prośba o pomoc w sprawie giełdy

03.12.06, 20:55
Ludzie proszę pomóżcie mi mam takie małe zadanie muszę obserwować giełde
przez 4 tyg z czego dwa juz mineły no i mam wybrac sobie jedna spółke, firme
czy coś tam lub ze dwie, trzy i zainwestować w nie 10,000 zł (wirtualnych
oczywiście) i napisac jak mniewiecej jej/ich notowania się zminiały i
dlaczego ją wybrałam i ile straciłam lub zyskałam. Proszę jeżeli ktoś sie na
tym zna i ma czas żeby mi pomóc będę wdzięczna bo ja sie na tym kompletnie
nie znam... dzięki wielkie z góry
    • ahead1 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 03.12.06, 21:51
      To po kiego diabla wybralas sobie takie studia jak cie to nie interesuje, to
      raz, a dwa zaloze sie ze mieliscie juz wyklady wprowadzajace w tematyke ale jak
      sie nie chodzi na zajecia to potem sa takie beznadziejne pytania na forum.
      Powiem Ci tylko ze odpowiedz na Twoje pytania moglaby byc kilkudziesiecio jak
      nie kilkuset stronicowa, a do tego do kazdej spoli zupelnie inna.
      • ahead1 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 03.12.06, 21:53
        spolki-mialo byc, tak dla czepialskich...
        • fular1 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 03.12.06, 22:01
          dokladnie. jesli kogos giełda inspiruje - to jest jego smykałką. moze czytac
          godzinami, notowac, rysowac, pisac na forum. nie zrobi sie na sile z nikogo
          lekarza chirurga. trzeba sie do czegos urodzic.
          • siurak20 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 03.12.06, 23:30
            ajjj.. musze stanac w obronie kobiety ;) Kiedys bylo inaczej na studiach ale
            teraz nawet na typowo technicznych sa przedmioty typu ekonomia i czesto tam
            wlasnie wchodzi temat gieldy. I widze po znajomych ze jak ktos jest tzw.
            finansowym ciemniakiem to nie pojmie nic z tego. Zreszta ja sam mialem problem
            z pojeciem tego wszystkiego jak zaczynalem sie interesowac GPW.

            Oczywiscie ahead ma racje ze ludzie studiuja rzeczy ktorych nie lubia, ale
            studiuja bo to modne, albo po tym napewno jest zajeb.. praca. No ale to juz
            zupelnie inna historia, nie na to forum :)

            Do autorki: napisz na maila gazetowego to moze cos pomoge.
            • paszczakowna1 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 04.12.06, 00:48
              > teraz nawet na typowo technicznych sa przedmioty typu ekonomia i czesto tam
              > wlasnie wchodzi temat gieldy.

              Dokladnie. Mnie kiedyś los omal nie pokarał makroekonomią, a zajmuję się chemią
              teoretyczną.
              • siurak20 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 04.12.06, 01:12
                kara jak kara.. :) ja tam bardzo chetnie na inzynierii materialowej chodze na
                przedmioty humanistyczne, niestety tylko jeden moglem wybrac. Z tym ze dla mnie
                jest to praktycznie nieobowiazkowe, a i do wyboru mialem cala mase przedmiotow.
                Gorzej jak wyboru nie ma a prowadzacy zapomina, ze nie uczy nie swoj wydzial
                tylko ludzi ktorzy niekoniecznie rozumieja o czym mowi :) No ale to temat na
                inne forum :)
                • ahead1 Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 04.12.06, 01:35
                  Otarlem sie o inzynierie materialowa ale dzieki Bogu wyladowalem gdzie indziej.
                  Masakra jaka tam jest chemia i fizyka...+pare innych przedmiotow.
                  Fakt nierzadko zdarza sie, ze wrzucaja przedmiot raczej srednio tematyczny z
                  kierunkiem studiow ale z reguly prowadzacy zdaje sobie z tego sprawe, czyli w
                  momencie zaliczenia nie jest tak strasznie. Ja na studiach przerabialem
                  Murphy'iego i analizy, rynki i co? Jak zaczalem sie interesowac gielda wszystko
                  musialem zaczynac od poczatku, bo ta tematyka bardzo mijala sie z kierunkiem
                  studiow i wtedy mnie to srednio interesowalo.
                  Mysle ze jak autorka tematu troche pogrzebie w google to znajdzie mnostwo
                  gotowych materialow, tylko niech sie postara i poglowkuje a napewno zaliczy...
                  Ciekawe co studiuje, bo jak cos zupelnie niezwiazanego z tematem to ok, ale
                  jak cos w stylu ekonimii, czy zarzadzania to wstyd...
            • nunia17 od autorki :) 05.12.06, 12:19
              Dokładnie czasami są zajęcia całkowicie nie związane z obranym kierunkiem...
              to co studiuję to także lubię i się tym interesuję :)
              a i dziękuję za obronę :) (przed ahead1)
      • nunia17 od autorki :) 05.12.06, 12:15
        a więc mój kierunek studiów jest całkowicie inny niż ekonomia, czy
        zarządzanie... zresztą gdybym to studiowała to raczej bym poradziła sobie sama.
        Wykłady z ekonomii mam oczywiście (bo teraz to chyba wszędzie są nawet jak
        kompletnie się nie łączą z kierunkiem) ale słowa jeszcze nie było na temat
        giełdy a wybacz, że tak prywatnie się tym nie interesuję :) a jak już włączyłam
        TV to i tak nic z tego nie wiedziałam... na wykłady wszystkie chodzę a nawet
        notatki robię.
    • josner Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 04.12.06, 14:56
      nunia17 napisała:

      Proszę jeżeli ktoś sie na
      > tym zna i ma czas żeby mi pomóc będę wdzięczna bo ja sie na tym kompletnie
      > nie znam... dzięki wielkie z góry

      Myślę że najpierw musisz odrobić lekcję. W tym celu byłoby dobrze gdybyś
      opanowała te kilka skomnych tytułów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40530&w=44156308
      Po opanowaniu tej skromnej teorii myślę, że bedziesz na forum nieoecenionionym
      źródłem wiedzy o giełdzie.
    • yeellow Re: prośba o pomoc w sprawie giełdy 05.12.06, 12:42
      jak niby mamy Ci pomoc? To przeciez proste.

      Jak chcesz pojsc po najmniejszej linii oporu i jestes troszke odwazna, to
      wylosuj sobie kilka spolek i zainwestuj w nie po rowno (np. 4 spolki po
      2500zl). Ale losuj porzadnie (to chyba umiesz?). Zapisz kursy z wybranego dnia,
      a potem z kilku w trakcie tego 4 tyg. okresu i na koniec. Policz ile
      zarobilas/stracilas. Porownaj to ze zmiana indeksu (tu jest maly haczyk -
      najlatwiej bedzie jak wylosujesz spolki z indeksu WIG-20 i porownasz z jego
      zmiana).
      Uzasadnij, ze bylas ciekawa jak bedzie sie sprawowal losowy portfel akcji na
      tle rynku i na tle wynikow innych osob w grupie. Przyjmij robocza hipoteze, ze
      wypadniesz srednio i sprawdz jak wyszlo. Jezeli masz pojecie o statystyce, to
      mozesz napisac dosc ciekawa prace :).

      ps. co to za kierunek studiow?
      • nunia17 od autorki :) 05.12.06, 20:00
        mam nadzieję że to takie proste...
        no więc pomoc może polegać też właśnie na takim słownym, małym wyjaśnieniu
        a kierunek to stosunki międzynarodowe
        dziękuję bardzo
        • js.2 Re: od autorki :) 08.12.06, 08:20
          nunia17 , zlituj się......
          "Afera rozporkowa" w toku a Ty chwalisz się TAKIM kierunkiem studiów ?
          Skłam, wymyśl coś, ale daj już spokój stosunkom, nawet jeśli są międzynarodowe.
    • czarownica-z-piekla wtopa 08.12.06, 04:52
      wiesz ze wtopisz???
      • nunia17 Re: wtopa 16.12.06, 16:37
        niby z czym ??
        • alinka102 Re: wtopa 16.12.06, 16:50
          generalnie ze wszystkim
          jak czarownica mówi że wtopisz to wtopisz
          z tym pomysłem, z jego uzasadnieniem, z wynikami portwela i z zaliczeniem
          wtopisz ze wszystkim
Pełna wersja