Dodaj do ulubionych

U.S. June new home sales up 4.7% to record 1.16 m

IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 25.07.03, 16:14
Boosted by bargain-basement mortgage rates, sales of new homes jumped 4.7
percent to a record 1.16 million units in June, the Commerce Department said
Friday. The increase in new home sales was widespread, as every region in the
country posted gains in the month. It also beat expectations. Economists
surveyed by CBS MarketWatch predicted new home sales to hit 1.08 million
units in June. Sales in May were revised downward to 1.11 million units from
an initial estimate of 1.16 million units.
Obserwuj wątek
    • serwatka Re: U.S. June new home sales up 4.7% to record 1. 28.07.03, 11:25
      Jak by ci tu cieciu skomentowac: przeczytaj jak kumasz www-
      qc.nasdaq.com/econoday/reports/US/EN/New_York/new_home_sales/year/2003/yearly/07
      /index.html, popatrz co sie dzieje na poludniu, wyciagnij wniosek dlaczego tak
      jest, popatrz sobie na grafik, wyciagnij wniosek dlaczego tak jest I IDZ W CH.J!
      • Gość: advisor my answer for you IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 15:33
        serwatka napisał:

        > Jak by ci tu cieciu skomentowac: przeczytaj jak kumasz www-
        >
        qc.nasdaq.com/econoday/reports/US/EN/New_York/new_home_sales/year/2003/yearly/0
        > 7
        > /index.html, popatrz co sie dzieje na poludniu, wyciagnij wniosek dlaczego
        tak
        > jest, popatrz sobie na grafik, wyciagnij wniosek dlaczego tak jest I IDZ W
        CH.J
        > !
        He nailed my chair to the floor as a practical joke.
        • serwatka Re: my answer for you 01.08.03, 17:33
          because you wiggled too much, motherfucker.
    • Gość: Hydraulik JAK MANIPULUJE SIĘ WYNIKAMI FIRM... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.03, 00:09
      Cytat z Piotra Kuczyńskiego:

      "Przeczytałem artykuł K.Browna w Wall Street Journal i stwierdziłem, że muszę
      go omówić. Pisałem już o tym, że olbrzymia większość lepszych od zeszłorocznych
      wyników powstała nie dzięki zwiększonej produkcji, a tylko i wyłącznie dlatego,
      że spółki ograniczały koszty. Twierdziłem i twierdzę, że to nie jest oznaką
      ożywienia – raczej bezradności i desperacji. Artykuł w WSJ zwraca uwagę na to,
      że raporty kwartalne spółek nadal są manipulowane. Tyle, że nikt tego nie
      zwalcza i wszystkim to jest na rękę. Przytoczę jeden z przykładów podawanych
      przez gazetę. Apple podał wyniki (5 centów na akcję) bijąc prognozy analityków
      o 67 procent. W wyniku tego kurs skoczył o 5 procent dochodząc do 13.
      miesięcznego rekordu. Nikt nie chciał zauważyć tego, że zysk spadł o 41
      procent – wystarczyło, że spółka podała wyniki lepsze od prognoz analityków.
      Problem w tym, że Apple, trzy miesiące wcześniej, zapowiedział, że oczekuje
      tylko „małego zysku”, czym wyprowadził analityków w pole. Spółki specjalnie
      obniżają prognozy po to, żeby je przekraczać. Stąd tak dużo wyników jest
      większych od prognoz o jeden cent na akcję (33 proc. spółek). Ta choroba rynku
      amerykańskiego pozwala potem na publikowanie wspaniałych statystyk mówiących o
      tym, jak spółki przekraczają prognozy, a to z kolei prowadzi do ogłaszania
      ożywienia gospodarczego. To jest specyficzny objaw „enronitis”. Wszystko po to,
      żeby przyciągnąć małych inwestorów, którzy jeszcze raz zostaną srodze
      poparzeni".

      Tak wygląda całe to "ożywienie"....
      PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka