Dodaj do ulubionych

Kawa raz...

24.09.02, 08:24
Kawa raz ...
a nawet :
Kawa raz-dwa, poprosze.
Obserwuj wątek
    • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 08:46
      Czy jest juz dziś ktoś chętny do serwowania kawusi?
      Poszukuję takiej świeżo zaparzonej, aromatycznie parującej, coby się odrobinkę
      rozgrzać. Zdaje się, że mój pokój jest dyskryminowany w kwestii ogrzewania :(
      • aniela_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 08:55
        nie musi byc lavazza. itak nie poczuje smaku
        • _aniela Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:04
          nie musi byc lavazza. itak nie poczuje smaku
        • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:06
          Czemu nie poczujesz, Aniele?

          --
          Siedziała zgrzytając zębami z zimna i wściekłości. Zepsuty alarm w czerwonym
          samochodzie, stojącym wprost pod jej oknami, uruchomił się po raz kolejny.
          'To już szczyt wszystkiego' - pomyślała.
          • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:08
            Pytanie było oczywiście zielonej Anielki :)

            --
            Wpatrywała się w monitor niedowierzająco... - 'Kto się ośmielił??'
            • tato! Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:11
              Kłaniam uprzejmie.
              Bezołowiową proszę.
              • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:13
                Go kubeczka czy wprost do gardziołka? ;)
                • baloo1 Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:14
                  To zalezy czy podawana jest metoda usta-usta.
                  ;o)
                  • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:16
                    Jak bezołowiowa, to tylko odpowiednim wężykiem. :)
                    • ja.ty Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:17
                      dzień dobry, plażówki i plażółwie;o)))
                      jaśminową raz poproszę;o)))))))
                      • ellen Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:18
                        a ja kisielek, jeśli można
                        takie dziś mam życzenie
                        • e.silver Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:19
                          Budyń to bym w lodówce znalazła, zdaje się o smaku toffi :)
                          Ale z kisielkiem to będzie gorzej, duuuuużo gorzej. ;)
                          • aniela_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:20
                            aha ellen planujesz zapasy jakies dzis?
                  • viki2lav Re: Kawa raz... 24.09.02, 16:05
                    to juz przesada!
                    v. ogrodniczka
    • basia! Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:34
      dzień dobry, o kawusia..dzięki

      _aniela ,a dlaczego masz taki zachrypły głos ?
      • ja.ty Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:36
        przeziębiła się pewnie bidulka, stojąc tyle czasu ukryta w krzakach za
        szlabanem...
        • tato! Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:39
          Aniela na dwa głosy działa, toteż częste zmiany timbre'u troszkę szkodzą...
          • aniela_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 09:46
            aha mam jak oxy dwie kreski też.
    • timit Re: Kawa raz... 24.09.02, 10:39
      ja tez!zeby tylko ciepla byla...
      • dorcia_r Re: Kawa raz... 24.09.02, 10:42
        Dla mnie też kawusia - jeśli jeszcze jakaś została :)
        • kiciaf Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:01
          kawę i śniadanko poprosze
          Witam wszystkich
          • ja.ty Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:04
            Kiciafa, to śniadanko ma być dla dwojga? obawiam się, że nici... ja od godziny
            jaśminowej doprosić się nie mogę;o)
            • timit Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:08
              no milo ale ja eni mam czasu stanac za barem!moze wlasnie przybyly refor sie
              zajmie?!@
            • kiciaf Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:09
              Nene o własny tylko żołądek się troszczę.
              Godzinę już czekasz?
              Plaża na psy schodzi. Gdzie te czasy gdy na kelnera gwizdnąć bądź pstryknąć
              palcami można było. Nie bezkarnie co prawda.
              • ja.ty Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:30
                obwiniać nikogo nie chcę, bo uczyli mnie grzeczności i tego, że niezłapanego za
                rękę nie osądzać, ale tylko napomknę z cicha, że byli tu kiedyś dekarze,
                ukatrupieni zostawszy przez osoby znane nam z plażowego nicka...
                • _tequila_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:33
                  czy ktos mnie wołał moze? ;P
                  • ja.ty Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:38
                    Tekilka, chcesz z nami na leżaczku na podanie kawy poczekać? z troską w głosie
                    dodam więc, że pled musisz ze sobą zabrać, bo straszliwie długo ostatnio czekac
                    trzeba...
                  • baloo1 Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:39
                    Brzek nozyc mnie tu przywowal. Uwage wiec rzucam luzna, ze w dobrym tonie i
                    sprawiediwie jest naprawiac wyrzadzone krzywdy.
                    Tak sobie tylko to mowie.
                    ;oD
                    • aniela_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 11:48
                      ta czapka co gore to tekili jest moze? pytam przez wzgląd na przepisy BHP i
                      przeciwpozarowe
                      • timit Re: Kawa raz... 24.09.02, 12:00
                        to moze strazacy zamiast dekarzy?
                        • aniela_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 12:08
                          jezeli strażacy to tylko nowojorscy.
                        • _tequila_ Re: Kawa raz... 24.09.02, 12:10
                          to kto trzymal w rekach nozyce, ktore jednym sprawnym ruchem obciely antenke z
                          mojej gorejacej beretki?
                          • viki2lav Re: Kawa raz... 24.09.02, 16:07
                            nie chce kablowac ale to chyba mister refor, w ramach obcinania stop
                            procentowych i antenek zajac sie twym berecikiem (bereciki sa modne!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka