Dodaj do ulubionych

Magdala, tu oks...

13.10.05, 21:48
Miałem dać znać w godzinę przyjścia mego.
Oto jestem z pochodnią w dłoni swojej, a biodra moje przepasane. Co teraz?
Odbiór.
~~
ox
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 08:56

      • basia Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 09:05

        --
        se chociaz nagram - pomyslala mariolka, ciekawa wygladu osilkow i wlaczyla rec w videle.
        • oxycort Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 09:26
          Jakoś zaraz po północy wysłużony odtwarzacz z opcjo nagrywania z cichym
          stęknięciem wypluł świeżo nadpisaną kasetę The Best of Piccolo Coro
          dell'Antoniano i jąłł stygnąć. Leon w fazie REM rozkopywał pościel.
          ~~
          ox
          • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 12:21
            Oxy, albo wymieniles zamek w budce albo ja pomylilam budkowe klucze z tymi od
            mojego ferrari

            -------
            te osilki to wypisz wymaluj moj Leon - pomyslala Mariolka
            • oxycort Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 12:40
              Anene, budka nieodwołalnie nieczynna z powodu choroby jest, o czym
              dyskutowaliśmy już obszernie...
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=277&w=28549727&a=28627648

              Obowiazuje plan b, stąd czekam na Twój znak sygnał.
              ~~
              ox
              • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 12:46
                ptaszyna z planem b jest w drodze
                • oxycort Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 13:06
                  Aha, bo trochę liczyłem, że się rozmyślisz... :)
                  Pójdę rozgrzać nagrywarkę, skoro tak.
                  ~~
                  ox
                  • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 13:09
                    e-e, nic z tego, uparta jestem i tyle :)
                    dziekuje
                    • tiresias Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 13:31

                      • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 13:47
                        no i przegrzala sie, biedna...
                      • misiania Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 13:47
                        Pierdziszeska ma rację. w piątki mam wuef i gdy wracam schetana jak łysa
                        kobyła, to nie ma nic piękniejszego niż kąpiel w pianie, salami pick (zamiast
                        podgardlanki) i sziraz-malbek dla lepszego trawienia :)
                        • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 14:00
                          prosze prosze prosze prosze!!! (wystarczy?)

                          a wiecie ze Oxy jest nie tylko uczynny i pomocny ale dodatkowo (i
                          nieprzypadkowo) informatyk z niego pierwsza klasa!

                          i ma taka ladna, blyszczaca nagrywarke :))
                          • oxycort Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 14:09
                            (Hyhy... Ależ nie trzeba było, naprawdę...)
                            A tak przy okazji, musze stwierdzić, że jesteś nad wyraz spostrzegawczą
                            osobą. :)
                            ~~
                            ox
                            • misiania Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 14:20
                              o. gruchacie sobie?
                              • magdal_l Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 14:21
                                nie, tylko sie magdalimy odrobine
                                • oxycort Re: Magdala, tu oks... 14.10.05, 14:32
                                  Tam, zaraz gruchamy... Magdala przedstawia fakty.
                                  ~~
                                  ox
                        • tiresias smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 14:00

                          • misiania Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 14:06
                            hyhy, a wczoraj to miała nie dość że nie związane te kłaki, to jeszcze w
                            dodatku wyglądały na brudne :)
                            • tiresias Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 14:18

                              • Gość: v2l Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego IP: 82.112.197.* 14.10.05, 14:43
                                tylko grodziskich czipsiarek brakuje...
                                • tiresias Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 15:08

                                  • misiania Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 15:25
                                    OK, Tire. powyginam śmiało ciało ale dwugłowego ochronię choćbyniewiemco.

                                    (gdybyś miał w planach kupno wina i gdybyś zauważył gdzieś w sklepie shiraz-
                                    malbec to niech cię nie zraża niska cena. piłam gorsze wina o wyższej cenie)
                                    • tiresias Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 15:36

                                      kupno wina mam na stałe wpisane do mojego notesiku na zakupy.
                                      tego sziraza wypróbuje napewno ale jeszcze poinformuj w jaki kraju go pędzą bo
                                      znowu sie zgubie w tym dziale między półkami.
                                      -
                                      ze 100% pewnością piłem już gorsze wina.
                                      • misiania Re: smacznego misianiu. nie zerwij se dwugłowego 14.10.05, 16:06
                                        wieśniacy argentyńscy maczają w nim palce i nie tylko :) podobno ta mieszanka
                                        (i shiraz, i malbec) rodzi się tylko w argentynie. oddzielnie i w innych
                                        konfiguracjach raśnia sobie gdzie indziej, ale razem jeno tam.
    • piotr_c Baloo 14.10.05, 15:59
      To skoro tu się zebrali zaginieni to wieści od Baloo takoż zaginionego
      przekazuję. Zarobiony maksymalnie , gościem w domu swym bywająć oświadcza, że
      chwilowo nie da radu dać głosu na plaży. I jest mu smutno. Sezon kopalniczy się
      kończy za kilka tygodni, jak mrozy przyjdą.
      • misiania Re: Baloo 14.10.05, 16:07
        o. wczoraj ciepło o baluuu myślałam właśnie, martwiąc się, że go przypadkiem
        zasypało alboco ;))
        • piotr_c Re: Baloo 14.10.05, 16:48
          Ciepłe myślenie napewno mu się przyda , bądź co bądź my pracujemy pod dachem a
          on ...
          • oxycort Re: Baloo 15.10.05, 09:23
            Znaczy co, nie było miejsca w gospodzie?
            ~~
            ox
            • piotr_c Re: Baloo 17.10.05, 09:33
              Znaczy się on już jest urodzony :) ale powtórne jego przyjście nie nastąpi tak
              szybko. A w gospodzie przydrożnej się pewnie pożywia bo codziennie robi ponad
              100 km do i z pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka