nioszka 14.12.04, 16:18 jeśli brak natchnienia do rzeczy wzniosłych, można pisać tu panie Hanni :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
h.lecter Re: wątek alternatywny 14.12.04, 16:35 Mnie nawet do rzeczy małych brak natchnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter 97 do 100 14.12.04, 16:51 I tu się z Tobą pożegnam i wyrusze na poszukiwanie mojego Natchnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 96 do 100 12.01.05, 17:02 Nuda na Plaży, może się co wydarzy? Odchodzę stąd Powrócę jutro. Po te zdjęcia, co ich jeszcze nie dostałem. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: 94 do 100 12.01.05, 17:12 Anene, obśmiałam sie jak norka tylko, nie strasz, no co ty? Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 92 do 100 12.01.05, 17:13 A cóż Cię tak śmieszy? Czyżbym zamiast straszyć zaczął rozśmieszać? (Znaczy sugerujesz, że się starzeję?) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: 92 do 100 12.01.05, 17:17 Twój plan wydębienia zdjęć - próżny trud. No ale ponieważ, jak wiadomo, godzina śmiechu przedłuża życie o 2 minuty, dziękuje ci z całego serca. (Nie) Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 90 do 100 12.01.05, 17:20 O, dlaczego uważasz, że próżno się trudzę? W ogóle nie będziecie rozsyłać zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 90 do 100 12.01.05, 17:25 Bo byli na innych spotkaniach, więc inni mają ich zdjęcia. Kiedy przybyłem na swoje pierwsze spotkanie, to inni, którzy byli na wcześniejszych dostali moje zdjęcia (a ja ich). Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: 90 do 100 12.01.05, 17:30 O, to ciekawe! Taaa, wreszcie wyszło szydło z worka, ze byłeś na spotkaniach. Udowodnij to jakoś, to dostaniesz zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 90 do 100 12.01.05, 17:31 Jak uważasz mam udowodnić? Spotkanie krakowskie opisałem dość dokładnie, czegóż chcieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: 90 do 100 12.01.05, 17:36 Taaa, po tym jak pracowicie klarowłeś, że nie musiałeś tam być, tylko czytać sprawozdania? Eee, sprawa jest jasna, koniec tej sofistyki i nudzenia o zdjęcia, wiesz już co masz robić? No! Odpowiedz Link Zgłoś
h.lecter Re: 84 do 100 12.01.05, 17:39 Wiem: poczekać, posprawdzać wszystkie gołębnki, a w razie pustek w nich rozpocząć negocjacje nieoficjalne z Kimczeba. Dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia - dzieki Tobie dowiedziałem się coczeba :-) Odpowiedz Link Zgłoś