vampi_r
25.02.04, 11:14
Jak się nazywa ta grupa młodzierzy, która specjalizuje się w bezsensownych i
bezcelowych działaniach?
Czytałem o niech, że robia happeningi typu - na stacji metra Centrum w Wawce
nagle grupka ze 100 osób upuszcza łyżeczki i sie po nie schyla.
Lub przychodza na dworzec Kraków Główna i machają jak przyjeżdża pociąg z
Wawki.
Działania, które nie maja żadnego sensu i żadnego podtekstu.
Chodzi jedynie, by je robić.
To ja tez proponuje teraz coś takiego.
Punktualnie o 12:00 wszyscy plażowicze zacznają głośno ziewać.
A już teraz wszyscy zaczynamy głośno siorpać nasze kawki.
Jakieś inne propozycje?