vilyanna
24.06.02, 19:22
Chciałabym wiedzieć, czy ktoś u nas, Polaków, jest na tyle cywilizowany, by
zachowywać się ekologicznie na plaży. Ja szukam na całym Dolnym Śląsku mydła i
szamponu ulegającego biodegradacji, ale nie mogę znaleźć. Wybieram się nad
morze (a ty może nad jezioro lub rzekę) i nie chcę truć rybek i innego
planktonu. We wszystkich sklepach, nawet tych bardzo firmowych, o nazwach
znanych z telenoweli lub trudnych do powtórzenia, robią wielkie oczy, jakbym
chciała poprosić o yeti w butelce.
Czy w innych regionach jesteśmy też tak do tyłu w rozwoju cywilizacyjnym?
Anka