Dodaj do ulubionych

Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupować ...

17.09.11, 10:17
Rozumiem, że nie wszyscy lubimy zmiany - przede wszystkim dlatego, że ich efekty w Polsce bywają różne od zapowiedzi. Ale o tym trzeba rozmawiać, a takie wypowiedzi zamykają drogę do jakichkolwiek rozmów i szkodzą sprawie, tak jak głupie protesty - przenoszenie wzorca obrony bezcennej doliny rzecznej na zapyziały śródmiejski port - szkodzą idei ochrony przyrody.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wqrwiony na maxa Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupować ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.11, 10:53
      "Przygody Paska w Porcie Czerniakowskim"

      Rozdział I
      Jak przemek miał w nosie wszystko.

      Opór Paska przed przeniesieniem się z zajmowanego miejsca na nieodległe od obecnego i zapowiedzi o stawianiu oporu, przypominają już film "Sami Swoi".
      "Sąd Sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie"

      Jednocześnie ulubiony tragiczny bohater GW wyciąga łapy po pieniądze miejskie na dotację. Zaś to, że jest winien temu samemu miastu pieniądze za zajęty pod jakieś podest teren, akurat mu nie przeszkadza.
      Tak nawiasem mówiąc, jak można okupować teren który nie jest prywatną własnościa fundacji tylko miasta ??? Ciekaw jestem czy Pan Pasek tak samo tolerancyjnie podszedłby do sqatersów, gdyby ci zainstalowali się w jego prywatnym mieszkaniu i nie chcieli go opouścić twierdząc że tu jest im dobrze, a lokal w kamienicy obok nie spełnia ich oczekiwań.
      • Gość: Thomas Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa IP: *.unknown.vectranet.pl 17.09.11, 10:58
        wg. niektorych najlepiej nic nie robic....
        moze niech sie do puszczy przeprowadza?

        nawet jakby na tym cyplu wycieli wszystkie drzewa to zadna to by byla strata...
        przy samej wisle jest od hektara drzew i zieleni, i wcale nie sa to jakies szlachetne gatunki tylko glownie chwasty.
        • urbanizm Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 11:12
          Pewnie! Wyrżnijmy wszystkie drzewa, będziemy oddychać spalinami z naszych kochanych autek...
        • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 11:49
          ,,jakby na tym cyplu wycieli wszystkie drzewa to zadna to by byla strata...'' - dobry tekst jak na Wandala. Od czasów prezydenta Starzyńskiego pełno w tym mieście takich wypowiedzi i działań ich autorów....
      • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 11:46
        ,,Zaś to, że jest winien temu samemu miastu pieniądze za zajęty pod jakieś podest teren, akurat mu nie przeszkadza''

        Do tej całej umowy z miastem ma zastosowanie art 58 k.c.- zatem Pasek nie jest miastu nic winien....
        • dorsai68 Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 11:36
          alladyn-solar-batt napisał:

          > Do tej całej umowy z miastem ma zastosowanie art 58 k.c.

          A to z powodu...?
      • sekwana2005 Re: Port Czerniakowski jak Rospuda 17.09.11, 12:39
        Pasek nie jest Paliktem, co fabryki sprzedał więc na niezależność go stać.
        Jego fundacja bidna, lecz zaległości spłacił - nie kary, lecz opłaty za bezumowne użytkowanie terenu, zresztą z dużą zniżką, bo miasto uznało, że to nie był piwbar, lecz działalność edukacyjna, ekologiczna, kulturalna itd.
        Przemek jednak źle robi, krzycząc no pasaran, że nie ustąpi.
        W 1939 roku podobno, jak mama mi mówiła, głosiliśmy że nie oddamy ani guzika. Potem była fraszka:
        Rydz zrobił chyc
        Beck zrobił wek
        a my zwarci i gotowi
        poddali się Hitlerowi...
        • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda 17.09.11, 12:56
          No to w takim razie, skoro jesteś zdania, że źle robi - daj propozycje, zainteresuj się czy propozycja Twoja byłaby do przyjęcia przez każdego z zainteresowanych? Mówię to, bo mam wrażenie, że ze strony miasta do przyjęcia byłoby tylko to, co skończyłoby się sprzedażą terenu, a co jest oczywiste i za tym idzie- utratą zarządzania nim na zawsze przez Warszawę. Skoro masz mądre myśli- wykorzystaj je z pożytkiem dla każdego...:-)
      • Gość: gość Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 11:55
        Powyższe twierdzenie jest pomówieniem.

        Fundacja Ja Wisła spłaciła wszystkie żądania urzędników ratusza, pomimo uważania ich za bezzasadne, kłócące się ze zdrowym rozsądkiem i interesem społecznym i ekonomicznym miasta.

        Podjęte zostały negocjacje z miastem. A rozdmuchane stawki za grunt oraz szacunki zajmowanej przestrzeni w ciągu jednego dnia uległy gwałtownej zmianie po wystosowaniu do ratusza kilkuset zapytań w tej sprawie przez mieszkańców Warszawy.
    • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 11:26
      Możemy rozmawiać czy to co wygrało konkurs to najlepsza opcja, ale stawianie kilku drzew w zrujnowanym punkcie miasta i porównywanie tego do Rospudy jest nie na miejscu. I jednak dyskredytuje to te osoby.
      • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 14:48
        Ten fragment miasta jest zaniedbany, w pewnym sensie może nawet zruinowany (jeśli chodzi o charakter substandardowej zabudowy) - to nie podlega dyskusji. Port Czerniakowski wymaga rewitalizacji. Ale istniejąca zieleń (nawet, jeśli są to samosiejki) jest w tym miejscu kluczową wartością, której wykorzystanie powinno być jedym z priorytetów rewitalizacji. Wisła wraz z nabrzeżami stanowi jeden z najważniejszych elementów warszawskiego ekosystemu i nie jest to fanaberia "ekoterrorystów" ale fakt, uwzględniony m.in. w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego stolicy.

        Szkoda strzępić klawiaturę na dyskusję z tymi, dla których "kilka drzew w centrum" to przeżytek, nielicujący z wielkomiejską polityką przestrzenną. Warszawa nie jest być może miastem pięknym, ale jeśli już coś wyróżnia ją pozytywnie na tle dużych europejskich miast, to właśnie nieco ekstensywny charakter zabudowy i znaczny udział terenów zieleni, nawet w dzielnicach stosunkowo silnie zurbanizowanych.

        Jeśli jedyną szansą na obronę Portu Czerniakowskiego przed, jak piszesz, "nienajlepszą opcją" zabudowy jest awanturnicza działalność kilku aktywistów - jestem skłonny ich poprzeć. Niestety nieraz już przekonaliśmy się, że miejscy urzędnicy, którzy powinni bronić dobrze rozumianego interesu publicznego, z różnych powodów stają po drugiej stronie barykady.
        • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 20:54
          Byś mnie nie zrozumiał, że niegrzeczny jestem. Ale jak ktoś porównuje Port do Rospudy to ma hopla w głowie i ciężko mi poważniej taką osobę traktować aniżeli w formie folkloru miejskiego.

          Ale tak tu się różnimy, bo samosiejki to żadna wartość z zasady. Niektóre być może. Ale jeśli wierzyć, że niektóre rosną na wale czy skarpie portu to nie sposób aby jej nie niszczyły. Więc do wycięcia natychmiast.
          A poza tym jak wspomniałem dla mnie to żadna wartość może poza pojedynczymi, wolę uporządkowaną przestrzeń niż chaszcze. Ale każdy oczekuje czego innego. Kopernik genialna sprawa i ja takiego uporządkowania z zabudową bym oczekiwał.
          • j666 Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 21:17
            Aż strach pomyśleć, kto sadził Puszczę Kampinoską czy choćby Lasek Bielański.
            Wyrżniesz?

            -----
            > Ale tak tu się różnimy, bo samosiejki to żadna wartość z zasady.
            • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 17.09.11, 21:36

              Naprawdę nie widzisz różnicy między Puszczą Kampinowską a Portem Praskim?
              • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 13:11
                Różnice są, widoczne gołym okiem. Sęk w tym, aby dostrzec podobieństwa, a te również są czytelne dla kogoś, ma pojęcie o funkcjach, jakie spełnia zieleń miejska, dla kogoś, kto rozumie, na czym polega zrównoważony rozwój i oparte na nim planowanie przestzrenne. Niestety takich osób brakuje w warszawskim ratuszu (nawiasem mówiąc świadomość, o której piszę nie jest zbyt częsta wśród "szeregowych" mieszkańców, więc być może nie ma się co dziwić władzom, które są przez tych mieszkańców wybierane).

                Bagatelizując wartość zieleni miejskiej w Warszawie (nawet tej pół-dzikiej) fundujemy naszym dzieciom (i sobie na starość) problem, z którym obecnie boryka się wiele europejskich miast, zmuszonych do podjęcia działań rewitalizacyjnych, sprowadzających się w znacznej mierze do przywrócenia naturalnego charakteru m.in. miejskim nabrzeżom rzek. Póki co ciągle jesteśmy w Warszawie w niezłej sytuacji. Do czasu, gdy w bezmyślny sposób zabudujemy Wiślane brzegi, zielone kliny takie jak Pola Mokotowskie.

                Absolutnie nie chodzi mi o pielęgnowanie chaszczy, nawet nie o to, by desperacko bronić każdego drzewa. Te, które stanowią faktyczne zagrożenie - należy wyciąć. Pozostałe - warto wykorzystać jako jeden z atutów nowego zagospodarowania terenu, zamiast szukać alibi dla ich usunięcia. Natomiast budowa kilometrowego kloca w Porcie Czerniakowskim to drugi biegun bezsensownej desperacji - tym razem związany z maksymalizacją szybkiego zysku inwestora. Taka jest prawda i żadne bajki o "hybrydowym budynku", "przesłonie od hałasu" tego nie zmienią. Ten projekt (i jemu podobne), to po prostu gruba przesada.

                • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 14:00
                  Tylko z tym budynkiem jest taki problem, że jakiś potencjalny inwestor na czymś musi zarabiać. Nie będę tu akurat bronić tego "kloca", ale jednak Port to jak dla mnie rudera jako całość i warto zainwestować i doprowadzić to do jakiegoś stanu. Więc są dwie opcje miasto, lub kapitał prywatny. Miasta nie stać więc pozostaje ta druga opcja, a ten musi na czymś zarobić więc mówmy o jakimś budynku.

                  Co do reszty zgoda, tylko kilkunastoletnia samosiejka nie ma specjalnej wartości dlatego nie rozumiem przypinania się łańcuchami w obronie tego. Jeśli nie przeszkadzają i da się to wkomponować to niech zostaną, ale w tym wypadku mam wrażenie, że będą walczyć dla zasady.

                  A o urzędnikach nie będę pisał, bo przypuszczam, że niektórzy nawet tam nie byli i nie wiedzą o jaki teren chodzi.
                  • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 15:35
                    > Tylko z tym budynkiem jest taki problem, że jakiś potencjalny inwestor na czymś
                    > musi zarabiać. Nie będę tu akurat bronić tego "kloca", ale jednak Port to jak
                    > dla mnie rudera jako całość i warto zainwestować i doprowadzić to do jakiegoś s
                    > tanu. Więc są dwie opcje miasto, lub kapitał prywatny. Miasta nie stać więc poz
                    > ostaje ta druga opcja, a ten musi na czymś zarobić więc mówmy o jakimś budynku.

                    Niby się zgadzam, poza jednym, zasadniczym "ale": według mnie nie powinna funkcjonować następująca implikacja: miasta nie stać (w tej chwili) i w związku z tym należy powierzyć teren prywatnemu inwestorowi, akceptując ulegle jego warunki, by za wszelką cenę, jak najszybciej "doprowadzić to do jakiegoś stanu".

                    Po pierwsze: w Warszawie jest mnóstwo terenów inwestycyjnych, na których prywatni inwestorzy mogą zarabiać, budując stricte komercyjne obiekty (oczywiście rolą miasta jest "uwolnić" te tereny dla inwestycji poprzez uchwalanie odpowiednich planów miejscowych oraz za pomocą tych planów wprowadzić jasne kryteria zabudowy, spójne z szeroko pojętym planowaniem przestrzennym - to że warszawski ratusz wywiązuje się z tego zadania niezbyt dobrze, to temat na inną, długą rozmowę).

                    Po drugie: kluczowe dla charakteru miasta tereny (a do takich należą nabrzeża wiślane - co do tego chyba się zgadzamy) powinny podlegać szczególnie "troskliwej opiece" ze strony władz, których rolą jest przecież przede wszystkim zabezpieczanie interesu publicznego. Uważam, że nie należy w tej materii podejmować pochopnych decyzji, jeśli w danym momencie brak perspektyw na realizację rearanżacji z publicznych pieniędzy, to przecież istnieje jeszcze szereg innych rozwiązań - choćby PPP, albo stworzenie strategii rewitalizacyjnej "krok po kroku", która nie musi oznaczać dla miasta jednorazowego dużego wydatku, a już na wstępie rozwiąże podstawowe problemy związane z degradacją obszaru - to tylko kwestia dobrego i mądrego projektu.

                    > Co do reszty zgoda, tylko kilkunastoletnia samosiejka nie ma specjalnej wartośc
                    > i dlatego nie rozumiem przypinania się łańcuchami w obronie tego. Jeśli nie prz
                    > eszkadzają i da się to wkomponować to niech zostaną, ale w tym wypadku mam wraż
                    > enie, że będą walczyć dla zasady.

                    Ja też nie rozumiem i nie popieram desperackich działań "dla zasady", ale - jak wspomniałem wcześniej - w tej sytuacji każdy sposób na przeciwdziałanie szkodliwym według mnie planom inwestycyjnym jest na swój sposób "pożyteczny". Szczególnie w sytuacji, gdy nie widać takiej inicjatywy ze strony miejskich urzędników. Oczywiście - gdy ruszy procedura planistyczna, będzie okazja do złożenia wniosków i uwag w ramach partycypacji społecznej, ale bez dobrej woli urzędników wiadomo, ile ta partycypacja jest warta.
                    • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 16:01
                      Tak miasta nie stać, to lepiej oddać kawałek gruntu komuś prywatnemu aniżeli aby to leżało jak leży. Podobnie było ze Skrą z tą różnicą, że tam było by to na zasadach inwestora a nie miejskich i dla mnie to był największy problem. Ale mamy 15ha oddajemy 2-3 a w zamian inwestor porządkuje wg naszej wizji resztę terenu. Dokładnie tak to powinno wyglądać nawet jak nas stać, a tym bardziej jak nie. Mamy stadion Legii (nie oceniam samej inwestycji) i na 2/3 stoi obiekt i boiska treningowe i gdyby na miejscu starych basenów można było wybudować jakieś budynki biurowe na przykład a w zamian koszt miasta byłby mniejszy to gdzie jest problem? Miasto ustala gabaryty i wysokość a inwestor ew się godzi lub szukamy innego. Tak to powinno działać szczególnie jak nas nie stać i nie ma wielkiej perspektywy, że zacznie.

                      Dalej piszesz o PPP, a czym niby to jest jak nie oddaniem zysków w zamian za inwestycje na rzecz miasta? Ale aby były zyski to coś trzeba gdzieś zbudować poza przystanią i boiskiem. Stąd właśnie był pomysł jakiegoś budynku komercyjnego.

                      Co do końca to tu mamy problem, że brakuje prawdziwej partycypacji społecznej. Plac Defilad i wszystkie uwagi przegłosowane za razem i odrzucone. Bo tu na razie wygrało coś i na tej podstawie miał być tworzony plan miejscowy a to raz że potrwa i jeszcze może się sporo zmienić. Ale faktycznie tu mamy problem w mieście, że brak jest prawdziwego udziału mieszkańców w tym. Bo krzyczenie dziś że wycinają drzewa bo już pewnie jest inwestor to stanowczo przedwczesne.
                      • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 16:43
                        > Ale ma
                        > my 15ha oddajemy 2-3 a w zamian inwestor porządkuje wg naszej wizji resztę tere
                        > nu. Dokładnie tak to powinno wyglądać nawet jak nas stać, a tym bardziej jak ni
                        > e. Mamy stadion Legii (nie oceniam samej inwestycji) i na 2/3 stoi obiekt i boi
                        > ska treningowe i gdyby na miejscu starych basenów można było wybudować jakieś b
                        > udynki biurowe na przykład a w zamian koszt miasta byłby mniejszy to gdzie jest
                        > problem? Miasto ustala gabaryty i wysokość a inwestor ew się godzi lub szukamy
                        > innego. Tak to powinno działać szczególnie jak nas nie stać i nie ma wielkiej
                        > perspektywy, że zacznie.
                        >
                        > Dalej piszesz o PPP, a czym niby to jest jak nie oddaniem zysków w zamian za in
                        > westycje na rzecz miasta? Ale aby były zyski to coś trzeba gdzieś zbudować poza
                        > przystanią i boiskiem. Stąd właśnie był pomysł jakiegoś budynku komercyjnego.

                        Bardzo mi miło stwierdzić, że oto zgadzamy się w 100%. Tak to powinno wyglądać. W przypadku Legii wygląda inaczej - wielka szkoda. A w przypadku Portu Czerniakowskiego, jeżeli miasto podejdzie do sprawy tak, jak harcerze na cyplu:

                        Mamy 4,5 ha w wieczystej dzierżawie i jeszcze roszczenia do ok. 2,5 ha. Prowadzimy negocjacje z dwiema firmami. Jedna myśli o budowie hotelu, druga o spa - centrum odnowy i sportu. Na swoje potrzeby chcemy zostawić mniej niż hektar

                        ... to skończy się tym, że miasto zarobi na gruncie, prywatny inwestor urządzi port po swojemu, a o organizacji przestrzeni publicznych wszyscy zapomną, bo po pierwsze zabraknie na nie miejsca, a po drugie, jak znam życie, urzędnicy "przeoczą" w umowie odpowiednie gwarancje. Czyli będzie tak jak zwykle. I to mnie niepokoi.

                        > Co do końca to tu mamy problem, że brakuje prawdziwej partycypacji społecznej.
                        > Plac Defilad i wszystkie uwagi przegłosowane za razem i odrzucone.

                        Dla mnie ponure jest to, że warszawskie społeczeństwo parę tygodni po tym, jak zostało potraktowane przez ratusz jak zbędny balast (w sprawie Placu Defilad, aprzecież to nie był wyjątek od reguły), wybrało na kolejną kadencję praktycznie tych samych ludzi. Prawdę mówiąc żałuję, że taki Bielecki nie startował z PO, bo to jest jedyny człowiek, który w kampanii kładł nacisk na planowanie przestrzenne i alternatywne sposoby realizacji miejskich inwestycji, a PO z czysto polityczno-propagandowych względów jest jak widać jedyną opcją dla warszawiaków.
                        • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:17
                          "Bardzo mi miło stwierdzić, że oto zgadzamy się w 100%"

                          Bo wbrew pozorom, między nami nie ma znaczących różnic. Powiedziałbym że inny punkt oceny. Tzn ty oceniasz do urzędników że "zapomnieli by zapisać czegoś w umowie" a ja bardziej o zasadzie "miasto daje grunt inwestor buduje dla siebie remontuje port i oddaje wszystko poza jakimś obiektem we władanie miasta". Więc gdyby wymienić urzędników to mielibyśmy w miarę zbieżne poglądy.

                          A co do pana Bieleckiego, to w politykę wolę nie wchodzić. PO można zarzucać wiele jak choćby właśnie ten plac, ale pan Bielecki robił alternatywę mówiąc że w 1,5roku skończy obwodnicę nawet takie dla których nie ma jeszcze ustalonej lokalizacji, a przez rondo Waszyngtona chciał robić estakadę by było szybciej. Niestety/stety populizm nie był alternatywą. A że Warszawa ma pecha że nie ma gospodarza spoza polityki to niestety wielka strata dla miasta i tu chyba też nie ma między nami sporu.
                          • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:41
                            > A co do pana Bieleckiego, to w politykę wolę nie wchodzić. PO można zarzucać wi
                            > ele jak choćby właśnie ten plac, ale pan Bielecki robił alternatywę mówiąc że w
                            > 1,5roku skończy obwodnicę nawet takie dla których nie ma jeszcze ustalonej lok
                            > alizacji, a przez rondo Waszyngtona chciał robić estakadę by było szybciej.

                            Do Bieleckiego można mieć wiele zastrzeżeń. To jasne, że część jego "obietnic" nie miała pokrycia w rzeczywistości. Z jeszcze innej strony można mu nie ufać twierdząc, że "co z niego za architekt, skoro zaprojektował siedzibę TVP". Ale nawet jeśli jego kampania ocierała się momentami o populizm, to był jedynym kandydatem, który podjął dyskusję na ważne, od dawna "nieruszane" tematy - szczególnie na najwyższych szczeblach władzy samorządowej. HGW w tej kampanii, w zakresie planowania przestrzennego i inwestycji nie obiecała praktycznie nic poza dokończeniem trwających już zadań, w ogóle nie podjęła dyskusji na ten temat. Olejniczak, Munio i inni zajmowali się totalnymi bzdetami (to był dopiero populizm). A Bielecki mówił dużo i konkretnie (choć oczywiście zbyt optymistycznie). On jeden przypomniał choćby zapomniany (wielka szkoda) projekt Warszawskiej Małej Obwodnicy Kolejowej, który mógłby stanowić niskobudżetową alternatywę dla drugiej linii metra - przynajmniej do czasu jej powstania.
                            • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:45
                              Pozwolę sobie nie podejmować tematu bo mam trochę inne zdanie bo Bielecki był populistą, wolę brak inwestycji niż obiecywanie czegoś czego nie da się zrobić bo świadczy to o braku pojęcia o realiach w jakich się obracamy, ale jak wejdziemy w politykę z tego nie wyjdziemy ;)
                            • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:46
                              Ale dla jasności różnimy się w bardziej w ocenie Bieleckiego aniżeli obecnej władzy.
                              • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 18:14
                                Być może - gdyby wybory wygrał Bielecki - spotkałby nas jeszcze większy zawód niż ten, związany z obecną ekipą. Zmiana u władzy to zawsze pewna niewiadoma. Pewnie m.in. dlatego warszawiacy wybrali kontynuację - w imię "zgnuśniałego" spokoju.

                                Ja jednak (być może naiwnie) uważam, że Bielecki dawał szansę na przełom w myśleniu o strategicznych dla Warszawy sprawach. A może po prostu dałem się uwieść temu, że kandydat na prezydenta fachowym językiem wypowiada się na temat polityki przestrzennej :)

                                W każdym razie tego pokroju człowiek (po obmyciu z populizmu) przydałby się w warszawskim ratuszu, jak mało kto.
                                • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 18:31
                                  Bielecki NIE ;) Jak też powtórzę jak w 2lata i za niecały miliard a na dziś nie ma procedury środowiskowej na niektóre kawałki na której wykonanie trzeba zrobić przetarg a zgodnie z doświadczeniem trwa to około roku, później organ musi wydać decyzje środowiskową czyli m.in. konsultacje społeczne to też czas. Później bodaj dokumentacja projektowa dla wybranej lokalizacji w tym oddziaływanie na środowisko znowu to kolejny czas. No i wreszcie budowa a to też z rok dwa. Tak więc w 2lata za 1mld chciał zrobić coś co wg szacunków będzie kosztować 4-5mld i potrwało by z 5lat gdyby były pieniądze.
                                  Tak jak z obwodnicą kolejową, ok ale co z taborem na obsługę? Na dziś Legionowo obsługują najgorsze wagony SKM wypożyczone z trójmiasta. Do tego na śródmieściu bardzo ciężko dołożyć kolejne pociągi bo tam w szczycie co 2-3minuty coś wjeżdża a dość często korzystam. Jeden pociąg to 18-24mln, wiec skąd na to pieniądze jak jest się przeciw podwyżkom biletów czyli za większym wkładem z budżetu?

                                  Takie osoby nie są dla mnie alternatywą bo ja im nie wierzę, powiedzenie co jest niczym bez powiedzenia za co i jak. Ale faktem jest, że brakuje w mieście gospodarza jakim HGW nigdy nie była i nie będzie.
                                  • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 19:03
                                    Co do obwodnicy samochodowej - generalnie zgadzam się, że te 2 lata i miliard to mrzonka - tzn. teoretycznie pewnie byłoby to możliwe, zakładając, że żyjemy w idealnym świecie, w którym nie "wyskakują" żadne problemy i wszyscy uczestnicy procesu inwestycyjnego współdziałają w perfekcyjnej harmonii. Z drugiej strony jego koncepcja uwzględniała budowę w oparciu o PPP, co samo w sobie nie było takie głupie i stwarzałoby szanse na sprowadzenie kosztów do realnego dla miejskiego budżetu poziomu.

                                    Natomiast obwodnica kolejowa jako alternatywa dla kontynuacji II linii metra to rozwiązanie znacznie tańsze, a w mojej opinii niemal tak samo efektywne. Nie rozumiem, dlaczego obecnie praktycznie nie jest brane pod uwagę. Nawiasem mówiąc, moim zdaniem budowa drugiej linii w ogóle nie powinna była się rozpocząć przed domknięciem obwodnicy (brak objazdów na Pradze, nie wyobrażam sobie, jak będą wyglądały najbliższe 2-3 lata) i przed realizacją koncepcji WMOK. Wtedy tak naprawdę należałoby przeprowadzić analizy ruchu i ewentualnie wyznaczyć trasę metra.
                                    • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 22:37
                                      Obwodnica w 2lata w jakiejkolwiek formie to mrzonka tym bardziej PPP. Mówimy o wyznaczeniu trasy, projekcie, badaniu oddziaływania na otoczenie, jakieś ew wywłaszczenia, przetargu czy wreszcie negocjacjach tego PPP, nie wspominając o budowie. To jest bajka która w moich oczach go zdyskwalifikowała, bo nawet zbudować było by ciężko, a co dopiero mówić o procedurach. Ale skoro podkreślał cały czas że trasę WZ zbudowano to zapomniał, że wtedy mieliśmy zniszczone miasto, żadnych procedur, a jak trzeba było działkę to wprowadzono dekret Bieruta. To nieznajomość najprostszych podstaw.

                                      A co do kolei. To jeśli porównać to z II linią metra to pewnie, że jest to tańsze. Ale nie zakładałem, że o tym piszesz bo żaden z kandydatów poza J. Korwinem Mikke nie zakładał zaniechania tego projektu. A pan Bielecki mówił o tym jakby obok a nie zamiast, więc stąd pytanie o koszty, które małe by nie były.

                                      A co do analizy ruchu to co obwodnica miała by do tego? Jeśli centralny odcinek to akurat on nie wzbudzał żadnych wątpliwości, co najwyżej odnogi i tu jak daleko i którędy. Ale akurat te 6km było raczej poza sporem.
                                      • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 23:23
                                        Centralny odcinek II linii w czasie ubiegłorocznej kampanii był już na takim etapie, że jego zaniechanie nie wchodziło w rachubę (chyba, że mówimy o JKM ;) ). Bielecki mówił o domknięciu obwodnicy kolejowej równolegle z centralnym odcinkiem II linii. Szczerze mówiąc nie wiem/nie pamiętam, jaki był jego pogląd na "odnogi" II linii, ale z pewnością WMOK traktował jako priorytet. I takie też jest moje zdanie. Centralny odcinek II linii metra już się buduje, choć uważam, że należało zacząć od WMOK, bo metro rozpruło warszawski budżet na kilka lat, a wykorzystanie istniejącej infrastruktury kolejowej doraźnie przyniosłoby porównywalne korzyści. A już na pewno warto by było wstrzymać się z budową odnóg do czasu realizacji WMOK, tym bardziej, że przebieg końcowych odcinków II linii budzi obecnie wiele kontrowersji.

                                        Obwodnica samochodowa ma z II linią przede wszystkim taki związek, że jej brak uwięzi zmotoryzowanych mieszkańców Pragi w obrębie ich własnych osiedli, zresztą przekonamy się o tym już za miesiąc. Z drugiej strony odciążenie Pragi i Targówka od ruchu indywidualnego zmieniłoby z pewnością sytuację choćby komunikacji autobusowej w tym rejonie, a stąd już tylko krok do wniosków wobec dalszego przebiegu trasy metra.
                      • konkretniekarol Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:05
                        Przypomniałem sobie jeszcze coś a propos podejścia warszawskiego ratusza do partycypacji społecznej. Nie wiem, jak teraz, ale w poprzedniej kadencji jedyną osobą, która odpowiadała na kierowane do UM zaproszenia do wzięcia udziału w otwartych dyskusjach na tematy związane z planowaniem przestrzenym, urbanistyką itd. był pan Tomasz Gamdzyk z Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznych. I mimo, że niejednokrotnie opowiadał niesamowite farmazony, był hołubiony przez branżowych ekspertów, którzy obawiali się go jakkolwiek urazić, czy zniechęcić, bo wtedy z urzędu nie przyszedłby już nikt.
                        • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - będą okupowa 18.09.11, 17:26
                          Tak tenże Gamdzyk który mówił o Dotleniaczu, że trawka woda to robienie wsi w mieście. Nieważne jak oceniałem Dotleniacz to takie wypowiedzi świadczą o ogromnej arogancji urzędnika i go kompromituje.
    • Gość: aloes Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.09.11, 11:35
      Na Zachodzie, Londyn, Paryż, miasta niemieckie brzegi rzek w aglomeracjach są świetnie zagospodarowane, zabudowane i nikt nie lamentuje nad obsikanymi drzewkami i zarzyganymi krzaczkami.
      A u nas zawsze "przyroda"! - brud, pijaczki i stada narkomanów. Tudzież gromady ekodebili i ekocwaniaków.
      Byłem wiosną w Porcie Czerniakowskim zobaczyć jak to wygląda - uciekłem w popłochu: pijane ryki, wychudzeni ćpuni, porozrzucane butelki, puszki po piwie, pełno plastiku, szmat i diabli wiedza czego jeszcze.
      Wygonić głupków! Zrobić ładne miasto.
      • pracownik.miesiaca Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 12:21
        Absolutnie sie zgadzam. Miasto powinno miec pieknie zagospodarowane brzegi rzeki a nie chaszcze, gdzie strach pójść na spacer. Pytanie: dla kogo ma być Wisła - dla garstki cholernych oszołomów czy dla wszystkich mieszkańców warszawy, którzy bez strachu będą mogli korzystać możliwości spędzenia czasu nad wodą (także wieczorem). Oczekuję zdecydowanych działań Urzędu Miasta celem uporządkowania i zagospodarowania Wisły dla potrzeb mieszkańców i turystów a nie garstki cwaniaczków, którzy pod płaszczykiem pseudoekologii uwili sobie gniazdko. Na razie tereny wzdłuż Wisły (z kilkoma wyjątkami) oraz Port Praski to syf, chaszcze, menele oraz kilku kolesi, którzy za nasze pieniadze (dotacje ) żyją sobie wygodnie.
        • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 13:22
          pracownik.miesiaca napisał:

          > Absolutnie sie zgadzam. Miasto powinno miec pieknie zagospodarowane brzegi rzek
          > i a nie chaszcze, gdzie strach pójść na spacer.

          30 lat temu Przemek Pasek Miastu nie przeszkadzał ,w posiąściu'' pięknie zagospodarowanych brzegów Wisły. 20 lat temu nie przeszkadzał. 10 LAT TEMU RÓWNIEŻ- A MIMO TO TE ,,WŁADZE'' aktywnie nadzorowały postępującą degradację wraz ze stworzoną dla utrzymania porządku i biorącą za ten ,,porządek'' pensje Strażą Miejską. Cały to co opisujesz- to dokonania stuprocentowe MIASTA. Zatem do kogo wołasz o zmianę?- do tego co od dziesięcioleci przywykł niszczyć, marnować, akceptować degradację? Zastanów się trochę, bo mam wątpliwości czy rozum Cię nie opuścił....


          Pytanie: dla kogo ma być Wisła
          > - dla garstki cholernych oszołomów

          oszołomem nalezy nazwać tego, który winnym opisanego przez niego stanu rzeczy chce dac do reki naprawianie i to za publiczne pieniądze...

          >czy dla wszystkich mieszkańców warszawy, którzy bez strachu będą mogli korzystać możliwości spędzenia czasu nad wodą (także wieczorem).

          bzdury, mrzonki, bełkot. Pokaz mi Uchwałę Rady M.St. Warszawy, gwarantującą ,,mieszkańcom warszawy'' mozliwość ,,spędzania czasu nad wodą'' w Porcie Praskim po realizacji sprzedazy tego terenu na cele komercyjnego biznesu!!! Pokaż mi? Jest oczywiste, że ten co kupi teren - bedzie decydował kto, gdzie kiedy i po co na tym terenie bedzie przebywał - ale na pewno nie mieszkańcy warszawy rozumiani jako osoby, które sobie tam spacerują z dziećmi.

          >Oczekuję zdecydowanych działań Urzędu Miasta celem uporządkowania
          > i zagospodarowania Wisły dla potrzeb mieszkańców i turystów

          Dobrze -masz rację. Teraz tylko wskaż drobiazg - sposób jak tego dokonać i metodę sfinansowania przy założeniu, ze teren nie trafi w prywatne ręce...założę się, że nie masz nic do powiedzenia w tym temacie.

          >a nie garstki cwaniaczków, którzy pod płaszczykiem pseudoekologii uwili sobie gniazdko.

          póki co tylko Ty na razie strugasz cwaniaka, co to wie lepiej jakie i które interesy /czyje/ stoją za obecnymi miejskimi planami, który niestety nie potrafi wskazać skutków dziś planowanych decyzji

          >Na razie tereny wzdłuż Wisły (z kilkoma wyjątkami) oraz Port Praski to syf, chaszcze, men
          > ele oraz kilku kolesi, którzy za nasze pieniadze (dotacje ) żyją sobie wygodnie
          > .

          za twoje pieniądze, to żyje sobie nie kilku kolesi, a armia Strażników Miejskich i ich zleceniodawców - miejskich urzędników. Sam dowiodłeś swymi wypowiedziami jakie są efekty ich działania i ich skuteczność. Tymczasem to nie Przemek Pasek aprobuje syf pod nadzorem Miejskich Strażników, zatem nazywam Cię kłamcą, gdy próbujesz winę co do stanu terenu przenosisz na Fundację czy jej działania. Teza, twierdzenie o rzekomo wygodnym życiu kilku osób ,,za nasze pieniądze'' jest tak samo prawdziwa jak teza, że ,,ruskie'' pomalowali drugą stronę księżyca na czerwono i dlatego nie widać jej aby zostało to ukryte...
          • pracownik.miesiaca Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 17:18
            Są dwa sposoby "spędzania czasu nad wodą":
            1. Spacer po oswietlonych bulwarach, kolacja w miłej restauracji (nad wodą) i dobrym towarzystwie, spotkanie w porcie jachtowym i możliwość popływania
            2. szwendanie się po ciemnych chaszczach, piwko na barce i toaleta w krzakach.
            Ja preferuję sposób 1. Aha, do domu będę chciał wrócić SAMOCHODEM!!! ( no - powściekaj się ekokoleżko).
            Przeszłość na którą się powołujesz w tym przypadku jest bez znaczenia (30 lat temu?). Liczy się przede wszystkim to jak będzie można spędzać czas nad brzegiem Wisły w przyszłości.
            I nie nazywaj nikogo kłamcą ot tak sobie. W moim środowisku mówi sie, że to nie wypada.....
            • Gość: Łukasz Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się IP: *.home.aster.pl 17.09.11, 19:37
              Nie mam siły tłumaczyć ci wiele, widać że masz swoje "Twarde" zdanie.

              Jestem pracownikiem UM. Widziałem wiele wycieczek urzędników i oficjalne delegacje z różnych krajów(oprowadzałem ich nieraz - jako jedyny znam angielski w stopniu umożliwiającym swobodną konwersację), każdy z nich, na widok praskiego brzegu Wisły wpadal w zachwyt i oszołomienie. Oni mają u siebie betonowe buwary i widząc dziki brzeg Wisły, dostają wręcz gorączki że takie coś jest możliwe.

              Swego nie znacie, cudze chwalicie.
            • j666 Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 21:12
              Sprawiasz wrażenie jakiegoś wiejskiego cioła z postpeerelowskiego po licencjacie awansu do miasta, tak bardzo się wstydzisz tej dawnej słomy w butach...

              -----
              > Ja preferuję sposób 1.
        • j666 Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 21:23
          Twój ulubiony beton ciagnie się od Pomnika Saperów do samych Bielan.

          BTW: pracujesz w urzędzie? To chociaż pisz nazwę miasta z dużej litery, to nie Twoja rodzinna wioska.

          -----
          > Miasto powinno miec pieknie zagospodarowane brzegi rzeki a nie chaszcze, gdzie strach pójść na spacer.
          > Oczekuję zdecydowanych działań Urzędu Miasta celem uporządkowania i zagospodarowania Wisły dla potrzeb mieszkańców i turystów
      • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 12:43
        Gość portalu: aloes napisał(a):

        > Na Zachodzie, Londyn, Paryż, miasta niemieckie

        nabrzeża w tych miejscach są co roku remontowane za miejskie pieniądze - dlatego miasta te mają eleganckie nabrzeża i przystosowane do użytku. Miasta, które wykładają swoje pieniądze na infrastrukturę nabrzeża w sposób uprawniony mają potem prawo brać za jego użytkowanie kasę. W przypadku Warszawy miasto przez dziesięciolecia porzuciło ten rzekomo ,,swój'' teren, jednocześnie żąda od Paska kasę za dzierżawę jak sam zauważyłeś ruiny (do czego samo swym zachowaniem doprowadziło.

        >brzegi rzek w aglomeracjach są świetnie zagospodarowane, zabudowane i nikt nie lamentuje nad obsikanymi drzewka mi i zarzyganymi krzaczkami.

        te obsikane drzewka i zarzygane krzaczki są takimi, bowiem pracownicy miasta zwani Strażą Miejską PIĘĆ METRÓW od swej siedziby udają, że nie widzą tych co sikają czy rzygają. Tak się składa, że KAŻDA ULICA i KAŻDE PODWÓRKO w tym mieście jest zasikane lecz to nie wynika z tego co robiono lub czego nie robiono w Porcie Czerniakowskim lecz z braku konsekwencji w egzekwowaniu kar za zanieczyszczanie i z nie przeznaczania kwot adekwatnych do potrzeb na tworzenie miejsc, gdzie potrzeby fizjologiczne można załatwiać w normalny sposób. Jakoś ustępu wybudowanego za miejskie fundusze w Porcie Praskim nie widać od 40 lat, a co miasto zrobiło z ustępami wybudowanymi w latach 60-tych można zobaczyć np. po Praskiej stronie Wisły pod Mostem Łazienkowskim. Jakoś milczysz na ten temat, bo ta prawda nie jest wygodną dla Twojego stronniczego w tej części poglądu.

        > A u nas zawsze "przyroda"! - brud, pijaczki i stada narkomanów.

        wróć - do zachowań i sposobi pracy /rcazej opie...nia się/ służ porządkowych mających / o zgrozo/ w tym samym miejscu swą siedzibę....

        > Tudzież gromady ekodebili i ekocwaniaków.

        ci przynajmniej swą aktywnością zmuszają władze do zmiany sposobu myślenia, że jedynie komercja w formie, na jaką się umówili rajcy miejscy z biznesmenami smarującymi kasą w celu wyrwania atrakcyjnego terenu jest wyłącznie realizowalną formą budowy struktury miasta. Dlatego nawet jeśli ekodebile i ekocwaniaki jak ich nazywasz coś robią, to szkody z tego są o wiele mniejsze niż gdy coś zdecydują komercjoprezydenci i architektołapówkarze, którzy na przykład na cudzej ziemi /Pl. Defilad/ bez skrępowania planują budowy wiedząc, że wszystkie podjęte przez nich w tym celu działania to jeden wielki przekręt - zanim nie zapłaci się właścicielom odszkodowania. Zanalizuj Dekret Bieruta i rzekome prawa Miasta do większości terenów jakie miasto okrzyknęło własnymi...

        > Byłem wiosną w Porcie Czerniakowskim zobaczyć jak to wygląda - uciekłem w popło
        > chu: pijane ryki, wychudzeni ćpuni, porozrzucane butelki, puszki po piwie, pełn
        > o plastiku, szmat i diabli wiedza czego jeszcze.
        > Wygonić głupków! Zrobić ładne miasto.

        masz rację - należy wygonić głu.....ków, którzy jak Ty za nasze pieniądze zatrudniają tabuny swych znajomych, kolesi, ich rodzin tworząc tzw. Straż Miejską, której całe nieudacznictwo na rzekomo jak sądzisz miejskim terenie 5 metrów od swej siedziby nie potrafi utrzymać porządku. Tobie z resztą o porządek nie chodzi, bo palcem nie kiwnąłeś, by ci, co biorą miejską kasę za robienie porządku wykonali na tym terenie swe obowiązki. Jesteś po prostu wkurzony że jeden Pasek stawia się bandzie nierobów, którzy umyślili sobie jak BEZ INWESTOWANIA miejskiej kasy, cudzymi rękami zrobić cud porządku, który postulujesz - bowiem sami /włodarze miasta/ jako nieudacznicy nie potrafią bez cudzych rąk, umysłów i kapitału zrobić i potem utrzymać na tym terenie biznesu, z którego to miasto /nie prywatny inwestor/ czerpałoby dochody -tak jak to robią przywoływane przez Ciebie kraj i miasta na ,,zachodzie''. Jakoś w tamtych miastach nie sprzedaje się nadbrzeżnych terenów prywatnym podmiotom /tak to zaplanowano w Warszawie w przypadku Portu Czerniakowskiego czemu przeciwstawia się Fundacja Ja Wisła/ lecz inwestuje się miejskie pieniądze, zachowuje pełną kontrolę nad sposobem późniejszego użytkowania, co jest nieuchronne gdy sprzeda się teren. W tym wypadku jedyne i najważniejsze - to sprzedaż gruntu, bo urzędnicy Hanki porobili mnóstwo zobowiązań finansowych z których teraz usiłują wybrnąć. Przykładowo zastanów się nad podwyżkami w komunikacji miejskiej, w kontekście monopolu na miejskie przewozy pasażerskie ugruntowanego na bazie Umowy podpisanej przez urzędników Hanki z MZA i Tramwajami Warszawskimi gwarantującemu tym firmom zamawianie przewozów przez Miasto do 2023 roku....
      • Gość: gość Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 12:14
        Pozwolę sobie dopytać - wiosną którego roku - ponieważ Port Czerniakowski obecnie jest miejscem społecznie pilnowanym (przynajmniej w okolicy Barki Herbatnik) i tam nie spotka Pan stad pijaków, narkomanów oraz (jak Pan to ładnie ujął) "ekodebili" i "ekocwaniaków". Tam przychodzą mieszkańcy miasta np. posłuchać muzyki, potańczyć. Nie ma żadnego alkoholu ani używek. Teren portu był i jest porządkowany społecznie.

        Pisze Pan: "uciekłem w popłochu: pijane ryki, wychudzeni ćpuni, porozrzucane butelki, puszki po piwie, pełno plastiku, szmat i diabli wiedza czego jeszcze".

        Mam ogromne wątpliwości co do Pana oglądu rzeczywistości. Wielokrotnie byłem w tym miejscu i żadnej z tych osób lub rzeczy nie dostrzegłem. Fantazji Panu jednak nie brakuje. Rozumiem, że zgłosił Pan ten niewątpliwy fakt zakłócenia porządku publicznego na policję, drogi obywatelu?
    • konkretniekarol Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... 17.09.11, 12:14
      Jury i miasto chwaliły pomysł hybrydowego budynku osłaniającego Port jak ściana akustyczna przed ulicznym hałasem. Ma ciągnąć się na długości blisko kilometra wzdłuż Czerniakowskiej od Zaruskiego aż za węzeł Trasy Łazienkowskiej nieopodal wejścia do Portu Czerniakowskiego.

      Cóż za przewrotna argumentacja. Obecnie hałas z Wisłostrady niemal nie dociera do portu właśnie dzięki ścianie drzew pomiędzy Czerniakowską a kanałem. Poza tym, znacznie bardziej uciążliwy jest hałas z Trasy Łazienkowskiej, która przecina port w połowie i nie jest niczym osłonięta.

      Nie neguję sensu zabudowy i rearanżacji tego miejsca, ale czy tak ekspansywna forma, jak ciągnący się na długości kilometra budynek, jest najlepsza? Myślę, że nie. Patrząc na wizualizacje tego projektu odnoszę wrażenie, że takie proporcje między "naturalnością" a "sztucznością" nabrzeża nie są właściwym kierunkiem, w jakim powinny podążać plany "zwracania Warszawy ku Wiśle". Pamiętajmy, że "dziewiczy" charakter Wisły jest paradoksalnie ogromnym atutem na wstępie prac nad "cywilizowaniem" jej brzegów. Na zachodzie miejskie odcinki rzek rewitalizuje się tak, aby odzyskały jak najwięcej "naturalnego" charakteru (bo kiedyś zostały brutalnie zabetonowane i "zdehumanizowane").
      • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 17.09.11, 13:30
        Na reszcie głos rozsądku kogoś, kto nieco poszperał w temacie i zna rozwiązania realizowane w podobnym celu na świecie. Nie ma tutaj prostego sposobu, ale na pewno postawienie 1000 metrowego molocha na kształt ,,falowców'' w Trójmieście - to pomysł ustawiony na zlecenie inwestora bez uwzględnienia kształtu i potrzeb przyszłej Warszawy.
    • sekwana2005 Port Czerniakowski 17.09.11, 12:29
      Osobiście przykro mi, że fundacja z miastem nie potrafi się dogadać, bo próbowałem mediować. Zdecydowały z obu stron względy emocjonalne.
      Nie tylko mnie brak w Warszawie prawdziwej mariny, bo nie zastąpi jej osiedle "Maryna Mokotów", daleka od Wisły, podobnie jak "plaża Wilanów", nie nad wodą, lecz obok ratusza.
      Wstyd mi, że Muzeum Wisły najbliższe jest w Tczewie, polecam też Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszewie Mazowieckim "jak sama nazwa wskazuje", będącym w województwie łódzkim. Z Wisły też mają eksponaty. Do Portu Czerniakowskiego kiedyś przyszedłem, bo przed bramą powodziową wszyscy z jachtów musieli zejść, bo zamulone wejście. Więc pogłębienie, właściwie przywrócenie dawnego stanu, popieram. Ale też nie rozumiem, czemu "Herbatnik" bardziej pszeszkadza od barek mieszkalnych slumsy przypominających. Czemu miasto, także harcerze, planują tam biura, apartamenty, hotele, niszczące sens tego miejsca. Gdy kiedyś zagraniczny pasażerowiec heroicznie do Warszawy dopłynął, przy kamulcach cumując, europejscy pasażerowie nie poszli w krzaki sr... tylko dlatego że statek miał toalety ze szczelnymi zbiornikami. Gdy ogólnopolski rejs całą Wisłą płynął - nie podam tu nazwiska osoby, co mi poradziła że koszy na śmieci też nie da się załatwić, lecz przy Wisłostradzie są przy przystankach kosze, gdzie można coś wyrzucić. Turystyka wodna to także edukacja, ekologia. Oraz biznes - lecz nie w Warszawie. Przykro.
      • alladyn-solar-batt Re: Port Czerniakowski 17.09.11, 13:42
        sekwana2005 napisał:

        > Osobiście przykro mi, że fundacja z miastem nie potrafi się dogadać, bo próbowa
        > łem mediować. Zdecydowały z obu stron względy emocjonalne.
        > Nie tylko mnie brak w Warszawie prawdziwej mariny, bo nie zastąpi jej osiedle "
        > Maryna Mokotów", daleka od Wisły, podobnie jak "plaża Wilanów", nie nad wodą, l
        > ecz obok ratusza.
        > Wstyd mi, że Muzeum Wisły najbliższe jest w Tczewie, polecam też Skansen Rzeki
        > Pilicy w Tomaszewie Mazowieckim "jak sama nazwa wskazuje", będącym w województw
        > ie łódzkim. Z Wisły też mają eksponaty. Do Portu Czerniakowskiego kiedyś przysz
        > edłem, bo przed bramą powodziową wszyscy z jachtów musieli zejść, bo zamulone w
        > ejście. Więc pogłębienie, właściwie przywrócenie dawnego stanu, popieram.

        Brawo, gratulacje za zaangazowanie i podziękowania!

        Ale też nie rozumiem, czemu "Herbatnik" bardziej pszeszkadza od barek mieszkalnych s
        > lumsy przypominających.

        Herbatnik przeszkadza, bo jest stroną, z którą należałoby wiele konsultować. Co oczywiste, lepiej byłoby nie mieć strony - konsultanta niezależnego. Dlatego należy pozbyć się fizycznie tego podmiotu z terenu o którym chce się arbitralnie decydować.

        >Czemu miasto, także harcerze, planują tam biura, apartamenty, hotele, niszczące sens tego >miejsca.

        Ano dlatego, że na 100 decydentów znajdziesz tylko dwóch rozsadnych i wychowanych w szeroko /nie wąsko/ rozumianej kulturze.

        >Gdy kiedyś zagraniczny pasażerowiec heroicznie do Warszawy dopłynął, przy kamulcach cumując, europejscy pasażerowie nie poszli w krzaki sr... tylko dlatego że statek miał toalety ze szczelnymi zbiornikami.

        Pewnie władaczom Warszawy Fundacja Ja Wisła zabroniła czy uniemożliwiła udostępnianie czynnych ustępów? - co na to WY, krytycy istnienia i działań Fundacji

        >Gdy ogólnopolski rejs całą Wisłą płynął - nie podam tu nazwiska os
        > oby, co mi poradziła że koszy na śmieci też nie da się załatwić, lecz przy Wisł
        > ostradzie są przy przystankach kosze, gdzie można coś wyrzucić.

        Szkoda, że nie podasz nazwiska tej osoby- powinna być powszechnie znana jako wspóltwórca takiego porządku jaki obecnie nad Wisłą mamy, a liczni tutaj krytykują.

        >Turystyka wodna to także edukacja, ekologia. Oraz biznes - lecz nie w Warszawie. Przykro.


        Tak- swięte słowa, także edukacja i ekologia.
        • Gość: gość Re: Port Czerniakowski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 12:30
          Tak, Fundacja Ja Wisła działająca non profit jest w Porcie Czerniakowskim stroną społeczną i jak najbardziej formalnie i dopuszczalnie jako Organizacja Pożytku Publicznego może reprezentować dobrze pojęty interes społeczny.

          W tym świetle zamiast konsultować podejmowane działania z działającą społecznie organizacją wygodniej ją zdyskredytować i pozbawić realnej możliwości działania. Wówczas będzie można twierdzić, że głos mieszkańców jest nieznany, że nie istnieje w tej sprawie, nie jest reprezentowany, że się nie liczy.
      • j666 Re: Port Czerniakowski 17.09.11, 21:15
        To akurat jasne: byle do emerytury poudawać harcerza w spodenkach, byle do emerytury, a później choćby potop.

        -----
        > Czemu miasto, także harcerze, planują tam biura, apartamenty, hotele, niszczące sens tego miejsca.
    • Gość: warszawiak Bierzesz się za coś, porządkujesz i nagle.... IP: *.home.aster.pl 17.09.11, 12:34
      .... wkracza miasto! Oni mają lepszy pomysł! Będzie lepiej gdy oni a nie mieszkańcy i pasjonaci. A potem pier...lą o konsultacjach społecznych - za które każą sobie słono płacić - a które mają później w d...e!

      Mam dość tego, że SŁUDZY jakimi są urzędnicy, nie liczą się ze zdaniem swoich PRACODAWCÓW, czyli społeczeństwa i mieszkańców. Władze Warszawy podpierają się medialnie fotografią z ludźmi z pasją a potem niecnie to wykorzystują nie dając nic w zamian.

      PS. Nie mam nic wspólnego z Paskiem, ale mieszkam na Fabrycznej i lubię te dzikie samosiejki porastające brzeg Wisły. Jedyny teren gdzie można pójść z psem lub na spacer, nie napotykając po drodze głośnej i coraz bardziej natarczywej cywilizacji.
      • alladyn-solar-batt Re: Bierzesz się za coś, porządkujesz i nagle.... 17.09.11, 13:45
        tym razem nie ja, lecz inny dyskutant ujawnił intencje stojące u przyczyn zachowań miejskich decydentów.
        • Gość: aa KIEDY wreszcie pogonią tego chłoptasia? IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.11, 14:14
          KIEDY wreszcie pogonią tego chłoptasia?
          • Gość: gość Re: KIEDY wreszcie pogonią tego chłoptasia? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 12:33
            URZĘDNIKÓW trzeba gonić do pracy za pieniądze MIESZKAŃCÓW. Piszesz oczywiście o jakimś opieszałym urzędniku, który zapomniał o swoich obowiązkach i zachowuje się emocjonalnie zamiast merytorycznie, prawda?
      • robert_wwa Re: Bierzesz się za coś, porządkujesz i nagle.... 17.09.11, 21:51
        Ale to, że ty lubisz to nie oznacza że większość. Jakby przeanalizować choćby wpisy tu to nie powiedziałbym że zostawienie tego co jest wygrywa. Więc urzędnicy wedle woli porządkują. Każdemu nie dogodzisz. Powtórzę co pisałem wcześniej, Kopernik jest świetnym przykładem uporządkowania nadbrzeża. Ale kwestia gustu co się podoba i zbyt emocjonalnie piszesz. Uważając że słudzy nie robią tego co pracodawcy chcą, właśnie w tym wypadku akurat się starają moim zdaniem.
    • Gość: Kar Przejdźcie się nad Wisłę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.11, 14:25
      Zapoznajcie z sytuacją, porozmawiajcie z ludźmi. Internetowym ekspertem potrafi być każdy. Wyjść z domu i przemyśleć, czy ma się rację, obrażając i psiocząc na forum; czy sytuacja jest dokładnie taka, jak opisana w gaziecie - to zdecydowanie trudniejsze. Zrobić coś dla swojego miasta własnymi rękami-to się liczy.
      • robert_wwa Re: Przejdźcie się nad Wisłę. 18.09.11, 00:10
        Nie obraź się ale mógłbyś chociaż zaznaczyć czy jesteś za czy przeciw skoro tak pouczasz. Bo gazeta stanowiska nie zabrała opisała tylko relacje obu stron. A takie moralizowanie niczego nie wnosi.
        • Gość: mayday Re: Przejdźcie się nad Wisłę. IP: *.acn.waw.pl 18.09.11, 22:15
          gazeta moze i opisala ale od kilku dni/tygodni pisze tylko o Pasku i jakoś zapomina o jego grzeszkach
          • robert_wwa Re: Przejdźcie się nad Wisłę. 18.09.11, 22:38
            I co z tego? 2 tygodnie temu wywiad z Paskiem, a dziś robią z niego po części eko oszołoma za porównania do Rospudy. To nie bardzo rozumiem co ma jedno do drugiego.
    • zu981112 Port Czerniakowski krzaki czy miasto 17.09.11, 14:29
      youtu.be/dygRrt2Izkc
    • Gość: vagabund Kolejny cwaniaczek wyszkolony przez Greenpeace IP: *.home.aster.pl 17.09.11, 15:06
      jak kasę zerżnąć ?
    • Gość: Grzechu Greenpeace płaci 200PLN dniówki... IP: *.icpnet.pl 17.09.11, 16:50

      ...za siedzenie na drzewach więc warto się zainteresować tematem bo można kilka tyś w ciągu mieś.zarobić....polecam.
      • Gość: des Re: Greenpeace płaci 200PLN dniówki... IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.11, 17:01
        głosy idiotów mają wartość tylko dla nich samych. ci, którzy wypisują brednie na temat stanu portu i mędrkują bywają tam sporadycznie albo raz na rok wiosną. nie przeszkadzajcie. fundacja niech się broni bo przez te kilka lat zrobiła kawal dobrej roboty a pieprzone urzędasy nie zrobił dla tego miejsca nic. właściwie to nie robią nic nigdzie.
    • Gość: marcin_11 eko wandalizm IP: *.net.pulawy.pl 17.09.11, 17:13
      Niestety w Polsce zupełnie nie szanuje się zieleni. Przy okazji stawiania nowych budynków zazwyczaj wycina się wszystko jak leci, tylko po to aby potem w tych samych miejscach posadzić małe, rachityczne drzewka, które będą potrzebowały 50-60 lat aby urosnąć. Niedawno ruszyła przebudowa portu w Puławach, przy okazji wycięto kilkaset dużych drzew, zrobili w tym miejscu pustynię, podejrzewam, że co najmniej połowę z nich można było ocalić, bo nie rosły w miejscu stawianych budynków. Ale ani deweloperowi ani urzędnikom miejskim nie przyszło to do głowy.
    • Gość: BABCIA MARYSIA Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... IP: *.radom.vectranet.pl 17.09.11, 18:08
      NIECH SIE PRZYKUJA I NIE ZAGLADAC TAM PRZEZ MIESIAC. bEDZIE SPOKOJ NA ZAWSZE, BEZ SZUMU
      • Gość: messi popieram IP: *.acn.waw.pl 17.09.11, 21:13
    • j666 Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... 17.09.11, 21:01
      Ten projekt jest durny, bo trudno jachtem z postawionym masztem płynąć do portu pod trzema mostami (jaz, most i kładka).
    • Gość: messi znowu Pasek... ile mozna????? IP: *.acn.waw.pl 17.09.11, 21:09
      czy GW musi go tak usilnie promowac. Juz niedlugo strach bedzie lodowke otworzyc...
    • donmarek Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... 18.09.11, 12:47
      ... coś mi si ę wydaje, że niejaki Pasek Przemek(Przemysław) chyba czuje się zbyt mocno i ... .
      Szukam sprawozdań finansowych z działalności fundacji "ja Wisła" ... kto wskaże mi adres, gdzie takowe się znajdują? Dotarłem do jednego, gdzie znalazłem pozycję niemal 0,5 mln zł wydana na PŁACE. Ile osób - i jakie są ich płace - zatrudnia "ja Wisła"?
      I już całkiem na marginesie, dotyczy Dworca Wodnego - o ile dobrze pamiętam to o zakup tego zabytku starało się także miasto. Ale p Pasek przebił ofertę miasta i nabył go. Nie mając pieniędzy ma jego remont. Więc obecnie Dworzec Wodny nie jest własnością miasta. I zdaje się, że zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, miasto nie ma możliwości inwestowania w prywatną własność!
      A ta cała HUCPA niby w obronie portu ... kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi, przez p Paska.
      • Gość: hajabusa_pl Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się IP: 178.73.49.* 17.11.11, 22:03
        1) A ile miliardów złotych niejaki Jakubowicz i Piwowarski mają zamiar wydać na swoje betonowe potworki w porcie Czerniakowskim czy na Podzamczu?
        2) Ile zarabia Piwowarski i Jakubowicz i reszta bandy? - jakie premie dostają?
        3) Na ilu etatach pracuje Piwowarski - 3 - 4 i jakie są jego całkowite roczne dochody?
        4) Gdzie jest zameldowany pełnomocnik pani prezydent - w Warszawie czy pod Ukrainą?
    • w1-l Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... 18.09.11, 15:23
      W centrum miasta port ucywilizowany i ogólnie dostępny to wielka atrakcja. Pan Pasek nie jest świętą krową - tez powinien się liczyć, że idzie nowe. Jeśli nie zrobi to komercja to kto? Ci co głośno krzyczą to przeważnie mają płótno w kieszeni. Jeśli komuś przeszkadza natarczywa cywilizacja miejska to nalezy wyprowadzić się z miasta.
      Jak obecne władze zaczęły działać w zakresie powrotu miasta nad rzekę [bo poprzednie nic nie zrobiły na przestrzeni 18 lat III RP] to "krytykanctwo polskie" podnosi głos, zamiast konstruktywnie wspierać i doradzać.
      • sekwana2005 Re: Port Czerniakowski - jaki? 18.09.11, 18:57
        Wędruję po Polsce i obserwuję budowę nowych przystania - są to różne projekty, dość często wsparte z funduszy UE, realizowane przez samorządy, stowarzyszenia, fundacje, kluby, osoby prywatne.
        Paradoksem jest, że zwykle łatwiej zrobić to w mniejszych miejscowościach, niż największych miastach. "Rynkowe", a właściwie sufitowe opłaty powodują ucieczkę warszawskich żeglarzy na Zalew Zegrzyński, z Wocławia np. do Portu Uraz. Dopiero słyszałem, że w zasłużonej przystani we Włocławku miejsce przy kei "wyregulowano" z 12 zł rocznie na 250 zł miesięcznie - więc też żeglarze patrzą, gdzie uciec.
        Nie przemawia do mnie argument, że "Warszawa nie ma pieniędzy" na Port Czerniakowski, więc niech prywatni inwestorzy budują tam hotele, biurowce.
        Stolicy nie stać - a stać Pyzdry, Ślesin czy Czarnków? Nową Sól czy gminę Sulechów?
    • donmarek Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się d... 18.09.11, 20:43
      ... do obrońców "czerniakowskiej rospudy" - byłem tam dzisiaj rowerem, aby naocznie skonfrontować opinie "za" i "przeciw". I rzeczywiście ... wiele drzew, krzaków, chaszczy itp etc należy moim zdaniem natychmiast usunąć, wyciąć. Rosną po prostu na wałach, na skarpie etc i na pewno nie tworzą żadnej wartości, ani to przyrodniczej, ani ekonomicznej. Lecz ...niszczą, dewastują miejsca w których rosną. Na pewno nie dotyczy całości ale jednak sporo tego jest.
      I problem chyba polega na tym ile trzeba usunąć tych zarośli i co ma tam być w przyszłości.
      I jeszcze jedno ... nie wierzę p Paskowi. W tej chwili - moim zdaniem - robi wszystko w kontrze do planów Ratusza. Nieważne czy ma to jakikolwiek sens czy nie. Ważne, że o p Pasku będzie głośno!
      I ponawiam moje wcześniejsze tutaj pytanie:
      - gdzie znajdę sprawozdania finansowe fundacji "ja Wisła" ???
      Bo jak na razie dotarłem do jednego i to niezbyt kompletnego!
      • Gość: vlado Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się IP: *.acn.waw.pl 18.09.11, 22:11
        lepiej przesledz jego powiazania z pracownikami GW.
        • robert_wwa Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się 18.09.11, 22:40
          A co to da jeśli nawet są powiązani? Taka krytyka jak w artykule od kolegów z gazety? To lepiej takich kolegów nie mieć chyba.
      • Gość: gość Re: Port Czerniakowski jak Rospuda - przykują się IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 12:53
        Podczas ostatniej powodzi wały w Porcie Czerniakowskim przetrwały właśnie tam, gdzie wówczas były drzewa, a zaczęły puszczać obok. Po powodzi, w ciągu jednego dnia wycięto więc drzewa. Część była pochylona, podmyta przez wodę, ale wiele pozostałych można było spokojnie pozostawić. Być może następna powódź rozmyje wały do końca i wówczas będzie można zaplanować inwestycję budowlaną, która zabezpieczy teren przed zalaniem?

        Sprawozdania roczne z działalności fundacji powinny być dostępne na stronie internetowej pod "Fundacja | Sprawozdania". Tam są odnośniki do lat 2005-2009. Jeśli czegokolwiek brakuje, jest lub wydaje się niekompletne czy niezrozumiałe, to należy pytać przedstawicieli fundacji. Strona internetowa Fundacji Ja Wisła www.jawisla.pl

        Z tego co wiem w tych latach miasto dotowało działania fundacji rosnącą kwotą od ok. 5 tys. do 0.5 mln zł rocznie, co należy rozumieć jako wzrastające zaufanie i poparcie miasta dla tych działań. Jeśli w sprawozdaniu widnieje pozycja "płace" - zapewne dotyczy opłacenia koniecznej pomocy spoza fundacji. Każda wydana przez fundację złotówka musiała być rokrocznie rozliczona zgodnie z obowiązującym prawem. Dlatego emocjonalne twierdzenia lub przypuszczania o bezprawnym wydatkowaniu dotacji wydają się mocno naciągane.
    • Gość: ... Ekoszkodniki IP: *.atman.pl 19.09.11, 09:14
      Ekoszkodniki znowu atakują. Proponuję użyć środków chwastobójczyc;)
      • Gość: gość Re: Ekoszkodniki? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.09.11, 14:57
        Te wszystkie krzyki są właściwie o jedno - o pieniądze.

        Zarówno ratusz, jak i fundacja tych pieniędzy nie ma na własność.
        Te pieniądze pochodzą z podatków, są publiczne i są rozliczane.

        Różnica między dowolną organizacją społeczną a urzędnikiem lokalnym jest co najmniej jedna - organizacja społeczna zajmuje się konkretną działalnością, chodzi wokół niej i dogląda z bliska, urzędnik rzadko kiedy osobiście i fizycznie zajmuje się oraz występuje w sprawach, o których decyzje podpisuje. W swoim postępowaniu posługuje się częściej sprawozdaniami lub zasłyszanymi opiniami.

        W przypadku Portu Czernikowskiego związana z nim fundacja non profit (nie prowadząca działalności gospodarczej i nieosiągająca dochodów) od ośmiu lat rekultywuje i reaktywuje kulturalnie teren przez dziesiątki lat porzucony przez miasto. Urzędnicy do tej pory nie wykazywali zainteresowania tym terenem. Obecnie chcą go za wszelką cenę sprzedać pod zabudowę.

        Oprócz fundacji działającej społecznie porządek w tym miejscu zapewnia położona o kilkadziesiąt metrów siedziba warszawskiej straży miejskiej. Każde naruszenie porządku może być więc natychmiast zgłoszone i może być podjęta szybka, skuteczna interwencja.

        Co do perspektywy planów ratusza warto też posłuchać opinii wodniaków, którzy pływają również po Wiśle i jak nikt inny mają coś wartościowego do powiedzenia o jej stanie oraz o możliwościach żeglugi. Można przy tym zauważyć wyłącznie komercyjne podejście miasta do terenu Cypla Czerniakowskiego.

        1. www.szlakwisly.pl/index.php/baza-wiedzy/architektura/projekty-rewitalizacji-portu-czerniakowskiego

        <cytat>
        Miasto chce zagospodarować port wspólnie z prywatnymi partnerami. "Wąż" (przypis: zabudowa biurowa 900m długa, 12m wysoka, kilka kondygnacji pod ziemią) został tak pomyślany, by dawał możliwość elastycznego wykorzystania powierzchni. W jego wnętrzu zaproponowaliśmy zlokalizowanie hotelu, powierzchni wystawienniczych, kawiarni, restauracji i oczywiście jachtklubów i sklepów sportowych. Jako że ten kompleks budynków jest planowany wzdłuż Czerniakowskiej i na terenie należącym do miasta, to ratusz będzie decydować, czy grunt sprzedać, wydzierżawić, czy w jakiś inny sposób ponosić wspólnie koszty inwestycji i dzielić się zyskami.
        </cytat>

        2. forum.wirtualna.warszawa.pl/w/74490/dymi-si-port-czerniakowski

        <cytat>
        Na Wiśle warszawskiej nie pływają ci, którzy mają sprzęt do
        pływania, bo ponieważ:
        - Wisła jest kapryśna i w wielu miejscach baaardzo płytka
        - nie ma miejsc gdzie można by zawinąć.
        </cytat>

        Tak, głębokość Wisły pod Warszawą jest na tyle nieregularna, że trudno spodziewać się tu większych (i droższych) jednostek pływających, dla których odpowiednie byłyby miejsca w marinie. Z opisu projektu przebija przede wszystkim biznes, a nie spokojny wypoczynek.

        3. myzeglarze.pl/news/port-czerniakowski-wyniki-konkursu.html

        <cytat>
        PALĄCE PROBLEMY:
        - nieład przestrzenny
        - brak wykorzystania w sensowny sposób basenu portowego
        - brak czytelnego i planowego działania w skali całego obszaru
        - hałas w rejonach pozbawionych dużej ilości starodrzewu

        IDEA:
        Celem naszego projektu jest rewitalizacja, aktywizacja i uatrakcyjnienie cennego krajobrazowo, historycznie, urbanistycznie fragmentu miasta. Celem jest ewolucyjne traktowanie przestrzeni cypla oraz radykalne działania przestrzenne na obszarze buforowym, to jest pomiędzy basenem portowymi i kanałem a ważną dla Warszawy arterią komunikacyjną – ulicą Czerniakowską.

        Na otwartych terenach cypla, poza bezładem przestrzennym, problematyczny jest panujący w zasadzie przez całą dobę, przez wszystkie dni w roku monotonny, uciążliwy hałas generowany przez ruch kołowy na ulicy Czerniakowskiej i na moście. Uznaliśmy, że jednym z priorytetów, dla poprawy walorów rekreacyjnych na cyplu jest ograniczenie emisji hałasu.

        Naszą intencją jest zachowanie parkowego, zielonego, „bionicznego” charakteru cypla oraz wytworzenie istotnej tkanki miejskiej, adekwatnej do rangi ulicy Czerniakowskiej w zachodniej części projektowanego obszaru. Uważamy, że najwłaściwszym podejściem jest szukanie symbiotycznych połączeń pomiędzy cyplem i resztą miasta, między zabudową a terenami zieleni.

        Naszą ambicją jest animowanie zachowań, kreowanie okazji, dawanie możliwości, a dopiero w drugiej kolejności nadawanie tym aktywnościom realnych ram budynków, placów, osi, parków...
        </cytat>

        Trzeba dodać, że zachowanie "parkowego i bionicznego charakteru cypla" ma w pierwszym rzędzie polegać na wycince i usunięciu wszystkich drzew z tego terenu.

        Miasto planuje już w październiku w Porcie Czerniakowskim zupełną wycinkę drzew, aby przygotować teren pod przyszłe inwestycje. Warto wiedzieć, że nie rozpoczęto jeszcze nawet przygotowań do przetargu na wykonawcę tych inwestycji co oznacza, że przez najbliższe lata mieszkańców w tym miejscu może wita trawa i zakaz wstępu.

        Wycinka jest potrzebna do przeprowadzenia koniecznego pogłębienia Portu Czerniakowskiego (nie da się jej uniknąć), jednak dobrze to skoordynować z wykonaniem tych prac, aby zarówno przyroda ucierpiała na tym jak najmniej oraz aby teren nad Wisłą był jak najkrócej wyłączony z użytku. Przy tym wydaje się niezbędne zadbanie o pozostałości Stoczni Rzecznej i o zabytkowe bulwary z 1904 r., które to elementy zabudowy należałoby wpleść w dowolny plan architektoniczny dla tego miejsca.

        Postępując inaczej bezpowrotnie zniszczymy część naszej historii. Trudno będzie wówczas porównywać się z dowolnymi stolicami europejskimi, które zagospodarowały brzegi swoich rzek, natomiast ich urzędnicy wizytujący warszawski Port Czerniakowski są pod ogromnym wrażeniem rosnącej tu naturalnej zieleni, drzew, dzikich zwierząt. W tym tkwi unikalna siła Warszawy - w dzikiej, nie do końca uregulowanej rzece oraz w przyrodzie na jej brzegach. Zabudowę biznesowo-rekreacyjną można wpleść, ale nie jako plombę betonu w miejsce zieleni. Trzeba zachować umiar. Urzędnicy odchodzą po kilku latach, co potem?
    • Gość: hajabusa_pl Bezmyślni partyjni ignoranci IP: 178.73.49.* 17.11.11, 21:51
      1) Po pierwsze projekt "Pedałuj i płyń" nie posiada strategicznej oceny oddziaływania na środowisko wymaganego dla tego typu przedsięwzięć ponieważ bezpośrednio obejmuje 200 km rzeki Wisły, Bugu i Narwi a pośrednio całej zlewni Wisły i dojdzie do kumulacji oddziaływań.
      2) W związku z tym wszystkie dotychczasowe działania wycinki drzew i inwestycji mogą zostać zaskarżone i okazać zwykłą niegospodarnością i brakiem kompetencji.
      3) Działania jednostki nadzorującej i reprezentowane przez nią interesy są sprzeczne z założeniami "Studium uwarunkowań i kierunków rozwoju miasta stołecznego Warszawy" w 4 z 5 punktów w których wymieniana jest Wisła: wydarzenia.um.warszawa.pl/studium/
      4) Osoby kierujące tym przedsięwzięciem nie mają kompetencji i wiedzy by zmieniać założenia studium - więc w momencie realizacji będzie sprzeczny z modelem wypracowanym przez najlepszych specjalistów biorących udział w sporządzeniu studium, co będzie modelowym przykładem ignorancji obecnych struktur partyjnych w stosunku do zdania największych autorytetów spośród mieszkańców miasta.
      5) Całość projektu obrazuje brak wiedzy z zakresu zagospodarowania przestrzennego, zarządzania, marketingu, inżynierii budowlanej, hydrotechniki, ochrony przyrody, biologii, przeczy zasadom gospodarności wydatkowania środków funduszy państwowych.
      6) Projekt nie jest poparty żadnymi badaniami na zapotrzebowanie tego typu działań - co tylko potwierdza brak wiedzy z zakresu zarządzania osób odpowiedzialnych
      7) Będzie to w rzeczywistości wybetonowany fragment terenu, a po nim kolejny podobny betonowy potworek powstanie na Podzamczu.
      8) Wg. mnie są to działania wykonywane przez bezmyślnych partyjnych ignorantów bez wiedzy i wyobraźni z zakresu potrzeb funkcjonowania miasta, którzy za swoje sukcesy uważają wycinki drzew i niszczenie dorobku mieszkańców miasta oraz wartościowych dla miasta ludzi.
      9) Dyrektorka jednostki i kierownik piwowarski odpowiedzialni za te działania są przykładami wyznawania dochodzenia do władzy poprzez stosowanie metody"eliminacji" wartościowych ludzi, gdy istnieje druga - osiągnięcie władzy i uznania drogą promocji - jednak tym ludziom jest to metoda obca - bezmyślni partyjni ignoranci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka