Dodaj do ulubionych

watek niewinny...

20.02.02, 08:09
dla przeciwwagi zakładam...
na dzień dobry niewinnie całuję;))))
Obserwuj wątek
    • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:16
      wiiitaaaaj Fuego ;))))))))))))))))
      • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:17
        cze...masz może trochę kawy???Może być nawet wczorajsza;))))))))
        • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:18
          alez Fuego... calkiem swiezutka kawa dzisiejsza.... prosze... ;))))))))
          • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:20
            coś mówiłeś??Bo się zdrzemneam na chwilę...;)))
            A, kawa...dzieki Rigel...choc przydałby się koncentrat kofeinowy raczej;))
          • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:21
            kawa dzisiejsza jest goraca, ale z lekka slaba, to zalane wrzatkiem wczorajsze
            fusy!
            :-)
            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:22
              ale to wciąż kawa jest, czyż nie??;)))))
              • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:24
                kawowe raczej popluczyny
                :-)
                • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:26
                  Patrzysz we własny kubek W&S??? ;)))
                  Bo dla mnie Rigel na pewno ma świeżą, brazylijską;))))
                  • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:26
                    dla Ciebie Fuego wszystko co najlepsze ;)))))) przeciez wiesz!!
                  • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:28
                    ona jest kubek w kubek podobna do mojej, z tym, ze ja mam rozpuszczalna
                    :-)
                    • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:30
                      mój kubek nie ma z Twoim nic wspólnego...i bez podobnych insynuacji prosze, bo
                      to niewinny wątek jest...rozumiemy się??;))))))))))))
                      • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:33
                        a twoj ma ucho??? no co, ma??? to jest podobny!
                        :-)
                        • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:35
                          no, ma ucho, rzecz jasna...ale nie jest taki koślawy jak Twój...;)))
                          Poza tym w moim pływa aromatyczna, brazylijska, a w Twoim popłuczyny
                          jakieś;)))))
                          • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:37
                            kubek z kubkiem sie nie zejdzie, ide pracowac
                            :-)
                            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:38
                              wesołe jest zycie studenta...wesołe jak piosnka jest ta!!!!;))))
                              Miłej harówki;)
    • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:16
      znajac sklad osobowy tego foruma obawiam sie, ze watek niewinny nie bedzie mial
      duzego powodzenia
      :-)
      • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:18
        znając skład osobowy tego wątku, mysle, że szybko osiągniemy 50-tkę na
        liczniku;)))))
        A w ogóle to cześć...ja Cię już gdzieś widziałam, wydaje mi się...;)
        • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:20
          z tym "widzialam" to bym nie przesadzal, ale juz tu kiedys bylem
          :-)
          • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:21
            no przecież mówię, że Cię na forum widziałam...może kiedyś po godzinach
            sprzątać przyszedłeś...hm...nie jesteś tu sprzątaczem czasem???;))))))))))
            • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:23
              co to - to nie, nie sprzatam nawet w domu, brzydze sie sprzataniem
              :-)
              • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:24
                ;)))
                To jak znajdujesz komputer???;)))
                • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:26
                  zalaczam zasilanie ogolne, jak komputer sie zalaczy to sie odzywa (a tak na
                  marginesie, to nie nadaje z domu)
                  :-)
                  • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:29
                    wiem, wiem...harujesz zapewne...w polu. Nowoczesnym rolnikiem jesteś...grządki
                    uprawiasz, komputerowo sianiem sterujesz, prawda?...aha, pewnie nam kiedyś na
                    imprezę forumową sałatę dowoziłeś-stąd Cię pamiętam;)
                    • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:31
                      chyba was jednak odwozilem autobusem z tej imprezy, gdy byliscie zalani
    • e.silver Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:28
      Witajcie miłe łobuziaki! Jak tam nowy dzionek? Słoneczko świeci? ;))
      • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:29
        e.silver napisał(a):

        > Witajcie miłe łobuziaki! Jak tam nowy dzionek? Słoneczko świeci? ;))

        nieprzerwanie zachmurowane
        :-)
        • e.silver Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:30
          O to przykro... U mnie właśnie zaświeciło!... ;)))
          • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:32
            to na pewno pomylka - reakcje termojadrowa mozna tez zainicjowac w domu i to
            pewnie ci sie stalo
            :-)
          • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:39
            a dlaczego akurat u Ciebie?????
            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:41
              a Tobie się Rigel wydaje, ze jest sprawiedliwość na tym swiecie????
              • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:45
                Gość portalu: fuego napisał(a):

                > a Tobie się Rigel wydaje, ze jest sprawiedliwość na tym swiecie????

                jasne, ze nie ma sprawiedliwosci ! :(((
        • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:31
          pewnie swieci...gdzieś na południowych wybrzeżach Morza Karaibskiego...
          • statler_i_waldorf Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:35
            nie wierze, ze Slonce w ogole istnieje!
            :-)

            odlogowuje sie, musze zaorac, zeby salata na impreze wyrosla
            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:37
              jak juz zakończysz, nie zapomnij o nas...musimy mieć jakis transport do
              domów;))))
          • the_ladybird Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:38
            Witajcie!
            U mnie też świeci, ale za nic nie mogę go dojrzeć.... :)
            Tak się skryło sprytnie i nawet najlepsze wywabiacze nie pomagają... :(
          • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:40
            Gość portalu: fuego napisał(a):

            > pewnie swieci...gdzieś na południowych wybrzeżach Morza Karaibskiego...

            uuuuh... nie wiedziałem, że tak daleko juz jestem ;)))))))
            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:41
              podły drań ;)
              • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:45
                Gość portalu: fuego napisał(a):

                > podły drań ;)

                no dobrze... wroce po Ciebie i pojedziemy razem. OK? :)
                • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:46
                  phi...z Tobą nigdzie nie pojadę...lękam się;)))
                  • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 08:48
                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                    > phi...z Tobą nigdzie nie pojadę...lękam się;)))

                    nie lękaj się Fuego... nie zrobię Ci zadnej krzywdy.... chyba, ze zaraz nie
                    dostane maila od Ciebie ;)))
                    • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:50
                      he he...Rigel, nie groź mi tak tym kijem, co się nim podpierasz, bo
                      upadniesz...i kto Cie wtedy podniesie??;)
                      • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:08
                        liczylem po cichu na Ciebie... ;(
                        • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:10
                          zaraz złoże wątek "Dowcip dnia" i tam skopiuje Twój post chyba...oj, co sie
                          usmiałam to moje;)))))))))))))))
                          • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:11
                            Gość portalu: fuego napisał(a):

                            > zaraz złoże wątek "Dowcip dnia" i tam skopiuje Twój post chyba...oj, co sie
                            > usmiałam to moje;)))))))))))))))

                            moglabys sie podzielic swoim dobrym nastrojem :(
                            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:15
                              Zachłanna jestem...magazynuję;)))
                              • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:17
                                Ty tez jestes przeciwko mnie? :(((((((
                                • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:19
                                  A miałeś kiedyś wrażenie, że jest inaczej???O!Naiwny ;))))
                                  • rigel Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:43
                                    właśnie.... kiedyś miałem odwrotne wrazenia w kilku innych sprawach też :(((
                                    • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:46
                                      Widzisz, nie należy wierzyć fuego na słowo...;)))
                                      Fuego jest okrutna i mściwa...potrzebuje się wyżywać na ludziach, aby żyć;))))
                                      • e.silver Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:51
                                        O teraz to jestem zaskoczona... ;)
                                        • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:53
                                          Czymże?
                                          ...lubi jeszcze fuego zaskakiwać;)))))
                                          • e.silver Re: watek niewinny... 20.02.02, 09:59
                                            Zaraz Ci odpowiem, ale najpierw odkurzę tą kawę co mi się rozsypała po całym
                                            pokoju, bleeeee..... ;(((
                                            • Gość: fuego Re: watek niewinny... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:05
                                              uuuuuu, niedobrze się stało...kawa z odkurzacza to już nie to samo;)))
                                              • e.silver Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 10:32
                                                Kawa z odkurzacza JEST fatalna ;))))

                                                Kliknij w kopertkę, jakby co.
                                                • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:34
                                                  klikam, klikam...kurna, miałam iść na zakupy, a tu mi snieg zaczął padać...coś
                                                  podobnego do śniegu w każdym bądź razie...:(
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 10:36
                                                    Ja robię zakupy od wczoraj, na razie skończyło się na wyciągnięciu kasy ze
                                                    ściany i wydaniu jej totalnie nie na to co chciałam...
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:41
                                                    aha. Obawiam sie, że u mnie będzie podobnie...znowu kupię coś "extra", czego w
                                                    zyciu na siebie nie włożę...;))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 10:46
                                                    tego za co ja zapłaciłam w zyciu nie dało by się włożyć ;)))))))) to były
                                                    wizytówki ;)))))))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:48
                                                    hm...panowie na pewno myślą inaczej...;)))Złożyliby z tego jakieś zgrzebne
                                                    ubranko;)))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 10:53
                                                    nooo... teraz, jak to czytam... to sobie myślę, ze w gruncie rzeczy inwencja
                                                    twórcza projektantów mody nie zna granic... wizytówki też by pewnie umieli
                                                    wykorzystać ;)))))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:55
                                                    Silver...a może Ty sama jakąś małą kolekcje stworzysz...wiesz, ekstrawagancja
                                                    teraz w mmodzie;))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 10:58
                                                    Fuego... ;))))) nie lubię i nie umiem ...SZYĆ ;)))) Bleeeee.... ;))))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:01
                                                    No...do tego to ja też mam dwie lewe ręce...;)
                                                    Ale tak sobie myślę, że do tych wizytówek to by zszywacz wystarczył...albo
                                                    spinacze biurowe;)))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 11:03
                                                    ......i wyjście w tym stroju w wietrzną pogodę... ;)))))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:08
                                                    O! widzisz!to jest pomysł!Pokaz należałoby na świeżym powietrzu
                                                    zorganizować...;)))
                                                    Jeszcze tylko kramik z piwem ustawić i panowie byliby wniebowzięci;)))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 11:14
                                                    Fuego, przypominam, że Twój wątek nosi tytuł 'niewinny', a coraz bardziej
                                                    zaczyna się przepoczwarzać w 'bezwstydny' .... ;)))))))))))

                                                    Czytającym panom podniosło się pewnie ciśnienie... ;))))))
                                                    Miej wzgląd na ich słabe serca ;)))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:17
                                                    No tak...srednia wieku 52...tak na oko;)))))
                                                    Ale może w ten sposób uda się wyeliminować słabsze jednostki;)))))))))))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 11:21
                                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                    > Ale może w ten sposób uda się wyeliminować słabsze jednostki;)))))))))))))

                                                    Wiesz... no...nie chciałabym jednak mieć ich na SWOIM sumieniu...
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:22
                                                    dobra. Mogę to wziąć na siebie;)))
                                                    Choć właściwie mozna by było nazwać to naturalną selekcją;)))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 11:29
                                                    Hm... właściwie jakby tak nieco wyselekcjonować...
                                                    No dobra, idę liczyć te wizytówki, powinno starczyć na jakieś małe
                                                    bikini ;)))))))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:32
                                                    ;))))
                                                    Taaaaaaak, panowie z tej ilości to nawet dwa kostiumiki by uszyli;)))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 11:58
                                                    Czy to forum się na mnie obraziło, od pół godziny nie mogę nic wysłać!!!
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:04
                                                    A mi sie zamiast wiadomości w poczcie pokazało tylko takie"null"...ze 100
                                                    razy;)))
                                                    A potem znów napisało mi ERROR i cośtam...nie chciało mi się tego czytać ;)
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 12:27
                                                    ;))))))
                                                    ...z tej nikłej ilości? ;)))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 12:27
                                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                    > ;))))
                                                    > Taaaaaaak, panowie z tej ilości to nawet dwa kostiumiki by uszyli;)))))

