elamigo1
01.02.08, 13:56
Jest zdecydowanie byczo.
Nie dosć, że amerykanie reaguja ultrapozytywnie na zwykła deklarację
prezesa MBIA to na dodatek na kolejna deklarację reaguja euforia ?
przynajmniej kontrakty. To arcybyczy nastrój. Przejęcie w miedzi? ?
przecież już raz rynek dyskontował to przejęcie co prawda
przejmujcy był inny, ale teraz ten były przejmujacy wcale się nie
przejmuje (jego akcje) za to nowy przejmujacy się winduje.
Wychodzi na jedno. Jesli by tak co tydzień ogłaszeć œciemę, że ktos
kogoœ chce przejać ? nawet wiedzac, że nic z tego nie wyniknie ? to
byœmy mieli hossę do końca swiata.
Ogłaszam koniec ponurego nastroju. No jeszcze dane z 14,30. No ale
przy takim entuzjaŸmie to nawet gdyby się okazało że milion
amerykanów stoi w kolejce po darmowa zupę z kuponu dla bezrobotnego,
to będa rosły akcje campbella ? bo produkuje zupy choćby ich
bezrobotni wcale nie jedli.