdy to teraz te kolejne czy fazy bessowe mozna
          umiejscowic tak jakby 2 w jednym czyli fala a i b to faza pierwsza
          gdzie jeszcze rynek nie wie co robic,jest gwałtowny spadek
          jest zazwyczaj tez wzrost próba powrotu do hossy.
          No i fale c najbardziej destrukcyjna zawiera 2 w jednym
          czyli kolejne fazy bessy 2 i 3 oczywiscie z korektami,wzrostami,
          nadziejami,strachem panniką totalnym zwątpieniem.
          • tau68 Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 19.06.06, 21:14
            Dziękuję za cierpliwe wyjaśnienia, mając taką wiedzę tłumaczyć podstawy to
            wielka skromność.
          • intergral Re: Kto nie sprzeda nie straci!!!!!!!!!!! 27.06.06, 12:30
            Moze na potwierzenie moich przewidywan, choc nie przewiduje tak drastycznych spadkow do jesieni, prosze spojrzec na stronę
            www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4853.htm
            Teoretykom giełdy o slabszych nerwach prosze o mniej osobiste wypowiedzi. Na pewno nie dam sie wciagnac w podrecznikowe polemiki i przepisywanie podstawy inwestowania.

            Teoria do praktyki ma sie tak jak onanizm do stosunku.
            • harryportier Re: Dowcipny ten magik z Handlowego, ale nie czyta 27.06.06, 12:47
              tego, co produkują jego koledzy z Centrali w USA z działu papierów dłużnych. A
              Ci koledzy piszą, że dalsze podwyżki stóp mogą odwrócić obecnie płaską krzywą
              dochodowości na papierach dłużnych w USA co raczej byłoby zapowiedzią recesji,
              a nie przyspieszenia gospodarczego w 2007 r...Magik tego nie wie?
              • gadzik1 w sumie to sztuka 27.06.06, 13:10
                tak korygowac swoje prognozy, zeby zawsze wychodzilo ze ma sie racje :)

                13 luty: www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4480.htm

                15 marca: www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4547.htm

                18 kwietnia: www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4638.htm

                maj : www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4661.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka