Dodaj do ulubionych

Ostatnie chwile (?) Taty

IP: *.teleaudio.com.pl 11.10.01, 14:58
Witam i być może żegnam na wieki.
Za chwilę udaję się na badania, podczas których zostanę podłączony do komputera
(zamiast myszki?), który ma sprawdzić funkcjonowanie całego mojego organizmu. I
trochę się obawiam, że potem zapomną mnie odłączyć. Zatem na wszelki wypadek
uściski dla wszystkich (niemalże).
A jakby co - to posag Luśki.
Obserwuj wątek
    • Gość: jmt Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:02
      ostatnie chwile - to swietnie! chetnie zobacze twoj testament
      ;-)
    • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:07
      A minister zdrowia ostrzegal ze przebywanie na forum grozi trwalym uszczerbkiem
      na zdrowiu (psychicznym). Pozdrawiam!
      • Gość: jmt Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:10
        ten minister to sam chyba byl chory - zauwaz, ze go zmienili
        FORUM LECZY!

        :-)
        • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:15
          forum leczy... z myslenia:)
          • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:16
            do nauki do nauki
            ja jeszcze zyje ;)
            • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:18
              O nie tylko nie to!!! Nanta mnie znalazla!:) Pamietasz jaka byla umowa? Wczoraj
              sie ucze - dzis odpoczywam!
              • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:20
                Kochanie, ja Cie zawsze znajde ;)
                no dobra, dzisiaj wypoczynek;))
                jak komisja itd ?;)
            • Gość: Tato Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.teleaudio.com.pl 11.10.01, 15:20
              Tak jest, Mały, do nauki.
              Ok. 17-tej okaże się, czy przeżyłem. A wówczas - mały sprawdzian.
              • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:22
                Mam jakies przedziwne wrazenie, ze wszyscy na forum sie na mnie uwzieli. Co ja
                takiego zrobilem?:)
                • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:23
                  dbamy o Ciebie a Ty narzekasz ;)
                  mamy Cie puscic w trabe zebys wyrosl na takiego dajmy na to jmt? ;)
                  • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:25
                    ojej jaki ja jestem wzruszony - wszyscy o mnie dbaja:). ale tak latwo mnie sie
                    stad nie pozbedziecie!!!:)
                    • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:27
                      ja sie Ciebie nie pozbywam;) ja dbam o Twoje zdrowie psychiczne ;)
                      tutaj mozesz uciepiec;)a mlody taki jestes, szkoda Ciebie ;)
                      • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:30
                        Niesetety na ratowanie mojej psychiki juz za pozno. Moje zdrowie psychiczne
                        zostalo zrujnowane po pierwszej wizycie na forum i rozmowie, nie z kim innym,
                        jak z szanowna Nanta:)
                        • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:33
                          co ja wygadywalam? lepiej nie mow, pusc w niepamiec;))
                          bylo az tak zle?;)
                          • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:34
                            jeszcze gorzej niz myslisz. rozmowa z Toba skrzywila mnie zupelnie:)
                            • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:37
                              biedaku, od razu na gleboko wode Cie rzucilo?
                              fakt, to ratunku juz nie ma;) gorzej juz nie bedzie:)
                              mozesz siedziec na forum tak dlugo,
                              jak dlugo wytrzyma to portfel Twoich rodzicow;))
                              • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:40
                                portfel rodzicow wytrzyma dlugo - mam stale lacze!!! Zycie jest piekne! Tylko
                                jak ja zdam mature?:)
                                • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:43
                                  w matmie nie pomoge, Rigla popros:)
                                  ja sie nadaje do "lania wody", nie ma nic lepszego na polaku;)
                                  • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:47
                                    z matma no problem, z polskim - braki w lekturach nadrabiam inteligencja :)))
                                    (wow!). ale nie wiem czy wiesz co wynika z tego ze mam stale lacze? zamecze Was
                                    na smierc! Bede atakowal w nocy, rano, w poludnie! nie znacie dnia i godziny:)
                                    • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:50
                                      skad braki w lekturach? czytac umiesz ;)
                                      a zameczac mozesz mnie miedzy 7.30-4 pm. ;)
                                      reszta mnie nie dotyczy ;)
                                      • Gość: jmt pozegnania nadszedl czas IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:54
                                        do widzenia sie z wami, Jego Magnificencja T udaje sie na zasluzony od forum
                                        odpoczynek, cze

                                        na zawsze wasz - doniczek
                                        • nanta!!! Re: pozegnania nadszedl czas 11.10.01, 15:55
                                          pa pa
                                      • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:56
                                        czytac owszem umiem i lubie. Ale zeby przeczytac np. taka Ferdydurke albo
                                        Szewcow trzeba byc masochista:) A teraz nistety (lub stety) musze konczyc -
                                        uczyc sie musze (w koncu dopielas swego!). Buziaczki dla Nantusi:) i reszty!!!
                                        Pa!
                                        • nanta!!! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 15:59
                                          ja Wy do mnie dziasiaj fajnie mowicie;)
                                          Dzieciaku, tylko za duzo sie nie ucz, to szkodzi:)
                                          pa, do uslyszenia ;)
                • Gość: jmt Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 11.10.01, 15:23
                  zyjesz - to wystarczy

                  ;-)
    • Gość: Tato Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.teleaudio.com.pl 11.10.01, 17:13
      Przeżyłem. Lekarka uznała, że moim największym problemem jest nierozładowana
      nerwica. Poradziła mi, bym sprawił sobie chłopca do bicia i gdy tylko zacznie
      mnie coś wkurzać - mam mu przywalić.
      Ale jak ja miałbym uderzyć niewinnego???!!!
      Zdenerwowała mnie!
      • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 21:22
        Chyba że Dwudziestaczwartalitera nie będzie się uczył.
        Połączy się wtedy pożyteczne z... pożytecznym, nieprawdaż?
        • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 21:38
          No nie! Czlowiek spokojnie chce sie dowiedziec co w forum piszczy, a tu chca go
          bic! I jeszcze mowia, ze to pozyteczne! Za co Tato chce mnie bic? No za co
          pytam sie? Nie wiem czy nadmierny wysilek fizyczny Tacie wyjdzie na zdrowie, bo
          Tato to juz powoli sie sypie:) A poza tym bede sie bronil, gryzl, drapal. Nie
          dam sie! Cwicze karate! Pozdrawiam!
          • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 21:46
            To tylko taka sugestia...
            Poza tym jeszcze się nie sypię, wypraszam sobie, młodzieńcze. A teraz udaj się
            spokojnie do lekcji, bo Tato kończy pracę, jedzie do domku, by tam w spokoju
            zaparzyć sobie ziółka i zasnąć spokojnie przy dźwiękach muzyki z lat
            młodzieńczych (Offenbach i te rzeczy).
            Dobranoc.
            • 24thletter Re: Ostatnie chwile (?) Taty 11.10.01, 21:51
              Tez Ci zycze spokojnej nocy, a lekcje juz odrobilem, bo zawsze bylem suminnym
              uczniem:) Do zobaczenia!
              • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 12.10.01, 09:12
                Tata...
                • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 14.10.01, 12:38
                  Słucham?
                  • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 15.10.01, 08:39
                    masz papierosa może?
                    • piotr_c Re: Ostatnie chwile (?) Taty 15.10.01, 12:46
                      Ale pogawędka. To się nazywa Lokalny Czas Pokładowy
                    • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 15.10.01, 19:57
                      Może mam. Chociaż dzisiaj ten temat niespecjalnie mnie interesuje - wczoraj
                      przepaliłem się obłędnie i dziś zdrówko szwankuje.
                      • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 09:00
                        aha pamiętaj żeby niezależnie od wszystkiego nosić tabaco ze sobą. nigdy nie
                        wiesz kogo spotkasz.
                        • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 16.10.01, 09:31
                          W takim razie - oprócz tabaco - będę nosić srebrną kulę, święconą wodę i
                          piersiówkę ze spirtem.
                          • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 09:41
                            i poezję uiliama blejka. i jakiegoś gana zatkniętego w cholewę.
                            • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 16.10.01, 09:55
                              I czapkę z piórkiem, suchary do zapchania rozdziawionych ze zdziwienia gąb...
                              • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:03
                                i pogrzebacz do ścierania bielma z cudzych oczu. i sznur.
                                • tato! Re: Ostatnie chwile (?) Taty 16.10.01, 10:07
                                  Sznur?
                                  • Gość: aniela Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:13
                                    właśnie. po co niby sznur?
                                    • Gość: Misia Re: Ostatnie chwile (?) Taty IP: 157.25.200.* 16.10.01, 14:59
                                      Jak to "po co?". Do zmylenia przeciwnika, rzecz jasna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka