Dodaj do ulubionych

Szalik zobowiązuje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:36
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aha GAZETA KLAMIE IP: *.chello.pl 04.11.07, 20:44
      Wiec to ty Stec byles tą kibicka pokrzywdzoną ? Gratuluje
      pomyslowosci .
      • Gość: pre Szcery uśmiech prosto w twarz od "kibola" dla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:50
        R. Steca.

        pzdr. dla cenzora
        • Gość: ja Stec pisze wyjątkowo tendencyjne artykuły IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 21:56
          nawet jak na Wybiórczą. Prawie jak dziennikarz.
          • matrek Re: Stec pisze wyjątkowo tendencyjne artykuły 04.11.07, 22:03
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > nawet jak na Wybiórczą. Prawie jak dziennikarz.

            Wybiórcza jest wybiórczą, ale moze wypunlktujesz w czym Stec mija sie z prawda?
            • Gość: ja Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:06
              Poza tym przecież kibice nie robią nic nielegalnego śpiewając o Walterze. Płacą
              za bilet - mają prawo.
              • Gość: mmmm Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:29
                Stec pewnie dostajesz kasę od ITI za te żałosne artykuły, pewnie Walter ci
                zaoferował pracę jako pogodynka w TVNie :) Pozdro dla Normalnych
                • Gość: kolega Stec to ,,fajna laska" - będzie dobrą pogodynką. IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:30
                  Także pozdrawiam Normalnych.
                  • Gość: GKS Tychy Michnik! Wypieprz tą ,,fajną laskę" na zbity pysk. IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:52
                    ,,Ona" już nic nowego nie jest w stanie napisać.
                    • Gość: mzb Świetny tekst panie Rafale, popracie w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 23:53
                      Znam mnóstwo ludzi, którzy chętnie przyjdą na Łazienkowską, kiedy
                      wreszcie będę tam panować ludzkie warunki, takie jak na Zachodzie.
                      • Gość: edek z KRK Re: Świetny tekst panie Rafale, popracie w 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 00:13
                        jako mnie wkur...ją matoły, które jeśli były na stadionie, to na sektorach VIP
                        bądź piknikowych. nie można sobie rościć prawa do miana prawdziwego kibica. czym
                        jest widowisko sportowe bez najzagorzalszych fanów, widać obecnie na legii i
                        cracovii. chcecie meczy bez atmosfery, bez opraw i dopingu. przecież to jakiś
                        dramat. owszem, nie mogą mieć miejsca jakieś rozgryweczki, podchody i intryżki
                        między zarządami klubów a stowarzyszeniami kibiców (a tym bardziej grupami
                        huliganów), ale w 90% wynikają one ze z ignoranctwa tych pierwszych. prawdą jest
                        używając metafory, że legia to "żyleta", a Wisła to "dycha". jak wygląda
                        atmosfera na meczach dobrych drużyn w lubinie, bełchatowie, czy grodzisku.
                        fatalnie, właśnie przez brak tradycji kibicowskich i grupy prawdziwych klubowych
                        fanów
                        • pablo35 Nie wiem kto tu jest matolem 05.11.07, 08:52
                          Ty moze wolisz isc na mecz odreagowac negatywne emocje, jakies kompleksy, ja
                          chce isc obejrzec dobry mecz. Dotrze do Ciebie i Tobie podobnym argument, ze
                          dopuki nie wyelimuje sie chamstwa ze stadionow, dopuki nie ma co marzyc, by
                          firmy inwestowal naprawde duze pieniadze w kluby, a bez pieniedzy nie mam mowy o
                          tym, bysmy mieli pilke na naprawde dobrym poziomie. Chcesz sie wyzyc idz na
                          silownie. Wiekszosc ludzi w tym kraju wolala by moc isc w spokoju obejrzec
                          widowisko sportowe a nie byc swiadkiem takich scen ktore dzieja sie stadionach
                          • Gość: EMERYT Re: Nie wiem kto tu jest matolem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 11:44
                            jakie sceny zdarzaja sie na stadionach ?? od 40 lat ogladam "na zywo" mecze
                            pilkarskie..i to te z polki o nazwie "ekstraklasa" jak i te ze znaczkiem klasy
                            B... i musze powiedziec: obecnie na stadionach jest bardzo, ale to badzo
                            spokojnie..kiedys kibole (tak tutaj pietnowani) zalatwiali swoje porachunki na
                            stadionach..dzisiaj o "wyczynach kibicow", zwyczajny kibic - jak ja, dowiaduje
                            sie z gazet lub telewizji...ze cops tam w lesie, ze gdzies na miescie..ale na
                            stadionie ? powiem tak jestem o niebo spokojniejszy kiedy moj 13 letni wnuk jest
                            na stadionie, gdzie TAK TAK dla nieozorientowanych : ma zapewniona OCHRONE,
                            nizli "bawic" by sie mial pod blokiem...bo tutaj dopiero jest wszechobecna
                            przemoc i tym podobne rozrywki...! PS. W tym artykuje polecanym przez pana
                            Steca, "kibicka" obraza kibicow Wisly (a sympatia i ja do Wisły nie pałam)
                            wyzywając ich od szamba i chołoty.. hmmm.... widac Wacpanna na jakiejs innej
                            Wisle bywala, ale dobrze, ze sie nie spodobalo... lepiej szalik pilkarski
                            zamienic na ten welniany ..i robieniem na drutach radze sie zajac.. a pablo35
                            nie mam kompleksow i negatywnych emocji! a czasem i sedzia .... ! (nie kalosz
                            bynajmniej) takze na stadionie krzykne... i co w tym celu mam isc na silownie ?
                            POZDRAWIAM KIBOLI, KIBICOW, i wszystkich "ZŁYCH" bywalcow stadionow... a
                            dziewczynki odsylam do mamusi
                            • Gość: BOBO rafaela stec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 01:03
                              dzisiaj skrocty ligi mistrzow komentowala kobietea rafeala stec
                            • laku82 Polemika z "fajną laską" 07.11.07, 12:50
                              Ten list, nie jest autorstwa żadnej kibicki (zapewne autorem jest Pan Rafał
                              Stec), zawiera koszmarne błędy, których osoba która była by na meczu, nie
                              popełniła by - pisząc relację z meczu. To zwykłe oszczerstwo ze strony GW.
                              Trudno nie protestować czytając tak prostacki atak R. Steca na Wisłę Kraków.
                              Polemika z "fajną laską" czyli jak naprawdę wygląda mecz Wisły Kraków:

                              1) "przechodzę obok grupek "kibiców", którzy najprawdopodobniej na trzeźwo nie
                              są w stanie "kibicować"" - jasne zdarzają się kibice pijani, nawet bardzo -
                              stanowią oni jednak tylko niewielki procent wszystkich kibiców. Co więcej te
                              nawalone osoby nie są w stanie kibicować (bo do tego trzeba kondycji)więc
                              najczęściej siedzą cicho - gapiąc się tępo na boisko. Zresztą prowadzący doping
                              proszą o nie spożywanie alkoholu przed meczem, by móc aktywniej dopingować. Co
                              więcej osoby jeżdżące na "wyjazdy" zapewne wiedzą, ze pijanych osób policja nie
                              wpuszcza na stadion(tam jest bezwzględnie przestrzegane prawo o imprezach
                              masowych). W czerwcu byłem na koncercie Pearl Jam na Stadionie Śląskim.40000
                              widzów. Poza trybunami i płytą boiska można było nabyć piwo(sponsora
                              tytularnego) więc ludzie masowo grzmocili po 5-10 piw. Jakoś to nikomu nie
                              przeszkadza(bo zresztą jest to każdego indywidualna sprawa). Pewnie nie wszyscy
                              wiedzą że w obrębie stadionu Wisły nie można kupić żadnego napoju alkoholowego.

                              2)"A policja później się dziwi, że rozróba, że awantura, że chuligani?" - Na
                              meczu Wisły - od czasów wtargnięcia na płytę boiska podczas meczu z Arką - nie
                              odbyła się ani jedna awantura. Nie liczę tej z ostatnich Derbów na Reymonta -
                              jako że to kibice Cracovii zaczęli wyrywać krzesełka i bić się z Policją. Co
                              warte pochwały - kibice Wisły nie dali się sprowokować, nikt nie zaatakował
                              porządkowych, a cały stadion krzyczał : "Hołota ! Hołota !" w kierunku fanów
                              Cracovii. W ogóle od czasów przejęcia Wisły przez Telefonike w roku 1998 na
                              stadionie Wisły (z tego co pamiętam, jak nie to niech mnie ktoś poprawi) był
                              tylko jeden incydent zakłócenia meczu (ten wymieniony przeze mnie mecz z Arką
                              Gdynia dwa lata temu).Drugim haniebnym incydentem było rzucenie nożem w Dino
                              Baggio, ale cała sytuacja miała miejsce jeszcze w latach 90. Przywoływane przez
                              GW przypadki Dino Baggio i Arki Gdynia są niedorzeczne - ponieważ zarówno klub
                              jak i kibice ponieśli już za te incydenty surowe konsekwencje. Były to jedyne
                              takie przypadki w ciągu ostatnich 10 lat, co jest ewenementem w Polsce
                              (wystarczy porównać z "wynikami" innych klubów). Od czasu tych incydentów klub
                              znacząco poprawił bezpieczeństwo na stadionie. Jeżeli GW ciągłe chce wypominanać
                              sprawę Baggio, to niech wypomina także obecnemu Arsenalowi, czy Liverpoolowi
                              angielskich chuliganów z lat 80. Obecna Wisła to coś zupełnie innego.

                              3)"stoję w megakolejce, a panowie dwie głowy wyżsi ode mnie z całym wyuczonym
                              chamstwem pakują się przede mnie." - Te kolejki nie są duże, bo sięgają co
                              najwyżej 5-8 metrów, a sytuacja się poprawia - klub dokupuje coraz więcej
                              kołowrotków, by tych kolejek w ogóle nie było. A kolejki powstają jedynie
                              czasowo, gdy nagle jakaś większa grupa osób chce naraz wejść na mecz. Nie
                              zapominajmy że na trybunę wchodzi 5000 osób więc jeżeli naglę pod kołowrotkami
                              znajdzie się 4000 osób to by nie było kolejek musiało by być 1000 kołowrotków
                              co jest nierealne. Wystarczy nie przychodzić za pięć dwunasta, a o kolejkach
                              można zapomnieć. Poza tym nie na wszystkie mecze w sezonie jest komplet więc
                              automatycznie w pozostałych meczach tych kolejek jest jeszcze mniej. PS.
                              Kolejki to były-ale po bilety przed meczem z Legią na 500-700 osób w
                              poniedziałek - jakoś wtedy się chciało stać i nie było narzekania :) Co do
                              wpychania się to zdarza się to, ale jest to raczej rzadkość. Większość kibiców
                              to normalni ludzie i spokojnie czekają na swoją kolej.

                              4)"Z moim biletem, na którym widnieje cena prawie 50 zł (tak było na Wisła -
                              Legia w rundzie wiosennej), udaję się z duszą na ramieniu na swoje miejsce, na
                              którym zastaję skończonego buraka, który na grzeczną prośbę o opuszczenie mojej
                              miejscówki reaguje w taki sposób, że nie wypada cytować." - po cenie biletu
                              stwierdzam że "fajna laska" była na sektorze B - w takim razie ten tekst to po
                              prostu kłamstwo, bo tak się składa że na Wiśle Sektory A i B są sektorami
                              rodzinnymi(czy jak kto woli "piknikowymi") i na nim każdy trzyma się swojego
                              miejsca, jak ktoś oponuje to jest usuwany przez większość, która się tego
                              pilnuje.Co więcej publiczność z B jest tak rygorystyczna, że nawet jak się
                              stanie to zaraz każą siadać - wszyscy się tego pilnują. Tak się składa że na
                              wszystkich pozostałych sektorach(C,D,E) miejsc jednak nie respektują, ale
                              autor(uważam że "fajna laska" to tak naprawdę Pan Rafał Stec) strzelił sobie
                              samobója nie będąc świadomy faktów oraz tego że ktoś je może skojarzyć. Co
                              więcej większości to tak na prawdę nie przeszkadza, a wcale nie są to tępe
                              osiłki, a normalni ludzie którzy pracują i mają rodziny (ew uczą się/studiują).
                              Poza tym na większości meczów jest multum wolnych miejsc (także dlatego że
                              kibice stoją na schodach) i jedynym miejscem gdzie panuje ścisk i gdzie miejsc
                              brak jest jedynie środek trybuny(tak jest na C i D, ale już nie na E gdzie nawet
                              na środku jest sporo miejsca). Ktoś mi zarzucał że nie jestem pewien co do cen
                              biletów(niektórzy twierdzili że "fajna laska" siedziała na sektorze E).
                              Podaje dowody: Ceny biletów:Sektory A, B: 45 zł Sektor C: 30 zł Sektor E: 40 zł
                              Źródło:
                              www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14124&highlight=Bilety+na+Legie
                              Sam byłem na sektorze E, pamiętałem więc że kupiłem bilet za 40 zł, wiedziałem
                              zatem, że "bilet za prawie 50 zł" to bilet na sektor A lub B (bo one są najdroższe).

                              5) "Rozglądam się - ochroniarza nie widać... Trudno. Znajduję więc jakieś inne
                              miejsce i modlę się, żeby do rozpoczęcia meczu nikt się nie zjawił." To też
                              kłamstwo, bo akurat ochroniarzy na sektorze B (gdzie siedziała owa pani) jest
                              sporo - nie ma tam w końcu płota oddzielającego boisko od trybun i Ci
                              ochroniarze pilnują żeby żaden kibic nie wbiegł na boisko. Co do samego
                              zajmowania miejsca czyjegoś miejsca - na sektorze D spotykałem się z tym
                              zjawiskiem i reakcje zajmujących były różne, część mówiła, że tu to nie
                              obowiązuje, a część po prostu ustępowała i szła na inne wolne - wszyscy
                              natomiast byli zdziwieni tymi roszczeniami. Na większości meczów jest pełno
                              wolnych miejsc i nie ma z problemów.

                              6)"Miejsce jest kiepskie, bo wiadomo - dobre wolne nie zostają." Tekst po prostu
                              śmieszny :)Pomijając fakt że skoro pani siedzi na sektorze B to siedzi na swoim
                              miejscu. A co do innych sektorów - to tak na drugi raz to proszę przychodzić
                              wcześniej. Jak przychodzę późno na koncert rockowy i miejsca przy scenie są już
                              zajęte to nie narzekam i biegnę do ochroniarzy tylko się bawię. Czemu na meczu
                              ma być inaczej?Skąd ta kłótliwość? Ponadto zauważę że kupując bilet na mecz nie
                              ma się wpływu jakie miejsce Ci dadzą - dostaje się kolejne z puli (nie ma jak w
                              teatrze, czy kinie). Poza tym na stadionie Wisły panuje świetna widoczność, bo
                              boisko nie ma bieżni wokół siebie, a trybuny za bramkami nie są oddzielone
                              gigantycznymi łukami. Proponuje się przejść na łuk na Śląskim - wtedy można
                              mówić o kiepskich miejscach. Na Wiśle z każdego miejsca w miarę dobrze widać.
                              • laku82 Polemika z "fajną laską" part 2 07.11.07, 12:51
                                7) "A przecież, do cholery, zapłaciłam za MOJE dobre miejsce." Zapłaciła Pani za
                                miejsce na sektorze.Wszyscy płacą tyle samo. Nie ma możliwości żeby z sektora
                                tańszego(np D za bramką) przedostać się na sektor droższy i o lepszej
                                widoczności(np B wzdłuż boiska).
                                Poruszę tu też sprawę sektora C - jest to jedyny stary sektor na wale
                                ziemnym(kąt nachylenia niski) Dodatkowo oddziela go wysoki płot od boiska.
                                Jeżeli klub sprzeda wszystkie bilety to także te na dole sektora - gdzie płot
                                zasłania całkowicie widoczność. Kibice którzy mają bilety na te miejsca to co
                                mają robić? przez cały mecz oglądać płot? To nie ich wina że idą ten mecz
                                obejrzeć na koronę stadionu, czy na schody. To wina infrastruktury. Czy jakby
                                "fajna laska" dostała akurat miejsce za płotem to by dalej tam siedziała bo to
                                jest jej miejsce? Czy by poszła gdzieś wyżej? W końcu kupuje się bilet na mecz,
                                a nie na miejsce.

                                8) "obok nas pojawia się nagle 30-osobowa grupka 14-15-latków, którzy zajmują
                                schody i wiszą na barierkach" - osoby na schodach stoją już przed rozpoczęciem
                                meczu (to są właśnie osoby zza płotu i z najdalszych boków trybuny) i jest to
                                zachowanie powszechne, ale dopóki nie będzie lepszej infrastruktury to
                                zachowanie nie zniknie.Te osoby także zapłaciły za bilet i chcą coś zobaczyć(a
                                niestety architektura starych obiektów to uniemożliwia) Tekst ten jest jednak
                                śmieszny w kontekście sektora B - wystarczy obejrzeć zdjęcia z dowolnego meczu,
                                by zobaczyć że na schodach nikt tam nie stoi.

                                9)"Widzę, że pojawia się ochroniarz. Patrzy na gnojków stojących w niedozwolonym
                                miejscu, ale ma sprawę gdzieś." Nigdzie nie widziałem napisu że schody są
                                miejscem niedozwolonym i że nie wolno na nich stać. Stąd też wnioskuje, że o ile
                                Ci chłopcy zachowywali się kulturalnie to ochroniarz nie miał prawa zareagować.
                                Prawda jest zresztą taka że na sektorach gdzie ludzie nie stoją na schodach (A i
                                B) są ochroniarze, natomiast tam gdzie na schodach stoją ludzie (C,D,E) - to
                                ochroniarzy brak :), jest za to świetny monitoring, który dba o bezpieczeństwo
                                fanów. Kiedyś zdarzyło się że jakiś piłkarz przekopał piłkę na sektor D - jakieś
                                młode chłopaczki chciały tą piłkę zachować dla siebie - natychmiast jednak
                                najechały na nich 3 kamery(to było widać:) ) a spiker poprosił ich o oddanie
                                piłki. W razie potrzeby wchodzą służby porządkowe - poinformowane przez monitoring.

                                10)"Do ochroniarza podejść nie można, bo wspomniane wcześniej dzieci blokują
                                całe przejście" Pomijając bezsens tego punktu (co wyjaśniają punkty powyżej), to
                                spokojnie się da przez te schody przejść(mówię cały czas o sektorze C,D,E, a nie
                                B gdzie była "laska"), może czasem w ścisku, ale czy przez to komuś korona z
                                głowy spadła? A na koncertach rockowych nie ma ścisku?

                                11)"Nagle kibole wrzucają na boisko jakieś race czy inne gów** i mecz jest
                                przerwany." KŁAMSTWO. Nie wiem na jakim meczu była "fajna laska" ale na tym
                                meczu z Wiosny 2007 nikt nie wrzucał niczego z trybun na boisko, ani tym
                                bardziej rac. Nikt też nie przerwał meczu.Fakt race są używane na meczach Wisły,
                                ale zawsze były używane jedynie w celach "dekoracyjnych". Panie Stec - jak Pan
                                preparował ten "artykuł" to chyba się coś Panu pomyliło z meczem LM Inter -
                                Milan (gdzie Dida dostał racą w głowę, a w sumie spadło na niego z 50 rac):) A
                                takie coś jak na tamtym meczu LM w Polsce nie zdarzyło się nigdy . W Polsce race
                                są używane do dodania kolorytu meczowi, a nie do eliminowania bramkarza gości
                                (jak w lidze którą Pan tak uwielbia :) ). Poprzednio sądziłem że na tym meczu
                                były race(bo się sporo na niego spóźniłem, więc teoretycznie mogły mnie ominąć),
                                czytałem jednak komentarze kibiców Wisły, gdzie nikt ich nie pamiętał.
                                Sprawdziłem więc: na tym meczu wogóle nie było rac(tylko Legia użyła
                                stroboskopów)!! "Fajna laska" widziała RACE WIDMO!! Jak ktoś mi nie wierzy
                                zachęcam do prześledzenia zdjęć i filmików z tego meczu:
                                www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14199&highlight=Legia
                                Co więcej race używa się zawsze w oprawach - oto filmik z oprawy z tego meczu i
                                0 rac: video.google.pl/videoplay?docid=-7000872234713893720&hl=pl Gdzie
                                tu widać race ?

                                12) "stadion skanduje: "Legia to stara k****" i inne epitety, też na inne
                                kluby." Fakt na stadionie są przekleństwa, tak śpiewa się LTSK. Jednak przez
                                większość meczu kibice śpiewają piosenki o Wiśle. Teksty w stylu LTSK uważane są
                                przez nawet tych najbardziej zagorzałych kibiców za antydoping i traktuje się
                                jako takie rodzynki, czy sól sprawiające że mecz ma dodatkowy smaczek. 90-95 %
                                czasu kibice śpiewają jednak normalne piosenki wspierające Wisłę. Poza tym taka
                                nienawiść kibicowska nie występuje między wszystkimi klubami. Na pewno na
                                meczach z Legią, Cracovią,Arką,czy Lechem jest "pieprznie", ale już np
                                "Groclinu" Dyskoboli nikt nie wyzywa.
                                Na meczu z Legią śpiewa się na Legie, a "piosenki na inne kluby" które "fajna
                                laska" słyszała to pewnie były pozdrowienia kierowane do Śląska Wrocław,Lechii
                                Gdańsk i Unii Tarnów - klubów z nami zaprzyjaźnionych. A kto nie zaklnie gdy
                                piłkarz z 200% pozycji nie trafi w bramkę niech pierwszy rzuci kamień.

                                13)"Ludzie, przecież to jest dramat, dno, kanał i szambo. Rozumiem, że chamstwo
                                musi się gdzieś wyżyć, ale czemu przez nich normalny człowiek nie może spokojnie
                                pójść na mecz?"
                                Swoimi słowami "fajna laska" sama scharakteryzowała swój poziom - zapewne jest
                                to jakaś dresiara.A Pan Stec przecież jakby nie było zgadza się z tą opinią,
                                skoro z niej skorzystał. Czy "dramat, dno, kanał i szambo" odnosi się do
                                Andrzeja Sikorowskiego,Jerzego Fedorowicza, Marcina Dańca,Jana Nowickiego i
                                innych? Przecież na stadionie jest 20 000 osób, a pijanych/oszołomów może
                                100-300. Czy warto wrzucać wszystkich do jednego worka? Człowiek, który pluje
                                takim jadem sam nie może prezentować wysokiego poziomu. Tylko czemu GW drukuje
                                akurat posta o tak żenująco niskim poziomie? Przy okazji zabrakło notki, że GW
                                nie bierze odpowiedzialności za treść tego "felietonu" więc rozumiem że GW(a
                                także Pan Rafał) zgadza się z opinią że kibice Wisły to "dno,szambo..."? Dziękuję!

                                14)"Do tego te kretyńskie rozgrywki między "kibicami" a zarządami klubów, na
                                których nikt nic nie zyskuje, tylko widowisko traci," Znowu KŁAMSTWO. Na Wiśle
                                nie ma żadnych rozgrywek między SKWK a zarządem. Na meczu z Legią z wiosny 2007
                                też nie było. Fakt jesienią 2006 były małe nieporozumienia między SKWK,a
                                zarządem. Ale chodziło o polepszenie infrastruktury na sektorze C. Dzięki
                                rozmowom mamy jednak wreszcie na sektorze C więcej: Toi-toi, kołowrotków, oraz
                                catering. Nikt nie robił jakichś "kretyńskich" rozgrywek. Skąd te kłamstwa?
                                • laku82 Polemika z "fajną laską" część 3 07.11.07, 12:53
                                  15) "że już nie wspomnę o chamskim traktowaniu piłkarzy, którzy np. zmienili
                                  pracodawcę (patrz zachowanie kibiców wobec Emiliana Dolhy na Wisła - Lech)."
                                  Dolha został wygwizdany! i tyle. Czy Pan Rafał nie pamięta jak było z podobnym
                                  przypadkiem w jego ukochanej lidze hiszpańskiej? Konkretnie chodzi mi o Luisa
                                  "Pesotero" Figo. Tam to dopiero były gwizdy, transparenty! Ale nie - bo to u nas
                                  w Polsce jest to "dno i szambo", bo u nas wszyscy powinni być jak Franciszek z
                                  Asyżu i oklaskiwać osobę która uciekła do lokalnego rywala. Jeżeli ktoś myśli że
                                  coś koszmarnego spotkało Dolhe na meczu w Krakowie - proszę oto filmik:
                                  pl.youtube.com/watch?v=JnJ_HjShmCU - wyśmiano go, lekko wygwizdano, czy
                                  to coś strasznego? Nikt go nie obrażał. A chłopak się załamał, bo puścił 4 gole,
                                  z czego 3 były z jego winy. A może te gole to też wina kibiców Wisły ?
                                  pl.youtube.com/watch?v=3HV4eO0wpMI
                                  --
                                  Już poza artykułem kilka uwag:
                                  16) Z Pańskiego Bloga: "Kiedy swego czasu apelowałem, by nie wpuszczać na mecze
                                  anonimowych kibiców, wielu czytelników grzmiało, że żądam totalnej inwigilacji i
                                  w ogóle marzę o iście orwellowskiej kontroli każdego kroku każdego kibica. " Tak
                                  się składa że na Wiśle jeżeli kupuje się bilet z kartą kibica (gdzie jest
                                  imię,nazwisko i pesel) to taki bilet ma nadrukowane nawet imię i nazwisko
                                  właściciela na sobie. Dla osób nie posiadających kart kibica - bilet jest
                                  droższy, a przy kupnie trzeba podać swoje imię, nazwisko i pesel(gdy kupuje się
                                  bilety dla większej liczby osób - trzeba podać dane wszystkich).

                                  17) W innym artykule (tym razem o Legii) próbuje się dyskredytować środowisko
                                  kibiców poprzez teksty "że na stadionie czuć Marihuanę". Rozumiem że to jest
                                  zarzut do wszystkich kibiców (a nie tylko do Legii). To teraz podam przykład:
                                  Rok temu Policja, przy współudziale Służb Celnych i klubu - zrobiła łapankę na
                                  kibiców z sektora C (teoretycznie tego najbardziej "kibolskiego"). Wchodzących
                                  na stadion niczego nie świadomych kibiców witały psy(do wykrywania narkotyków) i
                                  ubrani w kominiarki policjanci. Wynik: Bodajże 7 złapanych - na 5000 widzów z
                                  sektora C! To jakiś 1 promil. Myślę że jakby zrobili łapankę na Rynku Głównym to
                                  by złapali znacznie więcej osób niż na tym meczu.

                                  18) Byłem kiedyś kilka razy na koncercie reggae. Było tam wielu ludzi podobnych
                                  do Pana Redaktora(tzn także mieli dredy). W powietrzu poczułem zapach trawki.
                                  Czy z tego powodu mam wywnioskować - że Pan Redaktor to narkoman ? Nie.
                                  Byłem także na kilku koncertach punkowych - zapewniam Pana że żaden mecz nie
                                  może się równać z miazgą jaka jest pod sceną na takim koncercie. Ale przecież
                                  może sobie jakaś wymalowana paniusia, sama siebie nazywająca "fajną laską",
                                  wejść na taki koncert i także potem napisać "dno i szambo", w dodatku, że były
                                  tam jakieś "brudasy i tępaki", a ochroniarz nic nie robił. Też napisze prawdę ?
                                  Nigdy nie zachwycimy każdego, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie miał
                                  ale(szczególnie w Polsce). Zdaje Pan sobie sprawę jakie brednie wypisują na GW
                                  na forach internetowych? I co też wszystko nadaje się do publikacji? A jak jakiś
                                  oszołom napisze w poście że jest Pan "brudasem, bo przecież ma Pan dredy" to też
                                  należy to puścić do publikacji w imię wolności słowa i będzie to obiektywna
                                  prawda? NIE. To dlaczego firmuje Pan swoim nazwiskiem te paszkwile(powołując się
                                  na nie w swoich felietonach), które o ile sam Pan tego nie napisał, to mógł to
                                  napisać jakiś troll/kibic przeciwnej drużyny? Czemu z pośród zapewne 20000
                                  pozytywnych opinii wybrał Pan akurat tą negatywną ? Bo pasowała do Pana teorii?

                                  19) Na Wiśle nikt nikogo nie nie zmusza do dopingu! Ja sam zawsze staram się
                                  dopingować, natomiast mój brat raczej nie dopinguje, tylko skupia się na grze
                                  piłkarzy(żeby nie było ja także śledze wydarzenia na boisku). Na mecze chodzimy
                                  obaj i uwierzcie mi że jeszcze nikt nie zwrócił mu uwagi żeby śpiewał. Wszyscy
                                  mają to czego chcą, ultrasi - oprawy, Ci co lubią dopingować - doping, a wszyscy
                                  mecz ukochanej Wisełki.Nikt nikomu nie przeszkadza. Na Wiśle jest 2 frekwencja w
                                  lidze (po Lechu), a dodatkowo na meczach Pucharu Ekstraklasy - gdzie na innych
                                  stadionach przychodzi od 50 - 150 widzów, u nas jest 4000 - 4700. To chyba o
                                  czymś świadczy. Czy był Pan kiedyś na Reymonta?

                                  20) Jest chyba aż nadto dowodów że ten artykuł "fajnej laski" to tak na prawdę
                                  sfabrykowany zlepek różnych pomówień i oszczerstw. Zawiera rażące błędy
                                  merytoryczne(które udowadniają to że jest on spreparowany). Nawet to że jest tam
                                  jednak ziarnko prawdy (ale podane w oczerniającej formule), nie zwalnia Pana z
                                  tego że powinien Pan przeprosić Wisłę Kraków oraz jej kibiców.

                                  Dla przypomnienia proszę prześledzić co pisali dziennikarze o tym meczu:
                                  www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14201&highlight=Bilety+na+Legie
                                  Same pozytywne relacje. Czemu ponad 100 dziennikarzy pisało w samych
                                  superlatywach o atmosferze na Reymonta? Czemu taka masa ludzi nie widziała tego,
                                  co widziała ta jedna "fajna laska"? Dla przypomnienia jeszcze raz galerie i
                                  filmy z tamtego meczu(niezapomniana atmosfera)
                                  www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14199&highlight=Legia
                                  Gdzie tu te wynaturzenia?

                                  Nie wyrzekam się, że na Reymonta dalej jest dużo do zrobienia: mogło by być
                                  mniej wyzwisk,więcej kołowrotków,więcej ochroniarzy(o toi-toiach nie pisze bo
                                  pod nowymi trybunami są toalety), sprzedaż biletów przez internet, wreszcie nowy
                                  stadion, miejscami kulturalniejsi ludzie i wiele innych spraw do załatwienia.
                                  Ale generalnie nie jest źle - a Pana artykuły kreują rzeczywistość na kompletną
                                  katastrofę.

                                  Warto czasem zamiast tylko krytykować także pokazać pozytywne przykłady: Wisły,
                                  Korony, Lecha, Górnika, na skale małomiasteczkową także Dyskoboli.
                                  Czy ma Pan odwagę przedstawić wersję także drugiej strony? W końcu debata to
                                  przedstawienie argumentów obu stron, no chyba że się mylę?
                                  Pozdrawiam
                                  Adam
                          • Gość: justK Re: Nie wiem kto tu jest matolem IP: *.wu-wien.ac.at 05.11.07, 13:37
                            pablo a ile jest meczy co sie nic nie dzieje i jest spokoj??
                            pozatym, chcesz chodzic na mecze?? wiec w czym problem?? nie mow ze
                            sie boisz? Ja chodze z moim 6 letnim siostrzencem, siedzielismy i
                            dopingowalismy co tydzien na zylecie. Czesto byla moje dziewczyna z
                            nami i jakos przez okolo 3 lata( wczesniej chodzilem sam) nic sie
                            nie dzialo. Ale masz racje, wybiorcza i inne media stwierdzili ze
                            bydlo to trzeba sie zgodzic.

                            Zejdz na ziemie, bo albo jestes z policji i pomagasz towarzyszowie
                            walterowi i dzierzynskiemu.

                            bez pozdrowien, bo brak slow na takie wynalazki jak ty :D
                        • Gość: edek Re: Świetny tekst panie Rafale, popracie w 100% IP: *.chello.pl 05.11.07, 22:39
                          ty jest ku........ matołem
                          malolacie jeden
                          mozesz wypierd.................z tego forum jak ci sie niepodoba
                          albo bedzie tak jak napsiał stec ( ja go nie lubie )
                          albo nie będzie wcale
                          Rozumiesz matole ze ta wasz żyleta nie istaniałby wogole
                          gdyby nie ten głupi walter na którego krzyccie
                          nie istaniałby matole
                    • Gość: loc Re: Michnik! Wypieprz tą ,,fajną laskę" na zbity IP: *.man.bydgoszcz.pl 05.11.07, 11:06
                      wszyscy wyżej się napinacie, ale żaden z was nie podał ŻADNYCH ARGUMENTÓW na kłamliwosć artukułu. wniosek: Stec ma rację.
                      • Gość: kol@ Re: Michnik! Wypieprz tą ,,fajną laskę" na zbity IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.11.07, 13:00
                        oczywiscie, ze ma - buractwo w buraki!!
                      • Gość: Tom1488 Chcesz argumentów? IP: *.acn.waw.pl 05.11.07, 13:08
                        Wystarczy podać w jednym z artykułów gdzie, kiedyś, pomysł (nie całkiem nowy) na zatrudnienie szkoleniowca z zagranicy, żeby się uznać potem za "ojców" sukcesów. Gratuluję więc Wybiórczej TAAAKICH wielkich dziennikarzy. I zbawców siatkówki, piłki nożnej, koszykówki, nawet piłki ręcznej... Żałosne.

                        Jeśli chodzi o kibiców, to wyobrażam sobie wyniki Legii w ciągu ostatnich 17 lat bez dopingu tych fanatycznych kibiców, a z "dopingiem" a'la Arsenal,Real Madryt czy Barcelona...

                        Może niejaki Stec jest zbyt młody (na co wskazywałoby ewidentne nie mycie włosów, vide jego zdjęcie), żeby to wiedzieć, ale słabsze piłkarsko drużyny nie awansują do półfinałów pucharów tylko z powodu swoich umiejętności. To też kwestia dopingu.

                        I nie takiego, jaki preferują wydelikaceni ludzie z okolic p.Steca. Drużyna przeciwna, przyjeżdżając na mecz musi odczuć swoją "obcość". Nie piszę tu o bluzgach i agresji ze strony kibiców ale nie chcę też, pewnie bliższego niektórym, zachwytu i podniety z powodu przyjazdu Ronaldinho i Messiego z Barceloną.

                        Pan dziennikarz może popuścić w spodnie z zachwytu, że porozmawiał z gwiazdą, może wzorem młodocianych powiesić plakat tejże gwiazdy nad łóżkiem. Ale drużyny piłkarskiej to nie wspomoże.

                        Więc niech nie pisze jeden z drugim mondraliński o kibicach, że walczą tylko o swobodę dla swoich interesów na stadionie, bluzgów czy możliwości wyładowania agresji.
                        Bo wiedza jest im obca, szczególnie jeśli chodzi właśnie o tematy kibicowskie.

                        A powinni wiedzieć, że piłkarze Realu Madryt opublikowali parę lat temu apel z prośbą o DOPING NA STADIONIE, że kibice VfB Stuttgart przewodzą protestowi kibiców Bundesligi, bo jej władze propagują styl "popcornu i coli", że kibice Arsenalu to najspokojniejsi przedszkolacy w całej Anglii (z racji braku właściwych kibiców), że nie radzę żadnemu dziennikarzowi spacerować wokół stadionu Chelsea w koszulce Tottenhamu, że świat jest różowy tylko w okularach czytelnika kolorowego pisemka.

                        PS. Walter i Wejchert, sponsorzy Legii, to beneficjenci dawnego systemu. Dorobili się już w czasach, gdy tylko osoba współpracująca z patią mogła prowadzić legalne interesy z Zachodem.
                        ITI współpracuje z Wybiórczą, zresztą każdy chyba zna poglądy Michnika na kolegów z komuny i PRL-u... Broni ich jak może.
                • Gość: q Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.07, 23:03
                  Fajnie, że macie dobre samopoczucie i tą wiochę, którą uprawiacie ostatnio na
                  stadionie klubu, który ponoć kochacie, uznajecie za normalną rzecz. Dobrze, że
                  już wkrótce proporcja totalnych przygłupów do ludzi na prawdę normalnych, a nie
                  imbecyli - dresiarzy, będzie na korzyść tych drugich.
                  • Gość: Łodzianka Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 23:11
                    Co masz na myśli mówiąc "dresiarzy"? Chłopaków w dresach? Witamy w
                    świecie stereotypów. Nie każdy z nich to "imbecyl", jak to ich
                    pięknie określasz.

                    Co innego stadionowe burdy. Bo to jest rzecz, nad którą warto by się
                    zastanowić. I to nie tylko Legii się tyczy, ale każdego polskiego
                    klubu, a raczej ich kibiców. Bo chyba stać nas na coś więcej, a nie
                    tylko kary za kolejne awantury.
                • Gość: kol@ Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.11.07, 12:55
                  kouo 'normalnego', to ty moze kiedys w metrze staues..
              • Gość: KSP Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:30
                Przedstawia punkt widzenia czlowieka, ktory kocha pilke, a nie grupe ziomali na
                stadionie.
                • Gość: kolega Dla ograniczonych umysłowo wielbicieli Steca IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:32
                  jest to ideał. Oni nie potrafią zrozumieć, że może istnieć też inny punkt widzenia.
                  • Gość: X Re: Dla ograniczonych umysłowo wielbicieli Steca IP: *.chello.pl 04.11.07, 23:05
                    Takiś mądry? No, to przedstaw ten "inny punkt widzenia". Uzasadnij, że zakaz stadionowy za niepodporządkowanie się poleceniu ochrony to wielka niesprawiedliwość. Pisz, pisz, wyszalej się.
              • Gość: q Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.07, 23:00
                Prawo mają, szkoda, że mózgu nie. Pan Walter wykłada swoją prywatną kasę na ten
                klub i takich wieśniaków ma prawo nie wpuszczać na stadion i kropka. Moim
                zdaniem im mniej takich wsioków na stadionie tym lepiej.
              • matrek Re: Przedstawia tylko jeden punkt widzenia. 04.11.07, 23:43
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Poza tym przecież kibice nie robią nic nielegalnego śpiewając o Walterze. Płacą
                > za bilet - mają prawo.

                maja. A rozwalic stadion i pol miasta - jak w wilnie - tez maja?

                To i gdzie ta punktacja pomylek i zafalszowan Steca? Jednostronny punkt widzenia?
        • matrek pierd prosto w twarz kibola 04.11.07, 22:01
          od kibica.
          • Gość: kolega Ale z ciebie prymityw. IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:03
            IQ<50
            • matrek No widzisz...? 04.11.07, 23:40
              Gość portalu: kolega napisał(a):

              > IQ<50


              Moze jednak dzieki temu bede kiedys mogl spokojnie pojsc na stadion i spedzic
              tam czas w milym gronie, a nie w otoczeniu bandytow.
      • Gość: zią Prywatyzowac! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.07, 20:51
        Sprywatyzowac to wszystko, niech ktos tym zarzadza jako swoim
        interesem, wtedy bandyci znikna w jeden sezon.
        • Gość: X Re: Prywatyzowac! IP: *.chello.pl 04.11.07, 21:14
          To żeś teraz przywalił...
      • Gość: max Re: Gazeta Klamie IP: *.dyn.optonline.net 04.11.07, 21:44
        Stec zachowuje sie i wyglada jak dziewczyna , brzydka ale jednak
        dziewczyna
    • Gość: ... Szalik zobowiązuje IP: *.adsl.highway.telekom.at 04.11.07, 20:48
      Najgorsi kibole powinny dostac dozywotni zakaz wstepu na mecze. Nie
      kibicuja, tylko szukaja klopotow. Wstyd!
    • Gość: Kibic(L) stec won IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 20:48
      daruj już sobie sprzedawczyku to pisanie. kasa na koncie się zgadza? to się
      cieszę. a od Legii Warszawa odwal się bo nie masz nawet bladego pojęcia o temacie.

      list "fajnej laski" to opublikowałeś. a list Karola Nowakowskiego to nie łaska
      gamoniu? www.legialive.pl/news/23891_Karol_Nowakowski_Stec_Bzdur.html

      twoja jednostronność jest porażająca pesudo0dziennikarzyno.
      • Gość: ness Re: stec won IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 21:03
        Nikt nic nie rozumie, oprócz 15 latka z żylety. To ciekawe. Moze czekacie na przeprosiny jak prezydent? hihiih. Ryba psuje sie od głowy.
      • Gość: olimpia E popieram 100% steca i jego artykuł IP: *.gprs.plus.pl 04.11.07, 21:11
        POPIERAM
        Ma rację bo to jest właśnie cała prawda i dążęnie właścicieli do
        normalości i standardów europy
        PZDR
        Kibic Legii od zawsze
    • util Re: Szalik zobowiązuje 04.11.07, 20:49
      Gość portalu: gościu napisał(a):

      > Jestes za glupi aby zrozumiec o co walcza kibice Legii!

      Ja właśnie jestem kibicem Legii i Stec doskonale rozumie, o co walczę. O stadiony dla kibiców - a nie agresywnego bydła.
    • mil1231 Panie Stec!!Popieram w 100%!Panie Walter, nie daj 04.11.07, 20:51
      się Pan!!
    • Gość: ja, bo co? Szalik zobowiązuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:51
      idź stec, nie ośmieszaj się
    • Gość: W miare obiektywny Apel do dziennikarzy-kibicow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:53
      Witam,

      Ciekway tekst Panie Stec. Ja chcialbym przedstawic moj punkt
      widzenia zwiazany z meczem Legia - Ruch

      Jestem kibicem wszystkich sląsko-zaglebiowskich druzyn.
      Chcialbym wystosowac protest przeciwko dziennikarzom-kibicom Gazety
      Wyborczej, ktorzy pisza relacje z meczu.
      Otoz w zapowiedzi przed meczem Legia - Ruch szanowne grono
      warszawskich dziennikarzy Ruchowi poswiecilo raptem chyba zdanie a
      Legi jakies 2000 tysiace znakow (wlacznie z podaniem kadry Legii).
      Uwazam, ze panowie Weber i spolka nie powinni pracowac w gazecie
      ogolnopolskiej dopoki nie zrozumieja ze to nie jest strona Legii!!!!

      Nie jestescie juz dziecmi i powinniscie zrozumiec ze tak nie wolno
      robic. to nie jest godne zawodu dziennikarza. Tak sie obiektywny
      redaktor nie zachowuje. Rozumiem, ze mozecie miec swoje prywante
      sympatie ale Gazeta to nie jest wasz prywatny
      folwark!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Mam nadzieje, ze przeczytacie ten apel i choc troche zluzujecie.

      Pilkarzom, trenerom i kibicom Legii zycze jak najlepszych wynikow.
      • Gość: M.R. Re: Apel do dziennikarzy-kibicow IP: *.stk.vectranet.pl 04.11.07, 21:40
        Masz chłopie rację!!!
        Górnik Zabrze idzie od zwycięstwa do zwycięstwa a na wszystkich ogólnokrajowych portalach milczą!!! Legia ograła słaby Ruch a rospisują się jakby pokonała Barce.
        Piszcie wreszcie o Śląsku bo tu jest był i będzie potencjał!!!
        Warszawscy redaktorzy-w Polsce nie liczy się tylki Wisła i Legia a obiektywizm w Waszym zawodzie to podstawa.
      • Gość: m. Stecu rozejrzyj się, to Ty hodujesz idiotów IP: 212.76.37.* 05.11.07, 03:18
        Tezy artykułu popieram. Z grubsza.

        Terror durniów na trybunach i osiedlach, strach łażenia z emblematem własnego
        klubu - tu patologia jest oczywista, acz piłka to nie tylko biznes, jego prawa w
        futbolu wcale mnie i wielu innych nie rajcują Panie Stec, proszę mi się nie
        kazać zachwycać podżelowanymi gwiazdkami z angielskich tabloidów, robi to Pan za
        często. Futbol ma wielką warstwę symboli u korzeni i mieć będzie. Jak wielu
        chciałbym, żeby się wiązał z jakimś etosem. Innym niż przestępczy, ale i innym
        niż kodeks komerchy.
        Pytanie. Krótkie, retoryczne. Mamy wyczyścić futbol? Tak? To może zacząć od
        swojego środowiska. Od kolegi z redakcji, który regularnie chamsko postponuje
        rywali a po meczu potrafi ryczeć na sędziego jak ostatnie bydlę (szacunku nie
        okazują dziennikarze to dlaczego oczekiwać go od człeka, który przyjdzie na
        stadion?). Ale też od kolegi, który pisze srajty o gibkich młdzieńcach. Są
        historie, losy, legendy. Na Tramwaju Kraków lepsze niż na Realu. Ale wy tego nie
        dostrzegacie, najprościej warunkując hodujecie stadionowego prostaka.

        Zainteresujcie ludzi, pokażcie prawdziwy obraz piłki, to jest lepszy pomysł niż
        pianie nad cudownym dużym palcem C. Ronaldo i lepszy niż szowinizm redaktora W.

        Długo by jeszcze, a noc.
    • Gość: kibic Re: Szalik zobowiązuje IP: *.chello.pl 04.11.07, 20:56
      Najlepsze jest to ze zarzad predzej czy pozniej ustapi i staruch wroci na stadion.
      • mil1231 Nie ma takiej opcji - nie macie w tym 04.11.07, 20:58
        konflikcie żadnych atutów.
        • Gość: pre Re: Nie ma takiej opcji - nie macie w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:29
          kochany, zarząd już ustąpił, 30 godzin pracy na rzecz klubu i jest z nami ;)))
          • mil1231 Nic nie wskóracie a przyspieszycie wykopywanie 04.11.07, 21:35
            was poza stadion tylko!
    • Gość: ness Re: Szalik zobowiązuje IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 20:59
      O co niby walczą kibice Legii? Jak kibice Legii walcza to najczęściej kończy się to wyrywaniem krzesełek. Czasem tylko podpaleniem własnego stadionu.
      Tak się składa, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat byłem wiele razy na stadionie Legii i muszę przyznać, że takich prostaków i debili jak na stadionie nie udało mi sie spotkać nigdzie indziej. Stadion Legii odwiedza najgorszy sort podwarszwskich kryminalistów i zwykłych półgłowków. Jest to fakt, którego nie da się podważyć i Stec ma w tym względzie 100% racji.

      A obecne działania "super kibiców", którzy oczekują, że klub podda się ich terrorowi to nic innego jak zachowanie zakompleksionych gowniarzy zapatrzonych w swojego idola gangstera z Wołomina czy innych Ząbek.

      Legia to własność prywatna i Walter może nawet zlikwidować drużynę jeśli będzie miał taki kaprys. Naszczęscie w polsce własność prywatna jest pod ochroną i ch.. wam do tego.

      Wy jesteście tylko klientami. W dodatku o marnej sile nabywczej i niezbyt pożądanymi przez klub.

      Nic nie możecie na to poradzić, więc próbojecie niszczyć to co inni starają się zbudować. Nie chce was na nowym stadionie. Wynocha do swoich podmiejskich wsi!
      • Gość: nowlasnie Re: Szalik zobowiązuje IP: *.e-wro.net.pl 04.11.07, 21:41
        Masz człowieku racje, ale co z tego, kibole zaczną zaraz chrzanić o
        honorze, barwach, atmosferze itp bzdetach, stanowiących treść ich
        życia. Do futbolu dorobili ideologię, za którą 100 lat temu ginęliby
        po prostu na wojnie. Dzisiaj wojen na naszych ziemiach nie ma, a że
        tylko futbol zapewnia dzisiaj organizowanie się w plemiona nawet w
        najmniejszej wiosce z druzyną B-klasy to właśnie za futbolem ciągną
        się watahy żądnych krwi i pretekstu do walki.
    • Gość: jasiek STEC 100% RACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:00
      p. stec - 100% racja. niech pan sie nie stresuje wypowiedziami
      gnojkow. oni sa w mniejszosci. nie moze pan poprzestac tylko na
      kilku artykulach. trzeba temat ciagnac i rozwijac. dzis 99 na 100
      kibicow nie idzie na mecz przed wlasnie tych ktorym sie wydaje ze
      teraz jest normalnie. trzeba im to uswiadomic, ze sa w bledzie i dac
      do zrozumienia ze nadchodzi koniec ich pseudokibolowania.

      kibole - nie wysilajcie swych malych mozdzkow - zlewam wasze
      komentarze do mojego postu
      • Gość: Michał Re: STEC 100% RACJA IP: 193.201.167.* 05.11.07, 10:03
        Chyba w życiu na meczu nie byłeś. Pokaż mi ostatni mecz na Legii
        gdzie działo się coś zagrażającego bezpieczeństwu ludzi. Pokaż mi
        mecz gdzie coś się komuś stało. Gdzie te wasze "bydło"
        i "troglodyci"? Większość komentujących tu ludzi w życiu nawet nie
        przejeżdżała koło Legii a teraz wierzą w te banialuki Steca pisane
        na zamówienie. Dla waszej wiadomości to ten pseudodziennikarzyna
        jest sponsorowany przez klub (m.in. chla i żre za darmo na
        pomeczowych bankiecikach) i napisze wszystko co ITI zechce. Łącznie
        z takimi kłamstwami.
    • Gość: Master Fałszywa alternatywa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:07
      Wolność kibolstwa czy Liga Mistrzów? Czyli kibice hamują awans sportowych
      naszych zespołów. Nie! To kibice Lecha, Wisły, Jagiellonii, Widzewa i do
      niedawna Legii nadawali i nadają kolor szarej polskiej Ekstraklasie. Dlaczego
      wszystkich nazywa Pan kibolami? Nie dla stadionowych bandytów, ale stanowcze tak
      dla kolorytu w polskiej piłce. Poziomu Serie A i La Ligi nie osiągniemy nigdy, a
      na trybunach możemy ich bić na głowę. I to dzięki tym zapiewajłom w Białymstoku
      10 tysięcy śpiewa Kalinkę, w Poznaniu 25 My wierzymy, a w Krakowie 'HSV'. Więc
      wara od nich, wara od ultrasów, bo oni poświęcają swoije życie, swój czas dla
      ukochanych klubów (nie dla pseudo-piłkarskich gwiazd, żeby było jasne).

      Race? Kibice walczą o to, by mogły je odpalać tylko uprawnione osoby. W czym
      więc problem?
      A może odniesie się Pan do innych postulatów OZSK? Też są 'be' i bez sensu?

      Staruch dostał zakaz za odpalenie racy, przy czym zrobiono to w momencie karania
      za wileńskie 'popisy'. Ani Legia to mój zespół, ani Staruch moim wodzirejem, ale
      dawanie zakazu (najpoważniejszej z kar) za tak 'poważny występek' jest śmieszne.
      Facet, który oddawał serce, by trybuny na Legii nie wyglądały jak teraz, został
      ukarany za odpalenie racy. Cudownie.

      Jeszcze raz: nie dla bandytów (w tym tych wileńskich), ale karanie tych, dzięki
      którym cały interes się kręci (kibice takich klubów jak Lech, Wisła, Widzew,
      Legia, Jaga) jest niepoważne. Tak samo jak nawoływanie do takiego postępowania
      przez dziennikarza, który połowę swoich artykułów poświęca Legii i nie ma
      pojęcia o realiach polskiej ligi, bo już dawno nie wydał kilkudziesięciu
      polskich złotych, by oglądać żenadę na boiskach OE.
      • mil1231 To pokazuje jacy wy jesteście bezrozumni... 04.11.07, 21:12
        KAŻDY nawet najmniejszy występek bedzie karany!Nie ma pobłażania!
        Zaczyna sie od odpalenia rac, a zawsze kończy rzucaniem ich na
        boisko- nie rób z ludzi idiotów!!

        Poziom ligi jest niski, bo jej rozwój blokuja m.in. kibole
        dewsatujący klubową infrastrukturę!NIkt nie zbuduje nowego pieknego
        stadionu jesli zaraz wejdą kibole i powyrywaja krzesełka...

        Jak pobudują piekne stadiony, zjawią sie sponsorzy i PRAWDZIWI
        kibice nie sprawaiajacy swej druzynie problemów i kosztów...niestety
        wasze wywody świadczą o tym, że jedyna metoda walki z wami są zakazy
        stadionowe!
        • Gość: Master Re: To pokazuje jacy wy jesteście bezrozumni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:27
          W tym sęk, że nie zawsze, ale jako osoba która nie jest aktywnym kibicem nie
          możesz tego wiedzieć.

          Twoje uzasadnienie o poziomie ligi jest żałosne. Do Lecha Poznań przychodzą
          sponsorzy tylko i wyłącznie ze względu na te 25 tysięcy kibolów, które pojawia
          się na meczu. Mentalnie i intelektualnie pod względem kibicowskim jesteś gdzieś
          na początku lat 90-tych. Nie masz pojęcia jak wyglądają trybuny na Lechy, Jadze
          czy Wiśle. Wyrywanie krzesełek? Obudź się. Swojego stadionu nikt już nie
          niszczy, a że warszawska dzicz poczuła się władcami świata w Wilnie to nie można
          za to karać całego ruchu kibicowskiego i przy okazji załatwiać inni porachunki
          pod przykrywką walki ze stadionowymi bandytami.

          A na jakiej podstawie mój wywód doprowadził do tego, że należy się nam zakaz
          stadionowy? Bo logiki znów w twojej wypowiedzi nie uświadczyłem. Bo chcemy rac
          odpalanych przez przeszkolonych ludzi? to twój koronny argument?

          "Zjawią się sponsorzy" i w ogóle będzie pięknie. Bo to my kibole, przygotowujący
          oprawy, chodzący ze zdartym gardłem przez kilka dni po meczu jesteś złem
          polskiej piłki. Ty nic rozumiesz, bo nie chcesz zrozumieć. Szkoda. A my chodzimy
          na mecze bez pięknych stadionów, możnych sponsorów. I tym się różnimy. Prawdziwi
          kibice (nie bandyci, bo widzę że masz problem z odróżnieniem) od kibiców sukcesu.
          • mil1231 Przykro mi ale nie ma raczej pola do porozumienia 04.11.07, 21:33
            Race przeszkadzają piłkarzom i widzom, sa niebezpieczne i na żadnych
            imprezach masowych nie powinny byc odpalane przez kibiców, nawet
            przeszkolonych.

            Lech jest właśnie na poziomie lat 90.- ten pokój pomiedzy
            działaczami a kibicami jest pozorny. póki co reka reke myje, ale do
            czasu!
            Nie wiem gdzie mentalnie jesteś ty, ale na pewno jeszcze nie w
            latach 90...

            Niestety ruch kibicowski wypiął sie i choć doskonale wie kim są
            kibole z Wilna, nie wyda ich. W związku z tym ruch zostanie ukarany-
            Właścicielem klubu jest Pan Walter i to ON ustala zasady- cos cie
            się nie podoba, zmień klub!
            • Gość: Master Re: Przykro mi ale nie ma raczej pola do porozumi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:48
              Legia to nie jest mój klub. Jestem kibica Lecha. Pokój między działaczami i
              kibicami pozorny? Ciekawe na jakiej podstawie tak sądzisz. Kibice za każdą
              głupotę, którą zrobią czy też za fakt złamania istniejącego prawa poprzez
              odpalenie rac i zrobienia widowiska w Lubinie, jakie to miasto nie widziało,
              płacą z własnej kieszeni. Klub nie ponosi w związku z tym żadnych kosztów.
              Dlaczego na Lecha przychodzi 25 tysięcy? Dlaczego jak mamy wyjazd u miejscowych
              jest rekord frekwencji? Bo chcą zobaczyć, jak gra Lech? Nie! Bo Lech ma
              fanatycznie oddanych kibiców, który robią świetne oprawy i śpiewają przez cały mecz.

              Mentalnie jestem w XXI wieku. Nie chcę chuligaństwa, chcę trybun bawiących się
              przez 90 minut. Tyle. Chcę trybun gdzie jest miejsce dla ultrasa, opraw i rac, i
              trybun gdzie zasiadają całe rodziny.

              A to trzeba wydawać kiboli z Wilna? Przecież wiadomo, kto jest kim i winni
              zostali ukarani. Niestety, nie tylko oni. Widziałeś co się działo na trybunach
              przy Łazienkowskiej od 80 minuty, gdy do dopingu włączyli się 'kibole'? Chcesz
              takich trybun czy stworzenia pseudo-Premiership pod względem kibicowskim (bo
              przecież nie przy 50-tys publice, a przy 10-krotnie mniejszej) przy zostawieniu
              poziomu piłkarskiego na poziomie ligi gruzińskiej, mołdawskiej i innych?
              • mil1231 Re: Przykro mi ale nie ma raczej pola do porozumi 04.11.07, 21:59
                > Dlaczego na Lecha przychodzi 25 tysięcy? Dlaczego jak mamy wyjazd
                u miejscowych
                > jest rekord frekwencji? Bo chcą zobaczyć, jak gra Lech? Nie! Bo
                Lech ma
                > fanatycznie oddanych kibiców, który robią świetne oprawy i
                śpiewają przez cały
                > mecz.


                To jest chore- istniejecie juz sami dla siebie, więc najlepiej
                wynieście sie z tym poza stadion i zróbcie miejsce dla prawdziwych
                fanów którzy przychodza na mecz dla piekna futbolu!

                Gwarantuje ci, że gdy znikna kibole, pojawia sie sponsorzy,
                frekwencja wzrośnie, poprawi sie poziom sportowy- sprawdzone na
                zachodzie!zadziała i u nas!

                Nie chcemy was na stadionach, tak trudno wam to zrozumieć??

                Race są zakazane i nie ma tematu- jest to potencjalne
                niebezpieczeństwo, zakłóca komfort oglądania meczu i stwarza
                ryzykoże jakis debil ją weźmie i rzuci na murawę, jak to zresztą
                zawsze miało miejsce.

                Albo kibole, albo kibice!Wybieram Kibiców!Ultrasów może byc niewielu
                gdzies tam za bramką, jeśli sie grzecznie dostsoują do panujących w
                cywilizowanych krajach reguł!

                Nikt z Wilna nie został tak naprawde ukarany i stąd jest ta cała
                afera. Dosyć pobłażania dla bandytów- dziwią sie że muszą
                przestrzegać prawa, ale to ich problem.

                Znikna kibole, stadiony będą pełne, zobaczysz!
                • Gość: Master Re: Przykro mi ale nie ma raczej pola do porozumi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:11
                  Sprawdzone na Zachodzie? A ja nie chcę Zachodu w tej kwestii. Chcę Grecji lub
                  Turcji. Interesujesz się też takimi ligami? Czy tylko Canal+, fotelik i pilot?
                  Bliżej nam do Południa niż Zachodu.

                  Stadiony będą pełne, gdy społeczeństwo będzie bogatsze, stadiony ładniejsze i
                  przede wszystkim poziom ligi wyższy. To jest podstawowy warunek. A nie to, że
                  'kibole' mają odejść. Na stadionie nie jest niebezpiecznie. Jak ktoś się chce
                  lać, to się umawia poza stadionem, w lesie. I tak jest również w twoich
                  cywilizowanych ligach, choć o tym nie wiesz.

                  I my kibice nie istniejemy sami dla siebie. Istniejemy dla dumy, dla tradycji
                  naszego klubu, ale też dla bezcennych chwil, w których wspólnie z kolegami przez
                  90 minut możemy wspierać gardłem swój klub. Łączy nas pasja i oddanie barwom. Od
                  wielu lat.
                  • mil1231 Posłuchaj 04.11.07, 22:16
                    > Sprawdzone na Zachodzie? A ja nie chcę Zachodu w tej kwestii. Chcę
                    Grecji lub
                    > Turcji. Interesujesz się też takimi ligami? Czy tylko Canal+,
                    fotelik i pilot?
                    > Bliżej nam do Południa niż Zachodu

                    Mało istotne co ty chcesz, większość chce zachodu i normalności- jak
                    tobie marzy sie turcja albo grecja- proszę bardzo- mozesz jeżdzić
                    tam na mecze!Bliżej tobie do południa!ale nam raczej do zachodu!


                    > Stadiony będą pełne, gdy społeczeństwo będzie bogatsze, stadiony
                    ładniejsze i
                    > przede wszystkim poziom ligi wyższy. To jest podstawowy warunek. A
                    nie to, że
                    > 'kibole' mają odejść. Na stadionie nie jest niebezpiecznie. Jak
                    ktoś się chce
                    > lać, to się umawia poza stadionem, w lesie. I tak jest również w
                    twoich
                    > cywilizowanych ligach, choć o tym nie wiesz.

                    Stek bzdur. Stadiony będą ładne i pełniejsze gdy znikna z nich
                    podejrzani osobnicy. Zapewniam cię- sprawdzone chocby w Anglii!


                    > I my kibice nie istniejemy sami dla siebie. Istniejemy dla dumy,
                    dla tradycji
                    > naszego klubu, ale też dla bezcennych chwil, w których wspólnie z
                    kolegami prze
                    > z
                    > 90 minut możemy wspierać gardłem swój klub. Łączy nas pasja i
                    oddanie barwom. O
                    > d
                    > wielu lat.


                    I istniejcie sobie dalej, możecie nawet się zbiorowo przy tym
                    masturbować, ale wybacz, poza stadionem- tu obowiązują prawa,
                    których nierespektowanie grozi usunięciem raz na zawsze!

                    • Gość: Master Re: Posłuchaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:23
                      Chyba wiem na kogo głosowałeś w ostatnich wyborach, bo wiesz na pewno czego chce
                      większość. Ty tego chcesz, więc większość również.
                      A może ty powinieneś jechać do Anglii, skoro tak bardzo chcesz Zachodu tutaj?

                      Przekraczasz granicę dobrego smaku. Wobec braku argumentów, zaczynasz bredzić.
                      I znowu o tych zakazach. Race i race. One są całym złem i niebezpieczeństwem
                      polskiej piłki. Ich boją się sponsorzy i rodziny.
                      • mil1231 Rzeczowo wyjaśniam ci dlaczego musicie sie 04.11.07, 22:28
                        podporządkować.

                        Na kogo głosowałem nieistotne, ale po to to zrobiłem aby tacy jak ty
                        siedzieli w Anglii i nie przeszkadzali reszcie w budowie normalnego
                        państwa.

                        Tak race m.in. sa problemem. Nie mysl za dużo, bo myslenie nie jest
                        raczej twą najmocniejszą strona wynika z poprzedniego postu. Skoro
                        nie ogarniasz złożoności tematu, więc chociaż przestrzegaj prawa.
                        • Gość: Master Re: Rzeczowo wyjaśniam ci dlaczego musicie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:33
                          Rzeczywiście myślenie nie jest moją mocną stroną. Stypendium MEN za wyniki w
                          nauce i wiele innych nagród, które otrzymuję to potwierdza. Nie przeszkadza mi
                          to być oddanym kibicem i zwolennikiem kolorytu na polskich stadionach.
                          • mil1231 to naprawdę gratuluję...dowód że wyniki w nauce 04.11.07, 22:36
                            nie idą w parze z rozwojem obywatelskim, przestrzeganiem prawa....

                            bedziesz szanowanym lekarzem wypisującym za łapówki zwolnienia
                            lekarskie gangsterom, albo prawnikiem trzymajacym z przemytnikami
                            lewych fajek? to jest ta nasza "elyta"...
                            • Gość: ja dowodem tego na jakim poziomie jest mil1231... IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:38
                              jest jego wcześniejszy tekst ,,pierd w twarz".
                          • Gość: ja Re: IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:37
                            Dla ludzi myślących z pomocą upraszczających stereotypów, tak jak mil1231:
                            ultras=debil. Ciekawy był też tekst mil1231: ,,pierd w twarz". Bardzo
                            inteligentny i cywilizowany jest mil1231.
                            • mil1231 Re: 04.11.07, 22:38
                              nie przypominam sobie- zacytuj proszę
                              • Gość: ja napisałeś to pod innym nickiem IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:39
                                inteligenciku
                                • mil1231 hahahahaha...tak przelogowuję się matole 04.11.07, 22:50
                  • Gość: kolega mil1231 - typowy przykład kibica kanapowego IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.07, 22:18
                    Nigdy nie był na żadnym meczu, nie kibicuje żadnej drużynie. Czasem włącza
                    canal+ i ogląda mecz ot tak, dla ,,czystego piękna futbolu". Nie rozumiem,
                    dlaczego chcesz wywalić ze stadionów wszystkich ultrasów, przecież nie wszyscy
                    ultrasi są przestępcami! Jeżeli tak myślisz, to oznacza, że od czytania
                    Wyborczej uprościł ci się obraz rzeczywistości, co jest zrozumiałe, bo prości
                    ludzie, jak ty, potrzebują prostych wzorów i stereotypów, np. ultras=bandyta,
                    ultras=zło, piknik=dobro, stec=dobro itd.
                    • mil1231 Polemika z kibolami raczej nie ma sensu... 04.11.07, 22:21
                      Część ultrasów zostanie, ale tylko jeśli sie podoporzadkuje.

                      a na marginesie, jestem fanem Legii, a przytyk że jestem kibicem
                      kanapowym nie jest dla mnie ujmą- wręcz przeciwnie- nie chcę byc
                      kojarzony z jakimś stadionowym bydłem...
              • Gość: tadgh A byles na meczu Premiership? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 04.11.07, 22:03
                "....Bo chcą zobaczyć, jak gra Lech? Nie! Bo Lech ma fanatycznie oddanych
                kibiców, który robią świetne oprawy i śpiewają przez cały mecz....."

                I tu sie roznicie z reszta normalnych kibicow - na mecze chodzi sie po to zeby
                podziwiac gre pilkarzy i dopingowac swoja druzyne.

                A nie po to by ogladac: "Fanatycznie oddanych kibiców, który robią świetne
                oprawy i śpiewają przez cały mecz."

                Chcecie robic widowiska - a wynajmijcie sobie stadion w innej porze niz mecz i
                odpalajcie sobie do woli race, rzucajcie jakies konfetti na boisko, etc....
                • Gość: Master Re: A byles na meczu Premiership? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:14
                  No to wytłumacz mi ten fenomem - Dlaczego na Lecha (zespół bez żadnych sukcesów
                  od kilkunastu lat, poza jednym PP) przychodzi zawsze więcej ludzi? Nie w
                  Poznaniu, tylko w innych miastach.

                  Co do Premiership. Tak, byłem. A zauważyłeś jaki jest tam poziom ligi?
                  • mil1231 wy odstraszacie sponsorów i tym samym blokujecie 04.11.07, 22:17
                    rozwój ligi!jesteś w stanie to ogarnąć??
                    • Gość: Master My go napędzamy. Jesteś w stanie to ogarnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:25
                      Nie masz pojęcia, dlaczego Remes, Warka, Sokołów i Amica zainwestowały w Lecha.
                      I z twojej kanapowej perspektywy nigdy go nie zdobędziesz.
                      • mil1231 Gdyby was tam nie było, zainwestowałaby Toyota, 04.11.07, 22:30
                        Volskwagen albo inna firma..chyba nieco inny kaliber nie??

                        Sparta Praha sponsorowana jest przez Toyotę, źle na tym nie
                        wychodzą...ludzie tacy jak ty nigdy takich spraw nie pojmą dlatego
                        trzeba ich usunąć, proste
                        • Gość: Master I Vodafone, Siemens, Nokia i Abramowicz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:37
                          Czy ty naprawdę wierzysz, że to przez kibiców takie firmy nie inwestują w
                          polskie kluby? Jaki jest związek przyczynowo-skutkowy takich decyzji sponsorów,
                          no bo przecież na pewno były one podjęte, skoro o tym piszesz?
                          • mil1231 tak ja naprawdę w to wierzę! 04.11.07, 22:39
                          • Gość: X Re: I Vodafone, Siemens, Nokia i Abramowicz. IP: *.chello.pl 04.11.07, 23:21
                            Jaki jest związek przyczynowo-skutkowy? Ano taki, że w Polsce liga piłkarska "na żywo" to rozrywka dla chamów i troglodytów. Reklamować samochody, telefony komórkowe i inne dobra luksusowe na stadionie? Który "ultras" to kupi jak go najczęściej nawet na karnet nie stać?
                            • Gość: Master Re: I Vodafone, Siemens, Nokia i Abramowicz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 12:25
                              No jasne, na Lechu jest 25 tysięcy ultrasów...
                              Na stadion przechodzi cały przekrój społeczeństwa - tak było, jest i będzie.
                              Obok siedzi student, robotnik, urzędnik czy ksiądz. Różnią się pod względem
                              zamożności i zapotrzebowań. To, że chcecie zrobić z meczów rozrywkę dla elity
                              jest smutne i ja się na to nie zgadzam.
                              Jeśli wielkie koncerny się nie zaangażowały to w ogromnej mierze dlatego, że
                              polska piłka prezentuje marny poziom (Toyota weszła w czeski klub, gdy ten był
                              już kilka razy w LM, więc nie ma porównania). Poza tym przepisy podatkowo-prawne
                              też do takich inwestycji nie zachęcają. Kolejny powód to zamożność
                              społeczeństwa. My nie mamy 90% bogatych ludzi, tylko 5%.
                              • mil1231 idioto!!Toyota jest w Sparcie od początku wieku!! 05.11.07, 17:16
                                a klub był w Lidze Mistrzów w 2003!
                                • Gość: Master moja cierpliwość się skończyła, imbecylu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 20:47
                                  nie masz elementarnej wiedzy i za grosz dobrego wychowania
                                  toyota dawała Sparcie kasę za nazwę stadionu od 2003 roku - 6 mln złotych
                                  rocznie - kwota wielokrotnie mniejsza niż dają polscy sponsorzy w naszych
                                  klubach, więc wsadź sobie ten przykład w swój szanowny tyłek - poza tym Sparta
                                  to drużyna dominująca w czeskiej lidze - 10 razy w eliminacjach CL, imbecylu - 3
                                  razy w fazie grupowej
                                  skończyłem z tobą dyskusję, bo nie masz elementarnej wiedzy na temat piłki nożnej
                      • Gość: cfgh Re: My go napędzamy. Jesteś w stanie to ogarnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:39
                        gdyby nie transmisje w tv sponsorów by nie było jezeli myslisz że
                        sokołów amica itp. inwestują w klub dla 20 000 ludzi przychodzących
                        na stadion to jesteś w błędzie , firmy inwestują w kluby dla reklamy
                        inwestują po to by logo firmy zobaczyły miliony kibiców przed tv a
                        nie 20 000 na stadionie,
                        • Gość: Master Nie w polskich warunkach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:52
                          Ile osób ma C+? Miliony? Odpowiedź znasz.
                          Nie dla 25 tysięcy, ale znacznie większej liczby bo przecież na trybunach jest
                          spora rotacja i tylko ci co mają karnety są na każdym meczu. Sponsoring klubu ma
                          też przeniesienie na rodziny kibiców, więc firmy te, sponsorując Lecha, trafiają
                          de facto do całej lokalnej społeczności.
                          Twoje argumenty są słuszne, ale ich słuszność w polskich warunkach ze względu na
                          sposób w jaki pokazywana jest liga, jest bardzo ograniczona.
                          • Gość: cfgh Re: Nie w polskich warunkach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 02:26
                            nie wiem ilu jest abonentów C+ ale napewno sporo, do tego dolicz
                            skróty spotkań bramki pokazywane na kanałach otwartych informacje w
                            mediach, artykuły w prasie itd. itp. chiodzi także o skojarzenia
                            firmy chcą być kojarzone z czymś pozytywnym ( a czymś takim są
                            emocje sportowe) dlatego też powinni walczyć z ludźmi nie
                            potrafiącymi zachować kultury, jeżeli sponsor uzna że poprzez
                            sponsoring kojarzy się potencjalnym klientom z burdami, pijanymi
                            chamami podpalającymi stadion, to wycofa się szybciutko,
                            p.s. nawet doliczając rodziny sympatyków lecha i rotacje to wciąz
                            troche mało jak na tak duże firmy jak Amica, Sokołów, to nie są
                            firmy lokalne,
                • Gość: Paluszki78 Re: A byles na meczu Premiership? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 22:16
                  To jaki masz problem? Są tanie linie lotnicze, zawsze możesz sobie pojechać na
                  wymarzony mecz "Premier League". Nie zapomnij tylko wziąść kocyka, bo krzesełka
                  nie są tam jeszcze podgrzewane..
                  Aha, pozdrów Steca, jak go zobaczysz.
                  • mil1231 Nie- to ty mozesz pojechać do Grecji lub Turcji, a 04.11.07, 22:18
                    tu w Polsce obowiązuja Cie zakazy!
            • Gość: kaerlek Klub kupił kibicom race,a po roku ich za to ukarał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:52
              to cała hipokryzja KP Legia i "niezależnych " dziennikarzy
        • Gość: Paluszki78 Re: To pokazuje jacy wy jesteście bezrozumni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:59
          Z takimi"prawdziwymi kibicami" jak ty nie da się porozmawiać.. ignorant głuchy
          na argumenty i w dodatku uprzedzony.
          • mil1231 Dokładnie takie samo mam wrażenie jeśli chodzi 04.11.07, 22:02
            o was, ale to nieistotne. Albo dostosujecie sie do obowiązującego
            prawa, albo wszyscy dostaniecie zakazy! Zadziałało w Anglii, w
            Polsce tez zatrybi! Trzeba czasu, ale poczekamy cierpliwie!Zmiany
            musża boleć!
            • Gość: kibic Dokładnie takie samo mam wrażenie jeśli chodz IP: *.n4u.krakow.pl 04.11.07, 22:06
              Nawet p.Stec potrafi sensownie pisać,jeśli nie ogranicza się tylko do krytyki PZPN.
        • Gość: SH Re: To pokazuje jacy wy jesteście bezrozumni... IP: 193.201.167.* 05.11.07, 10:07
          Od nakładania zakazów stadionowych są sądy a nie byli zomnowcy i
          szemrani biznesmeni. Staruchowi nawet sąd odmierzył od wydania
          takiej kary za to klub daje dożywotni zakaz. To dla was normalne?
          Ciekawe co byście zrobili jakby nie chceieli was wpuścic do
          multikina "bo nie". Sprawa skończyła by się w sądzie.
      • Gość: hakon666 do Master i mil1231 IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 23:25
        w kolejnosci alfabetycznej:

        Master -> czytam Wasza wymiane zdan i jestem zalamany. Zobacz ile ciezkiej roboty jest jeszcze do wykonania. mil1231 reprezentuje poglady kogos kto absolutnie nie ma pojecia na czym polega kibicowanie, (bo w/g niego race zawsze laduja na murawie, strach pojsc na mecz itp mity). Strasznie sporo czasu zajmie nam przekonanie takich osob ze jednak sie myla, a przez caly ten czas, zanim do nich dotrze oni caly czas beda mieli prawo glosu, z ktorego chetnie beda korzystac i robic nam kolo D. Ty na Bulgarskiej, ja na Lazienkowskiej zawsze daje z siebie wszystko, chodze kilka dni po meczu ze zdartym gardlem, dokladam do tego calego interesu swoje ciezko zarobione pieniadze, stoje na wietrze, mrozie, sniegu po to zeby tych 11 gosci widzialo ze tam jestem i ze jestem z nimi, niewazne jak graja. Zeby wiedzieli ze z nimi jestem szczegolnie wtedy kiedy nie za bardzo, jakby sobie to mil1231 zyczyl, moge sie "cieszyc estetyka futbolu" (przepraszam jesli niedokladnie cytuje) bo chlopaki graja ze bolą zęby. Czy "rodziny" będą tłumnie chodzily na mecze kiedy jest -2 stopnie, przyjezdza druzyna typu górnik polkowice a widowisko reprezentuje klasyczny poziom polskiej ligi? Jakim cudem ktoś zmusi ludzi, ktorzy nie sa fanatycznie oddani klubowi do spedzania czasu w ten sposob? Zreszta co ja Ci bede tlumaczyl, dobrze wiesz. Nie chodzi mi tu o jakies wlazenie w dpsk, zawsze sie bede cieszyl jak Lech przegra tak samo jak Ty raczej nie zyczysz najlepiej Legii, chodzi o to ze naprawde mnostwo roboty przed nami. Wierze ze sie uda chocby mialo to trwac nie wiem ile lat. Damy rade.

        mil1231 - > ciezko sie z Toba rozmawia. Argumenty nie trafiaja. Wydaje sie jakbys oparl swoje rozumowanie na kilku zalozeniach, ktore nie sa do ruszenia, przez co na starcie kazdy rozmawia o czyms innym. Nie przyznales sie czy byles kiedykolwiek na jakimkolwiek meczu, czy widziales to z bliska i czy brales w tym udzial. Powiem Ci ze ja rowniez przez wiele lat balem sie chodzic na legie bo mialem "dziwny wyglad" (fryzury, nszywki etc. dla Ciebie pewnie wygladalem jak "narkoman", "oszolom" albo cos takiego, nie wiem jakbys mnie zaszufladkowal :P ) nasluchalem sie historii o bandytach i zadymach, bylem pewien ze oberwe jak tylko sie pojawie w okolicy stadionu. Nie wiem, moze kiedys w 80tych latach tak bylo. Odkad chodze na Legie (juz kilka sezonow) nigdy nic zlego mnie nie spotkalo, wrecz przeciwnie -> od tamtej pory staralem sie zabierac na mecze jak najwiecej osob, kolezanki i kolegow, z kraju i zagranicy, zawsze na zylete. Wszyscy byli zachwyceni, bez wyjątku i nie koloryzuje tutaj zeby Ci cos udowadniac. Chodzi mi o to ze z Twoich wypowiedzi bije nieznajomosc tematu. Wyglada jakbys nigdy nie bral udzialu w czyms co sie nazywa "pilka nozna" a teraz nagle wrociles z dalekiej podrozy, przeczytales 3 artykuly pana Steca i jestes strona w dyskusji. Nie chce Ci tu ublizac, ani nic, chce zwrocic uwage, ze Twoje wypowiedzi sa raczej oderwane od realiow, oparte na niekoniecznie slusznych, stereotypowych zalozeniach a jesli chodzi o konkrety to sie wykrecasz od odpowiedzi albo szydzisz. Jaki jest tego cel? Za co nas tak nie lubisz? i jeszcze raz: Byles kiedys na meczu?

        z wyrazami szacunku
    • Gość: fan pana recenzent Re: Szalik zobowiązuje IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 21:09
      Nie rozumiem jak ktos moze czytac jeszcze to chuda paskudne lewackie gowno. Baki
      z dupy przy tworczosci tej sprzedajnej pani to jak poezja. Naprawde nie zdzwie
      sie jak ktos mu w koncu przypie.. w ten pusty zaklamany lewacki leb.
      • mil1231 podżegasz do przestępstwa!to jest karane!! 04.11.07, 21:13
      • Gość: wally Re: Szalik zobowiązuje IP: 193.192.62.* 04.11.07, 21:19
        Gość portalu: fan pana recenzent napisał(a):

        > Nie rozumiem jak ktos moze czytac jeszcze to chuda paskudne lewackie gowno.

        Ty czytasz i jakoś nikt się nie dziwi...
    • Gość: Urghai Szalik zobowiązuje? Do czego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:11
      W gruncie rzeczy to jest mi was żal, kibole. Żal mi was, bo macie tylko ten swój
      mały, ograniczony światek, wydaje wam się, że jesteście tacy ważni, że bez was
      futbol upadnie... Otóż nie upadnie. I nikt nie będzie płakał ani po was, ani po
      waszych kumplach. Kluby poradzą sobie bez waszej obecności, więcej, zaczną
      prosperować, bo normalni ludzie zamiast demolować stadion i tłuc się po ryjach
      przyjdą pooglądać widowisko i zostawią trochę pieniędzy. A jak im się spodoba,
      to przyjdą znowu i zabiorą znajomych. I nie pieprzcie tu głodnych kawałków pt.
      "O co walczą kibice". O nic nie walczycie. Co najwyżej o własne ego, bo nie
      potraficie pogodzić się z tym, że NIE jesteście tacy ważni, że tak NIEWIELE od
      was zależy. I nigdy nie zrozumiecie, czym naprawdę jest sport - bo dla was sport
      jest najmniej ważny.
    • Gość: emyot kibicem Legii nie jestem.... IP: *.lublin.mm.pl 04.11.07, 21:13
      ... ale to co piszę Stec woła o pomste do nieba chyba Walter ci płaci za takie
      teksty
    • Gość: Kibic prawdziwy L popieram 100% steca i jego artykuł IP: *.gprs.plus.pl 04.11.07, 21:16
      POPIERAM
      Moi znajomi popierają
      Chodzi tylko o jedno właściciele chcą wymienić "klientów"
    • Gość: X 100% poparcia dla Steca IP: *.chello.pl 04.11.07, 21:18
      Troglodyci precz ze stadionów.
    • Gość: antykibol Szalik zobowiązuje IP: *.carolina.res.rr.com 04.11.07, 21:21
      Ja tez 100% poparcia dla Steca
    • Gość: Włod. kibic RTS-u Szalik zobowiązuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:25
      Redaktorzyna Stec jest tak zakłamany, że głowa boli. Nigdzie na świecie nie
      poradzono sobie z chuliganami, w Anglii też, zatem w skorumpowanej Polsce też
      nie ma na to szans.
      Faktem jest, że na stadiony wchodzi nowe, ale czy to będzie lepsze? Są już
      hipermarkety. Po co ze stadionu robić kolejny supermarket? Na stadionach powinni
      być kibice nie konsumenci!
    • Gość: TAG [...] IP: 83.238.44.* 04.11.07, 21:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: qlepe Stec Zamknij Juz Tego MOPA!!!! IP: *.chello.pl 04.11.07, 21:34
      LEGIA MISTRZ!!!!
    • Gość: eric-cart BRAWO STECU!!! IP: *.46.rev.vline.pl 04.11.07, 21:40
    • Gość: Widzewiak Panie Stec - nie chcemy takich jak Pan... IP: *.astral.lodz.pl 04.11.07, 21:49
      Panie Stec, co nam po takich kibicach jak pan? Przyjdzie na mecz
      poogląda... jak wygrają to przyjdzie na następny... jak przegrają to
      nie przyjdzie... Wyjazd? - broń Boże... przeciez nie będę jechał na
      drugi koniec Polski za swoją drużyną... Przecież daleko, przecież
      mogę sobie zobaczyć w telewizji... Ale są tacy dla których to coś
      więcej niż piłka nożna... dla których to sens życia... ludzie którzy
      są zawsze, którzy tworzą ten klub... Piłkarze? Przychodzią,
      odchodzą.... podobnie jak działacze, jak trenerzy... i kto zostaje?
      Zostają kibice... zawsze ci sami, od lat. Są tacy którzy jeżdżą
      zawsze, nie od roku czy trzech... ale od piętnastu... którzy nie raz
      za swój klub i swoją pasję zapłacili wysoką cenę. Są też tacy,
      mający po 250 meczy wyjazdowych, o których można wręcz powiedzieć,
      że wychował ich stadion... Ci ludzie znają się, sa przyjaciółmi...
      klub to dla nich wiecej niż banda piłkarzyków którzy biegają po
      zielonym boisku. A teraz ich wszystkich chce się zastąpić nową
      generacją kibiców... bo komuś nie pasuję że się przeklina na meczu,
      bo nie pasuje że odpali się race, które odpalali przez 15 lat... to
      wszystko dla nich traci klimat, traci swoją magię... Zamiast nich
      chce się posadzić 20.000 panów "Stec" którzy zapłaca za bilet 2 rayz
      więcej, kupią colę, kiełbaskę i czapkę... ale co z tego jeśli w
      gorszych chwilach panów Stec będzie przychodzić 2000 a nie 20000...
      Panie Stec - tacy jak pan zawsze będa nikim w kibicowskim świecie...
      bo nie mają jaj... Pozdrawiam - "Kibol" Widzewa...
    • Gość: Mila Ile kasy panie Stec dostał ... IP: *.net 04.11.07, 21:52
      pan za ten artykulik wraz z "listem fanki"? Opłacało się??Poszło na pierwszą
      stronę -to chyba dużo kasy?długo pan myślał nad tym listem?
      jestem fanką Wisły-nie tak młodą jak ta "fajna laska"-ale znam dużo młodych
      kibicek -w tym moją córkę i jej koleżanki-i ŻADNA nie napisałaby tak
      obrzydliwego listu na żadnym forum.Jeśli mieni się fanką Wisły-to jak może
      "kalać własne gniazdo"?To dowodzi że to pan jest autorem tego paszkwilu i
      dowodzi jak bardzo pan nie zna kibicowskich zasad-jeśli się kocha swój klub-nie
      pisze się na niego donosów-do czego pan na pewno byłby zdolny-za odpowiednią kasę.
      • Gość: Pyskacz Niskie IQ kiboli utrudnia rozumienie tekstu IP: *.aster.pl 05.11.07, 00:29
        Od kiedy to piętnowanie chamstwa jest obrazą klubu???
        Stadionowe bydło i barwy klubowe to nierozerwalna całość, skoro walka z tym
        pierwszym oznacza dla ciebie kalanie klubowego gniazda?
        Coś się mamusi miesza...
    • Gość: ness Re: Szalik zobowiązuje IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 21:55
      O coś Ci chodzi?

      Czytaj książki chłopie, a nie tylko dupy i kutasy w necie ogladasz.
      • Gość: red Wrona Re: Szalik zobowiązuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 00:48
        Wielu z tych kiboli to rowniez pospolici zlodzieje ktorzy organizowali masowe
        kradzieze w czasie tak opiewanych wyjazdow na drugi koniec Polski.

        Dobrze im szlo az postanowili przeniesc swoja dzialalnosc do Niemiec. Tam
        organizowali kradzieze nazywane juma albo "promocjami"

        W Niemczech nie mieli jednak takiego powazania dla ruchu kibicowskiego i policja
        zorganizowala im swoja wersje "promocji". Wszyscy zatrzymani kibole mieli na
        dolku promocje z dwoch tlustych murzynskich kutasow w tylek i dwoch tureckich do
        paszczy.

        Jumka sie skonczyla i teraz kibole w Niemczech grzecznie sie klaniaja panom
        policjantom i nawet nie przyjdzie im na mysl zeby cos krasc.

        Podobne techniki szybko by wyplenily rowniez tutaj na miejscu, caly problem tzw
        ruchu kibicowskiej, ktory jest tylko szkola mlodocianych przestepcow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka