elamigo1
17.07.06, 22:40
Kolejny raz indeksy w usa pamacały wsparcia, i je obroniły (licząc z
marginesem na szum) Coś ten kolejny argument potwierdzający bessę nie chce
przyjść i nie chce. Teraz sporo w rękach azji. Mam na myśli zarówno Izrael,
Liban i tym podobne, jak również Tokio, seul i im podobne. Czy kolejna obrona
wsparć w usa będzie argumentem za wzrostami? To by się przełożyło na europę.
Technicznie eu.pa wygląda dość paskudnie. No chyba że jest się misiem...
Sam będę znów próbować coś jutro wyrzeźbić. Podstawowy kierunek - na południe.
No chyba, że ranek okaże się pomyślny dla byków na wschodzie - wówczas zmienię
nastawienie na neutralne. I tak jesteśmy dość blisko naszych wsparć poniżej
których jest pustka a później długo długo nic. Tylko fibon będzie dawał
wsparcia przez pare setek punktów. Swoją drogą obrona będzie pewnie tęga a
"grupa grająca giełdą" zrobiła by najlepszy numer przepuszczając indeks przez
wsparcie a windując go później białą świecą z dolnym cieniem nie mieli by
problemu by oddać leśczom walory na dystrybycji. No ale to już spekulacjologia
teoretyczna.
pozdrawiam
ps.
Sprawdzałem listę obecności na formum. Z analizy technicznej wynika zę
nakreśliła ona wyraźną formację PGR. Ja na razie obecność przebyła połowę
drogi od linii szyi do podstawy formacji:-) Wielu was tam?
halo/
hej hej/
jest tam kto?
pozdrawiam
amikaze.