IP: 82.112.197.* 14.04.04, 13:48
slubny powiedzial: won mi z domu z ta siara, co ty posialas babo?
Obserwuj wątek
    • viki2lav Re: rzezucha 14.04.04, 14:23
      zamowilam owies na nastepna wielkanoc

      bas bas baranku
      • fdj Re: rzezucha 14.04.04, 14:38
        Lepiej żyto i to takie, co to od razu w butelkach rośnie.
        • edzioszka Re: rzezucha 14.04.04, 14:53
          żubrówka - i praktyczne to to, jako sianko pod obrus wykorzystać można albo
          małżonkowi dać, żeby się wypchał ;)
          • fdj Re: rzezucha 14.04.04, 14:55
            Małżonka twego nie wolno Ci nawet kwiatkiem (noco).
            • Gość: v2l Re: rzezucha IP: 82.112.197.* 14.04.04, 14:57
              a rzezucho?
              • fdj Re: rzezucha 14.04.04, 14:59
                Yy. Nei wolno.
                • edzioszka Re: rzezucha 14.04.04, 15:01
                  jak rzucasz kwiatkiem - pamietaj, aby w doniczce był ;)
                  • Gość: kanuk Re: rzezucha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.04, 20:45
                    jak olysieje,to sobie posadze na glowie i bede jak dzieci -Fiaty. na raty
                    zielone. dodam nowego znaczenia slowom wlosy z glowy rwac: na pumpernikiel :)
                    • Gość: v2l Re: rzezucha IP: 82.112.197.* 15.04.04, 08:25
                      poradzilam sobie, radzac Jemu by pokochal rzezuche i adoptowal ja , krzywi sie
                      • Gość: kanuk Re: rzezucha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.04.04, 22:18
                        Jem wybredny jakis...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka