postrzygacz_pudli
14.01.03, 21:49
wczoraj mi się wszystko popieprzyło. Z tego
przepracowania to już nie wiem, czy mam mroczki przed
oczami czy paproszki w oczach. A co tam...
Viki, dzięki za pudla. To z niego tak się uśmiałem.
Ignatz, mmpm, waszych załączników nie mogłem otworzyć na
moim macku. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Kiedyś
w końcu dorwę jakiegoś peceta.
mmpm, z tymi ptakami to trzeba trochę poczekać. Cały
swój urok odkryją po kilku sekundach. ;)
Basiu, i tobie się coś dostanie. Ale nie teraz, nie
teraz.....
Marzę o nudzie.