Dodaj do ulubionych

SOS! Porwał mnie pirat!

06.08.02, 10:24
SOS! Wzywam pomocy!
Dzisiaj o 8.01 porwał mnie krwiożerczy pirat-ciurek i uwięził na bezludnej
wyspie. Nie mogę sie wydostać, bo dookoła pływają tresowane rekiny-ludojady.
Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 10:33
      aha czy to nie byl przypadkiem pirat Rabarbar co to burzliwe dzieje miał?
    • timit Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 10:35
      proponuje przedziurawienie dmuchanych bestii(rekinow)czyms ostrym!a pirata
      walnij w drewniana noge!
    • Gość: strzalek Re: SOS! Porwał mnie pirat! IP: 212.244.139.* 06.08.02, 10:37
      poszczuj drania kornikami a z rekinow zrob salatke. salatka z rekina ? hmmm...
      nie jadlem nigdy...
      • robert_c Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 10:45
        Najlepiej zadzwoń z komórki na 112.
        • westin Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:04
          Dzięki za rady, ale komórki nie mam, rekiny nie wygladąją na dmuchane, sałatki
          chyba z nich nie zrobię, bo jedynymi dostępnymi mi narzędziami jest zszywacz,
          dziurkacz, mała linijka, długopis. Mogę ewentualnie postraszyc je myszą od
          komputera i sprawdzić czy czasem rekiny ich się nie boją.
          PS. To nie jest, niestety, pirat Rabarbar, to Gigaciur;(
          • _tequila_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:05
            na ciura jest jedyna skuteczna metoda - ignorowac... zajac sie plazowaniem i z
            mina wielce zaciurkowanego udawac, ze sie go nie widzi
          • timit Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:06

            zszywacz,dziurkacz, mała linijka, długopis - posiadajac tyle przyborow
            biurowych macgyver poradzilby sobie bez problemu!rusz glowa, ale pamietaj o
            przepisach BHP!!!
            • westin Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:15
              Staram się, staram, ale nie jestem chyba makgajwerem. Chciałem zrobić jakąś
              bombę, żeby pozbyć sie rekinów, ale za pierwszym razem wyszedł mi młynek do
              kawy, a za drugim walkman...
              • timit Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:18
                mlynek do kawy to by sie wszystkim na plazy przydal wiec zostaw go nam....!

                a proponuje nakarmic rekiny niejaka salatka tunczykowa/sledziowa, ktora gdzies
                tu byla, tylko trzeba znalezc Eskimosa i mu ja wyrwac...
                • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:21
                  Stary Eskimos jest za Stary na takie numery...
                  • timit Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:24
                    jakto on?!ale chodzi o to ze to on jes ostatnio jadl...poznac mozna po
                    wypchanych policzkach ;-)
                    • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:30
                      timit napisaý:

                      > jakto on?!ale chodzi o to ze to on jes ostatnio jadl...poznac mozna po
                      > wypchanych policzkach ;-)


                      Aha. I po kawalku cebulki w kaciku ust...
                      Od piatku salatka zdazyla juz mu w ustach odpowiednio sfermentowac, wiec na
                      pewno bedzie pyszna. Rekiny oszaleja z rozkoszy , a moze i my sie zalapiemy na
                      ten przysmak.
                  • robert_c Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:32
                    Jak nawet nei masz komórki, to rzeczywiscie sytuacja jest beznadziejna
                    Zostaje ci tylko zbudowac jakis szałas, zapuścić długą brodę i znaleźć jakiegoś
                    Pientaszka (lub Pientaszkę - zależy od upodobań).
                    tak nastaw się na 20 lat.
                    • westin Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:38
                      Pientaszka faktycznie umiliłaby mi samotne zycie na bezludnej wyspie, ale nie
                      zapominaj o piracie Gigaciurze, który prowadzi ciągły monitoring moich poczynań
                      i gdy stwierdza przestój w ciurkowaniu, dokłada mi nowe ciurki.(
                      • timit Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:40
                        proponuje odkrecenie kamer, a jak to nie pomoze to trzeba zawezwac Kartoflana
                        Twarz!i zarzadzic blokade twego stanowiska pracy...
                      • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 11:41
                        A gdybys tak Piratowi Gigaciurowi odstapil Pientaszke na chwil kilka ?
                        W zyciu czasami trzeba isc na kompromis ...

                        B. z zapasem madrosci zyciowych w zanadrzu.
                        • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 12:29
                          aha a jak pietaszka zadzwoni wowczas z komorki westina na blekitną linie?
                          • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:30
                            Anielo, mam pytanie : co to jest blekitna linia ?
                            kiedy pakowalem swoj tobolek wiecznego tulacza, to istnialy tylko rozowe linie.
                            Czyzby doszlo do seksistowskiej segregacji ?
                            • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:35
                              aha niebieska linia służy osobom gotującym słone zupy albo za ładnie
                              wyglądającym, o ile są płci żeńśkiej. jeśli nie spełniasz w/w kryteriów to
                              mogłeś o niej nie słyszeć.
                              • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:47
                                aha juz wiem. Tam sie dzwoni gdy sie wychodzi na miasto tylko w ciemnych
                                okularach i w dlugich rekawach, tak ?
                                • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:53
                                  aha wlasnie. i spodniczkach przykrywających dokladnie nerki (chociaz chyba
                                  niepotrzebnie, bo juz dawno milicjanci wynalezli ze na wysokosci nerek nie
                                  zostajją slady)
                                  • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:59
                                    A ja widzialem w pewnym bardzo pouczajacym filmie, ze ksiazka telefoniczna
                                    przylozona do glowy tez przynosi efekty nie pozostawiajac sladow ...

                                    Ale skoro tak sie maja sprawy z owa linia, to nie widze zwiazku z Pietaszka.
                                    Chodzi wszak o pisendlaw.
                                    • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 14:06
                                      nene podział taki nosic może znamiona przemocy fizycznej.
                                      • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 14:11
                                        aniela_ napisaýa:
                                        > nene podział taki nosic może znamiona przemocy fizycznej.

                                        Pozwolisz , ze sie wypolemizuje. Przeciez Pirat, jak to Pirat, jest Prawdziwym
                                        Wilkiem Morskim czyli Prawdziwym Marynarzem (z wszystkimi konsekwencjami z tego
                                        faktu plynacmi). Wiec, jesli Pietaszka bylaby Prawdziwa Kobieta, to o zadnych
                                        znamionach przemocy fizycznej mowy byc nie moze.
                                        • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 14:27
                                          aha pod warunkiem ze bylaby hiszpanską dziewczyną marzeniem ze snu. ze
                                          doprecyzuję z właściwą sobie pedanterią.
                                          • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 14:47
                                            aniela_ napisała:
                                            > aha pod warunkiem ze bylaby hiszpanską dziewczyną marzeniem ze snu.

                                            Aha.Mozna dodac ewentualnie ognista kreolke z Karaibow, brazylijska kawe z
                                            mlekiem, a w ostatecznosci Tahitansko-Hawajska "vahine". Inne typy Pietaszek w
                                            gole nie wchodza w rachube.

                                            W zwiazku z powyzszym jutro zapisuje sie na polroczny kurs Wilkow Morskich, na
                                            kierunku Piractwo i Korsarstwo. W tym zawodzie widze swoja przyszlosc, gdyz
                                            mysle, iz w nim moglbym najpelniej realizowac swoje aspiracje.
                                            • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 15:06
                                              aha a nie wolisz wypozyczyc od chrisa z zaplecza jakiejs blond sexmaszyny? nie
                                              musisz miec zadnego dyplomu, wystarczy kilka funciakow.
                                              • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 15:31
                                                aniela_ napisała:

                                                > aha a nie wolisz wypozyczyc od chrisa z zaplecza jakiejs blond sexmaszyny?
                                                nie musisz miec zadnego dyplomu, wystarczy kilka funciakow.

                                                O zadnym pojsciu na latwizne mowy nie ma ! Swoje preferencje okreslilem jasno i
                                                jestem gotow na wszelkie trudy zwiazane z wyborem kariery. Mysle , ze warto ...
                                                • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 16:09
                                                  mozliwe. ale zważ ze mowia ze rynek nasycony absolwentami jest wiec moze nie
                                                  dla każdego starczyc...
                                                  a wtedy wspomnij na moje slowa o chrisie i zapleczu..
                                                  • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 17:30
                                                    Wiesz Anielu, my piraci zwyklismy sami sobie przytulne (a zarazem przestronne)
                                                    nisze rynkowe tworzyc, organizujac zarowno podaz , jak i popyt. Ze o towarze (
                                                    a raczej towarach) nie wspomne.... Poza tym, zorganizowanie grupy zdolnych
                                                    absolwentow piractwa jest, moim zdaniem, przedsiewzieciem pelnym perspektyw.
                                                    Jest to tez swego rodzaju wyzwanie (by nie rzec : czelendz), ktore chetnie
                                                    podejme wraz ze swoim przyszlym zespolem.
                                                  • Gość: aniela Re: SOS! Porwał mnie pirat! IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 06.08.02, 17:57
                                                    a wiesz drogi Baloo ze przekonała mnie Twoja argumetacja. grupa mlodych
                                                    zdolnych piratow po kursach z Grabienia, Rozboju w Biały Dzień. łupienia,
                                                    Wymuszania i Szantażu ma przed sobą przyszłość i otwarte salony.
                                                  • misiania Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 20:22
                                                    Się bym zamustrowała. Czy są jakieś konkretne wymagania, pytam rzęs firanami trzepocząc wdzięcznie.
                                                    Wiem, jak graficznie przedstawić Wesołego Rogera i znam pieśń o refrenie: Hej ha! Kolejkę nalej! Hej ha!
                                                    wypijmy jeszcze! To zrobi doskonale morskim opowieściom...
                                                  • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 07.08.02, 00:07
                                                    No to pięknie, Misiania. Zalążek dzielnej załogi już jest - na początek
                                                    będziemy robić za Bonnie and Clyde Mórz Południowych, a potem pójdzie już z
                                                    górki.
                                                    Dziękuję Ci Anielu , za wsparcie moralne. Jest mi ono szczególnie potrzebne na
                                                    tym wirażu mojego życia. Moja wdzięczność wyrazi się już niebawem, pod
                                                    postacią majtka-posłańca , który wręczy Ci udział w pierwszym łupie. Jeśli się
                                                    uda , to kto wie, może ten posłaniec będzie nie tylko wilkiem morskim, lecz
                                                    także byłym dekarzem ....
                                                  • misiania Re: SOS! Porwał mnie pirat! 07.08.02, 08:44
                                                    Czy drewniana noga i brak jednego oka to obowiązkowy strój organizacyjny?
                                                    Wolałabym nie... Może jakieś względy dla pierwszych na pokładzie?
                                                  • baloo1 Re: SOS! Porwał mnie pirat! 07.08.02, 10:37
                                                    OK. Obiazkowe sa tylko tatuaze.
                                                    Owlosiony tors jest juz fakultatywny. Tak samo broda.

                                                    A opaske mozna zalozyc na zdrowe oko przeciez.
                                • aniela_ Re: SOS! Porwał mnie pirat! 06.08.02, 13:55
                                  aha wlasnie. i spodniczkach przykrywających dokladnie nerki (chociaz chyba
                                  niepotrzebnie, bo juz dawno milicjanci wynalezli ze na wysokosci nerek nie
                                  zostajją slady)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka