Dodaj do ulubionych

To wprost niemożliwe

01.08.02, 08:46
Wspak też wydaje mi się to dziwne, żebym była na plaży pierwsza. Tym niemniej
kocyk rozkładam, chłodne białe winko i pieczone kurczaki czekają na chętnych!
Obserwuj wątek
    • westin Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 08:50
      Witam jako drugi:)))
      Poproszę udko kurczaka i malibu.:)
      • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 08:52
        Udo już na talerzyku, malibu z lodem oczywiście? Serwetki leżą tam z prawej
        strony.
        • westin Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 08:55
          Dzięki:) Malibu z lodem rzecz jasna. Tylko nie mogę znaleźć serwetek - podobno
          są z prawej strony, ale patrząc od Ciebie czy ode mnie?
          • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 08:58
            Już wyciągam serwetki na widok publiczny. Jakoś tak pustawo dziś na plaży, a
            przecież pogoda piękna, woda cieplutka... Może podgrzać kurczaki na jakimś
            ognisku a wtedy smakowity zapach zwabi plażowiczów?
            • westin Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:01
              A może na plaży są sami wegetarianie i abstynenci? Wtedy żaden kurczak i żadne
              wino ich nie skusi.
              • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:04
                Hi, hi! Wegetarianie jak wegetarianie ale ABSTYNENCI?! Na tej plaży? Nene,
                niemożliwe. Pewno jeszcze śpią. To co, kolejne malibu, czy raczej kawka? Kawę w
                termosie również przytachałam :)
                • ellen Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:05
                  Mmmmm, kurczakiem pieczonym pachnie już pod latarnią morską! A i brzęk
                  butelczyn usłyszałam. Czy można?
                  • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:09
                    Jak miło! Witam, witam, zapraszam oczywiście, brzęk butelczyn ma swoje
                    uzasadnione źródełko, że się tak wyrażę :)
                • _tequila_ Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:06
                  czesc
                  ja poprosze raczej kawe bo jakos nie widzi mi sie pieczona kura na sniadanie...
                  • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:10
                    Śmietanka? Cukier?
                    • _tequila_ Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:11
                      o nie!!!!
                      nie naleze do profanow tego zacnego trunku - dodatki do kawy to zbrodnia...
                      • westin Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:13
                        oczywiście poza alkoholem, no bo jak kawa ma być zacny trunkiem...
                        • _tequila_ Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:15
                          hehe racja...
                          ewentualnie odrobinke rumu do kawy poprosze
                      • misiania Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 09:14
                        A więc czarna, gorąca, mocna kawa dla Tekili - proszę uprzejmie!
                  • Gość: ugugunan Nadchodzę... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:15
                    Dzieńdoberek!

                    Poproszę średnio przypieczone cycki z kurczaka bez skórki oraz lampkę chłodnego
                    czerwonego półwytrawnego...
                    Białe mi jakoś nigdy nie wchodziło...
                    • chris_45 Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:16
                      oj Westin, Westin... :)))
                      • westin Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:23
                        A Ty Chrisie podobno na urlopie jesteś? Czyzby Cię z niego odwołali?
                    • misiania Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:17
                      aha, cycuszki akuratne już znalazłam, bardzo uprzejmie otworzyć butelkę wina,
                      wszak to facet powinien wino otwierać!
                      • ellen Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:19
                        a właściwie czem ten zwyczaj jest uzasadniony, hę?

                        E. wywrotowa
                        • misiania Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:21
                          he,he, a czym mogą się panowie popisać będąc na widoku? Siłą oczywiście, siłą!
                          Ciach, ciach - korkociąg wkręcony. Szu! korek wyjęty :)
                          • ellen Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:22
                            Acha :-)

                            E. nieprzekonana.
                            • misiania Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:23
                              No wiesz, ta gra mięśni pod skórą, zdecydowanie w oczach..

                              M. również nagle powątpiewająca
                        • aniela_ Re: Nadchodzę... 01.08.02, 09:22
                          aha wbrew konwenansom sama sobie otwieram wina bo facet ma rece zajete pilotem
                          od telewizora zwykle. bo czemuż bym sama nie miała otwierać? czemużby nie.

                          a. kontestująca
                      • Gość: ugugunan Momencik... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:25

                        Hmm... Bycza krew? Niech będzie...

                        Zaraz znajdę korkociąg w moim super, mega, giga, ekstra uniwersalnym cyzyku -
                        dziele szwajcarskiej myśli technicznej z firmy Victorinex...

                        O, jest... <umiejętnie rozprawiam się z korkiem, słychać charakterystyczne
                        pyknięcie>... Reflektuje ktoś?
                        • misiania Re: Momencik... 01.08.02, 09:27
                          O spójrz, Ellen, czy widok Ugu walczącego z butelką przy pomocy scyzoryka nie
                          był wysoce estetyczny? W każdym facecie drzemie makgajwer, gdyby mieli więcej
                          butelek do otwierania to by dopiero było!!
                          • Gość: ugugunan Triceps... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:29
                            A widziały miłe panie grę moich mieśni? <z niepewnością>...
                          • ellen Re: Momencik... 01.08.02, 09:29
                            Taaaaak, nazwa wina w dodatku sugeruje, że ugu w tej chwili w torreadora się
                            zmienia...
    • basia! Re: Jestem 01.08.02, 09:28
      Dzień dobry:)

      wiecie co wy(my) tacy strasznie gastronomiczni jesteśmy(ście),tylko byśmy(ście)
      jedli i pili ,aha i jeszcze pitolili
      • misiania Re: Jestem 01.08.02, 09:30
        A co, mamy może pracować? Eeeee tam, nie chce mi się i już:) Popitolę sobie
        trochę
        • aniela_ Re: Jestem 01.08.02, 09:34
          aha moznaby np urzadzić rozróbę.
          • westin Re: Jestem 01.08.02, 09:36
            albo demonstrację czy inną manifestację i zabarykadować dojście do plaży
            zasiekami z drutu kolczastego pod napięciem...
          • ellen Re: Jestem 01.08.02, 09:36
            zdemolować coś możnaby
          • basia! Re: Jestem 01.08.02, 09:36
            podejdźmy do jakiegoś płota i parę sztachet na wszelki wypadek wyrwijmy
            • ellen Re: Jestem 01.08.02, 09:38
              nie wiem, co na to Kargul
              • basia! Re: Jestem 01.08.02, 09:40
                podejdzie ,jako i my podchodzimy
        • Gość: ugugunan Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze>... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:40
          Po cyckach pozostało tylko wspomnienie... Poproszę teraz tacę szwajcarskich
          serów <mierzę wzrokiem mój szwajcarski cyzyk z nadzieją namierzenia wykałaczki
          do nadziewania kostek serowych> ...i lampion wina na drugą nogę...

          Mam dzisiaj wilczy apetyt i ogromne pragnienie...

          • _tequila_ Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& 01.08.02, 09:42
            to po kurach pieczonych moze skusisz sie na konine z kopytami?
            • Gość: ugugunan Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:44
              _tequila_ napisała:

              > to po kurach pieczonych moze skusisz sie na konine z kopytami?

              Wolę kopytka ze skwarkami...
              • basia! Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& 01.08.02, 09:46
                >
                > Wolę kopytka ze skwarkami...

                i zasmażka...
                • Gość: ugugunan Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:48

                  ...i lampion wina...
                • _tequila_ Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& 01.08.02, 09:48
                  hehe na kazdym watku dyskusja sprowadza sie do kulinariow czy my przypadkiem
                  nie powinnismy spotykac sie na forum o kuchniach swiata?
                  • Gość: ugugunan Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:51
                    _tequila_ napisała:

                    > hehe na kazdym watku dyskusja sprowadza sie do kulinariow czy my przypadkiem
                    > nie powinnismy spotykac sie na forum o kuchniach swiata?

                    I na forum o winach... Jest takie... Log, log...
                  • misiania Re: Mniam, mniam...<gładzę się po kaloryferze& 01.08.02, 09:51
                    ten, kto się potrafi cieszym smakowitym jedzonkiem, jest człowiekiem mądrym,
                    sympatycznym, pogodnym, dowcipnym, na luzie, uśmiechniętym, itd, itp.
                    • Gość: ugugunan <gładzę się po kaloryferze zgodnie z ruchem wsk..> IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 01.08.02, 09:55
                      misiania napisała:

                      > ten, kto się potrafi cieszym smakowitym jedzonkiem, jest człowiekiem mądrym,
                      > sympatycznym, pogodnym, dowcipnym, na luzie, uśmiechniętym, itd, itp.

                      He, he... Log, log... Mniam, mniam... Log, log... Hi, hi... Mlask, mlask...

                      Ugugunan - dowartościowujący się...
                      • ellen Re: <gładzę się po kaloryferze zgodnie z ruche 01.08.02, 09:56
                        To dowód na naszą oryginalność. Reszcie ludzkości wszystko kojarzy się z
                        amorami i środkami pieniężnymi.
    • istota Re: To wprost niemożliwe 01.08.02, 10:39
      dzień dobry
      ależ mam spóźnienie
      czy został dla mnie jakiś kawałeczek serka?
      i bawarka wiśniowa dzisiaj dla odmiany, chociaż nie wiem czy bawarka winiowa to
      dobry pomysł, może niech lepiej będzie wino, białe półwytrawne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka