Dodaj do ulubionych

Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą.

19.09.06, 18:48
Za około 16 godzin Wrocław pokona Warszawę. Cierpliwości.... :)
Obserwuj wątek
    • Gość: waw Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.aster.pl 19.09.06, 23:03
      Nie ta liga, synku... nawet jak Wrocławowi skapnie jakaś inwestycja...
      • Gość: mac.wroc Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:46
        > Nie ta liga, synku... nawet jak Wrocławowi skapnie jakaś inwestycja...

        Hehe, coś tam skapnie.... ;) co do tej ligi - jutro będziemy dyskutować. :)
        • Gość: gh67 Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:52
          Nie tyle wysokość ( wielkość ;) się liczy a architektura - jeśli nowy kompleks będzie stał architektonicznie na poziomie poprzednich realizacji LC Corp. to pozostaje Wam tylko współczuć...Jeśli jednak naprawdę będzie to coś pięknego, w dodatku od znanej pracowni (chociażby polskiej) to szczerze pogratuluję :) Może i u nas coś powyżej 200 metrów się w końcu ruszy, póki co powstają i będą powstawać (no, może poza Libeskindem) same 80-90 metrowe "liliputy" ;/
          • Gość: gh67 E tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:17
            no i pałac znów nie pobity :/ Czekam na więcej wizualek ale póki co powiem tak - podoba mi się rozmach i wysokość apartamentowca ( w końcu ponad 200), kształty i architektura zdecydowanie nie - straszliwie moskiewsko ten kompleks wygląda...
            • ludendorf PKIN nie pobity???? buaahhahahahahahahahahaa 22.09.06, 03:36
              Co z tego że ma tam 230m. skoro 60m to jakaś zasrana antenka. Liczy sie wysokość
              do dachu to chyba jasne. Ja też jak sie wkórze to na mojej chałupie postawie
              250m pręt i powiem że mieszkam w najwyższym scycraperze w Polsce. Czego to
              dyletanci nie napiszą :>
              • Gość: Q Re: PKIN nie pobity???? buaahhahahahahahahahahaa IP: *.aster.pl 23.09.06, 13:31
                widać, żeś prostak z wrocławia i nie znasz sie na architekturze.

                Poczytaj sobie co to jest iglica, maszt i antena i dopero się wypowiadaj.

                • ludendorf Re: PKIN nie pobity???? buaahhahahahahahahahahaa 23.09.06, 16:17
                  Może i z architektury to "laik" ze mnie a słowa antenka to i tak była tylko
                  "figura retoryczna". CHyba rozumiesz że chodziło mi o to że liczenie wysokości
                  do najwyższego punktu architektonicznego czy tam masztu co ma 60m to pujście na
                  łatwizne i jest troche nie halo= głupie. Do prostaków mi daleko mimo że czasem
                  temper ponosi :P!!!!!!!!!!. PZDR dla całej Polski
      • Gość: As Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.pl 20.09.06, 10:31
        daj im sie nacieszyc waw - to ich pierszy wiezowiec (jezeli w ogole powstanie).
        Pamietam jak gdynianie potwornie przezywali jak oglosili, ze zbuduja im pierwszy
        wiezowiec - Sea Towers (130 metrow), he he...
    • Gość: zonc Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: 82.146.247.* 19.09.06, 23:31
      hahah :) Ja juz dawno świętuje!!!

      Niech żyje BRESLAU !!
    • Gość: Elle ten nowy wieżowiec (200m)? nie bądź śmieszny! IP: *.aster.pl 19.09.06, 23:46
      Popatrz ile Warszawa ma wieżowców powyżej 100m, a ile Wrocław
      • ludendorf Wrocław nie będzie ścigał sie z Wawą na wieżowce! 22.09.06, 03:25
        Zgadza sie sporo ich macie. Tylko byle jak i byle gdzie (zupełnie jak w Azji), a
        budujecie je tylko po to aby zamaskować brak klimatu, architektoniczną sieczke i
        orgie socrealizmu. Taka betonowa pustynia bez duszy co udaje amerykańskie city
        (celowo nie użyłem tego waszego ulubionigo słowa k.......y). Tyle że wysokie
        pudła nie zaimponują nikomu ani Europie, gdzie ma sie inny pogląd na estetyke,
        ani Azji(zdaje sie wasz wzór, tylko pną sie 2X wyżej), o USA nie wspomnę. Wyścig
        klockami w góre to głupota. Wrocławiowi wystarczy 4-5 fajnych Towers i już.
        Inaczej zasłoniłoby to prawdziwe oblicze miasta i zaraz gadanoby że leczymy
        jakieś k.....sy, idziemy na łatwizne czy cuś. Aha jeszcze o tej prowincji i
        lidze. Po pierwsze przed 45 Wrocław był metropolią europejską wielkości
        ówczesnej Warszawy, z tymże 4x ważniejszą, bogatszą i bardziej znanyą i liczącą
        sie w Europie. Mimo że nie był stolicą miał więcej placówek dyplomatycznych. Nie
        widze powodu dlaczego w niedalekiej przyszłości nie miałoby sie to powtórzyć i
        wszystko na to wskazuje.Po drugie mamy genialne położenie w sąsiedztwie Wiednia,
        Pragi i Berlina w samym sercu Europy, a wam jak nie patrzeć geograf i mentalnie
        bliżej do Wschodu (Moskwa/Azja), więc kto tu jest niby prowincją? Po trzecie
        sorry ale to nie te czasy kiedy o wszystkim decydowano ze stolicy i rola Vavy
        maleje i będzie maleć. Ot taki normalny proces dziejowy.Dalej: nie wielkość
        decyduje o wielkomiejskośći (patrz city Las Vegas i pipidówa Waszyngton-
        wielkość podobna) ale to że Wka jest największa w Polsce też nie musi trwać
        wiecznie. Los Angeles po tym jak Usa w 1848 zabrała go Mexykańcom w 30 lat z
        dzióry z 4 ulicami na krzyż stał sie kluczowym City w USA.Miasta rozwijają sie
        czasem wolniej czasem szybciej a czasem i podupadają. Więc mieszkańcy stolicy
        troche pokory. to tyle !!!! :>
        • Gość: WAW Śmieszna ta dyskusja o jakimś wieżowcu we Wro IP: *.aster.pl 23.09.06, 13:39
          Wszystko fajnie tylko, że:

          1. Wrocław pod względem architektury i urbanistyki jest miastem niemieckim.
          Wkład Polki to tylko komuusze blokowiska (m.in obok tego planowanego wieżowca).
          ZASŁUGA WROCŁAWIAN W TYM WZGLĘDZIE JEST ŻADNA!

          2. Prawie wszyscy ludzie zamieszkujący obecnie Wrocław przyjechali na wozach
          drabiniastych zza Buga, więc mówienie przez wrocławian, że w Wa-wie mieszka
          napływowa wiocha jest delikatnie ujmując wyjątkowo śmieszne.

          3. Wrocław, mimo że ostatnio lepiej się rozwija, jest nadal MARGINALNYM MIASTEM,
          bez jakiegokolwiek znaczenia w Europie.

          4. Wasze zapędy do konkurencjiz Warszawą są śmieszne (pomijam już wielkość
          miast) - przypominają raczej szarpanie kundelka za nogawkę...
          • ludendorf Re: Śmieszna ta dyskusja o jakimś wieżowcu we Wro 23.09.06, 16:00

            > 2. Prawie wszyscy ludzie zamieszkujący obecnie Wrocław przyjechali na wozach
            > drabiniastych zza Buga, więc mówienie przez wrocławian, że w Wa-wie mieszka
            > napływowa wiocha jest delikatnie ujmując wyjątkowo śmieszne

            Oj z edukacją to nie jest dobrze u ciebie. Z terenów obecnej Ukrainy zachodniej
            do Wrocławia po 45 przyjechało aż!!!!!!...12% ludn. Większość natomiasy ( po ok
            60%) z terenów Polski Centralnej w tym sporo z Mazowsza,więc żadni z nas
            Ukraińcy zza Buga.

            > 3. Wrocław, mimo że ostatnio lepiej się rozwija, jest nadal MARGINALNYM
            MIASTEM> bez jakiegokolwiek znaczenia w Europie.

            No brawo widać że masz spore rozeznanie co sie w Polsce dzieje. W tak
            marginalnym mieście Jak Wrocław lokują sie największe w polsce inwestycje,
            centrale z branży komputerowej, a liczba zagranicznych turystów rośnie z
            kwartału na kwartał.Bez obrazy ale marginalny to może jest Lublin albo
            Białystok, czy Szczecin. Pewnie nigdy nie byłeś w Polsce zachodniej dlatego
            takie berdnie piszesz. Sam dajesz se świadectwo

            > 4. Wasze zapędy do konkurencjiz Warszawą są śmieszne (pomijam już wielkość
            > miast) - przypominają raczej szarpanie kundelka za nogawkę...

            Oczywiście można porównywać sie do mniejszych, biedniejszych, słabszych, aby
            poprawić se samoocene nie wiem może ty tak robisz. Tylko co z tego będzie-
            stagnacja. Zawsze trzeba mieć przed sobą "króliczka" a jak sie już go złapie to
            gonić następnego.
            Mimo wszystko pozdrawiam wszystkich normalnych ze stolicy :<><><><>
            • Gość: Elle Re: Śmieszna ta dyskusja o jakimś wieżowcu we Wro IP: *.aster.pl 23.09.06, 18:36
              W tak
              > marginalnym mieście Jak Wrocław lokują sie największe w polsce inwestycje,
              > centrale z branży komputerowej, a liczba zagranicznych turystów rośnie z
              > kwartału na kwartał.Bez obrazy ale marginalny to może jest Lublin albo
              > Białystok, czy Szczecin. Pewnie nigdy nie byłeś w Polsce zachodniej dlatego
              > takie berdnie piszesz. Sam dajesz se świadectwo
              >

              Tylko że te inwestycje polegają na składaniu komputerów z pensją 1000 PLN
              brutto... Takie same "inwestycje" są w krajach 3 świata...

              W Warszawie nikt nie podejmie takiej pracy, mimo, że napływowi (w dużej mierze
              własnie z Wrocławia) psują rynek pracy godząc się na takie pensje...

              Ja akurat niedawno byłam we Wrocławiu i widok miasta jest lekko przygnębiający -
              pomijając już tragiczny stan dróg, bo to jest akurat w całej Polsce - ale to
              miasto nie ma w ogóle ducha wielkomiejskości.
              • ludendorf Re: Śmieszna ta dyskusja o jakimś wieżowcu we Wro 23.09.06, 20:01
                > Tylko że te inwestycje polegają na składaniu komputerów z pensją 1000 PLN
                > brutto... Takie same "inwestycje" są w krajach 3 świata...
                > W Warszawie nikt nie podejmie takiej pracy, mimo, że napływowi (w dużej mierze
                > własnie z Wrocławia) psują rynek pracy godząc się na takie pensje...
                > Ja akurat niedawno byłam we Wrocławiu i widok miasta jest lekko przygnębiający
                > pomijając już tragiczny stan dróg, bo to jest akurat w całej Polsce - ale to
                > miasto nie ma w ogóle ducha wielkomiejskości.

                No i masz racje bo u nas też nikt nie pali sie tam do pracy za taką kase, więc
                panowie z LG i inni będą musieli sie bardziej wysilić z tymi pensjami bo fabryk
                raczej nie przeniosą a pustostany też raczej sie nie opłaca trzymać. Skoro byłeś
                we Wrocławiu to zapewne zauważyłeś że Wrocław realizuje największy program
                remontowy dróg w Polsce, więc za 2 lata nikt poważny nie ośmieli sie podważyć
                jakość naszych dróg. Argument o jakiś hordach gasarbeiterów z Wrocławia w
                Warszawie jest śmieszny. Mówisz że Wrocław
                • ludendorf Ciąg dalszy .... bo ucieło ;) 24.09.06, 01:18
                  jest "małomiejski"- twoja sprawa.De gustibus non disputandum. Warszawa też nie
                  olśniła mnie duchem "wielkomiejskości" taki kiczowaty betonowy moloch, którego
                  Włodarze myślą że stawiając pare wysokich buildings zmienią jego oblicze .
                  Niestety to byłoby za proste :<. Wracając do tych inwestycij niby z 3go świata-
                  widać że jesteś znawcą ekonomii, skoro dzielisz inwestorów na lepszych i
                  gorszych i nie rozumiesz że każda duża inwestycja obojętnie jakiej branży to
                  duże wpływy do kasy miasta, oraz zwiększone szanse na ściągnięcie następnej
        • Gość: Wert Re: Wrocław nie będzie ścigał sie z Wawą na wieżo IP: *.aster.pl 24.09.06, 13:10
          > Zgadza sie sporo ich macie. Tylko byle jak i byle gdzie (zupełnie jak w Azji),

          Nie chce ci psuć radosnego humoru, ale ten proponowany wieżowiec we Wrocławiu to
          totalny kicz w stylu Moskiewsko-Dubajskim...
        • wiksadyba1 Re: Wrocław nie będzie ścigał sie z Wawą na wieżo 24.09.06, 14:49
          ludendorf napisał:

          > Po pierwsze przed 45 Wrocław był metropolią europejską wielkości
          > ówczesnej Warszawy

          To akurat nieprawda:) Dane z 1939: Warszawa: 1 300 000, Wrocław - ok. 650 000

          , z tymże 4x ważniejszą, bogatszą i bardziej znanyą i liczącą
          > sie w Europie. Mimo że nie był stolicą miał więcej placówek dyplomatycznych.

          z tym analogicznie też możnaby polemizować:) Z Wrocławia wywodziło się sporo
          światowej sławy postaci niemieckiego życia kulturalnego. Tyle że w dużej części
          robili kariery poza Wrocławiem (np. Max Born). Warszawa była, pod niektórymi
          względami, ważnym ośrodkiem kulturalnym na ponad-krajową skalę (np. matematyka i
          filozofia analityczna, centrum polskiego życia literackiego, tych 2
          przedwojennych noblistów, jacy by nie byli:) wywodziło się właśnie z
          kongresówki:). Wrocław przed 1939 nie wykształcił w sobie jakieś wyrazistej
          rozpoznawalności międzynarodowej, podobnie zresztą jak Warszawa:) Na pewno
          relacja znaczenia Wrocławia i Warszawy była znacznie korzystniejsza dla Wroc.
          niż obecnie. Ale bez przegięć w drugą stronę:)

          Ni
          > e
          > widze powodu dlaczego w niedalekiej przyszłości nie miałoby sie to powtórzyć i
          > wszystko na to wskazuje.Po drugie mamy genialne położenie w sąsiedztwie Wiednia
          > ,
          > Pragi i Berlina w samym sercu Europy, a wam jak nie patrzeć geograf i mentalnie
          > bliżej do Wschodu (Moskwa/Azja), więc kto tu jest niby prowincją? Po trzecie
          > sorry ale to nie te czasy kiedy o wszystkim decydowano ze stolicy i rola Vavy
          > maleje i będzie maleć. Ot taki normalny proces dziejowy.Dalej: nie wielkość
          > decyduje o wielkomiejskośći (patrz city Las Vegas i pipidówa Waszyngton-
          > wielkość podobna) ale to że Wka jest największa w Polsce też nie musi trwać
          > wiecznie. Los Angeles po tym jak Usa w 1848 zabrała go Mexykańcom w 30 lat z
          > dzióry z 4 ulicami na krzyż stał sie kluczowym City w USA.Miasta rozwijają sie
          > czasem wolniej czasem szybciej a czasem i podupadają. Więc mieszkańcy stolicy
          > troche pokory. to tyle !!!! :>

          Tych parę ogólników to nie jest raczej "wszystko", które wskazuje na drastyczne
          "zmiany w niedalekiej przyszłości":)))) Po pierwsze nie będzie, zwłaszcza w
          najbliższym okresie radykalnych przetasowań co do znaczenia polskich miast,
          choćby dlatego, że demografia na to nie pozwala. Nie widzę w najbliższym czasie
          możliwości jakichś naprawdę zmasowanych migracji wewnątrzkrajowych, ani na razie
          przyciągnięcia przez nawet najbogatsze polskie miasta wielkiej liczby imigrantów
          z zagranicy:)
          Atut położenia geograficznego jest w przypadku Wroc. ważny, ale bym go nie
          przeceniał: Czechy, Niemcy i Austria, to nie są państwa o wielkim potencjale
          rozwoju (te 2 ostatnie wiele już poza obecny poziom nie wykroczą), a Warszawa
          nie jest aż tak daleko. Gdyby Wrocław graniczył z państwem o rozmachu obecnych
          Chin, a Warszawa była gdzieś o 2000 km dalej na białoruskich łąkach, inaczej by
          to rzeczywiście wyglądało:)

          Poza tym W-wa ma też mnóstwo potencjału do rozwoju. Po pierwsze wielkość
          aglomeracji jak na warunki polskie. Po drugie wysoka ocena światowych inwestorów
          jeżeli chodzi o lokowanie inwestycji, w tym np. jedna z wyższych na świecie,
          jeśli chodzi o rynek budowlany (tu właśnie klęska urbanistyczna po 1945, daje z
          drugiej strony mocne atuty gospodarcze - duża ilość nieruchomości pod
          inwestycje). Po trzecie najwyższa liczba ludności z wyższym wykształceniem - nie
          tylko w liczbach bezwzględnych, ale i procentowo.

          Możliwe są różne scenariusze jeżeli chodzi o rozwój głównych polskich miast,
          Wrocław ma, oczywiście, jeden z większych potencjałów. Ale radykalnych zmian,
          przynajmniej w najbliższej przyszłości, nie będzie:)
    • Gość: vdr Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.aster.pl 20.09.06, 00:19
      Warszawiacy tylko się będą cieszyć, jeśli we Wrocławiu zaczną powstawać
      wieżowce. Oznaczać to będzie duży impuls rozwojowy i może spowodować powstanie
      kolejnych wieżowców w Wwie (na zasadzie rywalizacji inwestorów).

      Stawianie sprawy jako zwycięstwa jednego miasta nad drugim jest jakąś chorą obsesją.
      • Gość: Q Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 10:28
        > Stawianie sprawy jako zwycięstwa jednego miasta nad drugim jest jakąś chorą obs
        > esją.

        Kompleksy prowincji i tyle...
        • Gość: vlad Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: 81.219.231.* 20.09.06, 11:51
          ehh ta ściana wschodnia;)
          • Gość: zonc Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: 82.146.247.* 20.09.06, 12:08
            Warszawka sie piekli bo jej znaczenie spada :) Syndrom "warszawskiego
            wiesniaka" się ujawnia :)

            W Wawie chcą budować, ale wy ich nie chcecie (wybraliście sobie Borowskiego...
            Kaczynskiego to w zasadzie dobrze wam). We Wrocławiu jak widać też są chetni...
            jest pierwszy, będzie Centrum Południowe...
            • Gość: zonc wizualka IP: 82.146.247.* 20.09.06, 12:21
              www.skytower.pl/pliki/LCCorpSA_-_Sky_Tower_nowy_symbol_Wroclawia_20-09-2006r.pdf


              w PDFie... eh no sam nie wiem. Czekam na coś większego.
              • Gość: max Re: wizualka IP: *.core.lanet.net.pl 20.09.06, 13:02
                lepsza wizualka w kolorze

                www.prw.pl/index.jsp?art=65797
                • Gość: cichus1 wizualka - oby wybudowali - super wiesci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:01
                  bardzo mi sie podoba, mam nadzieje ze to wybuduja i ze za przykladem pierwszego
                  wroclaw sie zapleni wiezowcami
                  • Gość: ech Re: wizualka - oby wybudowali - super wiesci IP: *.pl 20.09.06, 17:05
                    Ta inwestycja jest pewna.
                    • Gość: cichus1 Re: wizualka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:18
                      ile ja juz informacji pewnych slyszalem co sie okazywaly calkowicie niepewne
                      ale zeby nie bylo nieporozumien jestem pelen nadziei - mimo ze potrawie
                      wyobrazic sobie lepsza architekture, ale najwazniejszy jest 1 krok, no i
                      wyskosc 200m !! a pozniej kolejne wiezowce
                      • Gość: ech Re: wizualka IP: *.pl 20.09.06, 17:38
                        CZarnecki to powazny gosc. Zna sie na tym co robi. Po drugie tam nikt nie bedzie
                        robil pewnie problemow. Tam pewnie nie bedzie takich problemow, jak w warszawie.
                        Doliczajac centrum poludniowe, moze byc ciekawie i wysoko. Pewnie tak bedzie, a
                        tutaj borowski bedzie z laska wydawal pozwolenia na 80-metrowe "niebotyki" w
                        jego mniemaniu. Jak ten pan nie odejdzie, to juz zupelnie mozna darowac sobie
                        marzenia o wiezach.
              • Gość: lolek Re: wizualka IP: *.tvk-gaj.pl 20.09.06, 23:29
                serwisy.gazeta.pl/kraj/51,34309,3631321.html?i=4
                8 wizualek
            • Gość: :)) Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 13:12
              "Warszawka" nie piekli się, bo Wrocław nie jest żadną konkurencją dla Warszawy
              (nawet jak sobie postawi jakiś wieżowiec mieszkalny).

              A tak, na marginesie to Wrocław jest zbyt małym miastem na to żeby wieżowce
              dobrze w nim wyglądały. To tak jakby postawić wieżowiec w jakichś
              Starachowicach, Radomiu, czy Bydgoszczy - kupa śmiechu...
              • Gość: zonc Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: 82.146.247.* 20.09.06, 13:17
                Wrocław jest dokładnie tej samej wielkości co Frankfurt nad Menem...

                ojjj Warszafka sie piekli :P
                • Gość: :)) Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 13:25
                  Jaaasne....

                  The Frankfurt urban area, which extends beyond the city boundaries, had an
                  estimated population of 1,468,140 in 2000.

                  Czy tej samej też wielkości lotnisko, metro oraz wielkość giełdy? :)))

                • Gość: vdr Nie pieprz ;-) IP: *.aster.pl 20.09.06, 20:31
                  Nie gadaj zonc, nikt się nie piekli. Normalni ludzie się cieszą że się kraj
                  rozwija, a potencjalna rywalizacja Wrocka z Wawą będzie dobra i dla stolicy.
                  Sugerowanie, jakoby warszawiaków wrocławska inwestycja kłuła w oczy jest
                  zupełnym nonsensem.
              • Gość: vlad Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: 81.219.231.* 20.09.06, 13:33
                Ale Warszawa nie ma wyjscia, musi miec biurowce, bo to jest jedyny ratunek dla
                miasta zeby nie wygladalo jak Ulan Bator.
                • Gość: ech Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 14:13
                  I tak bedzie. Wiezowce beda sie budowac znowu w Warszawie. Nie ma znaczenia, czu
                  wygra kaziu czy hania, bo obydwoje sa za wysoka zabudowa. Te teksty w stylu
                  warszafka sie piekli i napinka ze strony wroclawian, jak tez teksty niektorych
                  stolecznych sa zalosne.
                  • Gość: zonc Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: 82.146.247.* 20.09.06, 15:26
                    Kaziu za wiezowcami??? Chyba kogos glowka boli... Kazia zaplecze to Pan jasnie
                    Wielki Borowski... NAM ;\

                    Chyba kazdy widzi, ze on ich nie lubi...
                    • Gość: ech Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 16:45
                      Poczytaj wypowiedzi marcinkiewicza potem stosuj te "inwektywy". JA go nie
                      popieram, ale sam mowil, ze chce by budowalo sie wysoko.
              • engman Re: Gościu nie siej antagonizmów. 20.09.06, 16:37
                Gość portalu: :)) napisał(a):

                > "Warszawka" nie piekli się, bo Wrocław nie jest żadną konkurencją dla Warszawy
                > (nawet jak sobie postawi jakiś wieżowiec mieszkalny).
                >
                > A tak, na marginesie to Wrocław jest zbyt małym miastem na to żeby wieżowce
                > dobrze w nim wyglądały. To tak jakby postawić wieżowiec w jakichś
                > Starachowicach, Radomiu, czy Bydgoszczy - kupa śmiechu...

                Zal mi cie .. teskt na poziomie wsiawskiego,zakompleksionego buca...
                Oczywiscie, ze Warszawa nie jest konkurencja Wroclawia,ja zawsze stawialem
                wsiawe na rowni z Minskiem,Tirana,Bukaresztem...buahaha
                • Gość: ech Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 16:46
                  Poziom wypowiedzi jak zwykle gornolotny. Lubimy sie blotem obrzucac prawda ?
                  • engman Re: Gościu nie siej antagonizmów. 20.09.06, 18:23
                    Gość portalu: ech napisał(a):

                    > Poziom wypowiedzi jak zwykle gornolotny. Lubimy sie blotem obrzucac prawda ?

                    Nie lubimy, ale odpowiadamy zgodnie z zasada dynamiki - jaka akcja, taka
                    przeciwwreakcja....
                    • Gość: ech Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 18:25
                      Wiesz, jak ktos cie obraza w niewybredny sposob nie znaczy, ze trzeba sie
                      dostosowywac.
                      • engman Re: Gościu nie siej antagonizmów. 20.09.06, 18:31
                        Masz racje, nie warto znizac sie do poziomu przedszkola.
                        • Gość: ech Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.pl 20.09.06, 19:21
                          I to chodzi. Niech buduje wroclaw, niech buduje warszawa (w koncu sie wyrwie z
                          tego marazmu), niech buduja inne miasta. Moze wtedy Polska przestanie byc
                          utozsamiana z furmanka i gaskami. Niech kazdy robi swoje, bez opluwania sie.
              • Gość: Raf Re: Gościu nie siej antagonizmów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:18
                Porównywanie Wrocławia do Bydgoszczy świadczy o nie znajomości rzeczy, zaś
                porównywanie do Starachowic czy Radomia woła o pomstę do nieba, musicie się w
                tej Warszawie nauczyć wreszcie ze "nawet" istnieją w Polsce duże miasta poza
                nią. Zresztą skoro wydaje ci się ze Wrocław to jakieś Starachowice to nie
                możesz też wiedzieć jak wyglądały by w nim wieżowce bo nie masz pojęcia o tym
                mieście i jego wyglądzie.
                • Gość: Tym <Zieeef>.... Możecie już iść do siebie na forum? IP: *.pl 21.09.06, 12:21
                  Przecież chyba macie dział inwestycji na wrocławskim forum?
                  • Gość: qq www.forumpolskichwiezowcow.fora.p l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:02
                    www.forumpolskichwiezowcow.fora.pl <<>>
    • Gość: Zdruzgotany ;) Ojojoj! Ale zwycięstwo - Warszawa na kolanach :)) IP: *.aster.pl 20.09.06, 22:59
      Buehehehehehe!!!!

      To wszystko? ;)))
      • Gość: mac Re: To po prostu najwyższy budynek w Polsce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:39
        Jedno ze zwycięstw jest na pewno takie, że Wrocek będzie miał najwyższy wieżowiec w Polsce. Na pewno najwyższy do dachu, bo 203m no i za pewne też najwyższy ogolnie, bo wystarczy przecież 29m iglica. Po drugie, może nie jest już to jakieś zwycięstwo, ale na pewno jest to jakiś przełom. :)
        • Gość: Jot Re: To po prostu najwyższy budynek w Polsce. IP: *.aster.pl 22.09.06, 00:52
          wszystko fajnie, ale nie możesz ciągnąć wątków wrocławskich na wrocławskim forum?
          • Gość: buhahaha Smieszni jestescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:23
            Wyzywacie sie, licytujecie widac,ze jestescie zwyklymi prostakami bez wzgledu z
            jakiego miasta pochodzicie. Taka juz mentalnosc tego glupiego narodu, ktory z
            powodu jakiegos wiezowca moglby sie pozabijac.
            • Gość: Buehehehehe!!!!! Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) IP: *.aster.pl 23.09.06, 13:46
              Sio z tego forum, bo wprowadzimy wizy dla wszystkich wrocławskich gastarbeiterów
              w Warszawie!
              • Gość: vlad Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) IP: 81.219.231.* 23.09.06, 16:13
                A kto by chcial do sciany wschodniej jezdzic, no chyba ze po spirytus z przemytu
                i tanie szlugi. Ciekawe czy w Warszawie ludzie zyja z przemytu. Pewnie tak.
                • Gość: Elle Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) IP: *.aster.pl 23.09.06, 18:41
                  > A kto by chcial do sciany wschodniej jezdzic, no chyba ze po spirytus z
                  przemyt u i tanie szlugi. Ciekawe czy w Warszawie ludzie zyja z przemytu. Pewnie
                  tak.

                  Tysiące twoich krajanów przyjeżdża do Wa-wy za pracą. Zakładają nawet tu swoje
                  ziomkostwa. Jak nie wiesz to nie gadaj.

                  A do ściany wschodniej to wam blisko - wszakże stamtąd przyjechaliście do Wrocławia.

                  • ludendorf Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) 23.09.06, 20:22
                    > Tysiące twoich krajanów przyjeżdża do Wa-wy za pracą. Zakładają nawet tu swoje
                    > ziomkostwa. Jak nie wiesz to nie gadaj.
                    A może jakieś przykłady tych ziomkostw, Twoja wiarygodność ciut by wzrosła. i
                    sprawdzić by można?????????

                    > A do ściany wschodniej to wam blisko - wszakże stamtąd przyjechaliście do Wrocł
                    > awia.
                    Ty też jak nie wiesz to nie wychylaj sie. Poczytałbyś sobie coś o migracji
                    polskiej ludności po wojnie na Dolny Śląsk, a nie powtarzał bajki za resztą
                    debili. Dowiedziałbyś sie nawet że o wiele więcej Polaków przyjechało do
                    Wrocławia z Mazowsza niż z Ukrainy zach!!!!!!!! No ale ja rozumiem wygodniej
                    powtarzać stare kłamstwa po raz nty i uprawiać cienką propagande
                    • wiksadyba1 Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) 24.09.06, 14:27
                      ludendorf napisał:

                      > > Tysiące twoich krajanów przyjeżdża do Wa-wy za pracą. Zakładają nawet tu
                      > swoje

                      >
                      > > A dPoczytałbyś sobie coś o migracji
                      > polskiej ludności po wojnie na Dolny Śląsk, a nie powtarzał bajki za resztą
                      > debili. Dowiedziałbyś sie nawet że o wiele więcej Polaków przyjechało do
                      > Wrocławia z Mazowsza niż z Ukrainy zach!!!!!!!!

                      Dokładnie, było tak jak piszesz. I faktycznie ignorancja pod tym względzie jest
                      żałosna. Częściowo wynika to z komunistycznej propagandy, która wyolbrzymiała
                      skalę przesiedleń ze Wschodu, żeby tym samym usprawiedliwić wysiedlenia Niemców
                      (arytmetyka się tu nie zgadzała:), częściowo z kompleksów i prób dodania sobie
                      przez ludność głównie chłopskiego pochodzenia (tak jak w przypadku Warszawy i w
                      ogóle więkzości dużych polskich miast po 1945) jakichś "mieszczańsko-lwowskich"
                      korzeni:) Ale to właśnie w dużej mierze wśród samych wrocławian pokutuje mit o
                      "drugim Lwowie":) Pomijam już tych, którzy na forach internetowych lansują się
                      jako "Wrocławianie z dziada pradziada", a trochę takich się ostatnio wyroiło:))
                    • zegrz Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) 25.09.06, 10:05
                      Tak czy owak - zza Wisły przyjechaliście!
                      ;)
                      • ludendorf Re: Pobrzękiwanie szabelką prowincji :))) 25.09.06, 22:25
                        > Tak czy owak - zza Wisły przyjechaliście!

                        Niekoniecznie bo największy odsetek to przybysze z Wielkopolski :>
    • Gość: satixx Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.dialog.net.pl 27.09.06, 21:58
      wrocław za pare lat we wszystkim pobije wawe :P
      We wrocławiu ciagle coś sie dzieje :)

      wroclawskia Politechnika, planuje budowe nad Odra, przy ulicy Na Grobli, w
      centrum miasta 270 metrowej wiezy widokowej
      w nowym kompleksie Geo Centrum,wieża ma to byc symbolem
      nowoczesnego Wroclawia, obiekt o wyjatkowej architekturze. Obok powstanie
      centrum badawcze i kongresowe w ksztalcie ogromnej kuli o wielkosci polowy
      Hali Ludowej.
      wiec bedzie tam i najwieksza wieża widokowa w polsce co wy na to :)
      • Gość: ikol Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:29
        Dopoki nie zaczna jej budowac to nei masz sie co podniecac bo planow zawsze
        jest 1000000000 tylko z realizacja gorzej!!!
        • Gość: ech Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.pl 27.09.06, 23:52
          Ta. kto sfinansuje budowe wiezy ? Po drugie, jak w-wa sie przebudzi, to nie
          bedzie to takie oczywiste.
      • zegrz Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. 28.09.06, 11:37
        wolałbym żeby to było w Polsce a nie w polsce
      • Gość: Jot Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.aster.pl 28.09.06, 23:11
        > wiec bedzie tam i najwieksza wieża widokowa w polsce co wy na to :)

        Jakby ci tu delikatnie i dyplomatycznie odpowiedzieć..?

        Ch.. nas to obchodzi...
    • Gość: mm Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 00:58

      "Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą."

      Zgadza się - hasło to pozostanie ciągle aktualne :)
      • Gość: mac Re: Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 21:07
        >
        > "Jutro Wrocław żwycięży nad Warszawą."
        >
        > Zgadza się - hasło to pozostanie ciągle aktualne :)

        co konkretnie masz w tej chwili na myśli? ;>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka