elamigo1
06.02.07, 22:04
RynkiUSA zachowały się jak faceci na wieczorze kawalerskim podczas którego
zaproszona striptizerka kończy pokaz na bikini. Emocje padły jakby zaskoczył
ich ksiądz po kolędzie. No ale goście szukają innej imprezy. Rzucili się na
obligacje skutecznie obniżając ich rentowność - co pewnie będzie miało
reperkusje dla rynków rozwijających się. Z tego powodu korekcyjny pochód na
południe indeksu wig banki ma prawo dobiec końca. Dodatkowo sytuacja na miedzi
sprzyjać będzie nastrojowi na naszym rynku.
Zasadniczo sytuacja na rynkach akcji niewiele się zmieniła od wczoraj .
Dzisiejszy dzień PL - przy wyższym niż wczoraj obrocie można uznać za płaską
korektę wzrostów. Jedyne co kładzie cień na nastroju jest brak zdyskonowania
ostrego spadku rentowności obligacjiUSA na ich rynku akcji. Nie raz okazywało
się że takie zachowania sygnalizowały początek większej korekty - np.
zeszłoroczną...
migo