Gość: v2l IP: 82.112.197.* 20.08.04, 08:21 aha, kiedys rachunki to wogole nie istnialy, obiady byly samogotujace, talerze sie same zmywaly.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 08:37 Aha, życie płodowe ma swoje niezaprzeczalne plusy dodatnie. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 08:56 zycie plodowe spedzilam w brzuszku Taty, o czym do 4 roku zycia bylam swiecie przekonana, zreszta do dzis mi sie te sprawy zajonczkujom Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 09:52 Aha, to trudne doświadczenia są bardzo. :) Moje ideały też raz pierdyknęłły o bruk brutalnie pewnego lata, które u cioci sielsko na wsi pędziłem (a ostatnie to było lato przed pójściem do szkoły, co nie jest bez znaczenia w całej historii). Otóż jedna rezolutna, sześcioletnia rówieśnica, córka letników z sąsiedztwa - na przykładzie swojej pokwitającej akurat siostry – brutalnie, z surową dziecięcą dosadnością wtajemniczyła mnie w mroczne sekrety dojrzewania, czym doszczętnie zbrukała mi światopogląd. Wszystko w wielkim sekrecie czyniąc oczywiście... Naturalnie broniłem swój umysł przed splugawieniem, naiwnie usiłując jej niedowierzać, wtedy ona bezceremonialnie zaciągnęła mnie za rękę do dusznego wiejskiego wychodka, wskazując zwieńczający kupę gnoju mocno kontrastujący z tłem, niepozorny zwitek waty... To było wstrząsające doświadczenie, niezwykłe w swej intensywności (w nocy z pewnością chyba gorączkowałem nawet!). Cóż. Dzieci bywają makabrycznie bezpośrednie w swoim pojmowaniu rzeczywistości. A, że diabeł czesto przybiera postać kobiety, to fakt bezsporny jest przecież. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 10:20 swojom drogom, ciezkie mial dziecinstwo Ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 10:27 ale mimo wszystko garnie się do ludzi. Aż taka trauma to nie była, widać. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 10:43 garnie to on sie do pozegnan, juz sie Dream_wood o zgode na scenariusz stara Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 13:29 Aha, śmiejcie, sie śmiejcie... Swojo drogo, jak kiedyś coś, to ja tylko córeczkie. :) (O! Wiecie jak się robi takie małe dziewczynki może?) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2l Re: Nie ma jak u mamy IP: 82.112.197.* 20.08.04, 13:58 pitolnicki wie, mniej wiecej, ja nie umiem, np Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 14:03 Na forum dzieś czytałem onegdaj, że się robi (małe dziewczynki) podobnie jak małe deseczki - rżnąc większą. Ale nie umiem sie ustosunkować :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 14:05 yyy, w sensie, ja pierwsza(ą) ciotką! pokaże jej, tej małej dziewuszce, net, pomogę wymyśleć nicka... i wogle. Babysitting taki. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 14:12 Aha, czuję, że bardzo poczebowałaś dodać to wyjaśnienie, hyhy. Ale zaraz, chcesz stryjną być tej większej czy mniejszej? :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 14:18 lepiej dodać niż ująć Obu nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2l Re: Nie ma jak u mamy IP: 82.112.197.* 20.08.04, 14:25 przeciez mowimy o mnozeniu, sie, z reszta Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 14:25 A widzisz z takimnp. kijkiem to nie działa toteż lepiej go przykrótować niz potem podługasić. Obu nie można. Niestety. Nie da rady. A mniejsza w życiu nie zobaczy koputera (i cioci!). Zadbam ;) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 17:03 Maupa! to dlaczego starszej pozwolisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 17:19 Większej znaczy? (skąd wiesz, że starsza?). Większej nie mogę zabronić, bo starsza :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 17:23 sofista z ciebie, co? nie wiem skąd wiem, skąd? a zresztą zabraniaj, nic tak nie zachęca jak porządny szlaban ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 17:36 Znaczy nie wiem co dla Ciebie znaczy sofista, gdyż ja i Ty żyjąc w odmiennym świecie, możemy mieć różne na ten temat pojęcie niepowszechne. Skąd wiesz? Nie wiem. Przypuszczasz sensualnie? W takim razie veto! Pozwalam! ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 17:50 to ciekawe co mówisz ;-) ee, pewnie znów coś ściemniłam i/lub nie zrozumiałam. jak to ja. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 18:44 W każdym bądź razie ciocią pozwalam Ci zostać ostatecznie. Dam Ci umówiony znak sygnał, kiedy będzie już. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 10:22 Aha, taktak właśnie. Ale i na owoce zwracaj czujną uwage swoją również. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 10:32 Ochoch! Radosc frenezja szalenstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 10:32 acha czuje, ze bede widziec podwojnie, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 10:40 Yyyy. Czuję, że nie zrozumiałem skąd ta radość przedwczesna w Twoim poście. I dlaczego podwójnie? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 11:05 anene, hyhyhy, nie wypije wam tego szampana, jesli o to chodzi ;-) mialam na mysli podwojno ilosc spodziewanych sztuk, jak juz bedzie, yyy, jakby to ujac, remanent i przyjecie towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 11:10 :) (aha, czuję, że mówisz do mnie coś śmiesznego, to się oduśmiecham. To chyba wina poniedziałku.) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 11:15 :-) tzn zrozumiales i udzielasz odpowiedzi typu "tak"? bo wiesz sam mowiles o wiekszej i mniejszej no to tera nastawilam sie na 2 sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 11:28 Wygląda jakbym tak odpowiadał? :) Mowa o większej i mniejszej wzięła się wprost z anegdotki, którą przytaszczyłem. (większa warunkiem sine qua non jest wszak dla uzyskania mniejszej). Ale faktem jest, że faktycznie istnieją pewne uwarunkowania dla ilości mnogiej, o czym wiedzieć nie mogłaś, co mnie dodatkowo zdziwiło. Antycypujesz? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 11:32 Abo widzisz, ja jestem słynna z tego, że nie mając absolutnie żadnych przesłanek, zawsze strzelam kulą idealnie w sedno płotu. serioserio, intuicja, czułe kości, nazwij to jak chcesz, to moje przekleństwo. ile to superoskich nowin i niespodzianek sie pozbawiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 15:21 eeetam kijek, to sobie kup, tylko co z tym Poczac??? ZAPLANUJ PŁEĆ DZIECKA w chwili poczęcia (numer 29589837) Jak kupować? | Opis| Lista ofert| Zgłoś naruszenie zasad Dane Cena Kup Teraz: 35,00 zł za sztukę Dostępna liczba przedmiotów: 5 Do końca: 3 dni (czw 26 sie 2004 22:12:56 CEST) Powiadom znajomego Dodaj do obserwowanych aukcji Sprzedający: ewa.analityk (416) Zadaj pytanie Sprzedającemu Pokaż inne przedmioty Sprzedającego Ofert kupna: 4 Lokalizacja: Wrocław Transport: Nabywca pokrywa koszty transportu Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Nie ma jak u mamy 23.08.04, 20:17 Znam, znam. Próbowałem. Wyszło, że same cykle bezowulacyjne mam. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 20:52 oxycort napisał: > Aha, śmiejcie, sie śmiejcie... > Swojo drogo, jak kiedyś coś, to ja tylko córeczkie. :) > (O! Wiecie jak się robi takie małe dziewczynki może?) > ~~ > ox Chyba mój tato wie, bo mu się udało to w 200 % (znaczy się 2 dzieci i, co gorze, to 2 córki). Ale ostrzegam, że potem rodzą się takie porypane jak ja z siostrą. Więc przemyśl jeszcze te córeczki, póki jeszcze jesteś młody ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Nie ma jak u mamy 20.08.04, 20:54 właściwie to tato emusi i inni plażowi tausiowie też mają chyba same córeczki, więc można by tu zrobić jakąś Plażową Grupę Wsparcia Dla Oxa, co by nie został z tym problemem sam. Odpowiedz Link Zgłoś
nioszka Re: Nie ma jak u mamy 21.08.04, 09:01 Baloo ma mieszankę :-), ale inni poza nim i Pepe to rzeczywiście, chyba tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2l Re: Nie ma jak u mamy IP: 82.112.197.* 23.08.04, 09:14 Baloo Wedlowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2l Re: Nie ma jak u mamy IP: 82.112.197.* 20.08.04, 09:55 ta sama dziewczynka uzywa dzis dezodorantu Brutal, zapewne no i Ototalginu Odpowiedz Link Zgłoś