Biurowce po liftingu

12.12.05, 10:49
Nawet kilkunastoletnie budynki chcą konkurować z nowymi

Konkurencja na stołecznym rynku nieruchomości jest już tak duża, że biurowce,
które do niedawna uchodziły za nowoczesne, muszą się zmieniać. Wszystko po to,
by zatrzymać najemców.

– To wymóg rynku. Aby móc pobierać czynsz porównywalny do tego, jaki trzeba
zapłacić w nowym biurowcu, zarządca czy właściciel musi ciągle podwyższać
standard swojego budynku. Inaczej szybko opustoszeje – mówi Waldemar Kania,
specjalista rynku nieruchmości z firmy Mansion & House.

Powstają wieżowce

A w stolicy wciąż powstają nowe biurowce, które oferują najnowocześniejszy
wystrój i świetne lokalizacje. Dobiega właśnie końca budowa wieżowca Rondo1
przy rondzie ONZ oraz Lumen przy Złotych Tarasach. Już w przyszłym roku
wprowadzą się tam pierwsi najemcy.

Coraz szersza oferta sprawia, że firmy wciąż szukają nowych i coraz
atrakcyjniejszych siedzib. Niedawny raport firmy doradczej Coliers
International, która pośredniczy w wynajmowaniu biur, potwierdził tę
tendencję. „Popyt na warszawskim rynku biurowym wciąż rośnie. W trzecim
kwartale tego roku odnotowano wzrost ilości transakcji najmu” – czytamy w
dokumencie. Rok 2005 może być pod tym względem rekordowy.

Remont dla klientów

Dlatego broni nie składają właściciele już istniejących biurowców. Są w stanie
zrobić wszystko, by nie tylko zatrzymać dotychczasowych najemców, ale też
pozyskać nowych.

Właśnie zakończył się remont biurowca Atrium International przy al. Jana Pawła
II róg ul. Grzybowskiej. Po tym jak wyprowadził się jeden z większych najemców
(Commercial Union, który zajmował ok. 5 tys. mkw), właściciel postanowił
zmodernizować obiekt.

– Poziom sufitów został podniesiony o 25 cm do poziomu 2,85 m.
Zainstalowaliśmy nowe szyby w oknach, które pozwalają przenikać naturalnemu
światłu, jednocześnie zatrzymując promieniowanie UV – wymienia Piotr
Dypczyński, prezes firmy Polskainvest (właściciel Atrium International). Aby
zachęcić najemców w biurowcu, powstała dostępna dla firm bez żadnych opłat
nowoczesna sala konferencyjna. Efekt?

– Zainteresowanie budynkiem jest w tej chwili bardzo duże. Wynajęliśmy 54
proc. powierzchni – chwali się prezes Dypczyński.

Lifting przeszło też Centrum LIM zajmujące niższe piętra wieżowca hotelu
Marriott. – Zmodernizowaliśmy ogólnodostępną powierzchnię na parterze. To
ważne, bo tutaj spotykają się pracownicy ponad 60 firm wynajmujących u nas
biura – mówi Jolanta Zalewska, kierownik ds. sprzedaży i promocji.

Pomyślano też o dodatkowym oświetleniu. Najemcy często skarżyli się, że w
parterach hotelu Mariott jest zbyt ciemno.

Inni też remontują

Tymczasem konkurencja też nie próżnuje. Ostatnio remont przeszedł m.in. mający
już kilkanaście lat biurowiec Swede Center przy Al. Jerozolimskich (dawna
IKEA) oraz budynek biurowy przy ul. Prostej 69.
/zw.com.pl/
Pełna wersja