Dodaj do ulubionych

Łer dy fak is Mreck?

05.03.02, 00:12
Do raportu, staruszku. Bo forum traci juz kolory.
Obserwuj wątek
    • garfield01 Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 09:55
      Mreck, przybywaj, chlopie!
      nudzi sie mi tutaj jak w sanatorium i to jeszcze poza sezonem:(
    • mreck Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 13:27
      czemu zwłoki niepokoicie? zupełny brak szacunku dla spraw wiekuistych. Chłodem
      zionę i stęchlizną.
      • morgan&co Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 13:36
        Pora zmartwychwstać.
        I nie musi to być "..trzeciego dnia.."
      • basia! Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 13:45
        mreck napisał(a):

        > czemu zwłoki niepokoicie? zupełny brak szacunku dla spraw wiekuistych. Chłodem
        > zionę i stęchlizną.

        bez zbędnej zwłoki to czynimy:)
        witaj
      • garfield01 Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 14:34
        sie nie dziwie, ze w tym ogarnietym nuda grajdole, gdzie nie dlugo nawet piasku
        zabraknie, mreck kopyta wyciagnal;)) i nawet nie zabalsamowano towarzysza
        zabaw? uj, niedobrze, niedobrze!
        moze cos mocniejszego postawi na nogi? kelner juz ciagnie przenosny barek -
        WUALA!!!;)
        • Gość: mreck Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 192.168.1.* 05.03.02, 14:42
          chyba bareck? czyż nie?
          specjale pzdr zza światów dla Basi.
          • basia! Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 14:45
            a dziękuję:) opowiedz jak tam w zaświatach? żukosoczki istnieją ?
            • Gość: mreck Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 192.168.1.* 05.03.02, 15:03
              zastanawiajacy brack anieli. w zaświatach. czyzby delegacja?
              co to żukosoczki? Dzieki ci Basiu za specjalna pamięć. Wracam do trumny. 31
              marca zatocz głaz na mą mogiłę. ;))) i odkurz czasami epitafium. cze.
              • _tequila_ Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:14
                Qrcze chyba wszyscy wyladowali w zaswiatach...
                Jest tu ktos?
                • e.silver Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:15
                  Ja jestem.
                • Gość: Misia Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 157.25.200.* 05.03.02, 15:16
                  Mreck - czemu 31. marca?! Czemu głaz?! Czemu odkurzać?! Kto Cię tak
                  ukrzywdził?!!!!
                  • _tequila_ Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:21
                    Eeee Mreck to nie Mreck....
                    • Gość: Misia Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 157.25.200.* 05.03.02, 15:24
                      Faktycznie, ten ostatni "Mreck" nie był zalogowany. To jakiś zewnętrzny Mreck.
                      Podpucha?!
                      • _tequila_ Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:27
                        Podpucha jak nic, nawet wietrze kogos konkretnego....
                        • Gość: Misia Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 157.25.200.* 05.03.02, 15:30
                          ???????
                          • _tequila_ Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:32
                            chyba wiem ale nie powiem....
                            a zmieniajac dyskretnie temat - u Ciebie tez tak pieknie swieci?
                            • Gość: Misia Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 157.25.200.* 05.03.02, 15:41
                              Oj, jak świeci! I zwykłe warszawskie budynki, które widzę z okna, w tym białym
                              świetle wyglądają jak mauretańskie budowle w afrykańskim słońcu. Może nawet
                              wyglądają ładniej niż piasek w lipcu na plaży? Podzieliłam się tą refleksją z
                              szefową. Wyraziła uznanie, że potrafię oderwać się od przyziemnej szarości dnia
                              powszedniego. Czy zdarzyło się Wam, by ktoś wyraził uznanie w chwili, kiedy
                              oczekujecie raczej przywołania do porządku?
                          • aniela_ Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:32
                            widuje mrecka czasem wieciegdzie

                            a.
                          • e.silver Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:34
                            Ejże miłe Panie, zajrzyjcie do historii starozytnej, Mreck nie zawsze się
                            logował.
                            • kwiatka Re: Łer dy fak is Mreck? 05.03.02, 15:54
                              niooo i jak tam? cały dzien jakiś puchy tutaj
                              • Gość: Misia Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 157.25.200.* 05.03.02, 15:57
                                Nie wiem, jak inni, ale ja się dzisiaj obudziłam z trudem, przez ułamek sekundy
                                pomyślałam, że na całe szczęście dziś już piątek. A potem oprzytomniałam. No i
                                o czym tu gadać...
              • basia! Re: Łer dy fak is Mreck? 06.03.02, 08:50
                żukosoczek to taki filmowy bohater z zaświatów - beetle juice.
                Ale,ale ,mrecku (mam nadzieję ,ze nie mam racji) ale czy tego pogrzebu nie
                wyprawia Ci przypadkiem Twoje IP?
                Jeżeli jednak moje przypuszczenia są słuszne ,to życzę Ci szybiego
                zmartwychwstania za sprawą jakiegoś innego IP.
                • the_ladybird Re: Łer dy fak is Mreck? 06.03.02, 09:02
                  Widzisz, a ja chciałam się z nim założyć. Tyle mogłam wygrać.... :(
                  Chlip.
                  • mreck Re: Łer dy fak is Mreck? 09.03.02, 18:55
                    ja, to ja, bez watpliwości, logowany i nie logowany. 31 kończę karierę białego
                    kołnierzyka i zostaję przedsiębiorcą. Porzucam błocko, dżdzowniczki i wodnika
                    szuwarka. Zwłoki wtaszczylem do piramidy. Leżą i wysychaja. basta.
                    Bezduszna machina kapitalizmu, która pozwala bogacić się bogatym, i ubożeć
                    ubogim, skazuje mnie na kooperację, z dotychczasowym, niestety pracodawcą
                    (raczej jest on pracobiorcą, chyba bo to ja świadczę pracę na jego rzecz?)
                    Summa sumarum, w ramach szykan, pozbawia mnie szybkiego łącza z netem, a
                    ponadto każe sobie za wszystko płacić złotówkami, które jak wiecie wymienialne
                    są nie tylko na euro, ale i na dulary.
                    Pewnie nawet będę musiał w ramach umowy coś robić, od czego sie juz zdążyłem
                    odzwyczaić, co pewnie spotkało juz większość z Was. Nic to!
                    Wszystko to poto, żeby jakis facet z warszawy mógł sobie kupić dom z basenam na
                    kajmanach, albo karaibach. ;) Uwielbiam warsiawiaków, to taki pomysłowy ludek.
                    no! żeby wymyslić II wojnę Światową, poto żeby przejąć majątek Schichała,
                    Kruppa itp, i w 55 lat po wojnie oddać go z zyskiem z powrotem w ręce
                    austryjaków. No! A wszystko to w ramach czystek etnicznych. brrr.
                    Pzdr dla wszystkich prócz r. cze!
                    • morgan&co Re: Łer dy fak is Mreck? 10.03.02, 14:08
                      "Niech mu praca lekką a wypłata ciężką będzie"

                      Aha,i jeszcze to: całe życie myślałem że mieszkam w Warszawie.
                      Pomyłka. Nie mogę być,qrka,"warsiawiakiem" ponieważ nie posiadam willi, a
                      własny basen to miałem tylko raz-w szpitalu.

                      Dbaj o zwłoki,mogą się przydać ;)))

                      obserwator

                    • Gość: roro Re: Łer dy fak is Mreck? IP: 172.17.2.* 11.03.02, 18:17
                      mreck napisał(a):

                      > ja, to ja, bez watpliwości, logowany i nie logowany. 31 kończę karierę białego
                      > kołnierzyka i zostaję przedsiębiorcą.

                      Czy to znaczy, że zakładasz prywatny zakład pogrzebowy? Zapewne Mreck & kompany.

                      > Zwłoki wtaszczylem do piramidy. Leżą i wysychaja. basta.

                      Chyba trafiłem z tą branżą. Lepiej nazwij się "Mrechny Zakład Pogrzebowy -
                      Pociecha".


                      >
                      > Pewnie nawet będę musiał w ramach umowy coś robić, od czego sie juz zdążyłem
                      > odzwyczaić

                      O ty świntuszku...

                      > Wszystko to poto, żeby jakis facet z warszawy mógł sobie kupić dom z basenam na
                      > kajmanach, albo karaibach. ;)

                      Nic nie stoi na przeszkodzie byś i ty kupił sobie taki domek. Ktoś ci broni?

                      > Uwielbiam warsiawiaków, to taki pomysłowy ludek.
                      > no! żeby wymyslić II wojnę Światową, poto żeby przejąć majątek Schichała,
                      > Kruppa itp, i w 55 lat po wojnie oddać go z zyskiem z powrotem w ręce
                      > austryjaków. No! A wszystko to w ramach czystek etnicznych. brrr.

                      Ooooo! To warsiawiacy wymyslili II Wojnę Swiatową? Ogłoś tą rewelację w jakimś
                      naukowym piśmie. Zapewne czeka cie nagroda Nobla za to odkrycie.

                      > Pzdr dla wszystkich prócz r. cze!

                      cze!
                      Jakbyś potrzebował jakiś kontakt z pogotowiem ratunkowym, to dzwoń 999.
                      Lub 997 - tam cię lepiej przyjmą.

                      • ignatz Re: Łer dy fak is Mreck? 12.03.02, 01:45
                        Jak zwykle, 1:0 dla Mrecka. Co, Roro, nieobecni nie maja racji? A moze kopanie
                        lezacego to Twoje codzienne zajecia?
                        • mreck Re: Łer dy fak is Mreck? 12.03.02, 15:55
                          uważaj roro bo cię postraszę z zaświatów: UUUUU!
                          he, he.
    • aniela_ Re: Łer dy fak is Mreck? 12.03.02, 16:35
      mnie na ten przykład mógłbys postraszyć z zaswiatów. nadaję się do straszenia
      jak raz:)
      • Gość: Aga Re: Łer dy fak is Mreck? IP: *.pw.edu.pl 13.03.02, 14:00
        Mreck wybacz, ale wiekszego idioty od ciebie to tu chyba nie ma.
        Po prostu wtorny analfabetyzm.
        Austriak pisze sie "Austriak" a nie "Austryjak".
        Ciekawe, jak bys napisal "miękki" lub "lekki" - zapewne "miętki" i "letki".

        Nie ma letko Mrecku, jak sie w mlodosci nie chcialo uczyc, to teraz trzeba zarabiac na suszeniu zwlok.
        • Gość: aniela Re: Łer dy fak is Mreck? IP: *.mst.gov.pl 13.03.02, 14:26
          aga:)co Cię tu sprowadza? masz tu rodzinę, przyjaciół? czy masz po prostu pod
          ręka słownik ortograficzny więc przyszłaś ?:)
          • mreck Re: Łer dy fak is Mreck? 14.03.02, 07:50
            wyszepczę droga Ago - czemóż nie wolno mi napisać Austryjak? Wszak ledwie sto
            lat temu tak się pisało?
            Czy ktoś Ci zwrócił uwagę, że pisze się "się" a nie "sie"
            "młodości" a nie "mlodości"
            "wtórny" a nie "wtorny"
            "większego" a nie "wiekszego"
            "byś" a nie "bys"
            "chciało" a nie "chcialo"
            Przecież masz komplet "ą, ę, ś, ć, ź itp."
            i dlaczego używasz formy "nie ma letko" Parafrazujesz? Rozumiem te "letko" w
            kontekście poprzedniego zdania, ale dlaczego zastosowałaś konstrukcję z
            czsownikiem posiłkowym "ma"? Chyba poprawniej byłoby "nie jest letko"
            czyżby kolokwializm? a może rodzice z Pomorza? Pomorzacy czasem mówią " nie ma
            widać"
            A poza tym mreck pisze się z małej litery.
            Poza tym, to ty rzuciłaś pierwsza tym kamieniem. I powiniem być to kamień bez
            skazy.
            W jednym poście chcesz być obraźliwa, dowcipna, błysnąć wykształceniem
            (matura?) znieważyć staruszka, zbeszcześcić zwłoki (nekrofilia? satanizm?)

            Chciałaś być za tem interesująca, zamanifestować swoją obecność przy dziurce od
            klucza.
            Proszę Cię, jeżeli chciałaś mnie obrazić, to nie zaczynaj od "Mreck wybacz"
            tylko napisz co Ci w duszy gra.
            Nasraj po prostu na nagrobek.
            • basia! Re: Łer dy fak is Mreck? 14.03.02, 08:16
              mreck zmartwychwstał!
              • mreck Re: Łer dy fak is Mreck? 14.03.02, 08:32
                kto to mreck? ;)
                • Gość: basia! Re: Łer dy fak is Mreck? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 09:35
                  mreck napisał(a):

                  > kto to mreck? ;)

                  zagadka sfinksa?;)
                  • the_ladybird Re: Łer dy fak is Mreck? 14.03.02, 09:40
                    Jeden z maluczkich.
                    Stworzonko boże, co to mu ego wyrosło ;)
                    • Gość: Aga Mreck, baranie IP: *.pw.edu.pl 14.03.02, 12:34
                      Poczytalam troche twoich innych tekstow.
                      To jednak wtorny analfabetyzm (a moze pierwotny).
                      • Gość: n. Aga. IP: 19.150.112.* 14.03.02, 12:54
                        a moze jakas konstruktywna opinia a nie wycieczki osobiste co?
                        jesli mreck jest baranem, to czym ty jestes? jednokomorkowiec sie obrazi za
                        zaliczenie cie do tej samej podgrupy bezkregowcow/bezmozgowcow? jesli poczytalas
                        troche tekstow to znasz "konwencje plazy", chyba ze twoje czytanie to
                        tzw. "przelecenie tekstu" bez zrozumienia tresci. zbyt duzy wysilek umyslowy,
                        zmeczylas sie? to idz odpocznij.

                        • hansi Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 13:14
                          nie wiem kto to jest Aga i pewnie z tego powodu nic nie tracę, choć jestem
                          przekonany, że mamy tu do czynienia z jakąś dziwną postacią, która wytyka komuś
                          błędy sama je popełniając. No cóż, nie chciało się chodzić do szkółki na
                          odpowiednie lekcje.... Ale spróbuj sie pouczyć, może teraz Ci się uda? To nie
                          jest takie trudne, chyba że myślisz inną częścią ciała niż ta, która jest do
                          tego przeznaczona?
                          • basia! Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 13:51
                            tak,właśnie ,może jeszcze zaraz nam Aga powie ,że mrecki nie istnieją;)
                            • the_ladybird Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 13:53
                              A może to MrEck powinien powiedzieć, że Agi nie istnieją?
                              • basia! Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 13:56
                                mreck powie- Agi-la mnie to;)
                                • the_ladybird Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 13:57
                                  basia! napisał(a):
                                  > mreck powie- Agi-la mnie to;)

                                  Albo:
                                  Aligato

                                  • basia! Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 14:00
                                    albo ,A gil jej w nos;)
                                    • the_ladybird Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 14:02
                                      Albo:
                                      A gitara jej w siedzenie :)
                                      • basia! Re: Do Agi i jej podobnych. 14.03.02, 14:11
                                        albo

                                        A giez niżej pasa:)
    • basia! Re: Rym dla Agi 14.03.02, 14:05
      My się Agi nie boimy
      pewuenu pod pachą nie nosimy
      • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:05
        w tej nierownej walce staję po tronie agi.
        a. wbrewkoniukturalna
        • hansi Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:10
          aniela_ napisał(a):

          > w tej nierownej walce staję po tronie agi.
          > a. wbrewkoniukturalna

          zdrajczyni
          • the_ladybird Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:12
            nene. Aniela jest właśnie baaardzo wierna.
            Sobie, ofkoz :)
          • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:45
            aha oceni mnie Historia przez duże H
            • basia! Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:47
              potrzebna Ci Agitacja przez duże A;)
        • basia! Re: Rym dla Agi 15.03.02, 09:44
          aniela_ napisał(a):

          > w tej nierownej walce staję po tronie agi.
          > a. wbrewkoniukturalna

          aniela,zawsze wierna władzy (tronowi) ;)
          • hansi Re: Rym dla Agi 15.03.02, 10:59
            basia! napisał(a):

            > aniela_ napisał(a):
            >
            > > w tej nierownej walce staję po tronie agi.
            > > a. wbrewkoniukturalna
            >
            > aniela,zawsze wierna władzy (tronowi) ;)

            Ta skłaf jest zdrajczyni, hołk!!!!

            • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:02
              nene naprzeciw tłumu stanę rejtanem. ciałem swoim agę zasłonię.
              • gagatek3 Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:03
                Alez carina, dlaczego Twoje cudowne ciało chcesz poświęcic?!?
                • the_ladybird Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:08
                  wirtualnych ciał można mieć wiele ;)
                  • gagatek3 Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:12
                    doprawdy Lejdi?
                    • the_ladybird Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:37
                      Oczywiście, gagatku.
                      Właśnie lepię sobie taki idealny zewłok.
                      Z Ciebie też trochę wezmę :)
              • hansi Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:05
                aniela_ napisał(a):

                > nene naprzeciw tłumu stanę rejtanem. ciałem swoim agę zasłonię.
                Rejtan to się chyba położył i rozerwał szaty na piersiach, w związku z tym
                oczekujemy ripleja

                • gagatek3 Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:07
                  Nie czyń tego najmilejsza !!! Biel Twojego Niebianskiego ciała, porazi oczy ;)
                  • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:28
                    aha gawiedz sie zebrała jakas. to wielbiciele?
                    • hansi Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:42
                      aniela_ napisał(a):

                      > aha gawiedz sie zebrała jakas. to wielbiciele?

                      może wielbi, ale dlaczego od razu ciele?
                      • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:49
                        od ciała.
                        • gagatek3 Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:50
                          Niebianskiego ciała.
                          • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:53
                            boskiego. nie bójmy się uzyc tego slowa najwlasciwszego
                      • the_ladybird Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:52
                        Odważny, Hansi, jesteś. Tak Anielę nazywać. Ho ho!
                        • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:56
                          ależ hans...
                          • gagatek3 Re: Rym dla Agi 15.03.02, 11:57
                            czy to aby nie potomek niejakiego Klossa i Brunera ?
                            • aniela_ Re: Rym dla Agi 15.03.02, 12:01
                              aha torturowany odpowiednio intensywnie potwierdzi na pewno
                          • Gość: roro Do Agi IP: *.pkp.com.pl / 10.32.3.* 15.03.02, 12:09
                            To mowisz, że Austryjak pisze sie - "Austriak"?

                            Kurcze nie wiedziałem.

                            Z tym letkim i miętkim to już chyba przesadzasz.

                            Poza tym ("poza" pisze się razem, czy osobno?) twoje uwagi co do mrecka uwazam
                            za całkowicie uzasadnione.
                            I mimo, że nie przepadam za forumowiczami poprawiającymi czyjeś błędy
                            ortograficzne (prawda rigel?), to murem stanem po twojej i Anieli stronie.
                            • Gość: n. do roro IP: 19.170.210.* 15.03.02, 12:29
                              "stane", nie "stanem"
                              • hansi Re: do roro 15.03.02, 12:33
                                Gość portalu: n. napisał(a):

                                > "stane", nie "stanem"
                                stanem alejkum?

                              • Gość: roro Re: do roro IP: *.pkp.com.pl / 10.32.3.* 15.03.02, 12:35
                                Gość portalu: n. napisał(a):

                                > "stane", nie "stanem"

                                O, kolejny nauczyciel polonista do nas zawital.
                                Mam nadzieje, że nie z Austryi.
                                Nie bedzie letko z tobom. Trza bedzie uwazac na ortografie.

                                • basia! Re: do roro 15.03.02, 12:38
                                  i nie zapominajmy o właściwym akcencie;)
                                • Gość: n. Re: do roro c.d. IP: 19.170.210.* 15.03.02, 13:08
                                  ani nauczyciel, ani polonista, czlowiek, ktory ciemnoty nie toleruje.
                                  poprawiasz? sprawdzasz? nauczasz? oceniasz? to sam badz poprawny.. itd.

                                  a jesli chcesz juz "malpowac" lokalna gware to chociaz rob to z klasa.
                                  to co robisz teraz jest zalosne.

                            • e.silver Re: Do roro 15.03.02, 12:40
                              Roro, dzięki za przypomnienie za co Cię nie lubię.

                              Żegnam
                              • Gość: roro Re: Do roro IP: *.pkp.com.pl / 10.32.3.* 15.03.02, 12:48
                                e.silver napisał(a):

                                > Roro, dzięki za przypomnienie za co Cię nie lubię.

                                To ty mnie nie lubisz???????
                                A tak właściwie, to za co?
                                Bo ja cie bardzo.
                                >
                                > Żegnam

                                Gdzieś wyjeżdżasz? Może na dłużej? Szkoda...
                              • Gość: Misia Re: Do roro IP: 157.25.200.* 15.03.02, 12:53
                                Jakoś dzisiaj nie miałam czasu na plażę zajrzeć. Teraz zajrzałam. Ręce, nogi,
                                majtki opadają! Czy to ta sama plaża, na której odpocząc było można w przemiłym
                                gronie? Jakieś wycieczki osobiste - gramatyka, ortografia i interpunkcja
                                zamiast winka schłodzonego, kocyka i okularów przeciwsłonecznych? Nene... Pora
                                umierać! Oddalam się więc wraz z kocykiem i okularkami. Winko też na uboczu
                                sączyć będę:(
                                • Gość: roro Re: Do mrecka IP: *.pkp.com.pl / 10.32.3.* 15.03.02, 16:29
                                  Gość portalu: Misia napisał(a):

                                  > Jakoś dzisiaj nie miałam czasu na plażę zajrzeć. Teraz zajrzałam. Ręce, nogi,
                                  > majtki opadają! Czy to ta sama plaża, na której odpocząc było można w przemiłym
                                  >
                                  > gronie? Jakieś wycieczki osobiste - gramatyka, ortografia i interpunkcja
                                  > zamiast winka schłodzonego, kocyka i okularów przeciwsłonecznych? Nene... Pora
                                  > umierać! Oddalam się więc wraz z kocykiem i okularkami. Winko też na uboczu
                                  > sączyć będę:(

                                  Widzisz mreck co żeś narobił.

                                  • mreck Re: Do mrecka 18.03.02, 16:24
                                    Co? >:O

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka