Dodaj do ulubionych

zagwostki cd.?

05.11.07, 11:49
Rozpoczęliśmy nowy tydzień spadkami pod 3800.
wsparcie blisko i stawiam na jego obronę .
To nie podaż i grubaski tylko czekaja na leciutkie ocieplenie na swiecie.
eLki po 3798 i sie zobaczy
Obserwuj wątek
    • stefekmaly Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 13:03
      Tyle, że wsparcie na WIG akurat padło. A podaż taka jak rynek.
      Licha. Podobnie jak popyt.
      • citro1 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 13:08
        podaż licha,popyt tez nie lepszy -wszystko sie zgadza.
        a ja na eLkach:)
        • citro1 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 13:39
          Premier się podał do dymisji - jest szansa na wzrost:)
          • violinist4 HURRA ! 05.11.07, 14:02
            już nie ma Kaczoka..?
            dopiero wróciłem i aż idę włączyć telewizor - muszę to zobaczyć !

            ;)

            tak, jest to argument za wzrostami..
            PZDR
            • stefekmaly Re: HURRA ! 05.11.07, 14:06
              Też się cieszę ale to tylko taki humorystyczny akcent. Bez wpływu na
              naszą wspaniałą szulernię.
        • tom8010 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 17:26
          Zazdroszcze Ci Citro stalowych nerwow. Ja się boje brac elki. W
          czwartek wieczorem zlozylem zlecenie na longa po 3838 ale jak
          zobaczylem w piątek Japonie, spekalem i przesunalem zlecenie na
          3804. Wczoraj tez ustawilem zlecenie na 3804 i znowu dzisiaj przez
          Japonie anulowalem. Jakoś z gory do dolu lepiej -psychicznie- mi
          się gra.
          • stefekmaly Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 18:06
            Bo to jest wasz permanenty błąd panowie. Wy się zawsze czegoś
            boicie. A to jena, a to Japonii, a to piardnięcia Bernanke, a to to
            a to tamto. I oczywiście boicie się każdej zmiany indeksów
            amerykańskich w czasie naszej sesji. I powiem wam więcej. Nigdy nie
            będziecie tak dobrzy jak Citro bo sami się ograniczacie. Nie ufacie
            sobie, nie macie motywacji, nie panujecie nad psychiką.
            Więc zawsze będziecie inwestorami gawędziarzami.
            Moja rada. Wyłączcie pod koniec naszej sesji inne indeksy. I nie
            nastawiajcie się psychicznie na początek naszej sesji patrząc na
            Paryż, Moskwę czy inny Londyn.
            Wtedy macie szansę. Ale ja i tak w was wątpię. Będziecie mieli
            kiedyś po 80 lat i dalej będziecie gawędziarzami. Tyle, że wtedy to
            już będzie po ptokach.
            • tom8010 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 20:04
              Stefek, Stefek pewnie ze się boimy i te emocje są nieodłączne w
              grze. Tutaj chodzi jednak o to czy umiesz kontrolować swoje stany
              psychiczne czy na odwrót – emocje rządzą Tobą. Zbyt silne pobudzenie
              powoduje ze gracz popełnia błędy ponieważ jego decyzje są jakoby
              wymuszone przez własne słabości..... a za błędy się płaci. Proste:
              jeśli ustawiam sobie jakąś strategie i jakiś element nie gra, a mogę
              jeszcze zmienić decyzje bez konsekwencji, to robię to bez wahania –
              jak już siedzę na pozycji to rożnie to bywa. Wątpliwości maja wpływ
              na niepewność, a niepewność powoduje strach i tak powstaje efekt
              domina gdzie ostatnim elementem jest pusty portfel. Rynek nie zając
              nie ucieknie, jak nie teraz to kiedyś w przyszłości będzie znowu
              okazja. Na piątek założyłem sobie wsparcie na 3838, przynajmniej do
              południa a na dzisiaj 3804. Tyle, ze jak Japonia o 7 rano nurkowała
              na –1,6% to istnialo duże prawdopodobieństwo ze u nas tez mogą być
              duże spadki. Jako ze nie mogę śledzić sesji w ciągu dnia to
              stwierdziłem ze nie warto ryzykować i sobie odpuściłem. Poczekam na
              zamkniecie, potem na Stany i zobaczymy czy pojawi sie jakas okazja.
              Może i jestem gawędziarzem ale wole być takim forumowym gawędziarzem
              i cos tam wygrywać bawiąc się na rynku niż poświęcać zdrowie i kasę
              grając w afekcie ze złudną nadzieja ze szybko zostanę milionerem.
              Sorry, ale na to już nie lecę. A co do wiary w przyszłość.... nie od
              razu Krakow zbudowano i nie od razu Citro wszystko wiedział o rynku
              także powoli, czas i rynek pokaże czy robimy jakieś postępy czy
              lepsza będzie inwestycja w młotek ;-)

              Pozdrawiam
              • stefekmaly Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 20:11
                No tak. Potwierdziłeś, że jesteś gawędziarzem. Bo wiesz, nigdy nie
                będziesz wiedział wszystkiego i nigdy nie będziesz kontrolował
                wszystkiego.

                Ale...

                Zrób sobie test:
                1. Teraz USA spadają około 1%. Co na jutro u nas w PL ?
                2. Powtórz test o 22.00.
                3. I powtórz jutro o 8.55.
                4. Potem porównaj te wyniki.
                5. Spójrz potem na zakończenie naszej sesji.
                6. Napisz na forum wnioski.
                7. Powtórz test przez kilka/kilkanaście dni.


                • tom8010 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 21:05
                  -oczywiście ze nie będę wiedział wszystkiego bo to jest niemożliwe,
                  to się tyczy tak samo innych

                  -kontrolować wszystkiego nie musze, wystarczy ze siebie będę umiał.

                  Zapewne przez kontrole masz na myśli szersze znaczenie tego pojęcia.
                  Powiem Ci tak, kiedyś czytałem dużo i wszystko, tyle ze z tej wiedzy
                  na rynku terminowym przydawało się może 5% tych wiadomości. Teraz
                  wystarczy mi parę wykresów, danych statystycznych plus
                  doświadczenie i mam jakiś obraz rynku. To jest jak obstawianie koni
                  na wyścigach. Nie masz szans dobrze obstawić wszystkich gonitw wiec
                  obstawiasz tylko wybrane. Jak widzisz ze jakiś koń słabo biegnie w
                  poprzednich gonitwach to w następnych obstawiasz przeciwko niemu. Do
                  tego jak ma jeszcze jakiś plotek to masz duże szanse ze Twój kupon
                  wejdzie.

                  -wywołujesz mnie do tablicy?? Na kontraktach sp500 mam już długą
                  po 1493 – stop 1474 –patrz wykres tygodniowy liniowy. Trzecia sesja
                  spadkowa, do tego oscylatory na podłodze wiec byki maja duże
                  szanse. Japonia – na dziennym być może podwójne dno – zobaczymy
                  jutro. A co do naszego ryneczku- poki co to konsolidacja w
                  przedziale 3760-3940 – na dziennym świecowym wsparcie obronione.
                  Dzisiaj w ostatniej godzinie wyciąganie za uszy przy jakiejś tam
                  kasie... do tego wzrost LOPu. Jutro rano może dotkną na terminowym
                  3780 i potem powinno być do góry. Zlecenie na L po 3785 ze stopem na
                  3742.

                  to tyle... nie oczekuj jutro wniosków. A co Ty Stefek
                  przewidujesz??
                  • stefekmaly Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 21:13
                    Ja na jutro nic nie przewiduję. Zobaczę jak będzie.
                    A do tablicy nie wywołuję. Po prostu chciałem dać taki teścik
                    pokazujący jak się zmienia postrzeganie rynku w zależności od
                    sytuacji na innych rynkach (teścik jest dla każdego). Przecież to do
                    niczego nie prowadzi. A właściwie prowadzi: na manowce.
                  • violinist4 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 22:30
                    bardzo trafnie ujęte Panie Tomaszu..

                    ale ja, bardziej przyrównałbym to z pogodą - niby nie ma wzorców i
                    gotowych schematów, niby zjawisk i czynników kształtujących jest co
                    nie miara a jednak ją przewidują !!!
                    wiedzą, że El Nino to to, a wyż syberyjski w styczniu to tamto; że
                    niż włoski na przełomie czerwca i lipca to powódź a południowo-
                    wschodni cug w sierpniu to susza, wiedzą że są cykle pogodowe, i że
                    globalnie klimat się ociepla..
                    (ale nie ten inwestycyjny)

                    a Stefek.. (?)
                    ja, to zaczynam mieć podejżenia, że to sam Andrzej L. (wiemy o kogo
                    chodzi - przyjaciel Anety)
                    niby inteligent, niby fachowiec (z dyplomem) a zostawia po sobie
                    jakiś niesmak..
                    z trzeciej strony niby sympatyczny..

                    bądź tu mądry !!! (?)

                    PZDR i niech stefek tak nie cwaniakuje, bo każdy kroczy swoją drogą,
                    w/g własnych zasad i reguł; a jak śpiewała niegdyś Kora: "nie
                    pospieszaj mnie bo tracę oddech; nie pospieszaj mnie bo tracę rytm.."
            • wuli Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 21:58
              Stefek, Stefek. Sam jestes gawedziasz, a na Toma narzekasz.
          • citro1 Re: zagwostki cd.? 05.11.07, 21:28
            A czego Ty mi zazdrościsz:)
            to nie stalowe nerwy /nie mam ich/
            To ja Ci zaczynam zazdrościć,trzeżwych i mądrych decyzji i jeszcze paru rzeczy.
            • zawodowiec4 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 09:09
              Patrząc na szerokość rynku mamy sytuację jak chyba z 2004 roku.
              Jesteśmy gdzieś przy szczytach a mój wskaźnik ad line ma poziomy
              chyba z 2004 roku (chyba bo prowadze ten wskaźnik od połowy 2005).
              Czyli pod kątem szerokości rynku sytuacja jest po prostu tragiczna.
              Bardzo mało spółek korzysta z hossy (?), bardzo mało ludzi obecnie
              zarabia na giełdzie, właściwie zarabiają tylko nieliczne jednostki
              mające odpowiednie w danym momencie spółki z wig20.
              Wnioski ? Końca hossy nie ma ale z zarabianiem kasy na tym rynku nie
              jest i nie będzie łatwo. Na szczęście są inne możliwości (inne
              rynki).
              • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 09:23
                Zgadzam sie z Tobą
                Ta hossa wygląda jak 99 letni staruszek - niby jeszcze żyje,niby cos tam
                robi,ale wygląda to marnie.

                Ja na poranna kawę zarobiłem - eLki zamknięte i poczekam godzinkę,
                zobaczymy co pokażą
                • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 10:28
                  Po godzince mamy marazm /należało się tego spodziewać/
                  zastanawiam sie nad bankami- trzymają sie mocno,czyżby liczyli na super wyniki.
                  Muszą być extra super,bo "super" jest chyba już w cenach.
                  • violinist4 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 10:43
                    wszystko się sypie..

                    wszystko..
                  • fular1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 10:53
                    Citro, przeciez juz hossy nie ma.... to ze wig20 jest pod szczytem to dzieki
                    kontraktowcom, reszta rynku jak stary, zgnity pies... fundusze notuja straty,
                    staruszki wycofuja kase... myslisz ze mozliwe sa szczyty malych i srednich z
                    maja ? ja mysle ze nie i to przez dlugi czas..
                    • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 11:04
                      Fular hossa jest i tu nie ma żadnych wątpliwości.
                      Pytanie tylko na jakim etapie??
                      Ja już pisałem parę razy - zwroty po takim ruchu trwają długo /rok,półtora/ i
                      szczyty możemy jeszcze zobaczyć i euforie.
                      Jeszcze zaczną pisać Kostki i im podobni
                      "a nie mówiłem"
                      • fular1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 11:21
                        hossa jest ale na wig20.... popatrz na wykresy "normalnych" spolek, to zobaczysz
                        1 krok w przod, 3 w tył.... nie wszyscy zyją tylko z TVNu...
                        • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 11:30
                          Zgadza sie ,ja sie skupiam na wig20
                          a średniaki,czy maluchy??
                          no wiesz, rosły jak szalone ,teraz upuścili trochę krwi,ale zauważ
                          ci co kupowali w 2003/2004 średniaki mają jeszcze spooooore zyski
                          na dzisiaj po łapkach dostają tegoroczni inwestorzy
                          • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 12:08
                            No to mamy południe i serie danych
                            ponownie małe eLki po 3825 - zobaczymy czy dadzą zarobić do 16,20
                            • fular1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 12:16
                              popatrz na wplaty do funduszy. bez koksu nie pojedziemy daleko.
                              • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 12:25
                                Na funduszach,to ja się kompletnie nie znam i nie chce znać.
                                Mnie interesuje świat i wig20
                                A fundusz?? niech sie martwią Ci ,co im powierzyli swoją kasę,
                                moja leży w banku
                                • fular1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 12:31
                                  moja tez. od maja 2006 :)
                                  • citro1 Re: zagwostki cd.? 06.11.07, 14:18
                                    banki,banki i tylko banki trzymają indeks
                                    kasa mała ,albo bardzo mała,kontrakty amerykańskie sugerują plusowe otwarcie,a
                                    nasi ustawiacze wyciszeni.
                                    Ruch będzie przed 16 - czy na północ?? tak to wygląda,brak danych ,co im może
                                    przeszkodzić
    • violinist4 południe 06.11.07, 16:00
      jak to pojedzie na północ, to ja jestem Bioton.. ;)
      • citro1 Re: południe 06.11.07, 16:01
        Mamy klasyczny przykład ustawiania sesji.
        Pójdzie pojdzie
        • prenditore Re: południe 09.11.07, 19:26
          Uff! Takiej jazdy to dawno nie było. Zamknąłem w koncu krótkie -
          zostałem na weekend tylko z jedną kontrolną eSką na seriiZ i jedną
          opcją put grudniową, która już sporo przytyła.
          • tom8010 Re: południe 09.11.07, 23:05
            a wlasnie tak prendi sie zastanawialem czy masz jeszcze te stadko
            esek czy nie?? jak przetrzymales opor pod 3950 to nagroda wielka ;-)
            • maecki Re: południe 10.11.07, 00:49
              Ja tez sie zastanawialem jak tam Prendi ze swoimi eSkami, a ze nabral tego dosc
              dawno temu, to i poziomow tych eSek nie pamietalem, poza tym nie za bardzo
              aktywny na tym forum przez jakis czas (trzymania tych eSek wlasnie;)). To jak to
              bylo? :)
              • prenditore Re: południe 10.11.07, 13:11
                Nie wytrzymałem do końca ze wszystkimi. Stopniowo zamykałem po
                drodze według mojej strategi - tak samo jak dobierałem. Jestem na
                porządnym plusie, ale nie jestem jasnowidzem i nie wykorzystałem
                całej możliwości ruchu, jak zwykle zresztą. W poniedziałek w
                zależności od sytuacji planuję ewentualne zamknięcie krótkiej i
                opcji put i wzięcie jednej kontrolnej eLki pod odbicie, bo rynek
                jest strasznie wyprzedany, chociaż wielkie obroty każą zachować
                ostrożność a potem odkupienie taniej z powrotem opcji put i krótkiej.
                W srodku ruchu nie decyduję się na duże ilości, bo jazda w odwrotną
                stronę niż przewidziana jest kosztowna i szkoda kasy na stopach.
                Jak będziemy kiedyś przy 4000 lub nad, to znowu założę hodowlę, a
                tak to trzeba trochę odpuścić.
                • grzegorz961 Re: południe 10.11.07, 14:22
                  Jesli to nie tajemnica to w jakie puty wchodzisz i czym sie kierujesz? w tej
                  najtansze, smieciowe, czy z najwiekszym LOPem? dzieki za odp
                  • prenditore Re: południe 10.11.07, 23:09
                    Z opcjami to jestem na etapie eksperymentowania. Miałem więcej opcji
                    put, ale pozamykałem po drodze. Trzymam obecnie opcję put grudniową
                    3400, czyli zarabiającą poniżej 3400 ( za każdy 1pkt indeksu 10zł)
                    kupioną u szczytu za równe 300zł plus prowizja a wartą w pewnym
                    okresie w piątek nawet powyżej 800zł ( za tyle mogłem ją odsprzedać
                    chętnemu oczekujacemu ze zleceniem w karnecie kupna) - te opcje
                    chodziły w sierpniu nawet powyżej 2500zł - podczas dołka na w20
                    Temat jest szerszy, bo opcje z ubiegiem czasu tracą na wartości -
                    szczególnie te z odległym poziomem na indeksie ( spada realność jej
                    wykonania i spadają nawet do paru groszy)
                    Upraszczając sprawę - jeśli jesteśmy na szczycie, lub w dołku i mamy
                    pewność zwrotu koniunktury - to kupione opcje - z realnym poziomem
                    wykonania( put lub call)dają lepszy zarobek niż kontrakty -
                    Trzymając jeden kontrakt S od 3930 blokuję prawie 3000zł na depozyt
                    a za to miałbym 10 opcji put 3400 a na poziomie 3600 (piatkowym)
                    zarabiam na kontrakcie 3300zł, czyli lekko ponad 100% zainwestowanej
                    kwoty a na 10 opcjach put około 5000zł to jest około 160%
                    zainwestowanej kwoty. Ale jeśli się pomylimy i niewycofamy w porę,
                    to możemy stracić na opcjach zainwestowane pieniądze,nie więcej -
                    cały czas mówię o kupnie opcji call lub put, a nie o ich
                    wystawianiu, gdzie ryzyko straty jest nieograniczone a zarobek z
                    góry ustalony.
                    • prenditore Re: południe 10.11.07, 23:21
                      Jeszcze o opcjach.
                      Mając do 600zł na rozsądną opcję i trafiając - przewidując trafnie
                      rozwój sytuacji, można wyciagnąć do kilku tysięcy na jednej opcji.
                      Ryzykujemy niewielkie pieniądze, a zarobek może - ale nie musi być
                      spory.
                      Ja potrzymam tę moją opcję do wygaśnięcia do grudnia i zobaczę w
                      ramach eksperymentu co z tego wyjdzie. Jeśli trafię( a obstawiam
                      bessę), to te 300zł okaże się moją najlepszą inwestycją w życiu. W
                      razie czego, to tyle mogę spisać na straty.
                      • fular1 Re: południe 10.11.07, 23:46
                        dokladnie. w opcjach nie stracimy wiecej niz dalismy. i to jest
                        najpiekniejsze. trzeba jednak pamietac.

                        jesli obstawiasz spadek: KUP opcje spadkowe
                        jesli obstawiasz wzrost: KUP opcje wzrostowe.

                        nigdy nie wystawiajmy opcji. tzn nigdy nie grajmy na spadek
                        sprzedajac opcje wzrostowe. po co. jesli cos kupujesz po 200 zł nie
                        stracisz nigdy wiecej jak 200 zł. jesli cos sprzedasz za 200 zł,
                        moze sie okazac ze musisz to kupic za 3000 zł...
                    • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 16:20
                      Nie obserwuję notowań opcji, ale transakcje na grudniowego puta
                      3400, czyli OW20X7340 były w piątek zawierane w przedziale 55,10 -
                      87,00.
                      Jeśli kupiłeś go po 300 zł to jesteś ponad 200 zł w plecy.
                      Ktoś chciał to kupić po 800 zł, czyli 10 razy drożej ?
                      Trafiłeś na desperata, czy niezbyt dokładnie śledzisz notowania ?
                      • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 16:23
                        Jeszcze link do notowań :

                        stooq.com/q/?s=ow20x7340&c=3m&t=l&a=lg&b=0
                        • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 16:36
                          Jeszcze jedno. Podaj symbol opcji które w sierpniu "chodziły" po
                          2500 tys.
                          Tylko nie wystawione zlecenie, bo takie można wystawić nawet na 20
                          tys. tylko zawierane transakcje na poziomie 2500 tys zł.
                          • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 16:41
                            errata :
                            W poprzednim mmoim poście powinno być : "chodziły" po 2500 zł, a nie
                            2500 tys.
                      • prenditore Re:Prendi 11.11.07, 19:25
                        Właśnie tego puta trzymam Js.2, ale widzę, że Twoja wiedza na temat
                        opcji jest zerowa.
                        Opcje notowane są w pkt i realną wartość zawieranej transakcji
                        należy przemnożyć przez 10.
                        Komuś udało się w piątek opchnąć opcję po 87 pkt, czyli realnie po
                        870 zł minus prowizja.
                        Wejdź na wykres tej opcji grudniowej za parę miesięcy wstecz, to
                        prawdę ci powie. Także na wykresy innych opcji.
                        • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 21:48
                          Fakt, masz rację co do mojej wiedzy o opcjach.
                          Byłem przekonany że są one kwotowane w zł, nie w punktach.

                          Zastanawiam się nad zabezpieczeniem otwieranych kontraktów opcjami
                          zamiast stopów, ale mała płynność trochę zniechęca.
                          Muszę poobserwować notowania.
                          Mocno spadają ceny opcji na skutek zbliżania się terminu wygaśnięcia
                          serii, przy założeniu że W20 drepcze w miejscu ?
                          • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 22:58
                            jesli nie poobserwujesz, nikt cie nie przekona. naprawde idzie fajna kase
                            zgarnac w punktach zwrotnych.... tylko opcje kupuj. nie wystawiaj.

                            plynnosc kiepska, bo gracze FONowi
                            • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 23:16
                              I to mnie martwi.
                              Przeglądałem arkusze zleceń i różnica pomiędzy najlepszymi ofertami
                              zakupu i sprzedaży to tak średnio ok 30 %.
                              Jeśli tak samo jest w trakcie sesji to dla mnie opcja jako
                              zabezpieczenie otwieranego kontraktu traci sens.
                              Już w momencie zakupu mam na niej 30% straty.
                              Przy założeniu że jako zabezpieczenie kupuję ją czy je, na 2-3
                              sesje, i na rynku w tym czasie nie ma jakiegoś dużego ruchu i tak
                              jestem w plecy.
                              Kiepskie rozwiązanie.
                              • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 23:21
                                opcje kupowana po 4 pkt mozesz sprzedac przy zwrocie po 9...

                                to sa przyklady skrajnie tanich... opcje L ktore sa najwyzej arkusza sa po 600
                                pkt... niedawno chodzily po 900...

                                3000 zł na ziemi nie lezy. opcje traktuj nie jako zabezpieczenie - bo to
                                bezsens. jesli widzisz zwrot - zainwestuj. oplaca sie.
                                • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 23:28
                                  Zgoda, jako oddzielna inwestycja ma to sens.
                                  Muszę tylko popatrzeć jak zachowują się ceny opcji (jak mocno
                                  spadają gdy żywot opcji dobiega końca) gdy na rynmu niewiele się
                                  dzieje.
                                  Zwroty nie zdarzają się na codzień.
                                  • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 23:39
                                    oczywiscie. nie zabezpieczaj, bo czasem index spada 1% a one stoją. to nie ma
                                    sensu. ale czasem jako oddzielna inwestycja - to ma sens.

                                    opcje ruszaja sie przy bardzo dymamicznych ruchach indexow... tak to szkoda
                                    slow. dlatego jak jestesmy w niebie, albo jestesmy dosc zdolowani - czasem warto
                                    otworzyc choćby opcje po 4 zł i sprzedac je za 9..... to masz 50 zł zysku na
                                    opcje.... X ilosc otwartych..........chyba ze masz 1......

                                    opcje oplacaja sie przy zwrotach... sam sie narazie ucze.

                                    • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 23:40
                                      errata: nie ma opcji za 4 zł tylko 4 pkt czyli 40 zł + prowizja
                                      • js.2 Re:Prendi 11.11.07, 23:45
                                        Ok, zamiast dłubać w nosie na niektórych sesjach, popatrzę na
                                        notowania opcji.
                                        Kupił nie kupił popatrzeć warto, albo powiesić zlecenie 40 - 50 % od
                                        aktualnego kursu. A nuż się ktoś trafi....
                                        • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 23:50
                                          pamietaj, ze za pare lat u nas opcje beda popularne i plynne... narazie sie ich
                                          inwestorzy boja bo sa zagmatfane i "ciezkie"

                                          warto sie rozwijac.
                                          • fular1 Re:Prendi 11.11.07, 23:52
                                            jeszcze inaczej powiem. niedawno miałem opcje X...czyli na spadek. widze teraz
                                            ile bym zarobił, trzymajac je i wierzac w swoja slusznosc. wiem tez od razu ile
                                            moge stracic - nie tak jak na kontraktach....

                                            dlatego kupuje L-ki teraz, bo mysle ze spadac wiecznie nie bedzie.
                                          • js.2 Re:Prendi 12.11.07, 00:00
                                            Masz rację.
                                            Za parę lat 6 monitorów przed oczami, nocnik obok komputera żeby nic
                                            nie uronić z notowań jak przyjdzie potrzeba wyjścia za potrzebą,
                                            panienka donosząca kawkę i środki uspokajające i kasa płynie
                                            szerokim strumieniem. Tylko w którą stroną, do czy z portfela ?

                                            Pozdrawiam, bo pies zabiera mnie na spacerek.
                                            • fular1 Re:Prendi 12.11.07, 00:11
                                              tylko Ty masz wladze nad tym, czy bedziesz za pare lat patrzyl na gielde
                                              "normalnie" czy z 6 komputerów :)
                                              • prenditore Re:Prendi 12.11.07, 07:55
                                                Widzę, że także Fular1 interesuje się opcjami. W czasie spadków na
                                                giełdzie tylko dwa instrumenty pochodne pozwalają zarabiać: są to
                                                kontrakty i opcje. Podczas wzrostów dochodzą akcje. Nasza giełda
                                                jest ciekawa, bo gdziekolwiek poszedłby indeks w20, to idą za nim
                                                pieniądze - tylko dla tych, co trafnie przewidzą rozwój koniunktury.
                                                Obecnie przymierzam się do akumulacji akcji Biotonu, bo trend
                                                spadkowy powinien się wyczerpywać. W czasie bessy nie wszystko leci
                                                na dół. Są też spółki, które rosną.
                                                • fular1 Re:Prendi 12.11.07, 08:55
                                                  ja bym z biotonek poczekał. kiedy była hossa leciał na pysk. w bessie to i 50 gr
                                                  nie wytrzyma....
                • tom8010 Re: co dalej?? 11.11.07, 11:43
                  prenditore napisał:

                  > Nie wytrzymałem do końca ze wszystkimi. Stopniowo zamykałem po
                  > drodze według mojej strategi - tak samo jak dobierałem. Jestem na
                  > porządnym plusie, ale nie jestem jasnowidzem i nie wykorzystałem
                  > całej możliwości ruchu, jak zwykle zresztą. W poniedziałek w
                  > zależności od sytuacji planuję ewentualne zamknięcie krótkiej i
                  > opcji put i wzięcie jednej kontrolnej eLki pod odbicie, bo rynek
                  > jest strasznie wyprzedany, chociaż wielkie obroty każą zachować
                  > ostrożność a potem odkupienie taniej z powrotem opcji put i
                  krótkiej.
                  > W srodku ruchu nie decyduję się na duże ilości, bo jazda w
                  odwrotną
                  > stronę niż przewidziana jest kosztowna i szkoda kasy na stopach.
                  > Jak będziemy kiedyś przy 4000 lub nad, to znowu założę hodowlę, a
                  > tak to trzeba trochę odpuścić.


                  Ja nie zamierzam jeszcze łapać spadających noży i czekam co pokaże
                  rynek. Zapowiada nam się ciekawy tydzień albo tygodnie (liczba
                  mnoga). Na większości rynków zbliżamy się do istotnych poziomów.
                  Jenowi brakuje już tylko 2% do długoterminowego wsparcia. Jeśli
                  przebije trzynastoletnia linie trendu dopiero byki poczują sile
                  misiów. Dolar leci jak kamień w dół pompując ceny surowców. Ropa
                  podchodzi pod poziom 100 dolarów i jeśli przejdzie plotek to
                  jedziemy w długim terminie na 130-140 USD za baryłkę.
                  Na chwila obecna uważam ze jest bardzo duże prawdopodobieństwo
                  spełnienia się scenariusza Harrego czyli z długimi ustawiam się na
                  3380

                  img252.imageshack.us/my.php?image=wig299ur4.jpg
    • fular1 Re: zagwostki cd.? 09.11.07, 23:58
      kto wierzy w besse ten wierzy, spadki spadkami, ale nic wiecznie nie spada. przy
      niskim open w PN dokupuje opcji L
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka