elamigo1
27.11.06, 14:42
Witam, wsiech.
Troszkę dziś popracowałem z rańca - przypływ weny - więc nawet nie zaglądałem
na rynek. A tu coś się dzieje pod spodem. Mówię o złotówce. Wiążę to z
zapowiedzią emisji euroobligacji przez rząd. Uciekają od dulara i kupują
złotego? W krótkoterinowej pewspektywie niewiele wskazuje na ryzyka osłabienia
złotego. Mając na względzie te euroobligacje i nasz eksport.
Z drugiej strony nie widać by ten kapitał miał ochotę kupować akcje na naszym
rynku. W takim wypadku zagrożeniem dla akcji może być nagła zmiana nastroju.
Jeśli umocnienie złotego powstrzymuje innych uczestników rynku przed
likwiedacja aktywów na większą skalę - to co będzie jeśli ten złoty sie będzie
osłabiał?
A może to znów sprawka gonienia euro z dotacji unijnych przen miłościwie nam
panujących?
Zagwostka.
Dzisiejszy dzień to i tak raczej wyczekiwanie na jutrzejsze makro - jak na
razie ruchy na rynku interpretuję jako zwykły szum.
ami