Dodaj do ulubionych

"może zawierać śladowe..." ratunku!

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.09.01, 20:25
Mam pytanie, może głupie - na opakowaniach większości batoników typu Mars,
wafelkach czekoladowych itp. znajduje się często stwierdzenie "może zawierać
śladowe ilości orzeszków ziemnych". Dlaczego śladowe? Dlaczego "może"? Dlaczego
akurat orzeszków, a nie np, bo ja wiem, rodzynek? Błagam, niech mnie ktoś
oświeci!!!
Obserwuj wątek
    • civic_vtec Re: "może zawierać śladowe..." 02.09.01, 20:58
      Proste - tu nie chodzi o to, ze orzeszki beda choc ich nie powinno byc, ale o
      to, ze kiedy producentowi orzeszki "wyjda" to ich ilosci beda sladowe - tyle
      ile pozostalo w zakamarkach maszyn.
      A dlaczego orzeszki a nie rodzynki czy co innego? Poniewaz orzeszki sa
      wszedzie!!!
      • Gość: chitarra Re: IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.09.01, 21:05
        Oooo, widzę że trafiłam w sieci na człowieka, który odpowie na każde moje
        pytanie :)))))) Dziękuję. Czy to nie przerażające, że ORZESZKI SĄ WSZĘDZIE?!!!!!
        • civic_vtec Re: 03.09.01, 09:41
          Gość portalu: chitarra napisał(a):

          > Oooo, widzę że trafiłam w sieci na człowieka, który odpowie na każde moje
          > pytanie :)))))) Dziękuję.

          Jednak nie na każde - po prostu trafiałem na Twoje pytania a odpowiedzi mi się
          nasuwały. Za komplement dziękuję z szarmanckim ukłonem :-)
          Chyba żeglujemy po podobnych zatokach Forum?

          > Czy to nie przerażające, że ORZESZKI SĄ WSZĘDZIE?!!!!!

          Nie ma z nimi kłopotu dopóki siedzą cicho... Ze znanych mi faktów ich ożywienia
          było delegowanie ich przedstawiciela na urząd Prezydenta USA. Na szczeście mają
          tam demokrację (taką wersję made in America) i po 4 latach przyszła zmiana...

          Pozdrawiam

          P.S. Jaka lektura po Muminkach i Brombie?

          • Gość: chitarra do civic_vtec IP: *.torun.dialup.inetia.pl 03.09.01, 17:52
            civic_vtec napisał(a):
            > Chyba żeglujemy po podobnych zatokach Forum?

            Najwyraźniej tak :))) W wątku o "Mistrzu i Małgorzacie" też Cie widziałam na
            przykład... (a to moja ulubiona chyba książka).

            > P.S. Jaka lektura po Muminkach i Brombie?

            Aj, nie wiem. Będę musiała spoważnieć chyba. Teraz czytam "Palacza zwłok"
            Ladislava Fuksa. Może potem będę kontynuować i się wgłębię w czeską literaturę?

            Pozdrawiam serdecznie :)
    • Gość: theo Re: IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 22:45
      niektorzy sa uczuleni na orzeszki. zjesz, dostaniesz wysypki i mozesz pozwac
      snickersa. stad te ostrzezenia. pozdro
      • Gość: chitarra Re: IP: *.torun.dialup.inetia.pl 03.09.01, 17:45
        Gość portalu: theo napisał(a):

        > niektorzy sa uczuleni na orzeszki. zjesz, dostaniesz wysypki i mozesz pozwac
        > snickersa. stad te ostrzezenia. pozdro

        W Snickersach to wiadomo, że są orzeszki... Ale w Marsach być nie powinno. A
        jeśli są to dlaczego? I czemu tylko czasem?

        • nigers Re: 03.09.01, 18:09
          Gość portalu: chitarra napisał(a):

          > Gość portalu: theo napisał(a):
          >
          > > niektorzy sa uczuleni na orzeszki. zjesz, dostaniesz wysypki i mozesz pozw
          > ac
          > > snickersa. stad te ostrzezenia. pozdro
          >
          > W Snickersach to wiadomo, że są orzeszki... Ale w Marsach być nie powinno. A
          > jeśli są to dlaczego? I czemu tylko czasem?
          >

          Sa poniewaz wieworki znosza je do fabryk. One juz tak lubia. PZDR

          • Gość: erter Re: erter IP: 193.42.230.* 03.09.01, 18:10
            ertet
          • Gość: chitarra Re: IP: *.torun.dialup.inetia.pl 03.09.01, 19:45
            A dlaczego zanoszą a nie jedzą?
            • civic_vtec Re: o wiewiórkach i orzeszkach 03.09.01, 19:49
              Bo orzeszków pełno jest wszedzie, raczej.
              Do tego wiewiórki to strasznie mądre gryzonie są i wiedzą co jeść o co donosić.

              Pozdrowienia - vtec
              • Gość: chitarra Re: o wiewiórkach i orzeszkach IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.09.01, 14:57
                O, a może nie lubią ziemnych? Przecież włoskich ani laskowych nie donoszą...
                Sytuacja mi się klaruje :)
    • Gość: pipin Re: może orzeszki IP: *.gdanet.pl 05.09.01, 09:39

      Gość portalu: chitarra napisał(a):

      > Mam pytanie, może głupie - na opakowaniach większości batoników typu Mars,
      > wafelkach czekoladowych itp. znajduje się często stwierdzenie "może zawierać
      > śladowe ilości orzeszków ziemnych". Dlaczego śladowe? Dlaczego "może"? Dlaczego
      >
      > akurat orzeszków, a nie np, bo ja wiem, rodzynek? Błagam, niech mnie ktoś
      > oświeci!!!
      Nie wiem czemu "może".
      Orzeszki dlatego że sš silnym alergenem i producent w ten sposób zabezpiecza się przed roszczeniami o odszkodowanie.
      pozdrowko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka