Dodaj do ulubionych

Emama kibic

20.04.25, 21:50
Czy kibicujecie aktywnie jakiejś drużynie piłkarskiej? Chodzicie albo jeździcie na mecze swojej drużyny, macie koszulkę i szalik?
Ja nie, ale znam dość zaskakujące kibicki. Np. szanowaną panią doktor (lekarkę). Jakoś wcześniej myślałam, że te światy się nie spotykają.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Emama kibic 20.04.25, 21:51
      A w życiu.
    • heca007 Re: Emama kibic 20.04.25, 21:57
      Boże, nie. Oglądanie stada mężczyzn, którzy biegają za skórzanym pęcherzem po trawie i bezkarnie drapią się po spoconych jajach jest jedną z ostatnich rzeczy, na które mam ochotę tongue_out
    • taki-sobie-nick Re: Emama kibic 20.04.25, 21:59
      Czy kibicujecie aktywnie jakiejś drużynie piłkarskiej?

      Musiałabym na głowę upaść.

    • hrasier_2 Re: Emama kibic 20.04.25, 22:07
      wakacje_50 napisała:

      > Czy kibicujecie aktywnie jakiejś drużynie piłkarskiej? Chodzicie albo jeździcie
      > na mecze swojej drużyny, macie koszulkę i szalik?
      > Ja nie, ale znam dość zaskakujące kibicki. Np. szanowaną panią doktor (lekarkę)
      > . Jakoś wcześniej myślałam, że te światy się nie spotykają.
      Nie wyobrażam sobie życia z kobietą, która nie lubi oglądać i kibicować mojemu klubowi Raków, Barcelonie i Bayern Monachium 😀
    • milka43 Re: Emama kibic 20.04.25, 22:07
      Nie,ale mieszkając w Polsce byłam kibolka najpierw drużyny piłkarskiej, chodziłam na mecze z szalikiem , dokładnie na żyletę, ekstraklasa, a potem na kosza, z trąbką. Byłam kibicka z prawdziwego zdarzeniasmile
      • taki-sobie-nick Re: Emama kibic 20.04.25, 22:10
        milka43 napisała:

        > Nie,ale mieszkając w Polsce byłam kibolka najpierw drużyny piłkarskiej, chodził
        > am na mecze z szalikiem , dokładnie na żyletę, ekstraklasa, a potem na kosza, z
        > trąbką. Byłam kibicka z prawdziwego zdarzeniasmile

        Dlaczego ekstraklasa i co to jest kosz?
        • milka43 Re: Emama kibic 20.04.25, 22:13
          Na koszykówkę.
    • arthwen Re: Emama kibic 20.04.25, 22:11
      Nie. Piłka nożna mnie zupełnie nie interesuje i jakby nagle przestała istnieć to nie zauważyłabym różnicy.
    • abria Re: Emama kibic 20.04.25, 22:32
      kibic: przegryw ekscytujący się oglądaniem multimilionerów, którzy usiłują wkopać piłkę do prostokąta
    • princy-mincy Re: Emama kibic 20.04.25, 22:41
      Nie, ale moje dzieci kibicują. Córka nawet czasem idzie na mecz ze znajomymi.
    • 3-mamuska Re: Emama kibic 20.04.25, 22:43
      O matulu nienawidzę zadnej formy kibicowania… nie wiem jak ludzie mogą to robić😣
      Za to mogę kogoś popierać mieć takie same poglądy.
      • hrasier_2 Re: Emama kibic 20.04.25, 22:52
        Oj mogą. A twój nic nie ogląda. Mam wszystkie dostępne stacje sportowe. Oczywiście te płatne. W czym jest gorszy kibic sportowy, od hobby zbierana grzybów i wędkowania i innych tego typu.
        • katriel Re: Emama kibic 20.04.25, 23:38
          > W czym jest gorszy kibic sportowy, od hobby zbierana grzybów i wędkowania i innych tego typu.

          Grzybiarz i wędkarz sami coś robią, a kibic tylko patrzy, jak robią to inni.
    • krwawy.lolo Re: Emama kibic 20.04.25, 22:57
      Między innym dlatego, że nie kiboluję, siedzę na tym forum. Co prawda wątki o paniach i panach z pudla, czy inne, kosmetyczne sprawy mnie również nie interesują, do nich mam stosunek obojętny, w przeciwieństwie do admiracji plebejskiej piłki kopanej.
    • angazetka Re: Emama kibic 20.04.25, 23:17
      Aktywnie w sensie jeżdżenia na mecze nie, ale mam "swoje" drużyny i im kibicuję.
    • bluea.nna1 Re: Emama kibic 20.04.25, 23:31
      Ja kibicuje,ale z fotela😁na mecze nie jeżdżę, ale może kiedyś...
    • ariathedevil Re: Emama kibic 21.04.25, 00:19
      Dante - ostatni krąg. Nie, odrzuca mnie dosłownie wszystko w kopanej, od mafiozów w krawatach, poprzez miliarderów ganiających za balonem, skończywszy na bandytach kibolach.
    • agcerz Re: Emama kibic 21.04.25, 00:46
      Barcelonie. Jeżdżę czasem na ich mecze. Moje dziecko ich kocha, więc robimy sobie takie prezenty na urodziny.
      • nick_z_desperacji2 Re: Emama kibic 22.04.25, 19:41
        Siostro. Na mecze nie jeżdżę, mam "trochę" daleko, poza tym, wolę oglądać w TV, lepiej widać wink Ale na Camp Nou byłam, zestaw gadżetów jest wink
        U mnie to się nawet zamieniło w coś konstruktywnego, nauczyłam się hiszpańskiego, studia w kierunku iberoamerykańskim itp.
    • taki-sobie-nick Re: Emama kibic 21.04.25, 22:13
      Piłkoza w formie zbiorowej histerii, ryki że przeciwna drużyna to k..., bluzgi, niebezpieczne narzędzia i race, to jest coś, bez czego zdecydowanie się OBYWAM.
      • alex_vause35 Re: Emama kibic 22.04.25, 12:48
        Za odpalenie rac obecnie jest zakaz stadionowy...
        Przy wejściu ochrona obszukuje pod kątem żelastwa.
        Tak przynajmniej u mnie jest.
        • kubek0802 Re: Emama kibic 22.04.25, 13:40
          alex_vause35 napisała:

          > Za odpalenie rac obecnie jest zakaz stadionowy...
          >
          Z tego powodu odpalający są w kombinezonach uniemożliwiających identyfikację. A race są prawie zawsze i mi owszem trochę przeszkadzają bo nie widzę boiska. Atmosferę stadionu bardzo lubię i nigdy nie doświadczyłam niczego niefajnego poza przegraną drużyny której kibicuję. Na mecze wyjazdowe jestem trochę za leniwa.
          • alex_vause35 Re: Emama kibic 22.04.25, 13:44
            No właśnie tak czekam na tych w kombinezonach, ale na razie się nie doczekałam wink.
            U nas ultrasów stać tylko na "wymyślne" przyśpiewki.
    • koko8 Re: Emama kibic 21.04.25, 22:23
      Jestem kibicką tylko telewizyjną, bo nie przyszłoby mi do.glowy jeżdzic za sportowcem/drużyną.
      Niemniej ciekawią mnie chyba wszystkie sporty, POZA futbolem.
    • alex_vause35 Re: Emama kibic 22.04.25, 12:47
      Tak, dostałam raz i drugi bilety i wciągnęło mnie to, na żywo mecze są fajne, dużo się dzieje, jest atmosfera, w TV do dla mnie nuda.
      Mamy fajną drużynę i nie ma też brzydkich incydentów stadionowych.
      Szalik mam, niestety tegoroczną edycję, więc widać, że świeża ze mnie kibicka.
    • scarlett74 Re: Emama kibic 22.04.25, 13:36
      Swego czasu lokalnej drużynie w której grał Starszy. Jeździłam na mecze wożąc Synka+kilku zawodników , zawoziłam na treningi ( lokalne boisko+większe w innym miejscu) . Liczy się ?http://emots.yetihehe.com/1/hura.gif
    • pyza-wedrowniczka Re: Emama kibic 22.04.25, 14:04
      Piłkarskiej nie, ale kibicuję i chodzę na mecze siatkarek, bo akurat w Łodzi mamy bardzo dobrą drużynę.

      Za to znam kilka kibicek piłki nożnej, chodzą na mecze z szalikami po pracy i śledzą wszystkie wyniki. Mają dobrą pracę, rodziny i w ogóle spoko, normlane babki.
    • jennifer1 Re: Emama kibic 22.04.25, 14:18
      Kibicuję miejscowej drużynie, kilka razy w roku jestem na meczu, w koszulce i z szalikiem. W telewizji też czasami oglądam jednym okiem mecze... Mój młodszy syn jest kibicem i tak trochę się wciągnęłam, poza tym pracują ze mną sami panowie i warto być na bieżąco w czasie rozmów przy porannej kawie wink
    • czarna_kita Re: Emama kibic 22.04.25, 15:50
      Mój mąż jest kibicem i ogólnie mamy dużo kanałów sportowych bo zawsze przecież gdzieś jakiś mecz lub coś sportowego leci.. mnie sport w ogóle nie jara a piłka to już totalnie i nie rozumiem fenomenu tej akurat dyscypliny. Jak przyjezdza mój kuzyn też zapalony kibic to mój mąż może z nim godzinami siedzieć i dyskutowac. O czym tu dyskutować? Nie wiem. Nienawidzę rozmów o piłce, o skokach, o rajdach, igrzyskach, olimpiadach itp...
    • leyla76 Re: Emama kibic 22.04.25, 16:00
      Jeżeli chodzi o piłkę nożną to oglądam mistrzostwa Europy czy świata, ale nie jak jakas zagorzała fanka.

      Starszy grał, po byciu znokautowanym i złamanym obojczyku, operacji zespolenia blaszka przestał.

      Teraz gra najmlodszy, wiec dalej co sobotę jeżdżę na mecze piłki nożnej, wożę na treningi itp.
      Najmłodszy uwielbia piłkę i raz nawet zabraliśmy go do Barcelony na mecz. Musze przyznać, że całkiem inna atmosfera niż oglądanie meczów z fotela w domu.

      Najmłodszy też trenuje tenisa, więc mu kibicuję gorąco. Lubię też oglądać tenis.
      • dominika9933 Re: Emama kibic 22.04.25, 17:13
        Tak, mam ukochany klub. Przez wiele lat chodziłam na wszystkie mecze i jeździłam na wyjazdy. Teraz jestem na 2-3 meczach w roku, ale w telewizji oglądam wszystkie. Mam koszulkę i szaliki.
    • zerlinda Re: Emama kibic 22.04.25, 17:23
      Tak. Właśnie wczoraj byłam z moimi chłopakami na meczu. Mam szalik, koszulki jeszcze nie. Atmosfera jest zupełnie inna niż przed tv.
    • novembre Re: Emama kibic 22.04.25, 18:18
      Pilkarzom nie kibicuje, polska reprezentacje uwazam z niewielkimi wyjatkami za bande patalachow. Kibicuje natomiast i ogladam F1.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka