03.04.02, 11:44
...obawiam się, że nie mają tu wstępu...jesteście strasznie zamknięci na
nowych ludzi...jak tylko się ktos pojawia, to albo go ignorujecie, albo tak
dowalacie, ze już więcej tu nie zagląda.
Ciekawe, co macie do powiedzenia na ten temat.
Obserwuj wątek
    • rigel Re: nowi... 03.04.02, 11:51
      czesc Bliss.... witeczka :))))
      miło Cie widziec
      • _tequila_ Re: nowi... 03.04.02, 11:52
        wital co u Ciebie?
        • basia! Re: nowi... 03.04.02, 11:54
          _tequila_ napisał(a):

          > wital co u Ciebie?

          witalna teguila;) niczym biovital;)
          • _tequila_ Re: nowi... 03.04.02, 11:56
            dzisiaj z braku sil witalnych palce w niemocy mam...
    • basia! Re: nowi... 03.04.02, 11:53
      bliss..ko ,blisko
      ale wcale nie jest tak ślisko:)

      Pozdrowienia
      • bliss Re: nowi... 03.04.02, 11:58
        no tak...początek całkiem miły. Ale czy teraz trzeba się poddać powszechnemu
        pitoleniu o kawie?I czy trzeba rozpocząć intensywny kurs włoskiego???
        • rigel Re: nowi... 03.04.02, 11:59
          mozna pitolic po wlosku pijac kawe, ale jesli masz jakis pomysl na dyskusje to
          mozemy sie przylaczyc... ;)
        • _tequila_ Re: nowi... 03.04.02, 12:00
          wloski jest konieczny aby zwabic Aniele :)
          • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:03
            o nie, błagam...tylko nie aniela. Juz samego czytania tych "aha" i "nene" mam
            powyżej uszu...
            • rigel Re: nowi... 03.04.02, 12:04
              bliss napisał(a):

              > Juz samego czytania tych "aha" i "nene" mam powyżej uszu...

              szczerze mówiąc... ja tez :)))))
              • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:09
                no właśnie...jakis czas temu byś jej to powiedział, a teraz wszyscy sa tu dla
                siebie mili, prawią sobie komplementy...cukierkowo jest. Kółko wzajemnej
                adoracji się zrobiło.
                • rigel Re: nowi... 03.04.02, 12:16
                  czekaj, czekaj, bo nie rozumiem. To jak klocimy sie jest zle, jak prawimy
                  komplementy - tez niedobrze. To jak powinno byc? Przeciez nie wszystkich lubie,
                  niektorych lubie bardziej, inni sa mi obojetni. Nawet z niektorymi w ogole nie
                  rozmawiam.
                  Wyjasnij moze o co Ci chodzi i jak Ty sobie wyobrazasz to forum
                  • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:23
                    mysle, że forum straciło dużo ze swojej dynamiki...tylko tyle. Potrafiliście
                    się kłócic o głupoty kiedyś i to było sedno sprawy-by znaleźć błyskotliwą
                    ripostę. a teraz albo jesteście słodcy jak wata cukrowa, albo się kłócicie
                    tak, ze wióry lecą...jak neo przyszedł na przykład...jak go potraktowaliście???
                    A miał duzo racji
                    • _tequila_ Re: nowi... 03.04.02, 12:26
                      od kiedy zagladasz na ta dzika plaze i czemu dopiero teraz sie ujawniasz?
                      • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:29
                        od czasu jakiegoś podczytuję...kiedyś coś nawet sobie druknęłam...a teraz nie
                        ma co. chyba ze bym chciała słownik włoski sobie skleić, to moze by się
                        przydało;)...a się ujawniam teraz bo...no nie wiem własciwie;)
    • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:03
      pozwól, że pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić:
      a) przyjęta zostałam z szeroko otwartymi ramionami (półtora miesiąca temu, czy
      coś koło tego)
      b) pitolenie przy kawce jest b.b. miłe i tym milsze im kawka lepsza (koniecznie
      w chińskiej porcelanie, aby zwabić gagatka)
      c) dowalanie (tak to nazwałaeś?) to rzecz tu niesłychanie popularna i lubiana,
      stosowana nie tylko wobec nowych, tym bardziej lubiana, im słowa bardziej
      ostre :)
      d) a może Ty wcale nie jesteś nowya, co?
      • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:06
        tak...podejrzewanie każdego o druga twarz tez jest tu bardzo popularne...nie
        przyszło Wam nigdy do głowy, zeby nie zniechęcac w ten sposób ludzi???
        • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:13

          Przez chaszcze i zarośla iglaste drożynka wydeptana przez zwierza dzikiego
          prowadzi. Bez maczety ani rusz :)
          Połowa albo i ćwiartka tylko osobowości to zarzut najczęstszy, którego
          zniechęcaniem nazywać nie powinnaśieneś ;)
          • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:18
            a tobie się wydaje, ze to jest fajne, jak każdemu zarzucacie, ze jest !nowym.
            Myśle, że ludzie lubia byc brani za siebie, a nie za kogoś innego.
            Jej, w taki ton wpadłam, że nie wiem...;))Na forum na cmentarz sie nadaje
            raczej;)
            • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:28
              Nie każdemu zarzucają bycie !nowym. Trzeba się wykazać odrobiną chamstwa w
              połączeniu z nudnym moralizatorstwem i samouwielbieniem podkreślanym na każdym
              kroku ;)
            • rigel Re: nowi... 03.04.02, 12:31
              bliss napisał(a):

              > Myśle, że ludzie lubia byc brani za siebie, a nie za kogoś innego.

              i tu się z Toba zgadzam.... jesli tak jest, to dlaczego niektorzy musza zmieniac
              nicka, zeby komus dokopac?
          • Gość: an Re: nowi... IP: 195.205.69.* 03.04.02, 12:21
            Droga Bliss-czasami - w wolnej chwili ( jest ich malo) zagladam na forum i rozczytuje sie w potyczkach
            slownych, pitoleniach wyzej wymienionych-jedno jest pewne-jak nie potrafisz rzucic mocna riposta, jesli
            podchodzisz do tego forum na powaznie, jesli jestes obrazalska-to nic tu po Tobie.
            Powodzenia. Z pozdrowieniami dla wszystkich.
            • _tequila_ Re: nowi... 03.04.02, 12:25
              pozdrowienia an
              olej ciurka - czesciej zagladaj :)
            • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:26
              mocna ripostę???a gdzie tu na nie miejsce????cielęce oczy robicie do siebie i
              tyle...gdzie riposta????????
              • rigel Re: nowi... 03.04.02, 12:33
                trudno byc niemilym dla tak wspaniałych kobiet jak tutaj obecne :))))))
                • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:46
                  rigel...nudzisz...nuuuuuuuuuuuuuuuuudzisz...
                  Powinno sie teraz zakołysac biodrami, albo powachlowac rzęsami, tak???to Was
                  tak bawi???te codziennie odgrzewane zarty???
              • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:35
                Hej hej hej! Malkontentom stanowcze nie!
              • Gość: an Re: nowi... IP: 195.205.69.* 03.04.02, 12:36
                bliss napisał(a):

                > mocna ripostę???a gdzie tu na nie miejsce????cielęce oczy robicie do siebie i
                > tyle...gdzie riposta????????


                bliss! wyluzuj sie, za oknem slonce, wiosna, za pare miesiecy wakacje...Wiecej dystansu. Zrob maslana czy cielece
                oczy np. do riqla ( chyba jest byk) a bedzie ok.
                pozdr.
    • aniela_ Re: nowi... 03.04.02, 12:29
      chwilowo zignoruję... potem dowalę ;)
      • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:33
        aniela...coś w Twoim stylu to będzie- WON!!!!
        • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:39
          No i widzisz? Jak tu nie wziąć Cię za ... anielę? ;)
          • aniela_ Re: nowi... 03.04.02, 12:45
            nene moja droga. umiesz chyba odróżnić lekkie jak piórko blyskotliwe won
            odociosanego bylejak gruboskórnego won? ;)
            • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:50
              oszywiście... Stąd znak odpowiedni mą wypowiedź kończył ;)
      • aniela_ Re: nowi... 03.04.02, 12:37
        czas dowalic. z tym ze nie chce mi się palcem kiwnąc. moze powiedz bliss cos
        blyskotliwego np jakas riposte zeby zdynamizowac to forum? dla przykladu
        powiedz cos takiego zeby mi w piety poszlo. zeby mnie tak zatkalo zebym nie
        mogla ani nene ani aha wykrzusic z siebie. wespol z riglem sie naradzcie i
        dynamizujcie. powodzenia. :)
        a.
        • bliss Re: nowi... 03.04.02, 12:44
          widzisz Aniela...z toba to jest ten problem, ze wszystko jest OK dopóki na
          ciebie ktos nie najeżdża...ktoś tu cos mówił o obrażalskich...
          • aniela_ Re: nowi... 03.04.02, 12:50
            nie schlebiaj sobie ;)) czy ja wygladam na obrazoną>? :)
            po prostu czuję się jakby podano mi dajmynato pozywienie ktorego termin
            spozycia minal wlasnie :)
            ps. nie jestes czasem siostra bliss nanty? moze mam obsesję ale wszędzie widzę
            jej klony. czy ona pączkuje?
            • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:54
              Tylko w tłusty czwartek
    • neo_x Re: nowi... 03.04.02, 12:50
      • the_ladybird Re: nowi... 03.04.02, 12:51
        ooo, witamy, witamy! A języczek gdzie? Zgubił się?
    • Gość: an Re: do anieli IP: 195.205.69.* 03.04.02, 12:52
      Droga anielo! nie odstraszaj, nie badz jędzą.....najbardziej jedzowata z jedzowatych.....Zamien sie w aniolka...
    • neo_x ciekawie, ciekawie. 03.04.02, 12:53
      B.
      dasz sobie rade czy pomoc?

      ps. prosze o wybaczenie z pustym postem, ja i net to mogila, nie ma jak facet
      przy sprzecie technicznym.
      • bliss Re: ciekawie, ciekawie. 03.04.02, 12:58
        Że co?Po stronie mających dość "cara mia" i rzęsami trzepotania???Bardzo
        chętnie...popłyńmy pod prąd
        Widziałeś, że teraz jestem Nantą???Dobre, co?ty jesteś !nowym, ja Nantą...moze
        w ogóle wszyscy na forum to Nanta i nowy...
        aniela, zmień płytę, bo się zedrze do końca
        • neo_x Re: ciekawie, ciekawie. 03.04.02, 13:02
          moge troche pozmieniac nurt, jesli masz ochote. Ty jestes Nanta? mnie nazwali
          mreckiem, roro i Bog wie jeszcze kim. i wcale sie nie zdziwie jesli sie okaze, ze
          wszyscy to paczkujacy r. i A. w jednym.
          • bliss Re: ciekawie, ciekawie. 03.04.02, 13:16
            tak tak...rozpączkowanie jaźni to chyba jest;)))
      • aniela_ Re: do nowych 03.04.02, 13:02
        drodzy nowi,
        nikt nie jest uprzedzony do nowych jako takich (w imieniu mowie choc bez
        umocowania co w moim stylu zlym jest), przeciwnie-glodni nowych jestesmy, soba
        zgnusnieni. ale nie nowych siejacych nietworczy zamęt krytykujących, argumentów
        uzywających ad poersonam. wszystko po to by zwrocic na siebie uwagę. chlubny
        podam wyjątek w osobie znanej wszystkim a niegdys nowej ladybird. wiec bliss,
        droga moja, sciezki masz przetarte, podązaj sladami biedronek raczej omijajac
        drogi najmniejszego oporu. bo jak spiewa krakowski poeta: male pieski
        najglosniej szczekaja, male pieski nabardziej kąsają.
        koncze elaborat bo sie rozpisalam jak tego nie mam w zwyczaju
        • bliss Re: do nowych 03.04.02, 13:10
          tak tak...najlepiej, zeby wszyscy byli tacy jak ladybird .To nic
          oobistego...ladybird jest w porządku jako ladybird, natomiast nie jestem
          pewna, czy byłoby naprawdę tak super i fajnie, gdyby wszyscy tacy
          byli...oczywiście najlepiej by było, żeby wszyscy byli klonami anieli...no ale
          tego sie nie da zrobic...bo ja jestem bliss i tyle. i nigdy nie będę ani
          aniela, ani ladybird...koniec. I kropka
          • aniela_ Re: do nowych 03.04.02, 13:15
            bliss napisał(a):

            oczywiście najlepiej by było, żeby wszyscy byli klonami anieli...no ale
            > tego sie nie da zrobic...bo ja jestem bliss i tyle. i nigdy nie będę ani
            > aniela, ani ladybird...koniec. I kropka

            cóż... świat nie jest doskonały. przynajmniej wiadomo dlaczego... (ten trzykropek
            dac ma do myslenia ? ;)

            • Gość: Diabel Re: do nowych IP: 195.116.223.* 03.04.02, 13:20
              cze plotkarze i -ry
              czy wam aby slonko za bardzo nie dogrzalo na tej plazy
              pleciecie takie androny ze mi sie w jelitach przewraca

              Bliss jestem z tobą
              tak sie towarzycho zcukierkowalo ze plaza wygląda jak dom zchadzek
              troche zycia ludziska

              z niecierpliwoscią czekam kto mi pierwszy szpile w miejsce niedostepne wbije
              Pozdrawiam
          • the_ladybird Re: do nowych 03.04.02, 13:16
            bliss napisał(a):

            > tak tak...najlepiej, zeby wszyscy byli tacy jak ladybird .To nic
            > oobistego...ladybird jest w porządku jako ladybird, natomiast nie jestem
            > pewna, czy byłoby naprawdę tak super i fajnie, gdyby wszyscy tacy
            > byli...

            byłoby obrzydliwie wręcz.... Tfu, tfu!*

            > oczywiście najlepiej by było, żeby wszyscy byli klonami anieli...

            *

            > no ale
            > tego sie nie da zrobic...bo ja jestem bliss i tyle. i nigdy nie będę ani
            > aniela, ani ladybird...koniec. I kropka
            I jeśli moje zdanie w temacie bycia mną liczy się choć odrobinę to ja sobie tyż
            nie życzę, aby mnie z jakimś takim malkontentem....
            Jeśli jesteś bliss, to jesteś bliss, mnie tam nic do tego, nie lubię jednak, jak
            ktoś marudzi, że to, że tamto, że teraz to już nie te czasy.... Błeeeeee....

            _____________________________________________________
            *Przez lewe ramię spluwam, żeby nie było wątpliwości**

            ** trzy razy
          • Gość: an Re: do nowych IP: 195.205.69.* 03.04.02, 13:22
            bliss napisał(a):

            > tak tak...najlepiej, zeby wszyscy byli tacy jak ladybird .To nic
            > oobistego...ladybird jest w porządku jako ladybird, natomiast nie jestem
            > pewna, czy byłoby naprawdę tak super i fajnie, gdyby wszyscy tacy
            > byli...oczywiście najlepiej by było, żeby wszyscy byli klonami anieli...no ale
            > tego sie nie da zrobic...bo ja jestem bliss i tyle. i nigdy nie będę ani
            > aniela, ani ladybird...koniec. I kropka


            bliss-siegnij po bron tajemna i dowal anieli, jej wywod moze poniekad dotknac, musnac...
            bliss-trzymaj sie- usmiechnij sie i przymroz oko!


            • bliss Re: do nowych 03.04.02, 13:27
              przymrużone na max...już prawie nic nie widzę...ten text to trzeba chyba
              anieli posłac, bo sie coś oburzyła...chyba ją boli nieuwielbienie z mojej
              strony.
              • the_ladybird Re: do nowych 03.04.02, 13:30
                Aniela jak tlenu uwielbienia tłumów wielbicieli potrzebuje.... ale czy od
                kobiet?
                • aniela_ Re: do nowych 03.04.02, 13:34
                  mało tłumna wydaje sie być bliss a bardziej tłumokowata ;)
                  taki żarcik niewinny na zawołanie ;)
                  • neo_x Aniela. 03.04.02, 13:36
                    aniela_ napisał(a):

                    > mało tłumna wydaje sie być bliss a bardziej tłumokowata ;)
                    > taki żarcik niewinny na zawołanie ;)

                    o czym swiadczy ta wypowiedz? o dobrym wychowaniu? nawet jesli to zart? watpie.

                    • aniela_ Re: Aniela. 03.04.02, 13:50
                      o tym że na rękę idąc drogiej nowej bliss i na jej prośbę nie cykrzę w jej
                      kierunku :)
                      a. usłużna
                  • bliss Re: do nowych 03.04.02, 13:53
                    o, aniela...czy Ty czasem nie mówiłaś cegoś o gróboskórności???Może swoja miarę
                    do siebie też przyłóż...
                    • bliss Re: do nowych 03.04.02, 13:55
                      i wytrącona z równowagi sie wydajesz...daj sobie chwile na odzyskanie pionu.
    • neo_x niezle, niezle 03.04.02, 13:35
      cukierki sie pooburzaly i porozlazily po katach. pewnie sie polewaja lukrem dla
      dodania sobie odwagi.
      • Gość: Diabel Re: niezle, niezle IP: 195.116.223.* 03.04.02, 13:37
        moze by ich tak troszki powpieniac?
        • neo_x Re: niezle, niezle 03.04.02, 13:42
          same sie cukierki pienia, jak mydlo. az milo popatrzec.
          • _tequila_ Re: niezle, niezle 03.04.02, 13:44
            no dobra mam przerwe w ciurku wiec przyszlam gotowa sie troche powpieniac... :)
            • aniela_ Re: niezle, niezle 03.04.02, 13:52
              ja wiosną przesilona odmawiam bicia piany wyłacznie dlatego że ktoś ma takie
              życzenie.
        • Gość: an Re: aniela IP: 195.205.69.* 03.04.02, 13:52
          he, he - ach te zarty, te skojarzenia, gra slow...
          te dywagacje na temat niedoskonalosci swiata,
          gdziez sie podzialo pitolenie-moze bezsensowne-ale bardziej przyjemne?
          • aniela_ Re: aniela 03.04.02, 14:00
            nowo przybyła młodzież w pogardzie ma Tradycyjne Pitolenie. nie wiem co o tym
            myslec :)
          • Gość: DIABEL BICIE PIANY IP: 195.116.223.* 03.04.02, 14:02
            jak nikt nie chce zacząć to moze ja
            widze ze wszyscy sie tu boja aby przypadkiem komus nie stąpnąc na odcisk

            WSZYSTKIE jak jeden mąż i żona jesteśta stare zgrzybiałe pryki.
            Wapno sie za wami sypie az kurzy
            Do senatorium nie na plażę

            może teraz?
            ;-)
            • basia! Re: BICIE PIANY 03.04.02, 14:35
              Diabeł pianę bije
              kto ją teraz wypije?
    • neo_x pitolenia koniec.. 03.04.02, 13:58
      pitolenie i gledzenie dlugo tu goscilo, wiec teraz czas na zmiany.

      swoja droga, milo popatrzec, jak osoby wielbiace delikatnosc i dobre wychowanie
      traca swoja "kulture". nie trzeba chyba pokazywac placem?

      • Gość: an Re: pitolenia koniec.. IP: 195.205.69.* 03.04.02, 14:03
        neo_x napisał(a):

        > pitolenie i gledzenie dlugo tu goscilo, wiec teraz czas na zmiany.

        Nie chodzi mi tu o slodzenie, cukrowanie itp.- dot. to jednej osoby - palcem pokazywac nie bede


        > swoja droga, milo popatrzec, jak osoby wielbiace delikatnosc i dobre wychowanie

        Ludzie sie zmieniaja.....

        > traca swoja "kulture". nie trzeba chyba pokazywac placem?

        Trzeba TEPIC!!!!!!!

      • aniela_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:06
        moim zdaniem trzeba. całą sobą jestem za wytykaniem palcami :)
        • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:08
          no pokaż swoją "odwagę" wytknij palcem, skoro kultury organicznie nie cierpisz
          • neo_x Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:25
            L.
            od pokazywania paluchami tu jest ktos inny nie ja.
            zauwaz, u mnie byla "kultura" a nie kultura. uwaznie czytaj.
            • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:28
              Normalne zachowanie to obrzucanie zgniłymi wodorostami?
              • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:30
                w byle którą stronę, na oślep niemalże, co poleci na innych, a co na piach, to
                już osobna sprawa?
                • neo_x Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:32
                  L.
                  przyznaj sie, grzybki dzis jadlas, bo co post, to bardziej "nie na temat".
                  • aniela_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:35
                    gdybym oceniac miala po pozorach( co notorycznie czynie) uyznalabym ze L.
                    najbardziej do rzeczy przemawia spośród zebranego niewiadokoskad towarzystwa.
                    a.
                  • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:36
                    biedactwo...
                    • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:41
                      przytyk to był, Neo, Tobie wyjaśniam, bo widzę, że jak nie rozumiesz, to
                      obrażać próbujesz :-)
                      • neo_x Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:44
                        L.
                        to byl "przytyk"? cos Ty? nie do wiary.. :)

                        A.
                        w realu tez jestes taka "po pozorach"? mile z Ciebie stworzonko musi byc.
                        • aniela_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:54
                          bardziej niż myślisz.
                          • neo_x Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:57
                            juz sie ciesze, ze "znam" Cie jedynie po kablach.
                        • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:55
                          I tak Cię lubię, a kiedyś dorośniesz. mam nadzieję :)
                          • neo_x Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 14:59
                            L.
                            nie bierz mnie pod wlos, ok? :)
                            • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:02
                              why not? zobaczysz, jeszcze i kawy się ze mną może napijesz :-P
                            • _tequila_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:03
                              no to powoli zaczynacie sie dogadywac... :)
                              • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:06
                                lepiej nie, bo jeszcze na romnatike czy inne towarzyskie mnie wyrzucicie i co
                                ja biedna pocznę?
                                • _tequila_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:08
                                  he he mnie moga nawet na taczkach wywozic
                                  i tak tu bede wracac... :)
                                  • the_ladybird Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:12
                                    "nie wstanę, tak będę leżał!"? :))))))))))
                                    Ja tam koca spod Ciebie wydzierać nie będę
                                    • _tequila_ Re: pitolenia koniec.. 03.04.02, 15:18
                                      przesiade sie na lezak bo na kocu piachem po oczach mozna dostac
    • neo_x cukierki znowu na kawce? 03.04.02, 15:10
      • the_ladybird Re: cukierki znowu na kawce? 03.04.02, 15:17
        deja vu...
        • aniela_ Re: cukierki znowu na kawce? 03.04.02, 15:20
          aha to matrix się psuje
          • neo_x chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:21
            lacza przepalaja, cukierki.
            • aniela_ Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:24
              komplemenciarz i pochlebca, titi :))
              • the_ladybird Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:27
                Neo, to był sarkazm.

                b. tłumacz
                • neo_x Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:30
                  A.
                  chcialabys...

                  L.
                  popraw technike wyrazania swoich uczuc, na razie slabo Ci to idzie.
                  • the_ladybird Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:35
                    Ludku, o czym Ty w ogóle??? Całkiem już nie wiesz czego się czepić?
                    • neo_x Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:37
                      oddychaj, policz te zlotowki, bedzie lepiej. bye.
                      • the_ladybird Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:39
                        pa! miło było ;)
                        • neo_x Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:47
                          cala przyjemnosc po mojej stronie :)
                          neo-respirator
                          • aniela_ Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:50
                            neo-sreo
                            (przez głupie rymy tu szłam)
                            • neo_x Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:52
                              a. oceniajac "po pozorach" Twoje dzisiejsze wypowiedzi jestem za wprowadzeniem
                              ograniczen w dostepie do netu, tylko osoby z iq powyzej 10. inaczej WON.
                              • aniela_ Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 15:56
                                i gdzie byś się bidaku podziewał?
                                a. litościwa
                                • the_ladybird Re: chcialybyscie nie? matrix dziala, to wam sie ... 03.04.02, 16:29
                                  taktak i najmarniejszy pyłek na odrobinę zadumy zasługuje :)
                                  A ja w pielesze się udaję, żegnając Cię, Aniołku:
                                  - skrzydła pyłem pokryte śnieżnością nie zachwycą, może nie warto?
    • gagatek3 Re: nowi... 03.04.02, 16:24
      Ktoś musial jakąś padline wykopać, tyle sie much zleciało ...feeee....
      • ellen Re: nowi... 03.04.02, 16:51
        Doczytałam dialog do godziny 12:06, dalej mi się nie chciało. Moim zdaniem
        bliss jest mocno sfrustrowana i trudno się z nią będzie zaprzyjaźnić. Co nie
        znaczy, że nie warto.
        • Gość: aniela Re: nowi... IP: *.ci.uw.edu.pl 03.04.02, 17:26
          aha zbiegliscie sie ellen i gagatek na odglosy bitwy stad dochodzące? :) zapach
          krwii swiezej Was zwabil?
          co do bliss: może i warto ale ja np straciłam zainteresowanie w tym przedmiocie.
    • saqqara No coz.. 04.04.02, 09:36
      Nie ma co ukrywac, Bliss ma sporo racji. Kiedys tu podczytywalam, potem nawet
      pare razy sie odezwalam, zero odzewu od "starych" tego forum.
      Poza tym ostatnio nie ma nawet co podgladac, teksty o porannej kawie pojawiaja
      sie wszedzie, ale tutaj to chyba obowiazujacy rytual, ktory jest poruszany
      przez caly dzien. Oczywiscie, to Wy tworzycie to forum, wiec jest tak jak Wy
      chcecie, ale czy to juz Was samych nie nudzi, to ciagle jak to
      nazywacie "pitolenie"?
      Nie ma co sie oburzac na "nowych", ktorzy probuja wprowadzic jakies zmiany, na
      kazdym forum dzieje sie tak, ze ktos robi mala rewolucje, a reszta sie wscieka,
      bo im jest dobrze tak jak jest. A moze warto cos zmienic? Sami stwierdziliscie,
      ze nowa krew jest potrzebna, ale jaka nowa krew tu zajrzy, jesli dzien w dzien
      widzi te same teksty?
      Pozdrawiam serdecznie, szczegolnie tych z Chatki:))
      • mreck Re: No coz.. 04.04.02, 09:51
        no cóż, znowu bla, bla, bla.
        nowi, starzy, zmiany, pitolenie, jednym słowem pierdum merdum.
        Jak ktoś chce wprowadzać zmiany to proszę bardo, niech wprowadza. Jako "ojciec
        załozyciel" nie widzę przeszkód. nawet wątek założę specjalny do wprowadzania
        zmian. i nickiem zareklamuję, żeby starzy też zgladali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka