Dodaj do ulubionych

O co tu chodzi?

15.11.04, 09:43
Jak zwykle nie rozumiem, desant jaki?
Obserwuj wątek
    • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 09:51
      aha, na to wygląda
      • pierans Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 09:52
        chyba minęłło już, co?
        • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 09:54
          miejmy nadzieję, że tak i takie weekendowe nudy to tylko były
          • pierans Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 09:56
            Jak można się nudzić w weekend?!
            • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 09:58
              można widocznie. No chyba że ktoś chciał obudzic plażowiczów?
              • pieranka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:05
                To się nie udało, to budzenie ;-)
                • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:05
                  znaczy taka Ty np. to jestes obudzona w dwóch osobach ... :)
                  • pieranka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:07
                    i tylko w dwóch, cięcia, panie, cięcia
                    • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:09
                      o, czyli dawne twoje ja (mrrau, lole i inne)odeszło już?
                      • pieranka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:13
                        rozwiały się w niebycie. Tylko Frufry nie miałam serca, wiesz, wyłączyć jej
                        maszyny z pradu.
                        • nioszka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:15
                          aha, rozumiem. Aleale jak juz tak mówimy o wieloosobowości, to możesz mi
                          powiedzieć, czy h. lecter był wtedy w Molierze? Kurdeno nie daje mi to spokoju
                          i spać po nocach nie mogę :)
                          • pieranka Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 10:20
                            Zabij mnie, nie wiem. Kiedyś wydawało misie, że wiem, ale potem doszłam do
                            wniosku, że jednak nie wiem. No i nie wiem. Ale wydaje misie, że tak.
                            • h.lecter Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 17:04
                              Tak więc Nioszko, spełnij prośbę Pieransy, i jak juz ją zabijesz dostarcz mi
                              osobiście jej świeże zwłoki, to sobie zjemy razem kolację, pogadamy i jak już
                              mnie poznasz, to może będziesz mogła spać po nocach a może i nie, a;le
                              przynajmniej uzyskasz pweność, czy spotkanie w Molierze znam z własnej
                              autopsji, czy z cudzej, opisanej na forumach.
                              • pierans Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 17:23
                                mogę wam pójść na rękę i napić się przedtem wina, to może skruszeję
                                • Gość: v2l Re: O co tu chodzi? IP: *.24-151.libero.it 15.11.04, 22:33
                                  aha koszerne zeby bylo, pamietaj
                              • piotr_c Re: O co tu chodzi? 15.11.04, 22:55
                                Lecterze, czy nie uważasz że już dostatecznie skruszeliśmy ? Ja też nie mogłem znaleźć końca tej nitki co mnie miała jasno doprowadzić do wniosku czy byłeś tam ciałem czy ino duchem. A gnębi mnie to tak jak i dziewczyny ( jak dziewczyny gnębi )
                                • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 09:17
                                  uff, co za ulga że nie tylko ja nie rozumiem :)
                                  • Gość: v2l Re: O co tu chodzi? IP: 82.112.197.* 16.11.04, 10:00
                                    tak byl jako i ja bylam, abo moze przemknal sie jak westin, swiatu sie nie
                                    objawiajac a wszystko okiem swym ogarniajac...
                                    • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:02
                                      Ee, nie sądzę, że jak był to przemknął tylko
                                      • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:03
                                        kurdezeszno
                                        • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:04
                                          Nie chodzi o to by złapać zajączka, tylko żeby go gonić
                                          • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:05
                                            myślisz?
                                            • viki2lav Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:07
                                              straszny pasztet, kazdemu chodzi o co innego:.:
                                              • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:07
                                                no mnei chodzi o poznanie Hanniego
                                                • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:13
                                                  no mnie też o to. Jak się wyjaśni, kim jest lub nie jest Hanni, to już nie
                                                  będzie tak samo
                                                  • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:15
                                                    aha, spadną łuski z naszych oczu :)
                                                  • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:23
                                                    Pieranso a możesz szepnąć mi na maila o Twoim typie?
                                                  • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:27
                                                    Już piszę!
                                                  • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:30
                                                    hyhy, sprawdzę niebawem :)
                                                  • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 10:51
                                                    Jush
                                                  • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 11:26
                                                    ja też :)
                                                  • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 11:31
                                                    i ja
                                                  • h.lecter Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 12:37
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15828
                                                    Dla Nioszk, Viki, Pieranki i Piotra: jeśli chcecie wiedzieć kim jestem wpiszcie
                                                    typy. Jeśli wśród nich będzie prawidłowy (ale uznaję odpowiedzi tylko zupełnie
                                                    prawidłowe, nie jakieś tam prawie dobrze, albo że ktoś był blisko) to sie
                                                    przyznam, licząc na dyskrecję. Wpisać można tylko jeden typ, jeśli ktoś
                                                    napisze: ten albo tamen, to nawet jesli jedna z dopowiedzi będzie prawidłowa,
                                                    to się nie liczy.
                                                    Za godzinę cofam legitymacje, więc czasu niewiele.
                                                  • pierans Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:03
                                                    A, muszę być Pieranko, to baj!
                                                  • pieranka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:09
                                                    no!
                                                  • h.lecter Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:13
                                                    Zeby uniknnąć sugerowania się cudzymi typami, napisane wypowiedzi kasuję. Choć
                                                    czasu mało, nie wiem, czy wszyscy zdążą odpowiedzieć, a czasu przedłużać nie
                                                    będę.
                                                  • pieranka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:26
                                                    Piotr to będzie (jeśli) poźnym popołudniem, a Viki pewnie je i pije teraz
                                                  • nioszka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:26
                                                    wytypowałam :)
                                                  • pieranka Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:27
                                                    totalizator jakiś powinniśmy urządzić. Taka ja np. uważam, ze wygrasz
                                                  • h.lecter Re: O co tu chodzi? 16.11.04, 13:43
                                                    Czas minął, wszystkie legitymacje straciły ważność. Nadeszły dwie odpowiedzi z
                                                    czego żadna nie była prawidłowa. Jak się spodziewałem: przy typowaniu wszyscy
                                                    wychodzą z dwóch błędnych założeń.
                                                    Konkurs nie zostanie powtórzony, albowiem przeprowadiłem go gwoli zaspokojenia
                                                    swojej ciekawości, która został juz zaspokojona.
                                                    Dziękuję zainteresowanym za udział i serdecznie pozdrawiam.
                                                  • pieranka kulo w płot 16.11.04, 14:08
                                                    I my dziękujemy i pozdrawiamy
                                                  • nioszka Re: kulo w płot 16.11.04, 14:19
                                                    aha, a nie ciekawi Cie Pieranko błednośc założeń?
                                                    ps. Kogo typowałas?
                                                  • pierans Re: kulo w płot 16.11.04, 14:42
                                                    tego ci misie pierwszy wymyślił
                                                    A może to ONA!?
                                                  • nioszka Re: kulo w płot 16.11.04, 14:45
                                                    o. tego nie brałam pod uwagę
                                                  • viki2lav Re: kulo w płot 17.11.04, 08:41
                                                    swieta schiza?
                                                  • viki2lav Re: kulo w płot 17.11.04, 08:42
                                                    dla mnie jestes Harcownikiem.
                                                  • pierans Re: kulo w płot 17.11.04, 15:00
                                                    Myslisz tak czy wiesz na pewno?
                                                  • piotr_c Re: O co tu chodzi? 17.11.04, 17:29
                                                    No tak, i spóznilem sie :(
    • nioszka ja jednak 17.11.04, 10:01
      mam pytanie, czy ten temat jest definitywnie zamknięty? Nie wszyscy mieli
      okazję się wypowiedzieć wszak...
      • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 10:23
        Oficer śledczy Nioszka nie da sobie oczu zamydlić ;-)
        Mam nowy typ, kto wie, może to to?
        • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 12:10
          a co, nie popuszczę :)
          PS. Jaki typ?
          • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 12:16
            @
            • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 12:30
              a nene, o tej osobie nie myslałam
              ciekawi mnei natomiat ta błednośc założeń, H. mówil o dwóch..
              • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 12:44
                To może inaczej to trzeba

                HEJ! Kto wie kim jest h.lecter?!
                • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 13:27
                  hyhy, nieno bez przesady :) zgadniemy to, Pieranso :) jak połaczymy siły
                  • pieranka Re: ja jednak 17.11.04, 14:43
                    Taka ja już wiem! (chyba)
                    dzięki wiesz kto za podpowiedź!
                    • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 14:47
                      O!?
                      • pieranka Re: ja jednak 17.11.04, 14:57
                        Ha! (mam nadzieję, że to to)
                        • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:00
                          Ha! (ale kto, powiedz, powiedz!!!)
                          • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:06
                            kurdeno nie wiem
                            • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 15:20
                              kurdeno na pewno!
                              • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:25
                                ale po czym to wnosisz?
                                • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 15:28
                                  Styl wypowiedzi podobny
                                  • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:31
                                    hm, nigdy tego nie roztrząsałam. Ale jednym z naszych złożeń było, że on był
                                    wtedy w Krakowie. Fakt, nie był , ale wgląd w zdjęcia miał :), no a reszta to
                                    dobra pamieć musi byc poprostu :)
                                    • pieranka Re: ja jednak 17.11.04, 15:41
                                      czytal uwaznie relacje, tak że tak
                                      • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:49
                                        wiesz, ja też czytam wątki, a tyle nie pamiętam, co on :)
                                        • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 15:53
                                          ma pamięć słonia ;-)
                                          • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 15:56
                                            no założmy że to on, ale 100% pewności nie masz. Zapytamy go?
                                            • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 15:59
                                              w sensie wyslac maila, ze zostal wytypowany?
                                              • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 16:01
                                                aha, można by. Bo konkursów powiedział,że juz nie będzie :(
                                                • pierans Re: ja jednak 17.11.04, 16:03
                                                  zapytałam przyjaźnie, może nie pogoni?
                                                  • nioszka Re: ja jednak 17.11.04, 16:05
                                                    zobaczymy :)
                                                  • h.lecter Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:32
                                                    Jak odpisze, to powiecie mi, co napisał?
                                                    A swoja drogą to umiecie dyskretnie wskazywać palcem ;-)
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:34
                                                    hyhyhy
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:35
                                                    to nie ja wskazałam, jakby co :)
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:37
                                                    A czy to ważne kto wskazał? Mnie interesuje co wkazany palcem odpowiedział. O
                                                    ile odpowiedział.
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:35
                                                    Znaczy tak odpowiedział?
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:39
                                                    nie wiem gdzie szukać odpowiedzi
                                                  • pierans Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:39
                                                    ano nie odpowiedział, ale jeśli to on, to chyba zrozumiale dlaczego milczy TERAZ
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:42
                                                    A jeśli nie, a powie że tak?
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:43
                                                    o matkokochana, to ponad moje siły
                                                  • pierans Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:47
                                                    O, rozumiem, że jesteśmy blisko ;-)
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:51
                                                    Nie wiem skąd takie wnioski wyciągasz, ale skoro uważasz, że rozumiesz,
                                                    polemizować nie będę. Tylko się oddalę, żebyście nie były za blisko.
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:50
                                                    Cóż, pójdzies zdo domu, odpoczniesz, odprężysz się i może moja tożsamość
                                                    przestanie Cię przytłaczać (bo mnie natenprzyklad nigdy nie przytłaczała, mimo
                                                    że złożona wielce).
                                                    A nawet jak nie odpoczniesz i sie nie odprężysz, to moja tożsamość raczej
                                                    przestanie Cię przytłaczać, bo chyba już sobie stąd ójdę. Nie twierdzę, że na
                                                    zawsze, ale na czas jakiś, żeby mnie też przypadkiem moja tożsamość nie zaczęła
                                                    przytłaczać.
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:52
                                                    ok, Hannni ja z tym kończę
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:54
                                                    Ja też. No to do widzenia na czas jakiś. Wracam na stare śmieci (gdizekolwiek
                                                    by one nie były).
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:54
                                                    znaczy uciekać nie musisz. Ja Ci daję spokój
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:57
                                                    Ja sobie też, bo powoli zaczynam mieć problemy z tożsamością ;-)
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:59
                                                    to wróć do prawdziwej :)
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:00
                                                    pokaż swoją twarz :)Zartuje, ale najlepiej jednak byc jednonickowcem,
                                                    zapewniam :)
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:03
                                                    W pewnym sensie jestam jednonikowcem, zapewniam. A twarz moją widziałaś.
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:01
                                                    Jedyna prawdziwa, to jest realna. I właśnie do niej wracam.
                                                  • nioszka Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:02
                                                    a, to miłego powrotu :)
                                                  • pierans Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 16:55
                                                    (hehe)
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:06
                                                    Właściwie, to juz miałem się zbierać
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:06
                                                    Już miałem kompa wyłączać
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:07
                                                    Gdy zobaczyłem stan licznika.
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:08
                                                    Więc postanowiłem
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:08
                                                    Na pożegnianie
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:08
                                                    Zaliczyć 100
                                                  • h.lecter Re: Dyskrecja wrodzona 17.11.04, 17:09
                                                    I juz spokojeni mogę rozpłynąć się w deszczu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka