15.10.01, 18:39
Jeśli zdawało Ci się, ze wiesz jak to jest, gdy nudno jest na forum, to sie
myliłaś...
Minęła godzina od ostatniego postu i...NIC!!wyobrażasz sobie?
Nie ma NIKOGO(!) na forum...załamuje się...;)
Obserwuj wątek
    • tato! Re: Nanta... 15.10.01, 19:00
      Wytrwałości koleżance brakuje...
      • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:01
        ale Tato...zobacz sam...pustki. Można pobiegać po forum, a zazwyczaj ledwo sie
        wcisnąc mozna...;)
        • tato! Re: Nanta... 15.10.01, 19:03
          Sytuacja ta ma plusy. Ma też i minusy...
          • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:04
            Wymień jeden plus...albo nie, bo znowu zapadnie cisza...;)
            • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:09
              no nie...........i znowu to samo...cisza, ja i czas...;)
              • tato! Re: Nanta... 15.10.01, 19:11
                Plus to spokój i mały przyrost liczby wiadomości. Komputer sobie odpocznie.
                • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:14
                  to żaden plus...zimno na dworze, więc mój komp lubi mieć rozgrzane kabelki...;)
                  • tato! Re: Nanta... 15.10.01, 19:31
                    Może parę ciepłych słów?
                    • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:32
                      do kompa???;)to chyba nie przejdzie...
                      • tato! Re: Nanta... 15.10.01, 19:51
                        To spróbuj do mnie...
                        • fuego Re: Nanta... 15.10.01, 19:54
                          aha, spróbuję...ale innym razem, bo już zmykam ;)
                          gorące pozdrowionka i całuski :)
                          pa

                          PS. Naprawdę sie nie zdziw, jak dostaniesz ode mnie kilka "ciepłych
                          słów'...ciepłych w moim rozumieniu oczywiście...;)
                          • Gość: nanta Re: Nanta... IP: 19.150.112.* 16.10.01, 08:08
                            Fuego,
                            wybacz, to juz sie wiecej nie powtorzy:)
                            nuda byla? wyobrazam sobie ;)
                            dzisiaj sie poprawie tylko wpadij na chwile;)
                            pozdrawiam

                            • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:11
                              czesc Nantusiu ;)*
                              chyba nigdy nie bylas nudna... ;))))
                              • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:14
                                czesc Rigel,
                                ja nie jestem nudna, jestem WIELKA NUDA, to Twoj cytat ;)

                                Fuego, przejrzalam poczte
                                wybacz!!!!! poczulam sie!!!! zabij, nawet nie zakwicze!!!
                                rob co chcesz, masz prawo ;)
                                • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:15
                                  nanta!!! napisał(a):

                                  > czesc Rigel,
                                  > ja nie jestem nudna, jestem WIELKA NUDA, to Twoj cytat ;)

                                  rozumiem, ze moge miec luki w pamieci, coz, lata juz nie te co dawniej... ;(((
                                  ale nie pamietam kiedy TO napisalem....
                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:16
                                    calkiem niedawno ;) ja wiele pamietam ;)
                                    • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:19
                                      nanta!!! napisał(a):

                                      > calkiem niedawno ;) ja wiele pamietam ;)

                                      jak na babcie.... zbyt duzo... ;)))
                                      to chyba nie było do Ciebie, wieeeesz? ;))))
                                      • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:20
                                        taaaaaa? ja wiele pamietam, pamiec wybiorcza, ale dobra ;)
                                        Ty sie nie migaj, Ty sie na kare szykuj;)
                                        • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:21
                                          nanta!!! napisał(a):

                                          > Ty sie nie migaj, Ty sie na kare szykuj;)

                                          pokornie stoje juz w kacie.... i prosze o najnizszy wymiar kary....
                                          tylko nie linijka po lapach....
                                          • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:34
                                            przeciez Ty juz nie masz lapek? ;))
                                            • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:36
                                              o kurcze, rzeczywiscie.... to w co bedziesz bila? :))))
                                              • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:38
                                                a jak myslisz? ;)
                                                • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:45
                                                  dzisiaj mysle tylko o jednym.... SPAAAAC!!!! ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:47
                                                    palulu by sie poszlo? nie ma tak dobrze, do pracy ale juz;)
                                                    nie ma wylegiwania sie, ja pelna energii jestem;)
                                                    gotowa do rozpoczecia nowego dnia.
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:48
                                                    juz chyba zaczelas.... od maltretowania.... ;(((((
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:51
                                                    mila mam byc? naprawde tego chcesz?
                                                    to bedzie strasznie nudne ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:53
                                                    masz byc mila i nienudna....
                                                    to takie trudne jest?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 08:55
                                                    hmmm, zbiles mnie z pantalyku;)
                                                    mila i nienudna? nie jestem pewna, czy
                                                    potrafie ;) chyba to ponad moje sily.
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 08:57
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > nie jestem pewna, czy potrafie ;) chyba to ponad moje sily.

                                                    to co Ty robisz na forum????? nudziarzy w realu jest pod dostatkiem.. ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:00
                                                    a ile masz milych nienudnych nant w realu?
                                                    zaczniesz doceniac moje umiejetniosci,
                                                    malpiszon ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:03
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > a ile masz milych nienudnych nant w realu?
                                                    oooo, bardzo duzo.... wprawdzie zadna nie jest Nanta, ale imie nie wazne...
                                                    > zaczniesz doceniac moje umiejetniosci,
                                                    Twoje umiejetnosci? a co to jest? :)))
                                                    > malpiszon ;)
                                                    fladra ;)

                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:04

                                                    ja tez nie mam na imie nanta;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:13
                                                    powaznie???? a jak????
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:29
                                                    Primadonna ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:30
                                                    z porcelany?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:35
                                                    chinskiej ;) najlepszy gatunek, dobrze wypalona,
                                                    recznie malowana ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:37
                                                    wypalona???? to na co mi taki wrak psychiczny?????
                                                    malowana???? a pod pokladami farby próchno?????
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:40
                                                    brutalu i imitacjo, na kobietach widac sie nie znasz;)
                                                    wypalona, bo zludzen nie ma i powaznych zamiarow wobec Ciebie tez nie;)
                                                    malowana, bo jakbys mnie nieumalowana zobaczyl to bym
                                                    sie od Ciebei uwolnic nie mogla ;) to kamuflaz jest
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:42
                                                    phi! ;))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:43
                                                    :-P i tyle mnie widzieli
                                                    nie chcesz ze mna rozmawiac, na spacery chodzic
                                                    co z Ciebie za facet? ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:44
                                                    pojde na spacer i znikniesz wsrod lisci doskonale zakamuflowana?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 09:47
                                                    taa, schowam sie wsrod lisci i bede udawala grzyba...;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 09:53
                                                    i myslisz, ze ja Cie bede szukal????
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:03
                                                    licze na to, ze mnie nie znajdziesz ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:05
                                                    własnie, to po co w ogole mamy isc na ten spacer?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:07
                                                    a kto powiedzial ze z Toba pojde?
                                                    ja pojde z kims kto doceni moje zalety i inne ....wady;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:09
                                                    jak moge doceniac zalety, jak chwalisz sie tylko wadami?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:11
                                                    i to jest moja zaleta, nic nie ukrywam
                                                    wykladam kawe na lawe;)
                                                    potem pretensje mozesz miec tylko do siebie;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:12
                                                    niech będzie moja strata....:)))

                                                    a do kuchty to gdzie wyslalas?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:17
                                                    nie wiesz co tracisz;)

                                                    do kuchty poszlo, nie Twoj bizens gdzie ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:24
                                                    przeciez nie rezygnuję
                                                  • Gość: nanta Re: Nanta... IP: 19.150.112.* 16.10.01, 10:34
                                                    odnosze inne wrazenie.
                                                    urazona jestem, ambicje mi zraniles
                                                    i uczucia me wlasne. cierpie;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:36
                                                    zawsze mogę sluzyc rekawem....:)))
                                                  • Gość: nanta Re: Nanta... IP: 19.150.112.* 16.10.01, 10:37
                                                    laski bez ;)
                                                    mam swoj.
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:39
                                                    to moze chociaż chusteczkę chcesz....wprawdzie troche pomieta i jakby uzywana,
                                                    ale zawsze ze szczerego serca...:)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:41
                                                    co sie taki opiekunczy zrobiles co?
                                                    zasmarkam sie i tyle. koniec dyskusji;)
                                                    uzywana chusteczke mi daje, pewnie po tej kuchcie.
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:42
                                                    cos sie tak do niej przyczepila???? przynajmniej mnie karmi...:))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:47
                                                    oooo, ma duzo suchego chleba? ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:49
                                                    a co? głodna jesteś?
                                                    tak dobrze gotuje, ze zjadam wszystko.... :)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:51
                                                    razem z talerzem i widelcem?
                                                    uwazaj, zebys kuchty tez nie zjadl ....
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 10:53
                                                    jestes dzisiaj wyjatkowo mila.... fladro :)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 10:55
                                                    specjalnie dla Ciebie, bo Cie...lubie;) patalachu :)))
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:00
                                                    hmmmm.... jak by tu powiedziec????? i vice versa...????? ;)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:06
                                                    wice wersal (ka);))
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:07
                                                    moze najpierw popatrzylbym sobie na te znaczki.... ;)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:09
                                                    taaa? znaczki sobie bys poogladal?
                                                    a co , kuchta nie ma ? ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:10
                                                    najpierw znaczki.... potem się zobaczy... ;))))
                                                    a z kuchta to moge sobie co najwyzej ksiazke kucharska poogladac ;)P
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:12
                                                    mam wrazenie ze mi w ..... znaczki zagladasz ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:14
                                                    jasne... i zaczynają mi sie coraz bardziej podobac... ;))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:17
                                                    wlasnie widze...;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:19
                                                    ooooooo :)OOOOOOO
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:22
                                                    co to? placzesz? boisz sie? zachwycasz czy przerazasz?
                                                    interesuje mnie to bo to moje znaczki ;)
                                                  • Gość: rigel Re: Nanta... IP: 213.77.14.* 16.10.01, 11:27
                                                    powiedzmy, ze sie zachwycam....:)))
                                                    pokazesz wiecej.... tych znaczkow? ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:28
                                                    no co Ty? wszystko chcesz od razu obejrzec?;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:35
                                                    nie wszystko od razu.... moze byc po kolei...;)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:38
                                                    rozbestwiles sie, nie powiem ;)
                                                    no dobra, oto Mauritius, jeden z najcenniejszych w mojej kolekcji.
                                                    Tlo w kolorze zolto-zielonym. Mam takie dwa.;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:43
                                                    dwa identyczne.... widze, fajne sa... ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 11:46
                                                    fajne???? to jest opinia o ...moich Mauritiusach???;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 11:57
                                                    sa.... super!!!! ale to tylko mauritiusy....:)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:00
                                                    "tylko"????? wiem, sie czepiam ale az mnie zatyka!!!
                                                    "super" moze byc. no pomysl troche, moze cos subtelniejszego?
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 12:06
                                                    super wyjątkowe... jedyne w swoim rodzaju.... :)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:09
                                                    :-)))
                                                    dalej dalej...;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 12:15
                                                    chyba nic nie moze sie z nimi rownac...
                                                    delikatne takie sie wydaja... az strach je brac do reki....:)))
                                                    kurcze, teraz chyba przesadzilem....;)
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:25
                                                    do reki nie wolno! patrzenie dozwolone i to przez szkielko
                                                    powiekszajace ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 12:28
                                                    przez szkielko to nawet cos widac.... bez szkielka to jakies takie mizerne one
                                                    sa, malutkie, jak .... piegi? ... ;))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:32
                                                    no co Ty!!! jak piegi???? ;))
                                                    Ty chyba masz szkielko, ale pomniejszajace ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 12:35
                                                    to te lornetke trzeba trzymac odwrotnie?
                                                    teraz tez malo co widac....:)))
                                                    musz miec calkiem miskropijne te... Mauritiusy...:)))))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:42
                                                    jakie mikroskopijne!!! sa wielkosci standardowego znaczka i juz ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 12:47
                                                    a standardowy znaczek ma 2 na 3 cm.... tez mi wielkosc.... ;))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 12:48
                                                    nie wielkosc sie liczy ale jakosc i wartosc;))
                                                    te sa bezcenne;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:03
                                                    bezcenne to one może sa dla Ciebie....
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:16
                                                    a niby dla kogo innego mialyby byc? ;) przeciez sa tylko moje,
                                                    kochane zolto-zielone oczka, najpiekniejsze i najcenniejsze ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:18
                                                    no, piekne to one są rzeczywiście... az trudno oderwac od nich wzrok ;)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:19
                                                    no wlasnie, tak sie wpatrujesz, ze mi sie wszystko myli ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:22
                                                    z trudem wiec odrywam wzrok od tych... Mauritiusów... i musze przyznac, ze z
                                                    zalem....:((((
                                                    nie widziałaś gdzies Fuego....?????
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:37
                                                    z zalem??? hm, nie chce zebys byl smutny wiec jesli sobie zyczysz
                                                    to mozesz je sobie jeszcze troche poogladac ;))
                                                    Fuego sie pewnie uczy i nie ma czasu na glupotki.
                                                    Fuego, pozdrawiam Cie, wstretna zmijo, cmok:))
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:39
                                                    no to jeszcze sobie popatrze....

                                                    Fuego, malpiszonie, gdzie jestes???
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:42
                                                    tylko zostaw te lornetke, niepotrzebna jest;)

                                                    Fuego nas dzisiaj zostawila i juz. nie chce z nami stukac
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:45
                                                    a oprocz tych Mauritiusow masz cos jeszcze ciekawego? ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:46
                                                    a co, juz sie znudzily ? ;))
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:48
                                                    one sie nigdy nie znudza.... przeciez wiesz...:)))
                                                    ale moze cos nowego, innego tak dla urozmaicenia...:)))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:50
                                                    no, to mam jeszcze dwie Krolowe Wiktorie, rownie cenne co Mauritiusy
                                                    widac je z daleka ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:52
                                                    faktycznie, rzucają sie w oczy z daleka ;)))))
                                                    dlaczego wczesniej ich nie zauwazylem....:))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 13:53
                                                    a nie wiem, moze dlatego ze nosze rozpuszczone wlosy ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 13:58
                                                    chyba masz zadługa grzywkę.. ;)))))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:04
                                                    no fakt, po bokach mam troche za dlugie wlosy i uszek mi nie widac;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:07
                                                    co Ty mi tu o uszach gadasz.... ja tam ogladam znaczki... ;))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:13
                                                    znaczki? a tak, przepraszam ;)
                                                    tu jest kolejny znaczek, mam taki tylko jeden ;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:15
                                                    ładnie go schowałaś, to muszę Ci przyznać... ;)))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:20
                                                    zawsze na wierzchu go nosze ...;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:27
                                                    chyba przegielas.... ;)))) na wierzchu????
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:29
                                                    takie cudo trzeba dobrze schowac...;))))
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:29
                                                    a co? chce sie pochwalic wiec zawsze go trzymam na pierwszej stronie
                                                    w klaserze ;) albo nawet zupelnie z przodu;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:31
                                                    moze lepiej go czyms przyslon... ;))) jeszcze kto bedzie chcial go dotknac...
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:37
                                                    nic z tego. nie zaslonie i juz;) powietrze dobrze mu zrobi ;)
                                                    a dotykanie itp. tylko za przywoleniem wlascicielki czyli mnie ;)

                                                    ps. moze przestanmy co? ;) aniela leb mi urwie jak nic;)
                                                  • rigel Re: Nanta... 16.10.01, 14:40
                                                    przeciez my tylko ogladamy znaczki... ;)))

                                                    a Ty sie przeciez nie boisz Anieli i po co wywolujesz wilka z lasu?
                                                  • nanta!!! Re: Nanta... 16.10.01, 14:37
                                                    nic z tego. nie zaslonie i juz;) swieze powietrze dobrze mu zrobi ;)
                                                    a dotykanie itp. tylko za przywoleniem wlascicielki czyli mnie ;)

                                                    ps.he he :))
    • nanta!!! koniec ogladania znaczkow 16.10.01, 14:44
      za dobrze Ci. Jutro Ty pokazujesz swoje znaczki ...;)
      posmiejemy sie ;)
      • rigel Re: koniec ogladania znaczkow 16.10.01, 14:52
        tylko dobrze zamknij ten swoj klaser, zeby kto inny nie ogladal znaczkow ;))))
        jeszcze dzisiaj chcialbym cos niecos ogladnac, ale to za dluzsza chwile ;)))
        • nanta!!! Re: koniec ogladania znaczkow 16.10.01, 15:04
          samolub ;)
          • Gość: mreck nieźle wam idzie dzieciaki! IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.10.01, 15:12
            :)
            • nanta!!! Re: nieźle wam idzie dzieciaki! 16.10.01, 15:18
              :)*
              • Gość: mreck masz piega? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.10.01, 15:20
                ;)
                • nanta!!! nie mow, ze tez chcesz ogladac...;) 16.10.01, 15:21
                  • Gość: mreck mam swoje, ... wodoodporne IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.10.01, 15:24
                    mówi się? halo? mówi się?
                    • nanta!!! Re: mam swoje, ... wodoodporne 16.10.01, 15:28
                      nic sie nie mowi ;)
                      Rigel dal noge zeby swoich znaczkow nie pokazywac;)
                      • rigel Re: mam swoje, ... wodoodporne 16.10.01, 15:31
                        nigdzie nie dalem nogi... jestem juz gotow do ogladania tych znaczkow
                      • Gość: mreck miałem na myśli piegi... IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.10.01, 15:31
                        rigel pewnie umówił sie z anielą. na melioracje mojego błotka. ;0
                        • nanta!!! Tobie za bardzo to ogladanie przypadlo do gustu ;) 16.10.01, 15:35
                          jeszcze troche i znaczki beda zupelnie..... (chyba przegne) wytarte;)
                          • rigel Re: Tobie za bardzo to ogladanie przypadlo do gustu ;) 16.10.01, 15:41
                            jak zobaczę wytarte znaczki to pójde pewnie do innej filatelistki... ;)))
                            • nanta!!! Re: Tobie za bardzo to ogladanie przypadlo do gustu ;) 16.10.01, 15:45
                              klaser zamkniety ;)
                              • rigel Re: Tobie za bardzo to ogladanie przypadlo do gustu ;) 16.10.01, 15:51
                                phi! i tak już niewiele zostało do zobaczenia... ;)))

                                pa, pa, trzymaj sie do jutra :)*
                                • nanta!!! Re: Tobie za bardzo to ogladanie przypadlo do gustu ;) 16.10.01, 15:53
                                  no to jutro obejrzymy Twoje znaczki;)
                                  wezme cos na uspokojenie zeby mnie smiech nie zabil;)
                                  caluski
                        • rigel Re: miałem na myśli piegi... 16.10.01, 15:38
                          lepiej Mreck sam poszukaj Anieli
                          • Gość: mreck Re: miałem na myśli piegi... IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.10.01, 15:44
                            ide, tałmsić i wtłaczać. bul, bul, bul.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka