Dodaj do ulubionych

Pytanie do ekspertów z tego forum.....

09.02.08, 18:39
Zarobiliście coś na eSkach od listopada? Bo mamy mocny trend, brak sygnałów do wzrostu. Ja natomiast czytam ciągle o długich, o tym, że te spadki to fałszywe. No i, że jak strach to trzeba długie.
A tymczasem na długich to można było nieźle oberwać.

Czy podczas hossy też gracie ciągle łapiąc krótkie?

Tacy pesymiści tu siedzieli podczas wzrostów więc na tych spadkach powinni się fortun dorobić ....
Obserwuj wątek
    • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 19:15
      otóż to:)dobrze powiedziane
      oni zawsze tu w większości na przekór aktualnym i faktycznym ruchom
      indeksów
      to taka moda/snobizm tego forum
      teraz też gdy rynek jest słabiutki jak cholera i dla kilku punktów w
      górę nie warty nawet dotykania długich - oni tu ciągle je obstawiają
      na samym początku ostatnich wielkich spadków - jeśli rzeczywiście
      brali te długie jak mówili to porządnie na nich popłynęli
      zaw4 przodował wtedy w niewierze w większe spadki
      więc w najlepszym wypadku - jeśli zadziałały mu stopy to nic na tych
      spadkach nie skorzystał ( jak i reszta tych co zawsze na przekór )
      • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 19:18
        masz też rację że w trendzie wzrostowym obstawiali ciągle krótkie
        i też ciągle wtapiali ( w najlepszym razie - nic nie zarabiali )
    • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 19:21
      generalnie abc85 traktuj z przymróżeniem oka to co tu się mówi i
      patrz na to co się naprawdę dzieje
      • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 19:25
        nie szukaj tu żadnych ekspertów od giełdy
        co najwyżej gawędziarzy i amatorów ryzykownej przekory
        • aloha11 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 19:37
          BRAWO BRAWO BRAWO


          Mario
    • szoker25 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 20:12
      Dużo sie pisze o odbiciu aż pod samućkie szczyty.
      Odbicie pewnie będzie takie z dziesięć procent na miesięcznym Ale!!
      Proszę zerknąć na wolumen styczniowy na miesięcznym wykresie np. DJIA,SP500,
      WIG20 i pewnie kilka innych. Wniosek wyciągnijcie sami.
      Pozdrawiam
      • zgk5 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 21:21
        Sprawdziłem, wolumen na WIG 20 za styczeń 2008 jest o 50% większy niż rok temu.
        Jaki z tego wniosek?
        • szoker25 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 22:26
          Taki że jest historycznie największy na wielu rynkach i w dodatku na spadkach.
          Wniosek taki ze papierów pozbywają sie grubasy,instytucje, fundusze to swoją
          drogą (to w Polsce) ponieważ mieliśmy panikę, ale w USA??
          Jeśli ktoś ciągle wierzy w powrót hossy to POBUDKA!!
          Jest to bardzo negatywny sygnał i nie jedyny, techniczny świadczący o rynku
          niedźwiedzia.
          Pozdrawiam
          • citro1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 22:41
            Idąc za Twoim tokiem myślenia,to kupuje teraz ulica- czyli słabe ręce.
            Sprzedają mocne / instytucje,fundusze/,a kupują słabe /ulica/

            Przestraszona drobnica kupuje?
            • szoker25 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 23:06
              W takim razie kto skupuje papiery skoro ulica jest przestraszona?
              Dlaczego wolumen rośnie na spadkach a na wzrostach nagle maleje i to znacznie?
              Pozdrawiam
              • citro1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 23:20
                A kto kupował w 2002 roku na S&P500??
                Patrz na świeczki miesięczne i wolumen
    • wahh Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 20:23
      Super forum dla tych co się chwalą ile zarobili, ale bardzo się
      kryją ze swoją wiedzą jest na bankierze. Warto tam zaglądnąć - może
      tam nic wam nie będzie wadzić?
      • citro1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 22:15
        hehe - sobota to możemy troszeczkę popisać.

        "Na eLkach można było wtopić"
        No tak,jak ktoś brał te eLki po 3900/3800 i sie długo upierał ,to faktycznie wtopił.
        Natomiast eLki wzięte na styczniowej panice,wyprzedaniu??
        No to proszę fakty:
        Kontrakty były po 3685,ale pal licho dołek.Kupmy po 2800/2850
        darujmy sobie te 150pkt,po 7/8 sesjach było 3100 z haczykiem.
        Ile to daje?? 250/300 pkt ,a procentowo 9/11%
        Można zarobić? Gardzisz takim zarobkiem?

        No to następny przykład z tego tygodnia:
        W środę kupiłem małe eLki ( 3szt)po 2900 przed południem,na zamknięciu były po
        2985,nie zamykałem bo postawiłem na rynek
        ( zamykam stopem).W czwartek rano mamy otwarcie po 2968
        stopa ustawiam na 2925 i sobie spokojnie patrzę ( mam luzik)
        mogę sobie spokojnie pisać,iść na spacer.Po południu mój stop odpalił
        skasowałem 75pkt.
        Odkupuje 2szt po 2910,stop na 50pkt (2860) i dalej sobie patrze.
        Zamknięcie mamy na 2920 ( czwartek) i w piatek rano otwarcie na
        2935 i wejście na 2955.W tym momencie stopa przestawiam na minimalny zysk 2920 i
        znowu sobie siedzę.sytuacja sie powtarza.Stop odpala,
        a ja zarabiam na małą kawę.
        Odkupuję po 2900 (2szt) stop na 50pkt itd. Po wyjściu na 2935 stopa przesuwam na
        2908 i historia sie powtarza.
        Zarobiłem?? mogłem zarobić więcej? mogłem,ale postanowiłem zamykać stopem (
        zazdroszczę Alince- też chcę 100pkt):))
        Można zarabiać na eLkach, przy spadającym rynku?
        Można! Czy ja sie pocę przed komputerem,stresuję się??
        Czy ktoś kto grał w tym tygodniu na eSkach miał większy komfort??

        Następny przykład:
        Na panice napisałem o zakupie wielkiej piątki
        I co tam mamy??
        Na TPSA można było wyciągnąć 15% w zaokrągleniu
        Na KGHM 12%
        Na PKOBP 1% ale było 10% Na dzisiaj straty nie ma
        Na PKOSA -3% tu mamy stratę ( było 200)
        Na PKN 0%
        Jakaś tragedia na portfelu? Widzisz ją,bo ja nie.

        Wspomniałem też gdzieś o Biotonie.Jak był po 3zł to wszyscy krzyczeli,10 wątków
        dziennie produkowali.
        Dzisiaj cisza jak makiem zasiał,a papier zaczyna wyglądać dobrze.
        Duża kasa lubi ciszę:)

        A na koniec mam pytanie? Zajmujesz sie rynkiem terminowym?
        Jak tak ,to ile pkt wyciągnąłeś maksymalnie za jednym zaciągiem.
        Ja się mogę pochwalić 360pkt,to było dawno jak indeks był na poziomie 1500 i
        rynek był spokojny. A TY!??
        Wiesz co to jest rynek terminowy,poczułeś kiedyś to ciśnienie,
        ile pozycji miałeś otwartych maksymalnie? Możesz odpowiedzieć szczerze.

        Fachowcem super sie nie czuje,mylę sie jak każdy,w dupę dostałem
        ostro,a mimo to jestem dalej na rynku


        • zawodowiec4 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 09.02.08, 23:23
          Ciekawy wątek, chrześcijanie sie odezwali coby do...lić kilku tzw.
          fachowcom. Ale czemu nie, giełda to nie zabawa, rozliczajmy się bo
          chodzi tutaj o kasę a to poważna sprawa.
          Ja za fachowca się nie uważam (ten mój nick to tylko żart - zmienię
          go) ale ktoś tu pisał, że nie wierzyłem w spadki. Hmm...sorry ale
          giełda to nie kwestia wiary. Więc owszem, pomyliłem się. Nie
          pierwszy raz i nie ostatni. Pomyłkę zweryfikowałem - zamknąłem
          długie. W krótkie na poważnie nie wchodziłem więc zarobkami na
          polskim rynku na krótkich się nie pochwalę. Ale ta szersza prawda
          jest taka, że mnie tu już jest coraz mniej. Od pewnego czasu
          inwestuję tam gdzie widzę szanse - a szanse od pół roku (tak mniej
          więcej) widzę w kruszcach. I tam mam ulokowaną istotną kasę. Ale
          jeszcze istotniejsza kasa jest poza rynkiem - leży sobie spokojnie i
          czeka na lepsze czasy. Stać mnie na to, mogę czekać.
          I tyle. Guru nie jestem, uczę się cały czas z Wami, poglądy
          wymieniam - możecie je zweryfikować. Do błędów się przyznaję -
          wiele razy pisałem o swoich wtopach.
          Innym też proponuję być uczciwym. Jak czytam takie pierdoły typu
          aloha, który pisał w grudniu o rozpoczęciu rajdu świętego mikołaja a
          dzisiaj udaje greka gratulując jobów słanych "ekspertom" tego forum
          to się tak tragikomicznie robi.
          I tyle. Mimo, że chrześcijaninem nie jestem życzę wszystkim po
          chrześcijańsku wszystkiego najlepszego.
          • aloha11 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 13:33
            Nawet nie jestem zbytnio zdziwiony, że nie jesteś Chrześcijaninem, wszak ze
            świeca by ich tu szukać.


            Mario
          • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 16:57
            zaw4, skoro jak mówisz nie jesteś chrześcijaninem to nie zdziwię się
            jeśli jesteś muzułmaninem i w ramach sabotażu celowo głosisz tu to
            co głosisz - żeby wpuścić tutejszych chrześcijan w maliny !
            "dżi-had" po prostu, tak ?
            • aloha11 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 19:29
              ja stawiam jednak na żyda:((


              Mario
              • citro1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 19:42
                Co ma wyznanie,do oceny inwestycji!!
                Żyd,muzułmanin,buddysta,katolik,ateista,agnostyk..... - jakie to ma znaczenie?
                • aloha11 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 19:49
                  Bardzo ważne drogi citro.......żyd najszybciej zarobi:)))


                  Mario
                • zawodowiec4 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 19:57
                  Citro, pewne osoby tak mają. Stawiając takie pytania lub coś
                  sugerując pokazują swój poziom kultury.
                  A mnie na tym forum interesują zupełnie inne sprawy (podobnie jak
                  Ciebie).
                  • aloha11 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 20:08
                    tak, tak wpuszczanie w maliny?


                    Mario
                    • pewnie83 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 11.02.08, 12:22
                      aloha11 napisał:

                      > tak, tak wpuszczanie w maliny?


                      A coś sie tak przyczepił...? Bozia nie dała Ci rozumu? Masz potem
                      pretensje do wszystkich innych, tylko nie do siebie, a to przecież
                      twoja kasa a nie zawodowca !!
                      Po drugie nawet jak jest Zydem to co? - widać ze zazdrościsz czegoś
                      Zydom:-)
                      • zawodowiec4 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 11.02.08, 12:26
                        He, he.
                        • zawodowiec4 Re: pewnie83 11.02.08, 12:27
                          On zazdrości, i to nie od dzisiaj.
                          • pewnie83 Re: pewnie83 12.02.08, 09:13
                            No ale z drugiej strony troche szkoda Go bo w malinach siedzi cały
                            czas :)
        • wolo Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 12:24
          Jestem pelen podziwu zarowno dla odwagi jak i dla lokalnego
          wyczuwania dolkow. Sam sie musze przyznac, ze we wtorek na swoich
          shortach wymieklem i odkupilem tuz przed zwalka. Dopiero czwartek
          byl moim dniem.

          Swoja droga Twoja strategia ma w sobie cos. Jak jest duza zwalka w
          Ameryce a u nas zdazyli juz to zdyskontowac poprzedniego dnia to
          rzeczywiscie nasza gielda ma tendencje do bardzo szybkiej reakcji w
          gore i kolejnego dnia rano mozna chyba probowac lapac dolki. Mniej
          wiecej tak jak pisales, ze tam czerwono a u nas nastepnego dnia
          zielono. Dodalbym tylko, ze u nas poprzedniego dnia musialo byc tez
          mocno czerwono. No i jeszcze rzeklbym, ze w kolejnych dniach zwalek
          to nie musi dzialac bo jednak mniej jest chetnych do lapania tych
          dolkow.
        • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 16:50
          Citro, okres który podajesz za przykład, że elkami też można było
          zarobić to ostatnie parenaście dni - już po wielkiej styczniowej
          zwale gdy królowały tylko i wyłącznie eski.
          W okresie o którym mówisz elki - owszem - dawały już momentami coś
          tam zarobić ale tyle samo też dawało eski. Po prostu po super czasie
          dla esek przyszedł okres byjania się indeksów po 150 pkt w góre i w
          dół i oba kierunki są tak samo dobre. Mi np - w tym samym czasie co
          ty podajesz za przykład że zarobiłeś na elkach - dały zarobić
          (konsekwentnie od stycznia) eski.

          Jednak dalej nie rozumiem twojego polowania teraz na elki skoro
          trochę wcześniej tak strasznie się na nich naciąłeś łapiąc w
          styczniu spadające noże.
          Czy ugranie w górę kilku punktów jest warte ryzyka wchodzenia teraz
          w długie gdy każdy bzdetny impuls ze świata może w każdej chwili
          zwalić wig20 do 2500 i niżej ? Uważam że nie ale każdy może
          oczywiście myśleć swoje.
          Powiem ci nawet że te biedne, sztuczne i czysto spekulacyjne
          podskoki indeksu ostatnio np do 3100 to do tego stopnia nie robią na
          mnie wrażenia że nawet nie ostuwiam żadnych stopów dla swoich esek.
          Właśnie dlatego że wybicia są całkowicie niewiarygodne i robione
          tylko po to by pozamykać eskom najszersze nawet stopy. Nie ma sensu
          więc ich teraz ustawiać - uważam - bo nawet jak mi od mojego poziomu
          otwartej eski indeks podskoczy o 100 punktów to co z tego ? Na drugi
          dzień już jest z powrotem tam gdzie moja eska albo niżej i tak jakby
          nic się nie stało. Otwarta teraz eska zawsze daje mi szanse
          zarobienia na kolejnym zjeździe do 2500 który może nastąpić w każdej
          chwili. Natomiast otwarta z czystej przekory i tak sobie "dla jaj i
          dla szpanu" - elka nie daje ci w obecnej sytucji szansy na żaden
          poważniejszy ruch w górę. Nie wiem więc po co wam teraz to uparte
          ryzyko i zabawa z elkami.
        • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 10.02.08, 17:20
          citro:
          "A na koniec mam pytanie? Zajmujesz sie rynkiem terminowym?
          Jak tak ,to ile pkt wyciągnąłeś maksymalnie za jednym zaciągiem.
          Ja się mogę pochwalić 360pkt,to było dawno jak indeks był na
          poziomie 1500 i
          rynek był spokojny. A TY!??"

          powiem ci citro, że w styczniu właśnie na eskach nie gorzej
          ale nie mogę sobie darować że moje eski nie zaliczyły w całości tej
          zwały
          a stało się tak tylko dlatego że skala tych spadków przeszła nawet
          moje oczekiwania i bojąc się ( niepotrzebnie jak się okazywało )
          rychłego dynamicznego odbicia - zamykały mi się za wcześnie
          było to mniej więcej w tych momentach gdy ty chwytałeś spadający nóż
          i otwierałeś już elki - z jakim skutkiem wiesz sam
          skala spadków zaskoczyła jednak nawet mnie mimo mojej całkowitej
          wiary w te spadki no i niestety kurde... trochę punktów zjechało
          beze mnie

          ale teraz zamiast podniecać się tym jak wyprzedany jest rynek i
          obstawiać odbicie - nie patrzę na to że zwała była tak duża, ale na
          to że w skali kilkuletniej hossy indeksy są ciągle jeszcze bardzo
          wysoko i sporo zjazdu jeszcze przed nami

          nikt nie robi teraz żadnych zakupów, nie jest to jeszcze żadna
          okazja do nich i śmieszy mnie takie gadanie
          cały obrót nakręcają teraz spekulanci którzy kupują coś tam na 15
          minut i sztucznie podciągają zleceniami koszykowymi indeks po 50 pkt
          w górę tylko po to by pozamykać ludziom standartowe stopy na eskach

          grubasy szukają też jeleni które powchodzą w elki i się na takie
          ruchy i rzekome "zakupy" grubasów nabiorą
          jak już widzą że amatorów elek i odbicia się trochę uzbierało to
          dawaj im po tych elkach indeksem w dół:) i tak ciągle
          aż nie stwierdzą - dobra, koniec tej zabawy, wytrzepaliśmy na tej
          ostatniej huśtawce już dosyć kasy i teraz spadamy dalej
        • alinka102 Bioton... 10.02.08, 18:05
          citro:
          "Wspomniałem też gdzieś o Biotonie.Jak był po 3zł to wszyscy
          krzyczeli,10 wątków
          dziennie produkowali.
          Dzisiaj cisza jak makiem zasiał,a papier zaczyna wyglądać dobrze.
          Duża kasa lubi ciszę:)"

          jeśli ten papier citro zaczyna wyglądać dobrze to wcale nie dlatego
          że już zaczął być coś wart i że AT na coś tam wskazuje
          po prostu nie zanosi by korupcja w Polsce, Chinach, Ukrainie,
          Rosjii.. miała maleć i wiedzące to grubasy tylko dlatego zatrzymały
          się na chwilę w wywalaniu tego śmiecia bez osiągnięcia przez niego
          poziomu ok 50 groszy
          grubasy po prostu patrzą co będzie dalej i widzą że są spore szanse
          na to by wkrótce wszystko było... "po staremu"
          zauważ że Krauze wykaraskał się (o dziwo !) bez szwanku z poważnych
          tarapatów i udało się mu nawet ustanowić swojego ministra
          sprawiedliwości

          tak więc wszystko wskazuje że rzeczywiście jego papiery mogą po mału
          się podnosić ale tylko właśnie dlatego że jego urzędniczo-polityczne-
          mafijne układy mają się jak widać dobrze a nie dlatego że papiery te
          są warte swojej ceny

          Prokomowi Krauze zmieni teraz nazwę, a z Biotonem pójdzie tam gdzie
          jest największa korupcja czyli tam gdzie czuje się on najlepiej
          grubasy widzą że klimat w którym Krauze potrafi skutecznie działać
          ma duże szanse kwitnąć dalej
          dlatego tu masz rację - duża kasa ( i mafia ) lubi ciszę więc
          papiery Krauzego zaczynają teraz jakoś tam... ciut lepiej niż
          ostatnio - wyglądać

          ale jeśli będzie dalszy ogólny zjazd to oczywiście i tak mu się nie
          oprą i 50 groszy na Biotku mnie nie zdziwi
          zauważ że 30 groszy to po staremu jego 4 zł czyli cena pierwotna (
          emisyjna ), więc 50 groszy to po staremu ciągle jak na ten papier
          wysoka cena
          bo niby co takiego tak naprawdę ten biotek sobą prezentuje i czym
          może pochwalić? nieustanną produkcją komunikatów o swoich planach i
          nierealizowanych prognozach ? czas takich komunikatów i jechaniu na
          nich w absurdalne szczyty cenowe już minął a fundamentów ten balon
          nie praktycznie żadnych
          o takie tam sobie... firma jak firma, nic ciekawego i wiele jest
          takich samych


          • alinka102 Re: Bioton... 19.11.08, 11:19
            dziś już jest nawet tańszy niż w momencie debiutu
            jednak akurat nie to jest dziwne tylko to dlaczego takie śmieci są
            wigu20
    • abc85 Małe wyjaśnienie 10.02.08, 02:33
      Tym tematem nie chciałem nikogo atakować. Nie straciłem przez nikogo pieniedzy więc nie jest to żadna próba zemsty.
      Jedynie zwróciłem uwagę, że tutaj jest widoczna tendencja do gry przeciwko trendowi.
      Spadki stworzyły mocny trend, ciągła jazda w dół.

      Nie było sygnałów do wchodzenia w długie (wg mnie). Wystarczyło wziać krótkie i manewrować stop lossem.
      Argumentacja, że wchodzi się w czasie paniki jakoś mnie nie przekonuje bo gdyby spojrzec wstecz to widać, że można było ze trzy razy tę panikę dostrzec. No i co z tewgo skoro rynek później szedł coraz niżej. Nie tylko technika - także fundamenty. Nasze banki było strasznie drogie. Przecież to była kwestia czasu kiedy się zacznie przecena.

      Każdy ma swoją strategię i nie będę komnetował więcej. Ale zauwazyłem, że najważniejsze przykazanie: graj z trendem było naginane.

      Czasami lepiej dołaczyć do tłumu bo wtedy bardzo czesto gra się po dobrej stronie. W I polowie roku tłum wszyswtko kupował - można było na wszystkim zarobić.
      Teraz tłum sprzedawał (w sensie wiekszosc rynku) i też pozycje krótkie dawały duże zyski.

      Obecnie mamy coraz nizsze dolki i szczyty na Wig20, SP500 itp. Trend widoczny, wzrosty to korekty spadkow i wchodzenie w dlugie to jak lapanie spadajacego noza ....

      Nawet takie kontrakty na głupi PKN dają ładnie zarobić bo widać, że ta spółka jest słaba. Dla niedzwiedzi jest niesamowita okazja do zarobkow. Wiec jesli ktos nie bral udzialu w koncowej hossie teraz powinien się cieszyć bo rynek jest jasny: niedzwiedz rzadzi. A byki sa slabe jak nigdy ...
      • citro1 Re: Małe wyjaśnienie 10.02.08, 19:13
        Alinka,pisanie w czasie przeszłym jest super.Lewa strona wykresu jest
        czytelna dla wszystkich.
        Napisz w czasie rzeczywistym.Ja wiem Ty zgarniasz na okrągło po 100pkt i ja Ci
        ich wcale nie zazdroszczę.
        A ja jestem frajerem,który łapie spadające noże dla szpanu,jak wszyscy wiedzą,że
        to bedzie spadać do 2500,a może 2000

        Rynek jest prosty jak metr sznurka,Wy to wiecie od dawna!!
        Jest tylko małe ale!! Ja piszę w czasie terażniejszym ,a Wy opisujecie przeszłość.

        Bioton: mnie polityka nie interesuje w spółkach,mafia itd.
        Papier technicznie zaczyna wyglądać ciekawie,a czy będzie 0,50 czy
        może 1,50 zobaczymy.Ryzyko po tych cenach jest dużo mniejsze od ceny
        3zł.
        Ja opisuje pewne zjawisko ktore się powtarza cyklicznie:
        dużo szumu,hiperbole,prasa ,euforia = sprzedaj
        cisza,pesymizm,długa konsolidacja ,wsparcia,strach = kupuj
        • zawodowiec4 Re: Małe wyjaśnienie 10.02.08, 19:47
          Citro, co tu polemizować z ludźmi piszącymi po fakcie. Jak ktoś ma
          swoje zdanie to niech je napisze. Potem nastąpi weryfikacja.
          A z gościem o nicku alinka, który nigdy nie traci i zawsze zarabia,
          to będzie jak zawsze - za jakiś czas jak rynek pójdzie w górę to
          napisze ile zarobił na długich i odwrotnie. Takie tam dyrdymały. A
          co do tej spiskowej teorii dziejów i biotonu - można i tak to
          analizować tyle, że z przytoczonej tu analizy nic nie wynika bo ja
          też wiem, że bioton albo pójdzie w górę albo spadnie albo będzie w
          horyzoncie. Olać to.
          Róbmy swoje, piszmy swoje opinie, uczmy się na swoich i cudzych
          błędach - po to jest to forum.
          Jeśli o mnie chodzi to na wielu ruchach w ciągu tych kilkunastu lat
          zarobiłem, na wielu straciłem a podczas wielu byłem poza rynkiem.
          Ważne jest jedno - wciąż jestem na rynku.
        • alinka102 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 12:35
          citro, moje pisanie i w styczniu i teraz jest w czasie rzeczywistym
          teraz gdy widzę jak ustawiaczom chce się jeszcze tak sztucznie
          podbijać indeks pod 3000 to tylko się cieszę że mogę brać eski z tak
          wysokich poziomów

          a w styczniu zamykanie mojego eskowego zarobku na 100 punktach ( bo
          taką mam zasadę ) okazywało się przedwczesne i dlatego właśnie pluję
          sobie w brodę że moje eski ( opisywane wtedy w czasie rzeczywistym )
          nie wycisnęły wszystkiego co można było zarobić wtedy na spadkach

          ale na szczęście dziś nie brakuje jeleni co łapią się na
          te "wzrosty" pod 3000 i dzięki temu można jeszcze dziś brać eski z
          przyzwoitych poziomów bo zjazdu przed nami jeszcze sporo

          • citro1 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 13:32
            pitu pitu...sprzedaż kitu

            Pokaż mi swojego posta o tych pozycjach w czasie rzeczywistym:)
            Tak pisałaś o 22,00 bardzo często.

            W sumie to mi tam dyndają Twoje pozycja i zarobki.
            Zarabiaj nawet po 200pkt.Natomiast Twoja "pycha" otwierasz eSKi bez stopa,jesteś
            pewna zwały itd.
            Alinka z całą sympatią,ja nie mam 15lat i na takich pewniaków jak Ty
            napatrzyłem się.Jesteś mistrzem ,a rynek terminowy masz w małym palcu.
            Proponuję wystartować w Mistrzostwach Polski ( właśnie sie zaczęły)
            masz jeszcze do końca lutego szansę.Z Twoimi umiejętnościami marnujesz się:)
            Miejsce na pudle pewne.
            • alinka102 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 14:27
              owszem ok. 22-giej następowało podliczanie zysku na moich eskach
              które ale które były jawnie otwierane dzień wcześniej
              miało w/g was tu nie być wtedy spadków i okazywało się że moje eski
              były słuszne bo spadki jednak codziennie były

              zresztą Citro... mi z kolei dynda udawadnianie komuś czegoś
              i tylko dlatego nie chce mi się szukać tu nigdy niczego wstecz

              chodziło mi o zwrócenie uwagi na waszą jakąś dziwną ( i kosztowną )
              modę gadania od pewnegu czasu elkach gdy sytuacja w ogóle tego nie
              uzasadnia
              to stało się dokładnie po skończeniu wzrostów bo do tamtego czasu to
              z kolei była tu wielka moda na eski i na ogół gadaliście o spadkach
              gdy wszystko rosło

              ja mówię otwarcie - jak widzę właśnie poziom 3003 to z pocałowaniem
              ręki biorę takie wysokie eski bo większej głupoty niż nasi
              ustawiacze dzisiaj to już robić nie można

              zobaczysz ile utrzyma sitakie ciągnięcie indyksu w górę za wszelką
              cenę tylko dlatego że jest to akurat możliwe z powodu dzisiejszych
              znikomych obrotów
              • alinka102 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 14:33
                i jeszcze ci powiem że tym dzisiejszym eskom nie ustawiam żadnego
                stopa bo ci nasi idioci mogą sobie nawet ( tak dla jaj ) w 15 minut
                podciągnąć indeks w górę o następne 100 pkt ale dla mnie to nie jest
                żaden argument i sygnał do kupowania
                oni się tym bawią - nie widzisz ? robią sobie jaja, zamykają ludziom
                bezpieczne stopy, szaleją... bo dzisiaj akurat sobie tak mogą i mają
                taką ochotę:)
                • citro1 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 14:52
                  A rano nic nie brałaś - po takiej Azji??
                  Rozumie masz po 3003,dobrze,że nie po 3004
                  Powodzenia:)

                  Ach, apropos Twego podliczania o 22,00
                  Wyglądało to tak:
                  Jak stany na minusach - dobrze,że trzymam moje eSki
                  Jak stany na plusach - dzisiaj zamknęłam choć do moich 100pkt troszeczkę zabrakło
                  Jednym słowem jesteś "omnibus" i niech tak zostanie.
                  • alinka102 Re: Małe wyjaśnienie 11.02.08, 15:03
                    rano nic bo wiem że nasi ustawiacze zdolni są do podbijania po
                    100pkt kiedy tylko mają ochotę i warto na to poczekać
                    a te 3003 to też mnie śmieszy bo złapane akurat w trakcie pisania do
                    ciebie i żadko tak bywa żeby złapać eskę o 1 pkt od szczytu:)
                    jeszcze dzień się nie skończył więc być może nie będzie to żaden
                    szczyt ale nie zrobi na mnie żadnego wrażenia podjechanie nawet do
                    3100
                    • zz-4 Re: Małe wyjaśnienie 12.02.08, 11:17
                      Jak widać biadolący o bessie moga na razie przestać biadolić. Wig20
                      na intra ponad średnią 50 godzinną - to dobra sytuacja dla
                      krótkoterminowych spekulujących na długiej pozycji. Poważny opór to
                      dopiero 3.250 pkt.
    • elprezesso1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 19.11.08, 18:34
      teraz takie czasy ze eksperci przestali byc ekspertami
      • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 19.11.08, 22:52
        ten stary wątek odgrzałam ze względu na bioton który - zgodnie z tym
        co mówiłam od dawna - spadł do swojej ceny emisyjnej a nawet niższej

        w 2006r nie trzeba tez było być żadnym wielkim ekspertem by wiedzieć
        że tak się stanie
        WYSTARCZYŁO NIE BYĆ IDIOTĄ
        i nie wierzyć w te śmieszne bajki, kosmiczne plany i komunikaty o
        całkowicie niejasnych "suksesach" - co drugi dzień
        wystarczyło nazwiko KRAUZE by wiedzieć że to kolejny wielki przekręt
        i dojenie kasy z naiwnych

        zgodnie z planami to biotek dziś miał wchodzić na NASDAQ:))
        a skandalem jest że taki śmieć ( wkrótce pewnie groszowy ) śmieszy w
        WIGu20 zamiast bujać się na liście z Fonami itp "perełkami"

        • citro1 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 19.11.08, 23:37
          Alinka nie przesadzaj z tym Krauze.
          Czarnecki sprzedawał LCC po 6 z haczykiem ,a dzisiaj jest po 70gr,Gant był po
          100,a dzisiaj sie kreci po 8 i takich przykładow jest całe mnóstwo.
          Było przegięcie w jedna stronę,a teraz mamy w drugą - (normalka)

          Jak tam Twoje kontrakty? zgarniasz swoje 100pkt:)
          • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 19.11.08, 23:52
            myślę że na eskach z dzisiejszego zamkniecia jutro zgarnę

            a z Krauze nie przesadzam
            bo żaden z naszych grubasów nie kantuje w tak prymitywnym i
            bezczelnym stylu... Krauze się w tym zdecydowanie wyróżnia
            • alinka102 Re: Pytanie do ekspertów z tego forum..... 20.11.08, 09:42
              no prawie prawie bo zgarnęłam na otwarciu 98 punktów
              liczyłam że kontrakt otworzy się na wsparciu 1520 a potem do 100
              punktów jeszcze te 20 sobie dogram
              zlecenie zamkniecia miałam przy 1520 więc miłe zaskoczenie bo
              zamknęło mi się od razu na otwarciu przy 1502

              a te dodatkowe 20 punktów to i tak zdążyłam już sobie dograć:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka