Dodaj do ulubionych

Wpadłam w jesienną deprechę!!!!

25.09.02, 12:37
Buuuuuuuu już nie mogę znieść tego deszczu, zima, mojego nastroju.
Buuuuuu.... Macie coś na poprawę mojego nastroju jesiennego?
Buuuuuuuu....

Dorcia
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:40
      Pioseneczkę!

      Kury

      "jesienna deprecha"

      mam znowu doła
      znów pragnę śmierci
      wracaja stare lęki
      i nie mogę w nocy spać
      ból przemijania
      choroby, wojny, rozpacz
      wszytkie ciemne strony życia
      dręczą mnie, ach, kurwa mać

      ref:
      brazylijski serial juz nie cieszy jak kiedyś
      nawet seks jest banalny i niekręci mnie
      może jestem nienormalny
      za krótko byłem w wojsku
      może w lecie jakiś komar
      adidasa sprzedał mi

      mam znowu doła
      znów pragnę śmierci
      wszystkie formy samobója
      przed oczyma stają mi
      sam już nie wiem, co robić mam
      nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła
      mam już dość leżenia pod kałużą
      ratuj mnie jesienny mały boże

      ref:
      brazylijski serial juz nie cieszy jak kiedyś
      nawet seks jest banalny i nie kręci mnie
      może jestem nienormalny
      za krótko byłem w wojsku
      może w lecie jakiś komar
      adidasa sprzedał mi...





      Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać...
      • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:42
        aha nei Ty pierwsza jak widzę. ktoś nakopał tu dołów i sam w nie nie wpadł.
      • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:42
        Ignatz Ty to wiesz jak człowieka pocieszyć....
        Buuuuu..... :*(
        • ignatz Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:44
          Dziękuję, dziękuję.
          • ignatz Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:44
            Zaraz, czy nie było w Twoim stwierdzeniu ironii ??
            • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:46
              ignatz napisał:

              > Zaraz, czy nie było w Twoim stwierdzeniu ironii ??

              No może troszeczkę....
        • tiresias Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:46
          powtarzam dobre rady których udzieliłem w wątku sprzed kilku dni - bo wątków o
          deprechach jest teraz bardzo dużo...
          cytuję:

          "do wszystkich z deprechą i rozdwojeniem jaźni:
          1. poczekaj aż wszyscy wyjdą z domu do pracy
          2. napuśc do wanny gorącej wody (ale tak, żeby można się w niej zanurzyć)
          3. przed zanurzeniem dobrze wypić ok 100 g mocnego alkoholu (znieczula i
          zobojetnia)
          4. otworzyć żyły ostrym narzedziem (najlepiej żyletką - koniecznie pod woda
          bo to nic nie boli) - ciąć wzdłuż a nie w poprzek, po amatorsku...
          cięcie nie jest przyjemne - można to rozwiązać mocując ostrze i uderzając
          ramieniem (vide "Pociągi pod specjalnym nadzorem)
          • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:49
            tiresias napisał:

            > powtarzam dobre rady których udzieliłem w wątku sprzed kilku dni - bo wątków
            o
            > deprechach jest teraz bardzo dużo...
            > cytuję:
            >
            > "do wszystkich z deprechą i rozdwojeniem jaźni:
            > 1. poczekaj aż wszyscy wyjdą z domu do pracy
            > 2. napuśc do wanny gorącej wody (ale tak, żeby można się w niej zanurzyć)
            > 3. przed zanurzeniem dobrze wypić ok 100 g mocnego alkoholu (znieczula i
            > zobojetnia)
            > 4. otworzyć żyły ostrym narzedziem (najlepiej żyletką - koniecznie pod
            woda
            >
            > bo to nic nie boli) - ciąć wzdłuż a nie w poprzek, po amatorsku...
            > cięcie nie jest przyjemne - można to rozwiązać mocując ostrze i uderzając
            > ramieniem (vide "Pociągi pod specjalnym nadzorem)
            >
      • viki2lav Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:43
        mozesz poczytac detektywa, jakies pismo dla kobiet za 45 gr, usmiechnac sie do
        przystojnego mezczyzny w tramwaju, albo po prostu zjesc sama cala czekolade
        • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:45
          viki2lav napisała:

          > mozesz poczytac detektywa, jakies pismo dla kobiet za 45 gr, usmiechnac sie
          do
          > przystojnego mezczyzny w tramwaju, albo po prostu zjesc sama cala czekolade


          może wystarczy samo siedzenie na plaży?
          • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:48
            e-e ktos zgasil slonce
            • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:50
              :((
              • ignatz Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:51
                I wiaterek sypnął piaskiem w oczy.
              • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:51
                niełam się tylko. są jeszcze czarne słonca (a czarny w tym sezonie jest
                najmodniejszy)
                • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:53
                  a czy czarne słoneczka są tak samo ciepłe jak te nieczarne?
                • ignatz Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:54
                  obejrzyj to sobie, sama sobie odpowiedz, Dorciu
                  • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:56
                    niestety nie są.... będę musiała owinąć się kocykiem, wziąć ulubiony kubeczek
                    herbaty z cytrynką do ręki i przeczekać tą paskudną pogodę
                • viki2lav Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:54
                  dodam tez czarny makijaz ze szminka my belline ny czarna z blyskawica, dobrze
                  jest tez sie nie myc!
                  • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 12:56
                    aha vicky banalizujesz widze rolę czarnego w tym sezonie a to przeciez powazna
                    sprawa jeste
                    • _aniela Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:00


                      aha vicky banalizujesz widze rolę czarnego w tym sezonie a to przeciez powazna
                      sprawa nie jest
                      • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:01
                        ojejku !! na dodatek zaczynam podwójnie widzieć :((
                      • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:02
                        roro misiu :) nie baw się nickami bo soebie krzywdę zrobisz.. :(
                        • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:05
                          ktoto roro?
                          • tiresias Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:12
                            dorcia_r napisała:

                            > ktoto roro?
                            i zaczynasz mówić monosylabami: "ktoto roro". to poważny objaw schyłkowej
                            deprechy
                            • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:15
                              tiresias napisał:

                              > dorcia_r napisała:
                              >
                              > > ktoto roro?
                              > i zaczynasz mówić monosylabami: "ktoto roro". to poważny objaw schyłkowej
                              > deprechy
                              >
                              >
                              • tiresias Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:24
                                dorcia_r napisała:



                                > Tiresias skąd znasz moje upodobania do brązowookich, przystojnych mężczyzn?

                                któż by ich nie kochał?:))), w jesienne, długie wieczory
                          • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:15
                            plażowy kronikarz cierpiący na przejściowe i niegrozne zaburzenia osobowosci w
                            związku z czym w cudze przebiera się laszki :) teraz np przyszedl w moich
                            ponczochach i sukni sylwestrowej (nie ma wyczucia czasu i miejsca ;)
                          • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:16
                            plażowy kronikarz cierpiący na przejściowe i niegrozne zaburzenia osobowosci w
                            związku z czym w cudze przebiera się laszki :) teraz np przyszedl w moich
                            ponczochach i sukni sylwestrowej (nie ma wyczucia czasu i miejsca ;)
                            • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:18
                              hmmmm... coraz ciekawiej się tu robi...
                            • tiresias anielu 25.09.02, 13:26
                              czy ty masz ogonek z przodu czy z tyłu w nicku bo już nic nie rozumiem...
                              tak dla formalności tylko pytam
                              -----
                              T. nieprzyjęty do grupy przyjacół anieli
                              • ellen Re: anielu 25.09.02, 13:27
                                no właśnie, co z tym ogonkiem, bo zamieszanie powstało

                                E. - przyjaciółka od serca
                                • aniela_ Re: anielu 25.09.02, 13:34
                                  aha z tyłu kochani tyz przy kości ogonowej (wnoszę z powyższego ze po kolorach
                                  mnie nie poznajecie, patrzę z wyrzutem zwlasszcza na Ciebie ellen)
                                  • ellen Kim... 25.09.02, 13:49
                                    ...w takim razie jest ta druga, co mówi Twoim głosem?
                                    • aniela_ Re: Kim... 25.09.02, 13:51
                                      chrapliwym głosem przemawia. z podtekstow erotycznych ktore przemyca wnoszę ze
                                      z plugawych ust rora sie wydobywa (ten glos)
                                      • ellen Re: Kim... 25.09.02, 13:58
                                        rozerorotyzowany roro?
                                        ale ten róg na przedzie, jak u jednorożca, mylący?
                                        jednorożec to jak wiadomo środek lokomocji wszelkich lelij, więc sama nie wiem
                                        • aniela_ Re: Kim... 25.09.02, 14:02
                                          nene rozpowszechniasz nieprawdziwe wiadomości w celu niegodziwym widzę. nic
                                          lelijz jednorożcami nie łączy a dzieli wszystko z ogonem na przedzie (nomen
                                          omen)
                                          • ellen Re: Kim... 25.09.02, 14:07
                                            to czemu na makatkach szydełkowych razem występują? jednorożec i lelija? hę?
                                            • aniela_ Re: Kim... 25.09.02, 14:16
                                              neno wez mi nie wpieraj (ze posluze sie ostatecznym argumentem)
                          • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:18
                            plażowy kronikarz cierpiący na przejściowe i niegrozne zaburzenia osobowosci w
                            związku z czym w cudze przebiera się laszki :) teraz np przyszedl w moich
                            ponczochach i sukni sylwestrowej (nie ma wyczucia czasu i miejsca ;)
                            • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:20
                              aniela_ napisała:

                              > plażowy kronikarz cierpiący na przejściowe i niegrozne zaburzenia osobowosci
                              w
                              > związku z czym w cudze przebiera się laszki :) teraz np przyszedl w moich
                              > ponczochach i sukni sylwestrowej (nie ma wyczucia czasu i miejsca ;)


                              aniela_ się nam zacięła....
                        • _aniela Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:11
                          nene to nie roro to ja aniela
                      • viki2lav Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:05
                        ee tam zaraz banalizujesz, czarny jest czarny i nic nawet ja na to nie
                        poradze! Deprymujacy pseudo elegancki kolor bo obowiazkowy , taki stereotyp
                        ludziska stworzyly . koniec ibomba! lepiej powiedz co tam z benia , czy
                        skonczylo sie na inicjacji?
                        • ellen Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:09
                          widzę, że sobie "Czerwone i Czarne" na głos czytacie
                        • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:10
                          otoz z benia minelam sie w drzwiach jedynie wiec doradzam Ci zapytać ew. ziri
                          co z benia

                          czemu pseudoelegancki? i deprymujący? mi sie najbardziej podobaja jego
                          wyszczuplajace wlasciwosci
                          • viki2lav Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:19
                            ktore tak ci sa potrzebne jak trwala ondulacja oleksemu!;)
                            • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:23
                              aha i kontestujący wydzwiek jak posiada czarny kolor tez jest w moim goscie.
                            • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 13:23
                              gUscie (prawa moja reka nie widziala jak lewa o wpisywala)
                            • _aniela Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 14:38
                              chociaz goscie sa mile widziani
    • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:02
      muszę już lecieć. do jutra
    • _tequila_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:28
      ogloszenie drobne

      czy pozyczy mi ktos zyletke - moja sie juz stepila i nie dziala
      (bedziepozniej do odbioru u pana kazia)
      • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:33
        Służyć Ci nie mogę. Dziś się goliłem...
        • _tequila_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:40
          to tak jak ja....
          chyba utopie sie w takim razie- moze ktos usluznie poda mi brzytwe
          • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:44
            Chcesz jednocześnie z brzytwy i żyletki korzystać? Dwa grzyby w barszcz...
            • _tequila_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:48
              jakos nie mooge sie zdecydowac bo mam jeszcze do wyboru sznurek
              • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:53
                Uprzejnmie służę bronią palną, najlegalniej posiadaną.

                --
                "-Mój ci on jest, mój! - zarzuciła welon na głowę skazańca.
                -Przepraszam, panie kacie, może pan ją stąd usunąć? I kończmy wreszcie, bo się
                nieprzyjemnie robi...-wydusił spod szaty mężczyzna".
                • _tequila_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 15:59
                  dziekuje - bardzo uprzejmie z Twojej strony
                  • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 16:03
                    Acha, znany jestem ze swojej uprzejmości w pewnych sytuacjach...
                    • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 16:07
                      aha mam sznurek z domu powieszonego o ktorym wspomniec nie wypada
                      • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 16:09
                        To podobno szczęście przynosi...
                        • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 17:43
                          aha o tyle o ile szczesciem jest cudze nieszczescie chyba
                          • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 18:18
                            Zazwyczaj jest... Poza tym tylko cudze pieniądze szczęścia nie dają...
                            • aniela_ Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 18:22
                              aha to zależy
                              • mmpm Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 25.09.02, 18:23
                                O własnych nic powiedzieć nie mogę, bo ich nie posiadam...
    • dorcia_r Re: Wpadłam w jesienną deprechę!!!! 26.09.02, 10:00
      witam!! dzisiaj mi troszku lepiej, ale nadal ta pogoda działa na mnie niezbyt
      dobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka