elamigo1
03.10.06, 11:15
Nasze kochane fundusze nie ustają w wysiłkach by obronić wsparcie - I UDAJE
SIĘ. Luzik. Utrzymujemy korelację do rynków europejskich a każdą próbę
sypnięcia wrażymi spółkami spotyka łykanie bez popitki.
Czy fundusze - opłacane od wielkości aktywów (czyli od ich wartości rynkowej
uzależnionej od wyceny i wpłat) mają jakikolwiek interes w spadkach ?-
hahaha. Musiałby się znaleźć ktoś kto by ich zasypał lub zdradził któryś z
większych zarządzających. No ale wtedy nie mógłby chodzić z nikim na piwo.
Spoko.