                                                    ;))))) z tej nikłej ilości? ;)))
                                                  • Gość: fuego Re: Fuego, jesteś jeszcze? IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:29
                                                    jeszcze by pewnie wcięcia tu i ówdzie porobili;))))))
                                                  • e.silver Re: Fuego, jesteś jeszcze? 20.02.02, 12:30
                                                    ;))))))
                                                    ... z tej nikłej ilości? ;))))
              • e.silver Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 08:47
                Świeci odkad przyszłam do pracy, podejrzewam, ze to takie dedykowane specjalnie
                dla mnie, skoro u Was nie ma! HA!
                • Gość: fuego Re: Jeszcze o słoneczku IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:48
                  spadaj, wieeeeeeesz...;)))
                  • rigel Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 08:49
                    no, wieeeeeesz? Fuego, zachowuj sie ! :))
                    • Gość: fuego Re: Jeszcze o słoneczku IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:51
                      niech się ONA zachowuje...tak się przechwalac od rana!!!!źle wychowana jest-na
                      to mi wygląda;))))))))))))
                      • e.silver Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 08:57
                        Fuego od rana pokazuje pazurki?? ;)))))
                        • Gość: fuego Re: Jeszcze o słoneczku IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 08:59
                          Skąd...dopiero się rozkręcam;)))
                        • mreck Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 09:00
                          cze! poproszę o kawę, tylko z porządnych fusów: z pierwszego suszenia. :) Biało
                          u mnie za oknem br....
                          • e.silver Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 09:02
                            Z ust mi wyjąłeś Mreck to o kawie... ;)))))0
                            • Gość: fuego Re: Jeszcze o słoneczku IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:05
                              Eh, porobię dzisiaj za kawiarkę...;)
                              A Ty skąd Mreck stukasz???Z grenlandii może?
                            • mreck Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 09:05
                              aha, ale moge poswięcić Tobie tylko trochę mojej podzielnej uwagi ob lukam
                              jednym okiem na wątek sąsiedni ;)
                              • Gość: fuego Re: Jeszcze o słoneczku IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:07
                                tak, na świński wątek zerkasz, co??;)))
                                Zepsuty do szpiku kości jesteś;)
                                • rigel Re: Jeszcze o słoneczku 20.02.02, 09:10
                                  Mreck nie ma kosci przeciez... ;)
    • nanta!!! WITAM ... 20.02.02, 09:06
      ...wszystkich na porannej kawie :))

      Fuego, maupo, zaloguj sie oki????;)
      • rigel Re: WITAM ... 20.02.02, 09:07
        czesc Nantusiu... kawy chcesz? świeżej, brazylijskiej ;)))
        • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:09
          qrna, Nanta...chora jesteś, to widać gołym okiem...(niewinny wątek, a ja o
          nagości...eh;)))
          Dwa okna sobie otworzyłam, wiesz?;))
          • rigel Re: WITAM ... 20.02.02, 09:10
            zebys sie nie przeziebila Fuego :)
        • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 09:10
          jestem zepsuty do szpiku ości, jakby co ;)
          nanta pyszna ta kawa, co ja rigel w brazylii zbierał.
          • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:12
            A więc gardzisz moją kawą, Mreck...czy tak???
            W takim razie się wypchaj...;)
            • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 09:15
              gdzieżbym śmiał fuEgeo?
              • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:19
                Nie ma odwrotu-pragnąłeś brazylijskiej, to idź do Rigla...
                Nie przepraszaj mnie, nie dzwoń, nie wysyłaj kwiatów-to i tak Ci nie
                pomoże;))))))))))))))))))))
                • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 09:21
                  dobra wyślę ci jakiegoś kfiatuszka, czy lilia wodna być może? czy wolisz
                  grążela?
                  • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:23
                    grą...co?
                    Niczego od Ciebie nie chcę...uraziłeś me uczucia...me niewinne serce płacze;)))
                    Poza tym podejrzewam, że kwiaty mogłyby być radioaktywne;)
                    • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 09:50
                      aktywnym wyrazem mojego skruszenia są kwiaty te, najpękniejsze z bagienka
                      mojego, chyba że wolisz sterczyk? ;)
                      • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 09:53
                        bagienne kwiaty??hmmmm...zawsze to kwiaty, nie?;))
                        Mogą być w ostateczności...na zewnętrznym parapecie postawię, żeby w domu nie
                        smierdziało;)))))))
                        • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 10:05
                          więc jednak? po pozorach oceniasz, a masz po owocach oceniać ;)
                          • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:06
                            Ty owocujesz, Mreck?;)Ty cały jesteś właściwie pozorny...;))
                            • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 10:13
                              czy to od pozycji, czy od póz, czy od pozorów?
                              czasem myśle sobie że "życie" duchów podobne jest do dyskusji na forum. tyle
                              emocji i cała para w gwizdek.
                              • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 10:17
                                od pozorów...nie ma takich Mrecków na świecie...niestety. Zbyt ciekawie mogłoby
                                być wtedy...
                                Ale dość tych umizgów i innych, bo się zrobiło jakoś tak mrocznie...z duchami i
                                w ogóle
                                • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 10:53
                                  >:O
                                  pewnie, lepiej przjdźmy do klapki. ;)))
                                  • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 11:02
                                    do klapki??
                                    Qrna...szyfrem mówisz Mreck...albo ja ciężko kapująca jestem dzisiaj...
                                    pewnie raczej to drugie, ale cóż...w tym wieku sie zdarza, nie?;)))
                                    • gagatek3 Re: WITAM ... 20.02.02, 12:00
                                      rzeczywiscie malutka, ty wszedzie jestes :)))))))
                                      • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:01
                                        skąd wiesz, że jestem maluta, hę?Podejrzeń nabieram...;)
                                        • gagatek3 Re: WITAM ... 20.02.02, 12:02
                                          wystukujesz malusie literki, stad moje domysly
                                          • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:04
                                            aha...powoli zaczynam Cie rozgryzać...;)))
                                            • gagatek3 Re: WITAM ... 20.02.02, 12:06
                                              a to ciekawe ... sam bym chcial wiecej o sobie wiedziec, moze mnie odkryjesz :)
                                              • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:10
                                                Tak, zrobię to...;))
                                                Ale uważaj, bo wyniki moga byc niepokojące...może się okazać na przykład, że
                                                jestes kims zupełnie innym niż Ci się wydaje;))))
                                    • mreck Re: WITAM ... 20.02.02, 12:25
                                      chodzi mi o klapke w śpioszkach ;)
                                      • Gość: fuego Re: WITAM ... IP: *.man.lodz.pl 20.02.02, 12:28
                                        aaa, no właśnie...wiedziałam, że to ja zawiodłam...;)))cholera jasna.
                                        Zielony dowód osobisty, tak???
                                        Ja powinnam miec to plastikowe oczydztwo...ale mi sie jeszcze nie chcało iść
                                        wyrobić...nici z klapek więc;)))))))
                                      • aniela_ Re: WITAM ... 20.02.02, 12:29
                                        klapki są na oczach, nie w spioszkach. spiesze donieść.
                                        • chris_45 Re: WITAM ... 22.02.02, 10:08
                                          hel i wodór wpuszczam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka