juancruz 27.10.06, 16:16 czesc, dawno nie widzialem takiego "czegos"/okrzyku na tym forum, wiec... nie podam przyczyny bessy bo jej nie ma a moze dlatego ja oglaszam, ze chleba nie bylo na sniadanie... jc ps. dobrego weekendu dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drapak.pl Re: bessa idzie ! ! ! 27.10.06, 16:34 Bessa albo Wielka Korekta będzie wtedy gdy ogłosi to Gorbi. Teraz mamy zaledwie małą techniczną korektę. Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: bessa idzie ! ! ! 27.10.06, 21:54 hehe drapak :) to teraz dałeś do wiwatu . Dokładnie tak bylo w maju :) Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: bessa idzie ! ! ! 28.10.06, 08:53 Mało to było piątków w których wig20 szedł na dół o ~1,5%?? Dla mnie sprawa jest jasna: dopóki Gorbi tego nie ogłosi, zwały nie będzie. ps. jestem kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: bessa idzie ! ! ! 28.10.06, 09:11 Gdyby frolama dokładniej czytał Twoje posty, od dawna wiedziałby, że jesteś kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
tut666 Re: bessa idzie ! ! ! 28.10.06, 10:31 wszyscy łącznie z analami trąbią o spadkach wiec mamy przed sobą kolejny tydzień wzrostów. Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: bessa idzie ! ! ! 28.10.06, 10:33 No nie czytałem tych postów za dokładnie . Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: bessa idzie ! ! ! 28.10.06, 11:52 Coś w tym jest. Ostatnio się często sprawdzało właśnie takie podejście. Sutuacja może być stosunkowo prosta. Panicznej podaży raczej w poniedziałek nie będzie. Wystarczy zatrzymać spadki na wyraźnym oporze technicznym (co by at-owcy mieli klarowność) następnie pchnąć indeky do góry poprzez zachęcenie arbitrażu oraz inteligentne koszowanie na kasowym. W efekcjie prasa i portale będą pisały następnego dnia że naszy rynek jest silniejszy i ma lepsze perspektywy do wzrostów niż amerykański czy jakikolwiek inny (analom się płaci za tłumaczenie zachowań indeksów a nie przewidywanie kursu - więc wytłumaczenie muszą znaleźć nawet na siłę) pomogą trochę wyniki spółek, te dobre mogą zostać zdyskontowane podwójnie a te słabe zlekceważone. No i nie tak trudno by było obronić bardzo szeroką konsolidację. Dość ważną kwestią jest nastrój wśród indywidualnych inwestorów na terminowym. Podtrzymanie dobrego nastroju to priorytet dla byków które trzymają indeksy. Nawet zakładając dominację dużego gracza po długiej stronie rynku to nie będzie się w stanie przeciwstawić spadkom jeśli indywidualni nie będą reagować na "zachęty" w postaci ustawiania indeków. Próbkę tego mieliśmy w piątek - gdzie puszczenie kilku zleceń zachęciło do zakupów szerszą rzeszę inwestorów pod koniec sesji. Zadaniem GTI jest ukształtowanie dna i danie sygnału - resztą zajmują się indywidualni. Gorzej jeśli jakaś grupa lub jakiś większy zagraniczny kapitał postanowi zagrać u nas na spadki. Nie wątpię w to że fundusz dysponujący wystarczającym kapitałem może odwrócić bazę i spowodować zjazd co najmniej do podstaw wybicia - to jest gdzieś do 2900. Przy odrobinie szczęścia (spadkach świecie) przepchnięcie kontraktów poniżej 2850 zaprowadziło by indeks w okolice 2500 bez większego problemu. Pytaniem pozostaje czy jakiś kapitał ma ochotę to zrobić. To wojna obliczona na kilka tygodni (czyli wywołanie nastroju grzebiącego nadzieje funduszowców na szybki zysk i wywołanie lawiny konwersj) Ja delikatnie angażuję gotówkę właśnie w scenariusz wi20<2700 przed połową grudnia. Właściwie co sesja od tygodnia zwiększam zaangażowanie i na razie jestem "na papierze" średnio 40%ROE do przodu. Jednak szansa na taki scenariusz jest nadal dużo mniejsza niż 50%. Sam rynek ją wycenia na około 20%. Poniedziałek będzie nerwowym dniem ale koloru indeksu o 16,10 nie będę zgadywał. Może zaskoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś