Gość: viki2lav IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 09:10 bo kocica ma jakiesz chciejstwa damsko-meskie i wyje jak szalona, szczeka , warczy, a moze ona jest wsciekla, ratunku! na stoliczku goraca czarna kawa i inne dobrodziejstwa, robta co chceta! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:19 Cóż. Natury się nie da oszukać... Próbowałaś ją już jakoś zaspokoić? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 09:27 przeciez to nie kroliczek normowany dzinem tylko kocia female, jak, przepraszam mialabym ja zaspokoic, ze nie zaglebie sie w szczegoly, w gre wchodzi jedynie jakis cudowny preparat, operowac jej nie bede, za nic! Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:28 O tak, możesz jej podlać Waleriany półliterek. TO jest nieźle cudowny preparacik. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:31 Odpowiem bez hmmm zagłębiania się w szczegóły zatem: Postaraj się ją zrozumieć... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:33 A co do wścieklizny - uważaj. Jest zaraźliwa ;) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 09:35 kicia wczoraj plula biala piana, ale to chyba normalne;)) Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:50 Gość portalu: viki2lav napisał(a): > kicia wczoraj plula biala piana, ale to chyba normalne;)) uuu...zestresowana kicia.A tak poważnie ,to długo masz tego kota? Nie chcę Cię martwić ,ale jeżeli hmm...nic z tym nie zrobisz tj. za pomocą innego kocurka lub chirurga ,to będzie coraz gorzej i częściej ...mam na myśli płacz i lament koci Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: nie spie po nocach 28.01.03, 09:55 wypusc ja na spacer - wroci jak nowa ;P Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:00 o. Dr I. znajdź tej kotce męża może... Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:11 z miłą chcęci, ale najpierw muszę przebadać właścicielkę. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:15 Hyhy a to zuch! Najpierw obowiązki, potem przyjemności :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 10:02 i co ja z tym potem zrobie?? Kicia jest bardzo wielorasowa, z ulicy przygarnieta. Jedna wystarczy.. hmm, niedlugo wyladuje razem z nia na ulicy, czy ktos chociaz wie ile dni trwa ta gehenna? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:07 _tequila_ napisała: > az jej przejdzie A bardziej Precyzyjnie: aż do skutku... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:09 a to juz zalezy od ciebie jaki skutek wybierzesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 10:05 Popieram Tequillkę. Uchyl jej lufcik. Może kocięta chociaż podrasowane będą? :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: nie spie po nocach 28.01.03, 11:10 Radzę z tym wypuszczaniem uważac. Potem nagle kocica zjawi się z jakimś długowłosym osobnikiem o zamglonym spojrzeniu. - To jest Stefan - powie kotka. - Jest rokendrolowcem i będzie u nas mieszkał. A potem już tylko kocia muzyka... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 11:18 Aha i będzie można poznać Stefana po owocach. Po owocach ich grzesznego związku na kocią łapę konkretnie ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: nie spie po nocach 28.01.03, 11:43 Chyba ,że kocica stwierdzi -pierwsze koty za płoty -- -ech mariolka ,mam na tywym punkcie kota- zamruczał leon -ach,ty zwierzaku-odmruczała mariolka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 13:32 no i sie posikalam, a gwoli precyzji dodam ze przykro mi lecz nie mam lufcika (do luftu!) mieszkam na 5-tym pietrze wiec jakiez koty alpejskie chyba tyko (wmiast fiolkow) chyba ppopelnie na kocicy te zbrodnie i poddam ja sterylizacji, widze ze nie ma innego wyjscia... za wszystko serdecznie zaluje prosze o pokute i rozgrzeszenie Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:02 w ramach dobrych porad ,gybyś musiała tabletkę kotu dać (niekoniecznie antykoncepcyjną ;) > > 1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się > > trzyma niemowlę. > > Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach > > pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach > > prawej ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu > > zamknąć pysk i przełknąć. > > > > 2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod > > tapczanu.Ponownie otoczkota lewym ramieniem i powtórz cały > > proces jeszcze raz. > > > > 3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę. > > > > 4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym > > ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne > > nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki > > wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu > > zamknięty pysk i policz do dziesięciu. > > > > 5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj > > żonę do pomocy. > > > > 6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami > > jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie > > zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie > > przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie > > wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń > > tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie > > pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia. > > > > 7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa > > tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj > > kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać > > później. > > > > 8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona > > położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod > > jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do > > napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę > > miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka. > > > > 9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla > > ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się > > nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane > > ramie, a następnie przy pomocy cieplej wody z mydłem usuń plamy > > krwi z dywanu. > > > > 10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna > > tabletkę.Przygotuj następną butelkę piwa. Umieść kota w > drzwiczkach od > > kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. > > Rozewrzyj mu pysk łyżeczka od herbaty i przy pomocy > > gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte zęby. > > > > 11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek > > na swoje miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do > > kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i > sprawdźź, > > kiedy ostatnio byłe szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódka > > w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek aby ukoić > > ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić. > > > > 12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier... kota > > z drzewa. Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w plot > > próbując ominąć kota przebiegającego przez ulice. Wyjmij > kolejna > > tabletkę z opakowania. > > > > 13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny > > związując razem przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go > > do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. > Wciśnij tabletkę > > kotu do > > gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie > > musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu > > dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę. > > > > 14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się > > na pogotowie. Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie > > i wyjąć resztki tabletki z oka. Po drodze do domu wstąp do > > sklepu meblowego i kup nowy stół. > > > > 15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego > > mutanta z piekła rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie > > zoologicznym nie maja > > chomików. Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:08 a nie można by tak kotka odpłciowić? Z. radykalna jak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:16 hyhy! Ziri przyleciała :)) czy wiesz, że zgodnie z najnowszą modą na plaży dobrze jest widziane mieć gwiezdne imię, nadane zgodnie z bardzo precyzyjnymi wytycznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:18 a no nie wiem, bo ciuralna czarna dziura pochłonęła mnie była bezczelnie mogę się zwać Minas Ziri, czy to nie w guście, poza trendem pozostaje? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:21 nene. jestem pewna, że Twoje gwiezdne imię jest całkiem inne, tylko jeszcze o tym nie wiesz. zajrzyj do wątku o zmienianiu sobie imion... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:36 hyhy, Dabmo, jak widzę miałaś szczęście z gwiezdnym imieniem. bo tacy np. Cipoz, Cipol i Kulwa...;))))) ja, zgodnie z charakterem, jestem H(a)rpia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 17:48 OKRUTNICE....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:13 Wysterylizować? (Fuuuuuuuj) -- Uczynny Leon domowym sposobem sterylizował zwierzęta przyjaciół. Idzie wiosna - pomyślał stawiając wysłużony sterylizator z demobilu na stole i nastawiając termostat i timer. Kotka z 5 piętra nadal skowyczała potepieńczo. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:16 no to nie wiem może nauczyć grać w szachy? też pochłania Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:51 -- Aha, nie tedy droga - pomyślał Leon i zaczął kotkę obracać ogonem... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:55 biedny Leon, nie wie jeszcze, że ogon jest z plasteliny... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:57 oxycort napisał: > -- > Aha, nie tedy droga - pomyślał Leon i zaczął kotkę obracać ogonem... > ~~ Wyciagnal z szuflady z gwarancjami i kwitami kartke "Instrukcja odwracania kotka" 1. Lewa reka otworzyc kotkowi pyszczek i lekko przyciskajac trzymac otwarty. 2. Wlozyc prawa reke jak najglebiej. 3. Jeszcze glebiej 4. Chwycic palcem wskazujacym i kciukiem czubek ogona (od wewnatrz) 5. Pociagnac energicznie, rownoczesnie przytrzymujac lewa reka pyszczek. 6. Gotowe. Kotek jest odwrocony na lewa strone. Leon czule usmiechnal sie do kotka .. kici kici kici ... Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:57 oxycort napisał: > -- > Aha, nie tedy droga - pomyślał Leon i zaczął kotkę obracać ogonem... Nagle przerazenie odcisnelo sie wyrazem kociej mordy: - :O!!!! to wyglada jak dupa kury na wietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: nie spie po nocach 28.01.03, 15:00 kurwarszawaniehoduje. hyhy noco? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: nie spie po nocach 28.01.03, 14:52 Viki, a moze dorobilas sie swojego osobistego "mrozkowego" kotka ? I napewno cos wczoraj przeskrobalas ;oDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: nie spie po nocach IP: proxy / 213.255.126.* 28.01.03, 17:49 jja, nnie, to on Odpowiedz Link Zgłoś