Gość: doktorek
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
02.10.01, 21:32
KOCHANI, JA TERAZ BARDZO SERIO PISZĘ, CZY WY NA SERIO NIE MACIE NIC DO ROBOTY,
PRÓCZ TEGO FORUM??? jA NIE WIEM JAK TO JEST MOŻLIWE, ŻE TU SĄ LUDZIE, KTÓRZY
CHYBA(????) PRACUJĄ, A OD 8-MEJ DO 16-TEJ NON STOP PISZĄ NA FORUM!
To jest koszmatrne uzależnienie, znam ludzi, którzy z powodu
zbytniej "aktywności" w wirtualnym świecie bardzo się w zyciu pogubili. Mają tu
znajomych, przyjaciół (tak twierdzą, choć to nie jest prawda, bo oni przyjaźnią
zwą wysyłanie maili), rano pierwsze co robią to sprawdzają pocztę, a ostatnia
rzecz przed snem to kilka chwil na czacie. Zgubne to jak cholera, bo w realnym
świecie mają po prostu bardzo pusto i samotnie, i to jest właśnie problem,
który smi przed sobą maskują - poprzez bycie odważnym, ciekawym uczestnikiem
wirtualnego świata. Powiecie że się wymądrzam, ale proszę zastanówcie się jak
wyglądałby Wasz dzień bez internetu? do kogo byście zadzwonili i z kim
poszlibyście do kina? tylko nie mówcie, że z kimś z forum ... i już macie
odpowiedź na pytanie, czy wszystko jest OK.