Dodaj do ulubionych

BIOTON-prośba o pomoc

14.06.06, 18:33
jestwm początkującym "ignorantem" giełdowym.
Chciałbym zainwestować na rok trochę kasyna .Szukam odpowiedniej spółki.
Dzisiaj natknąłem się na ciekawą informację o "BIOTONIE". Poniżej ją
zamieszczam:

Wiadomości dnia



Wilczęga: Bioton chce mieć 10 proc. globalnego rynku za 8-10 lat
15:40


Bioton szacuje, że w ciągu 8-10 lat uda mu się zdobyć ok. 10 proc. światowego
rynku insuliny - poinformował na konferencji prasowej w środę prezes spółki
Adam Wilczęga. Wcześniejsze plany sięgały perspektywy 3-letniej i mówiły o 5
proc. światowego rynku.

"Światowy rynek insuliny to obecnie wartościowo około 6 mld USD. Celem
średniookresowym jest osiągnięcie 5 proc. rynku światowego, a w okresie 8-10
lat zakładamy udział w rynku światowym na 10 proc. i w tym celu są robione
inwestycje w Indiach, czy Macierzyszu" - powiedział Wilczęga.

"Rynek insuliny ilościowo to obecnie ok. 12 ton i średnio rośnie on
kilkanaście procent rocznie. My za 3 lata będziemy dysponować zdolnościami
produkcyjnymi na poziomie 1.200 kg (...) pewnie za 3- 4 lata będą podejmowane
kolejne decyzje o budowie kolejnych fabryk substancji insuliny, żeby nie
stanąć w miejscu" - dodał.

Prezes powiedział też, że obecnie ok. 120 mln osób na świecie jest chorych na
cukrzycę, zaś do 2020 roku ta liczba może się zwiększyć do 300 mln osób.

Zgodnie z zapowiadanymi planami, Bioton chce rozbudowywać swoją bazę w
Macierzyszu, na co wyda 65 mln zł. Istniejąca fabryka produkuje substancje
insuliny i jej zdolności sięgają ok. 300 kg rocznie. W Macierzyszu powstanie
też nowa fabryka, która ma zapewnić produkcję na poziomie 500-600 kg
substancji rocznie, a produkcja ma się tam rozpocząć do końca 2008 r.

Bioton kupi i rozbuduje też fabrykę produkcji substancji insuliny w Indiach,
na co przeznacza 65 mln zł i według planów produkcja ma tam ruszyć w 2008 r.,
zaś zdolności sięgną 300 kg rocznie. Bioton planuje też budowy fabryk
produkujących m.in. formy gotowe insuliny, wkłady i fiolki. Spółka powołała
już joint-venture w Chinach i produkcja na tamtym rynku ma rozpocząć się w
2009 roku, co pochłonie 30 mln zł. Z kolei fabryka w Rosji ma zacząć
produkować w 2007 r., a inwestycja pochłonie 65 mln zł.

Bioton chce też zwiększyć udziały i przejąć kontrolę w największym ukraińskim
producencie insuliny - spółce Indar, na co wyda 30-50 mln zł. Bioton kupi
także udziały w dwóch włoskich firmach produkujących formy iniekcyjne
insuliny za 23-25 mln zł.

W środę Bioton poinformował również o nabyciu od Ferring International Center
SA łącznie za 40,5 mln USD (125 mln zł) prawa do wytwarzania i sprzedaży
iniekcyjnej insuliny ludzkiej na całym świecie, dzięki czemu skończy płacić
opłaty licencyjne od sprzedaży na rzecz Ferringa i będzie mógł rozpocząć
prace nad własnym szczepem do produkcji insuliny.

Łącznie wszystkie wydatki na powyższe cele sięgną ok. 400-425 mln zł.
Dynamiczną strategię rozwoju Bioton sfinansuje z planowanej na lipiec emisji
nie więcej niż 1,7 mld akcji. Z tej emisji spółka chce pozyskać do 357 mln
zł, a prezes zapowiadał już, że inwestycje oprócz emisji mogą być
sfinansowane osiąganymi zyskami.

W 2005 roku zysk brutto grupy Biotonu wyniósł 24,3 mln zł, a przychody ze
sprzedaży 151,5 mln zł.



Czy myślicie, żewarto zainnwestować w 'BIOTON'?

Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: BIOTON-prośba o pomoc 14.06.06, 18:50
      Ja będę lepszy. Ja bym chciał mieć za 2 lata 20% rynku światowego.
      Człowieku, kto by nie chciał. Tylko co z tego ? Prawie zawsze to się nie udaje
      więc Bioton ma szanse bliskie zeru. Może dla nas to jest jakaś fajna spółka.
      Dla świata to jest gó..o i nikt o tym nie słyszał. Rozumiem, że szukasz czegoś
      w rodzaju Microsoftu ale na 99,9% nie uda Ci się.
      Poszukaj lepiej "normalnych" spółek znanych w kraju. Robią się coraz tańsze.
      Poświęć się trochę i poczytaj, pogadaj z ludźmi i za jakiś czas (jeszcze nie
      teraz) zainwestuj.
      • alinka102 Re: BIOTON-prośba o pomoc 15.06.06, 12:28
        a ja postanawiam sobie i obwieszczam:
        w ciągu 5 najbliższych lat poznać jakiegoś arabskiego szejka i wyjść za niego
        za mąż
        w tym celu kupiłam sobie już nawet suknię ślubną wyszywaną złotem i wydałam na
        to kupe forsy

        jak oceniasz moje kroki :)) ?
        sam sobie odpowiedz
        • willy41 Re: BIOTON-prośba o pomoc 15.06.06, 14:22
          czego,jak czego,ale poczucia humoru -czarnego humoru to tylko tobie alinko
          pozazdroscić!!!nie wspomnę już o niezwykłej wprost niedoopisania chęci pomocy
          osobom,którzy najwyrazniej w świecie proszą o pomoc lub rade.chwala Bogu,że ty
          z tym darem juz się urodziłaś.tak trzymaj!!!oby jak najdłużej.pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka