Dodaj do ulubionych

jak wydlubac

IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 19:41
okruszki z klawiatury? np te drobne z krakersow ktore sie nie daja
wytrzasnac? i jak zmyc slady napojow kolorowych z bocznych scianek klawiszy?
mam nowa klawiature i chcialabym zeby sie czula piekna i zadbana z jednej
strony, a z drugiej juz mi wraca apetyt co niekorzystnie sie odbija na
rzeczonej.
Obserwuj wątek
    • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 19:54
      oj zmagałam się i ja z tym problemem niedawno i rady są dwie: albo nie jeść i
      nie pić nad klawiaturą, albo, jeżeli już zajdzie potrzeba oczyszczenia jej, to
      rozkręcić należy sprzęt, uprzednio zapamiętawszy ułożenie klawiszy;) i czyścić
      od środka, po kolei. powodzenia...
      • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 19:57
        dziekuje za szybka reakcje. to ja wole zapamietac ulozenie z dwojga zlego :)
    • stoks Re: jak wydlubac 03.03.03, 20:02
      Wydłub tylko po lewej klawisze - taba, szifta, kapsloka
      itp, po czym obróc klawiaturke pionowo i potrząsaj -
      okruszki w większości wypadną.
      • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 20:06
        yyy tzn ona na oka rzut nie jest zapchana wiec nie moge wydlabc tego czego nie
        widac. ale one tam sa (podstepne okruszki) bo pamietam jak wpadaly. ale pzry
        potrzasaniu zachowuja sie jakby ich nie bylo. wydaje sie wiec ze jedynym
        sposobem jest wkucie ukladu klawisz.
        • stoks Re: jak wydlubac 03.03.03, 20:12
          Narysuj sobie ten schemat, po co zapychac pamięc (i to
          swoją) takimi pierdołami
          • emusia Re: jak wydlubac 03.03.03, 20:42
            po co marnowac czas ucząc się na pamięć, czy rysując schematy. odbij sobie
            klawiature na ksero
            • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 20:49
              to może lepiej zrobić sobie zdjęcie rzeczonego sprzętu?? to już zupełnie nie
              będzie problemów, bo z ksero to jeszcze trzeba się do machiny udać, a tak,
              pstrykasz fotke i masz jak znalazł!
              • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 20:55
                aha przedtem nabyc musze aparat cyfrowy zebym nie musiala biegac z filmem do
                wywolania ;)
                • stoks Re: jak wydlubac 03.03.03, 20:58
                  Polaroid tez rozwiązuje problem. Poza tym do cyfrówki
                  trzeba by mieć k ompa działającego, a bez klawiarki
                  obsłyga kompa czaasmi bywa utrudniona. A okienko podgladu
                  w aparacie za małe.
                  • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 21:01
                    aha gdzie nie stąpnę tam kłoda.
                • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:04
                  to może rzeczywiście emusiny pomysł jest lepszy i na pewno naraża na niższe
                  koszty:))
                  • stoks Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:06
                    Tak, xero zamiast ręcznego rysunku faktycznie brzmi taniej.
                    • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 21:08
                      aha kochani to wszystko to sa spekulacje. tak naprawde trzeba tu porzadnego
                      biznesplanu spozradzonego z kalkulatorem w reku na rachunku ekonomicznym
                      opartego.
                      • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:10
                        byznesplan to chłam- jak mawiają na Akademii Ekonomicznej ;))
                        • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 21:14
                          yyyyyyy (zyskuje na czasie)
                          to moze wrozenie z fusow?
                          • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:16
                            byle żeby nie wróżyć nad klawiaturą ;)))
                            • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 21:18
                              ozesz Ty no. trzeba bylo wczesniej...
                              ps jak wyczyscic klawiature z fusow?

                              a teraz kochani odejde kolyszac biodramiw sinej zanikne dali, ale wsopmnienie
                              o mnie wciaz zywe bedzie na ustach ludu.
                              • emusia Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:20
                                Gość portalu: aniela napisał(a):


                                >
                                > a teraz kochani odejde kolyszac biodramiw sinej zanikne dali

                                czy ci się to przez przypadek zrymowało, czy to zamierzone było?

                                i gdzie odchodzisz? z klawiaturą do ksero, czy po aparat ?
                                • kalgar Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:25
                                  hmmm, zdaje się, że Aniela miała na mysli "Non omnis moriar" ;))
    • Gość: misio Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury IP: *.brucepower.com 03.03.03, 20:05
      Aniele, pewna renomowana firma reklamowala swoje klawiatury w ten sposob, ze
      wrzucala je do pralki, razem ze skarpetkami i innymi szmatami. Po wypraniu i
      odwirowaniu klawiatura dzialala dalej i byla chyba czysciutka.
      Inny sposob - wrzuc maszynerie do mrowiska.
      Powodzenia.
      Mrowkom - smacznego.
      • Gość: aniela Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 20:08
        cieszy mnie masowy odzew zadajacy kłam powszechnej opinii o panujacej w
        spoleczenstwie znieczulicy.
        czy w tej reklamie bylo o zakazie suszenia?
        i jeszcze zmienic by mozna pzryslowie na "wsadzic kalwiature w mrowisko" razem
        z jego wydzwiekiem.
        • Gość: misio Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury?? IP: *.brucepower.com 03.03.03, 20:57
          Suszenie bylo by ze wszech miar wskazane, a wrecz konieczne, aby uniknac
          elektryfikacji operatora klawiatury. Ale tylko w suszarkach firmy Polar.
          Ewentualnie na sznurze z delikatna bielizna poscielowa.
          Klawisze nasze nie ustepuja klawiszom konkurencyjnym, a pod wieloma wzgledami
          nawet je przewyzszaja.
          Tak.
          • Gość: aniela Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury?? IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 21:00
            a wyzymanie? jak nasze rodzime klawisze znosza wyżymanie? w przeciwienstwie do
            amerykanskich renomowanych
          • Gość: misio Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury?? IP: *.brucepower.com 03.03.03, 21:42
            Wyzymanie - tak,
            wykrecanie - nie,
            magiel parowy - byc moze,
            magiel elektryczny - 3 x tak,
            prasowanie - tak, na sredniej mocy zelazka, ale bez pary,
            cerowanie - koniecznie z naparstkiem,
            fastryga - tylko grubymi nicmi.
            Eee!
      • kalgar Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury 03.03.03, 20:09
        gdyby okruszki były mszycami to pewnie mrówki same by się zgłosiły, ale tak, to
        nic pewnego :)
        • Gość: aniela Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 20:58
          albo gdyby okruszki byly gora a mrowki mahometem ich spotkanie tez pewniejszym
          by mi sie zdawalo :)
          • kalgar Re: jak wydlubac kromuche z klawiatury 03.03.03, 21:08
            byle żeby z okruszków mur nie powstał a z mrówczej koloni głowa, bo wtedy
            sytuacja mogłaby stać się nieciekawa...
    • oxycort Re: jak wydlubac 03.03.03, 21:59
      A ja mam taki specjalny magnesik do wyciągania paproszków z klawiatury i innych
      okruszków chleba, o!
      ~~
      ox
      • basia! Re: jak wydlubac 04.03.03, 10:23
        oxycort napisał:

        > A ja mam taki specjalny magnesik do wyciągania paproszków z klawiatury i
        innych
        >
        > okruszków chleba, o!
        > ~~
        > ox
        czy to kaczuszka może? :)

        chciałam zapytać się o 8:17 ale mi serwer nie pozwolił
      • piotr_c Re: jak wydlubac 04.03.03, 10:43
        Oxy, masz za dużą zawartość manganu i żelaza w swoim chlebie :)
        • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 10:47
          hyh widzisz oxy, cokolwiek powiesz zostanie to uzyte przeciwko Tobie ;)
          • misiania Re: jak wydlubac 04.03.03, 10:52
            w kwestii mrówek tresowanych na okruszki to służę mrówkami jednego faraona. on
            ich nie chce, mi też są niepotrzebne, chętnie oddam zwierzątka w dobre ręce.
            zapewniam, że są bardzo zainteresowane okruszkami, wiem to na pewno.
            • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 10:55
              małe rude? (moze by tak nimi ignatza zainteresowac ?)
              • misiania Re: jak wydlubac 04.03.03, 10:58
                yhy. małe, rude. całkiem jak kura imieniem Wioletka.
                • Gość: aniela Re: jak wydlubac IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 11:01
                  yhyhyh walsnie pomyslalam ze latwo moglabys sie ich pozbyc nadajac im imiona
                  przeciez yhyhyh
                  • misiania Re: jak wydlubac 04.03.03, 11:05
                    znaczy, pomysł dobry, tylko cóś bym im musiała wiązać, np. kolorową włóczkę na
                    łapce, żeby wiedzieć która jest która. każdej zimieninowanej mrówce włóczka w
                    innym kolorze. znaczy, szykujcie pomieszczenie bez klamek. dla mnie szykujcie.
                    • misiania Re: jak wydlubac 04.03.03, 11:07
                      bo wiecie, chrzest zbiorowy w rzece domestos to ja im robię co jakiś czas. i
                      imię im zbiorowe nadaję: w k.. jedne. ale może faktycznie imiona powinny być
                      indywidualne.
    • kwik eee przepraszam 04.03.03, 11:16
      ze tak praktycznie
      odkurzacz z waska ssawka szczelinowa
      moze pomoze


      kwik (ta co zalatwila dwie klawiatury kawa:)
      • Gość: aniela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 11:26
        tak o po prostu? i ze misiania niepotrzebnie chrzci te male rude a ja
        niepotrzebnie kalkulator wyjelam a misio suszarke marki polar????
        • kwik Re: eee przepraszam 04.03.03, 15:36
          no i zrobil sie (sam, sam) bigos. dobrze, ze nie wpadl pod klawisze. wtedy
          zaden odkurzacz i rude ...
          • Gość: aniela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 16:37
            o wlasnie. mialam poprosic kogos zyczliwego o przepis na bigos. i to zanim sie
            zima skonczy. (znaczy reszte plazowiczow prosze o powstrzymanie sie od
            zlosliwych komentarzy i wprowadaznia w blad)
            • misiania Re: eee przepraszam 04.03.03, 16:47
              yhy. ja np. mam świetny przepis na bigos. jadę do mamusi, wyjmuję z szafki
              miseczkę i stawiam obok gara. następnie przy pomocy dużej łychy nakładam bigos
              do miseczki. pycha! i zawsze wychodzi! ;)))
              • Gość: aniela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 16:49
                aha z tego samego kalendarza sciennego wycinac przepis musialysmy. ale ja
                czuje ze dojrzalam do samodzielnych prac kuchennych wykracajacych poza
                wlaczenie expresu do kawy na ON. ze sie podziele taka osobista refleksją ;)
            • mmpm Re: eee przepraszam 04.03.03, 16:48
              Wyjątkowo jak na mnie życzliwie podpowiem, że najlepszy przepis znajduje się
              w "Panu Tadeuszu" niejakiego Adama M. Numeru ksiegi nie pomnę.
              • Gość: aniela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 16:50
                a prosilam, zastrzegalam, nalegałam zebyscie sie tlumnie z radami ne
                zjawiali ;)
                • mmpm Re: eee przepraszam 04.03.03, 16:54
                  Wyjątkowo nie byłem złośliwy ani nie wprowadziłem w błąd... ;-)
                  • mmpm Re: eee przepraszam 04.03.03, 17:02
                    W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
                    Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
                    Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
                    Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
                    Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
                    Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.


                    Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
                    Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
                    Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,
                    Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;
                    Zamknięta w kotle, łonem wilgotnem okrywa
                    Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
                    I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
                    Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
                    I powietrze dokoła zionie aromatem.


                    Bigos już gotów. Strzelcy z trzykrotnym wiwatem,
                    Zbrojni łyżkami, biegą i bodą naczynie,
                    Miedź grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie,
                    Zniknął, uleciał; tylko w czeluściach saganów
                    Wre para jak w kraterze zagasłych wulkanów.

                    "Dyplomatyka i łowy"
                    • misiania Re: eee przepraszam 04.03.03, 17:07
                      o. chyba kaparów brakuje w tym przepisie.
                      • mmpm Re: eee przepraszam 04.03.03, 17:09
                        Rekalmacje proszę kierować do Adasia.
                      • piotr_c Re: eee przepraszam 04.03.03, 17:10
                        A jak są kapary po litewsku?
            • kwik Re: eee przepraszam 04.03.03, 16:50
              chcesz przepis na bigos?
              prosze bardzo: wstac zbyt pozno, spoznic sie do pracy, poklocic sie ze
              wszystkimi :)

              ps. na serio -jutro masz @, zajrze do mego kajetu cudow :)
              • Gość: ainela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 16:53
                bylabym wdzieczna, naprawde :)

                aha w peesie podkreslam ze mejla mam aniela_ z kreska na koncu, o czym malokto
                pamieta w zwiaazu z czym wszyskie milosne wyznania dostaje niejaka aniela ;)
                • kwik Re: eee przepraszam 04.03.03, 16:56
                  bedzie to bigos na kwasno (slodki jest bleeee:PP

                  ps. jestem spostrzegawcza (poniekad:)
                  • Gość: aniela Re: eee przepraszam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 17:04
                    tak tak kwasny bedzie milej widziany nawet (bylabym wdzieczna gdyby mial malo
                    tlustego miesa tez, ale najwyzej sama zmodyfikuej pzrepis)
                    • Gość: misio Re: znowu wielkie zarcie IP: *.brucepower.com 04.03.03, 17:23
                      Mozna bylo przewidziec. Z rozwazan nad zbezczeszczona klawiatura zgrabnie
                      doszlismy (doszliscie!) do pyszniutkiego bigosiku z przyprawkami. Mniam.
                      Smacznego.
                      Jaki watek trzeba uruchomic, aby nie skonczylo sie na natchnionym przezuwaniu
                      smaczniutkich pysznosci?
                      Pytam.
                    • kwik Re: eee przepraszam 04.03.03, 17:23
                      tluscielcow nie ma zbyt wiele. sama pychota (mam nadzieje, ze nie polegne jutro
                      w domu, bo chorobsko zaczyna sie krecic w poblizu).

                      w ramach gratisu przedpromocyjnego :) przepis na zupe porowo-szparagowa
                      3 duze pory umyc i pokroic w krazki, podsmazyc na masle, sol, bialy pieprz,
                      szczypta kurkumy i galki muszkatolowej, ostudzic.
                      pory + kilka sztuk szparagow (obecnie posluguje sie konserwowymi, w sloikach)
                      zmiksowac.
                      w 1/2 l wody rozpuscic kostke rosolowa (drobiowa; ewentualnie dodatkowo kostke
                      smakowa: cytrynowo-koperkowa).
                      po zagotowaniu wody wrzucic zmiksowane warzywa. mozna doprawic smietana lub
                      rozpuscić serek topiony. podawac np. z grzankami czosnkowymi.
                      smacznego :)
                      • Gość: misio Re: nie przepraszam, zwiewam IP: *.brucepower.com 04.03.03, 17:28
                        Ratunku, konsumpcja nieograniczona znow pozera plaze!
                        Czas znowu pomykac na wyspe bezludna, o chlebie i wodzie, nawet morskiej.
                        Brr.
                        • Gość: ainela Re: nie przepraszam, zwiewam IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 17:38
                          o. jak tylko zaczyna pachniec jedzeniem misie sie schodza kuchannymi hyyh
                          drzwiami
                          • kwik Re: nie przepraszam, zwiewam 04.03.03, 17:50
                            Gość portalu: ainela napisał(a):

                            > o. jak tylko zaczyna pachniec jedzeniem misie sie schodza kuchannymi hyyh
                            > drzwiami
                            yhy, jeszcze troche zupy zostalo, jade na skrzydlach za dwie kwile :)
                            • Gość: misio Re: sprostowanie wypaczonej rzeczywistosci IP: *.brucepower.com 04.03.03, 18:02
                              Panie wybacza, ale sa w bledzie z dokladnoscia do kierunku ruchu niejakiego
                              misia. Ja sie nie schodze, ja sie rozchodze. Ja zwiewam w panice z tej
                              garkuchni, w jaka regularnie zamienia sie plaza.
                              Precz z obywatelem Macdonaldsem i jego imperialistycznymi poplecznikami.
                              Bigos z trawy, to jest to.
                              Wszyscy na diete.
                              Ha!
                              • kwik Re: sprostowanie wypaczonej rzeczywistosci 04.03.03, 18:05
                                porownywanie zupy szparagowej do mcszita jest grubym nietaktem. tak na
                                marginesie (coraz mniejszym, gdyz kurczy sie do rozmiarow niezrozumialych).
                                • Gość: misio Re: sprostowanie wypaczonej rzeczywistosci IP: *.brucepower.com 04.03.03, 18:18
                                  No co. Ja przeciez nie porownuje, ja go bezlitosnie potepiam. W czambul, za
                                  caloksztalt deprawacji.
                                  To tyle spoza marginesu.
                                  ?
                                  • Gość: aniela Re: sprostowanie wypaczonej rzeczywistosci IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 18:20
                                    o. misio z marginesu ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka